AlCIA111

Ratunku - MOLE

32 postów w tym temacie

Dzięki za podpowiedź bo do tej pory nie znalazłam na nie skutecznego sposobu. Spróbuję z liśćmi laurowymi, chociaż w szufladzie z przyprawami, gdzie liście laurowe były, też się zagnieździły.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Ja też borykam się z problemem moli spożywczymi i odzieżowymi i WIKTORIA!!!! :wink: Znalazłam na nie sposób bo wszystkie metody o których wcześniej czytałam nie pomagały w stu procentach-zawsze coś mi fruwało.Otóż w sklepie ogrodniczym kupiłam 3 kratki(takie prostokątne,zielone)na owady latające i biegające-są różnych firm od 8 do 20zł.Jedną postawiłam w kuchni na meblach, drugą w przedpokoju w szafie wnękowej a trzecią w pokoju stołowym gdzie też mam szafę i od tej pory mam spokój i w kuchni i w szafach.Z tym że one po3-4 miesącach tracą swój zapach i trzeba je wymieniać.Mieszkam w bloku i mole dostają mi się przez szyby wentylacyjne a nawet przez korytarz,bo widzę że latają,więc wciąż jestem czujna i jak widzę że mole mi zjedzą np.rodzynki to już wiem że kratka przestała działać.Z liściami laurowymi tez muszę wypróbować choć w szafce gdzie je trzymam też mi wyżarły bakalie,ale spróbuję.Pozdrawiam i życzę powodzenia!

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Witam! Przepraszam, że wyciągam tak stary wątek, ale znalazłam ten temat w wyszukiwarce szukając informacji o molach. Przeczytałam cały ten wątek i muszę wypróbować podawane przez Was sposoby na pozbycie się moli. Część osób pisała, że będzie próbować nowo poznanych sposobów, ale nie napisała później o efektach, tak więc nie wiem do końca jak jest ze skutecznością. Przepraszam, że tu piszę, ale to jedyne forum jakie znalazłam w googlach o molach.. Może ktoś napisze coś co rozwieje moje wątpliwości. Otóż zauważyłam, że mole które od ok roku może więcej zagnieździły się w moim domu mają kolor szaro brązowy, więc są to mole spożywcze, tyle, że co dziwne, żerują w pokoju, w szafie z ciuchami, a u rodziców w sypialni "zjadły" dywan. Teraz kiedy już wiem, że to mole spożywcze, trzeba będzie przeszukać kuchnię, bo nic niepokojącego nie zauważyłam. Co prawda ostatnio można zauważyć pojedyncze sztuki w całym domu, na korytarzu, w innych pokojach, także w kuchni, ale to w pokoju w pobliżu szafy i różnych materiałów jest ich niemal rój. Mole podobno nie lubią zapachu lawendy, a ja wieszam wszędzie zawieszki Raida lawendowe i NIC, a moli wciąż przybywa, niektóre są małe, ale ostatnio zabiłam jednego niespotykanie dużego, był prawie wielkości ćmy. Ciekawe te 'moje' mole mają gusta kulinarne, niby spożywcze a wchrzaniają ciuchy ;/ i nie reagują na raida lawendowego ani kulki z naftaliny ://

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Mam ten sam problem Te mole spożywcze jeśli nie mają co jeść w kuchni to przenoszą się do szaf i innych pomieszczeń. U mnie nawet wlazły do proszku do prania. Bardzo cięzko je wytępić i mało co pomaga. Ostatnio kupiłam raida na owady latające i biegające i spryskałam prawie całą kuchnię.Następnie porozstawiałam płytki firmy GLOBOL na owady i to dopiero pomogło. Od 3 tygodni jest spokój.Mole widać naprawdę sporadycznie. Podobno też jest specjalny RAID na mole spożywcze,ale jakoś go nie spotkałam jeszcze w sklepie.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Preparaty firmy GLOBOL, są doskonałe do zwalczania owadów - jednak nie wszyscy wiedzą, że te preparaty są szkodliwe również dla ludzi i zwierząt - Ponadto łatwo rozpuszczają się w wodzie (także poprzez zapach) i mogą wytruć rybki akwariowe... Nie wolno stosować tych preparatów w sypialni i pomieszczeniach o słabej wentylacji. Uważajmy, żeby nie zainteresował się nimi pies lub kot. Trzymajmy je z daleka od zasięgu rąk dzieci!

