Skocz do zawartości


Zdjęcie
- - - - -

Zapiekane Piersi Z Kurczaka Z Pieczarkami :)


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
2 odpowiedzi w tym temacie

#1 ulinek77

ulinek77

    Przyjaciel Smacznego

  • Aktywni Smakowicze
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 115 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Bielsk Podlaski
  • Zainteresowania:kulinaria<br />podróże<br />kosmetyki<br />moda i uroda

Napisano 12.04.2006 - 13:07

SKŁADNIKI: 30 dag żółtego sera (obojętnie jakiego) 1/2 kg piersi z kurczaka 1/2 kg cebuli 1/2 kg pieczarek 1 śmietana 30% (duża) 1 łyżka majonezu po szczypcie oregano i papryki ostrej WYKONANIE: Piersi z kurczaka skroić w kostkę i można albo odgotować , albo obsmażyć na patelni według uznania. Pokrojoną cebulę usmażyć, pieczarki również. Wykładamy wszystko do żaroodpornego naczynia, przyprawiamy oregano i papryką po czym mieszamy wszystko dokładnie, aby się składniki połączyły. A wierzch posypujemy startym żółtym serem. Wkładamy to do piekarnika na 20 min. i pieczemy w temperaturze 180oC. Po 20 minutach wlewamy śmietanę wymieszaną z majonezem i ponownie zapiekamy około 10-15 minut w temperaturze 180oC. Taką zapiekankę podajemy według uznania z ryżem, makaronem. Smacznego!
smacznie i zdrowo żyje nam się wesoło :)

#2 monilek26

monilek26

    Przyjaciel Smacznego

  • Aktywni Smakowicze
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 312 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Gdańsk

Napisano 05.09.2006 - 16:31

Dziś mieliśmy tego kurczaka na obiad - jest bardzo dobry i wszystkim smakował, jednak następnym razem nie dodam na koniec śmietany z majonezem. Ulinku77 co ma na celu dodanie tej śmietany? Cała potrawa po dodaniu jej miała zbyt rzadką konsystencję... Pozdrawiam

#3 JustynaZ

JustynaZ

    Przyjaciel Smacznego

  • Aktywni Smakowicze
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 141 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Bochnia
  • Zainteresowania:Film, kwiaty i przede wszystkim książki.

Napisano 03.02.2007 - 12:54

Tak sobie właśnie przeglądam forum, aby coś na obiad z zapiekanek zaserwować i trafiłam właśnie na ten przepis. Podobną zapiekankę wykonuje w nieco inny sposób. Zarówno cebulę jak i pieczarki raczej duszę inż podsmażam (podobno tak jest zdrowiej). Kawałki kurczaka przyprawiam wg uznania jak kto lubi (za każdym razem używam innych przypraw jako, że kurczak to takie mięso, że przyjmuje różne przyprawy), skrapiam je cytryną, czasami dodaje także trochę sosu sojowego i odstawiam do lodówki na jakąś godzinę, następnie obsmażam na gorącym tłuszczu. Zapiekankę układam warstwami: ryż obsmażony kurczak pieczarki z cebulą ryż rozmącone jajko stary żółty ser wymieszany ze śmietaną (użyta śmietana zapobiega nadmiernemu zapieczeniu i wysuszeniu sera podczas zapiekania) Całość oczywiście zapiekamy. Polecam, zapiekanka bardzo dobra. (szukam dalej czegoś na obiad) :razz: Pozdrawiam, Justyna.





Similar Topics Collapse

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych


Zmień widoczność shoutboxa Shoutbox Otwórz w nowym oknie

@  Dorota : (06 lipiec 2015 - 23:29)

np. gotując go w bardzo słodkim syropie lub nakłuc każdy owoc np. wykałaczką

@  Dorota : (06 lipiec 2015 - 23:29)

ale to chyba dużo pracy będzie ;)

@  Dorota : (06 lipiec 2015 - 23:29)

powodzenia i udanych zapasów na zimę :)

@  justhi : (06 lipiec 2015 - 23:31)

Cześć! Też słyszałam o tym sposobie z nakłówaniem, np szpilką, wykałaczką. Już chyba wolę pęknięty, niż tyle "zabawy"

@  Dorota : (06 lipiec 2015 - 23:36)

Witaj Justi :)

@  Dorota : (06 lipiec 2015 - 23:36)

wieczorową i upalną porą

@  Dorota : (06 lipiec 2015 - 23:37)

u nas upął straszny

@  Dorota : (06 lipiec 2015 - 23:37)

w domu mam 29 st.

@  Dorota : (06 lipiec 2015 - 23:37)

nie ma czym nawet oddychać ;)

@  justhi : (06 lipiec 2015 - 23:38)

Cześć Dorotko! Ja dziś "bawiłam się" czerwonymi porzeczkami, które wczoraj w pełnym słońcu rwałam u siebie na wsi. O wspomnianym agreście też myślałąm, ale jeszcze zobaczę.

@  justhi : (06 lipiec 2015 - 23:39)

Ta duchota jednak daje popalić. Ale ja staram się pamiętać, że upały szybko mijają i znów ... zima ;)

@  justhi : (06 lipiec 2015 - 23:41)

Porzeczki zrywałam wczoraj po godz. 15. W cieniu było niespełna 40stopni. Nie chcę się nawet domyślać, ile ja miałam. Za to moim pleckom to słońce do gustu nie przypadło ;)

@  justhi : (06 lipiec 2015 - 23:41)

burz nie macie?

@  Dorota : (07 lipiec 2015 - 00:07)

ojjj ;)

@  Dorota : (07 lipiec 2015 - 00:08)

ja posoadziąłm sobie krzewy, ale jeszcze nie owocują...

@  Dorota : (07 lipiec 2015 - 00:08)

na własne owoce muszę poczekać ;)

@  Dorota : (07 lipiec 2015 - 00:08)

ale zazdroszę takiej "zabawy" ;)

@  Dorota : (07 lipiec 2015 - 00:09)

no można się fajnie opalić przy takiej pracy ;)

@  Dorota : (07 lipiec 2015 - 00:10)

burz odpukac jeszcze nie ma

@  Dorota : (07 lipiec 2015 - 00:10)

ale zapowiadają i to z gradem.... łeee