Pomelo swoim wyglądem i zapachem przypomina grejpfruta. Ale w porównaniu z nim jest mniej gorzkie i mniej kwaśne, a także mniej aromatyczne i soczyste. Owoc ten ze względu na swoje cenne właściwości coraz częściej gości w naszych domach...
Pomelo to największy owoc z rodziny cytrusów, jest odmianą pomarańczy olbrzymiej. Nazywany jest również pamelo, pompela lub szadok. To coś miedzy pomarańczą a grejpfrutem, ale nie taki słodki jak pomarańcza i nie gorzki jak grejpfrut.
Ten największy na świecie cytrus może mieć nawet 25 cm średnicy i ważyć ponad 2 kg. Ma kulisty kształt z żółtą, żółtozieloną lub pomarańczową skórką. Grubość tej gąbczastej skórki może dochodzić nawet do 5 cm.
Ich miąższ jest biały, żółtawy, zielony lub różowy. Podzielony na ściśle przylegające do siebie i trudne do rozdzielenia cząstki, które otoczone są twardą błoną. Natomiast pojedyncza cząstka składa się z woreczków wypełnionych półprzezroczystą i galaretowatą masą. Pomelo może mieć pestki, to zależne jest od odmiany.
Ten gigant o lekko cierpkim smaku pochodzi z Azji południowo-wschodniej, gdzie w optymalnych warunkach dla uprawy cytrusów uprawiany jest do dzisiaj.
Surowy owoc można długo przechowywać. Przeciętnie od dwóch do czterech miesięcy. Można go przechowywać w lodówce bądź w wysokiej temperaturze – nie jest wymagający ;) Natomiast przechowywany zbyt długo zaczyna wysychać, traci swoją objętość i wagę. Kupując pomelo warto zwrócić uwagę na jego ciężar, bo im cięższy owoc tym świeższy i soczysty.
Zdrowotne walory pomelo:
wzmacnia odporność naszego organizmu;
jest pomocne w zwalczaniu gorączki i bólu gardła;
pomaga w procesie trawienia;
redukuje tempo odkładania się lipidów w tętnicach i hamuje rozwój miażdżycy (dzięki pektynom);
pomaga utrzymać elastyczność tętnic;
wspomaga terapię cukrzycy i chorób serca;
ogranicza wchłanianie skrobi z pożywienia (dzięki enzymom);
jest przydatne w zmniejszaniu stężenia cholesterolu w organizmie;
opóźnia procesy starzenia, ze względu na bogactwo substancji przeciwutleniających;
pomaga w oczyszczaniu czerwonych krwinek;
jest skuteczne w walce ze zmęczeniem i bezsennością;
ma właściwości pobudzające i antydepresyjne;
stymuluje usuwanie substancji toksycznych z organizmu.
Zalecany jest:
osobom, którym dokucza refluks i zgaga, gdyż ich sok po strawieniu wykazuje właściwości zasadowe;
kobietom, cierpiącym na raka piersi, zwłaszcza mięsista skórka pomelo, która bogata jest w substancje (głównie bioflawonoidy), które mają działanie przeciwutleniające (hamuje rozwój komórek nowotworowych);
osobom, które się odchudzają, gdyż sok pomelo obniża ilość cukru dostarczanego do krwi po posiłku.
Można je jeść na surowo, same bądź w połączeniu z innymi owocami. Można też z nich robić soki, marmoladę i owocowe sałatki (miesza się go najczęściej z mandarynkami, gruszkami, granatem, awokado i bananami). Skórkę najlepiej kandyzować - kilkakrotnie gotować w słodkim syropie sporządzonym z wody i cukru. Kandyzowana skórka jest smacznym i aromatycznym dodatkiem do ciast i deserów. Ze skórki robi się też dżem.
Pomelo ma najwięcej antyoksydantów ze wszystkich owoców i liczne korzyści zdrowotne, dlatego znajduje szerokie zastosowanie nie tylko w kuchni, ale także w medycynie. Ostatnio stał się składnikiem kosmetyków wykorzystujących aromaterapię, np. mydeł.
Pomelo jest źródłem wielu cennych witamin i składników odżywczych. Zawiera dużo witaminy C (i z tego względu zalecane jest w porze jesienno-zimowej, kiedy jesteśmy najbardziej narażeni na różne infekcje), witaminę B1, B2, beta karoten, błonnik, wapń, żelazo i potas. Jest mało kaloryczne, 100 gram pomelo zawiera 37 kalorii.
Regularne jedzenie tego gigantycznego cytrusa dodaje energii i wigoru, natomiast cerze gładkości i blasku. Świeżo wyciśnięty sok z pomelo jest idealną propozycją na początek dnia. Jest kosmicznie przepyszny i wprost idealny na słodką przekąskę o każdej porze. Coraz częściej można go spotkać na sklepowych półkach. Z jego obieraniem nie ma też większych problemów, warto jednak zostawić trochę białych błonek, dla uzyskania maksymalnych korzyści antynowotworowych.
nie polecam do galaretki gdyż gorzknieje :( po za tym pycha, raz trafił mi się gorzki to maczałam w miodku :)
Danka [2012-02-24 04:54:23]
uwielbiam go ale ja obieram go z tej białej skórki i pozostaje mi sam miąższ, i on jest przepyszny mniam polecam
smakosz [2012-02-13 11:50:12]
Przepyszny owoc....normalnie brak mi słow
____kiedys raz kupilam z istnej ciekawosci bedac na zakupach i od tamtej pory nie moge mu się opszeć.....a moja corcia 7latka zajada się nim....:)boskie
zanetta [2011-02-01 21:54:45]