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Witam wszystkich bardzo miło:))) prosze co jest dobre aby wytępic mole spożywcze ,za kazda odpowiedz DZIĘKUJE:)))

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Gdzieś czytałam że listek laurowy wypłoszy mole spożywcze. Należy go włożyć na półkę z art. spożywczymi a nawet do torebki z mąką, ryżem czy makaronem. Na półce wyłożyć ze 3 listki.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Preparaty firmy GLOBOL, są doskonałe do zwalczania owadów - jednak nie wszyscy wiedzą, że te preparaty są szkodliwe również dla ludzi i zwierząt - Ponadto łatwo rozpuszczają się w wodzie (także poprzez zapach) i mogą wytruć rybki akwariowe...

Nie wolno stosować tych preparatów w sypialni i pomieszczeniach o słabej wentylacji.

Uważajmy, żeby nie zainteresował się nimi pies lub kot. Trzymajmy je z daleka od zasięgu rąk dzieci!

Na opakowaniu jest wyraźnie napisane,że są szkodliwe i jeśli ktoś czyta to wie.

U mnie jedna płytka stoi dosłownie za akwarium i rybki pływają ,więc albo są bardzo odporne,albo ten środek jest mniej szkodliwy niż piszą.

Co do listka laurowego...

Hmmm.

Miałam otwartą torebkę z listkami laurowymi a pomimo tego mole zalęgły się w kaszy mannie tuż obok.Mało tego to badziewie jak się okazało również było za płytkami glazury.Niedawno mój mąz zdejmował kil;ka płytek za lodówką i tam właśnie w lukach między klejem a ścianą są wylinki tych larw.

Ręce opadają...

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Ja pozbyłam się moli moimi kulkami lawendowymi. Fakt, że nie pachną najpiękniej ale kiedy się już ulotnią to zapewniają ochronę na długo. Dlatego właśnie polecam owe kulki lawendowe :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

hejka ja mam takiego zonka okreslilam ze to mol spozywczy bo wygladem pasuje, ale rozwija sie w pokoju pod szafami, wczoraj zrobilismy generalne sprzatanie i teraz na bierzaco konrolujemy czy gdzies jeszcze nie widac larw poczatkowo plaga tego latala po domu calym, potem zauwazylam na scianach pelzajace larwy (slabo mi sie zrobilo), a jak zaczelismy sprzatac (odkurzaczem wszystko) to pod szafami byl taki piasek - same male kuleczka a w srodku kropki jakby z jajkami i po odkurzeniu octem potraktowalam podloge, psikamy rajdem ale zobaczymy co z tego wyniknie wydalo mi sie to wlasnie o tyle dziwne ze to wlasnie pasuje do moli spozywczych a ostatnio robilam porzadki w szafach i nic nie znalazlam (sypkie produkty trzymam w przezroczystych pudelkach po lodach - polecam)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Witam Wszystkich!!! Od jakiegoś czasu zauważyłam, że w mojej sypialni na suficie pojawiają się zwisające kokonki... Mój maż odsunął szafe w sypialni, a pod nia leżly kokonki mól, ktore wyżarły pół dywanu :mrgreen: Spryskalm dywan srodkiem na owady biegajace, ale nie wiem czy to w ogole pomoze!!! Najdziwniejsze bylo, to, ze w szfie z odzieza ich nie bylo, tylko pod szafa i na suficie w roznych miejscach... Czytalm na tym forum, ze moga one pojaiwc sie rowniez w jedzeniu, poki co nie zwrocilam na to szczegolnej uwagi, bede musiala przetrzepac wszystkie produkty... Skad to dziadostwo sie bierze??? :D

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Witam :-( Miałam podobny problem co do moli spożywczych, wszędzie było ich pełno aż wstyd mi było gdy ktoś wszedł do kuchni a tu mol latał... :grin: Ale mam już z tym spokój :grin: Powyciągałam wszystko z szafek w kuchni i powyrzucałam wszystkie pootwierane przyprawy i wszystko co mączne bo okazało się że miałam je w zamkniętym makaronie wiec wolałam nie ryzykować. Po wyciągnięciu wszystkiego dobrze wymyłam szafki i mimo fruwających moli pozostawiłam je otwarte na cały dzień. Następnie jeszcze raz wymyłam szafki i poukładałam wszystko do szafek i przykleiłam wewnątrz szafki na drzwiczki oraz w miejscu gdzie trzymałam makarony Raid na mole spożywcze. To podobno w jakiś sposób przyciąga mole w pułapkę i nie jest szkodliwe dla żywności. Wszystkie mole co latały po kuchni i były w ukryciu poprzyklejały się na lep i już chyba od 2-3 miesięcy mam spokój :D :-D :grin: Ten Raid na mole spożywcze kosztuje do 20 zł może mniej i zawiera 2 lepy działa przez 4-6 tygodni wiec trzeba go zmieniać co jakiś czas żeby nie mieć znowu problemu :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Niestety podzielam wasz los, już od dłuższego czasu (może z rok) walczę z molami :/ i jest ich coraz więcej ;) Ktoś pisał o zżeraniu dywanu przez mole - otóż one w dywanie znajdują pełno resztek i nimi się żywią. W odkurzaczach też lubią się zadomawiać, bo tam też są resztki. Ja o dziwo nie mam ani dywanu ani odkurzacza i nie wiem gdzie tych paskudztw szukać!! Zabijam te latające, mieszkanie mam poobwieszane lepami (EXPEL jest bardzo skuteczny - przylepiają się często i gęsto). Te lepy można wieszać w szafkach z jedzeniem, bo nie są szkodliwe. Czasem spotykam larwy - lubią chodzić po suficie, ale ostatnio jedna lazła po półce z talerzami, w której wcale nie ma żadnej żywności. Najgorsze jest to że nawet zmieniłam mieszkanie, żeby się pozbyć tych niepożądanych współlokatorów, wywaliłam całą żywność żeby ich nie przenieść ze sobą i... teraz w nowym mieszkaniu jest ich jeszcze więcej :'( Chyba się pochlastam!!! Jedna opcja: przyniosłam je ze sobą (w postaci jaj które były niewidoczne), druga: tu też były i po prostu mam pecha. Można je też przynieść ze sklepu - teraz gdy jest pełno tych super i hipermarketów, gdzie mają duże zapasy żywności, wystarczy że tylko pojawią się mole, a w mgnieniu oka przejdą do każdej paczuszki ryżu, kaszy czy czegokolwiek innego :) Co do sposobów na mole, to polecam naprawdę te lepy EXPEL na mole spożywcze, bo dużo tych owadów się przykleja. Jednak te lepy zwabiają podobno tylko samców, a to samice przecież składają jaja i to... uwaga... od 60 do 300!!!!!!!!!!!!!!! brrr!!! Potem z tych jaj się wylęgają larwy, które żyją od 2 do 40 tygodni!! A taki latający owad żyje tylko max. tydzień, ginie gdy spełni funkcję prokreacyjną - no ale mam nadzieję, że dzięki tym lepom moje mole będą ginąć zanim spełnią tę funkcję. Pozdrawiam i życzę powodzenia w walce z molami!! Niech moc będzie z wami!!

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Ja też walczę z tym paskudztwem już od ponad roku. Nie pomaga nic - ale ostatnio wyczytałam gdzieś, że mole spożywcze nie lubią zapachu skórki pomarańczowej - i chyba jest w tym coś prawdy bo parę tyg. temu kupiłam skórkę i włożyłam ją do szafki - a że nie zużyłam całej to zostawiłam otwartą i o niej zapomniałam i o dziwo od tamtego czasu w tej szafce moli nie ma. o liściach laurowych słyszałam ale rozsypane ziele angielskie podobno daje podobne efekty.A ten nowy raid na mole spożywcze dostępny jest w sklepach ogrodniczych. pozdrawiam i życzę powodzenia w walce z tym cholerstwem

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Żeby dodać komentarz, musisz założyć konto lub zalogować się

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.


Zaloguj się teraz
r e k l a m a

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników, przeglądających tę stronę.