Skocz do zawartości


Zdjęcie

Smażenie Naleśników... ;-)


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
11 odpowiedzi w tym temacie

#1 cirkon

cirkon

    Nowy forumowicz

  • Smakowicze
  • Pip
  • 4 postów

Napisano 28.10.2006 - 13:24

Witajcie Forumowicze, To mój debiut przed Waszym zacnym gremium i mam taki oto problem: Dzisiaj był mój "pierwszy raz", jeśli idzie o smażenie naleśników. I dobrze, że spróbowałem sobie sam usmażyć zanim zaprosiłem kogokolwiek na to danie, bo okazało się, że nie jest to taka "bułka z masłem". Chodzi o to, że naleśnik ładnie się smaży z jednej strony, ale po przerzuceniu na drugą tworzą się takie pęcherzyki powietrza i w efekcie ciasto przypieka się nierównomiernie - tam, gdzie przylega do patelni, jest troszkę nawet przypalone, a tam gdzie są te "bąbelki", naleśnik jest blady i niedosmażony...! Próbowałem się pozbyć tego powietrza, ale średnio się to udało - może ktoś zna jakiś sprawdzony sposób albo może ja coś źle robiłem? Druga sprawa to to, że moje naleśniki były chrupkie i "złociste", a zamawiając naleśniki w restauracji dostajemy takie pulchne, białe i delikatne. Używałem wody gazowanej, co miało zapewnić puszystość i może nie były one faktycznie takie "papierowe" i twarde, ale na pewno nie takie jak opisałem powyżej (jakie można zjeść w lokalu...). Czy ktoś ma jakiś pomysł? Z góry dziękuję za pomoc i wszelkie inne sugestie, jak usmażyć pyszne i ładnie wyglądające naleśniki? ;) pozdrawiam, C.

r e k l a m a

#2 uretan

uretan

    Przyjaciel Smacznego

  • Aktywni Smakowicze
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 175 postów
  • Lokalizacja:Warszawa

Napisano 28.10.2006 - 15:07

Jeśli chcesz aby naleśniki były mniej chrupkie, zmniejsz ilość wody na rzecz mleka (tłustego). Z "przypałami" po drugiej stronie naleśnika częściowo poradzisz sobie robiąc ogólnie trochę gęstsze ciasto (jak dobra śmietana) i dodając do ciasta w trakcie miksowania 2 -3 łyżek oliwy.
Flirtuj z szaleństwem

#3 zuziorek

zuziorek

    Przyjaciel Smacznego

  • Aktywni Smakowicze
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 577 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Trójmiasto

Napisano 29.10.2006 - 12:11

Ja radzę zdecydowanie pozbyć sie wody na rzecz samego mleka i nie dodawać oleju do ciasta. Poza tym dużo zalezy też od dobrej patelni :-)

#4 Dorosia

Dorosia

    Nowy forumowicz

  • Smakowicze
  • Pip
  • 13 postów

Napisano 29.10.2006 - 21:56

Otóż to! Jakiś czas temu kupiłam w Lidlu patelnię do naleśników i uwielbiam smażyć naleśniki! Smaży się bez tłuszczu, szybciutko i w dodatku mają piękny kolor. :-)

#5 ottawa

ottawa

    Stały bywalec

  • Smakowicze
  • PipPipPipPipPipPip
  • 70 postów

Napisano 29.10.2006 - 22:04

cirkon... ja zawsze robiąc naleśniki, do mleka dodaję wodę...nawet zwyklą z czajnika i w trakcie mieszania ciasta, zawsze dodaję troszkę oliwy...ciasto, powinno mieć konsystencję świezej smietany...nie za gęste!... luzne ciasto...a co do tych pęcherzykow, to nimi sie nie przejmuj, to czesto sie robi w trakcie smazenia... jezeli bedziesz mial luzne ciasto, powinno się ladnie podsmazyc i łatwo przewracac na drugą stronę... co do wody, moze byc oczywiscie mineralna, moze byc i zwykla z czajnika... moje proporcje zawsze na 2 szklanki mleka, daję 3/4 wody i troszke oleju - pamietaj, w trakcie mieszania ciasta - nasmazylam sie w swoim życiu nalesnikow baaaaaaaardzo duzo, a ze dzieciaki wybyly juz domu, to samzę juz sporadycznie, aczkolwiek dla dla męza, ktory je bardzo lubi, staram sie smazyc, kiedy tylko ma ochote...życzę ci powodzenia z tymi nalesnikami...mysle, ze sobie poradzisz!! pozdrawiam... :-)

#6 cirkon

cirkon

    Nowy forumowicz

  • Smakowicze
  • Pip
  • 4 postów

Napisano 30.10.2006 - 10:41

Dziękuję serdecznie za wszystkie rady! :-) Hmm, Wasze 'zeznania' są nieco sprzeczne ;), ale w takim razie wypróbuję każdą z uwag i wtedy zobaczymy, kto ma rację (np. czy dodawać oliwy czy nie ;)) Jeśli ktoś jeszcze ma jakieś pomysły, to oczywiście bardzo proszę pisać! W końcu mało kto nie kocha naleśników (te wspomnienia z rodzinnego domu, kiedy smażyła je babcia albo mama ehh... :-))) pozdrawiam, C.

#7 ottawa

ottawa

    Stały bywalec

  • Smakowicze
  • PipPipPipPipPipPip
  • 70 postów

Napisano 30.10.2006 - 22:06

cirkon... daj znać, jak wyszly ci nalesniki? pozdrawiam... :-)

#8 cirkon

cirkon

    Nowy forumowicz

  • Smakowicze
  • Pip
  • 4 postów

Napisano 03.11.2006 - 12:28

No więc wczoraj zrobiłem drugie podejście do naleśników... ;-) Było nieco lepiej. Eksperymentowałem z oliwą i bez oraz z większa ilością mleka względem wody. Różnica w cieście była minimalna - może używam za chudego mleka albo rzeczywiście trzeba dać śmietany... Nie wiem, z czego to wynika, ale naleśniki wychodzą bardzo tłuste... Czy to problem, że za dużo tłuszczu daję na patelnię?? Chyba tak, bo w cieście (pomijając oliwę) nie ma tłuszczu! Mam jeszcze jedno pytanie - czy jeśli usmażyłem naleśniki wczoraj wieczorem, to 'wytrzymają' w lodówce do jutra wieczorem (2 dni). Chcę je następnie zapiec pod beszamelem. Będą jeszcze się nadawać? pozdrawiam, C.

#9 ottawa

ottawa

    Stały bywalec

  • Smakowicze
  • PipPipPipPipPipPip
  • 70 postów

Napisano 03.11.2006 - 22:31

cirkon... oczywiscie, ze moga byc w lodowce 2 dni... nic im sie nie stanie, tylko odpowiednio musisz je zabezpieczyc, tzn. przykryc czyms dokladnie, zeby nie wystawaly np. brzegi nalesnikow, bo wyschną... oczywiscie, najlepiej usmazyc i podawac w tym samym dniu, wiadomo, sa wtedy najsmaczniejsze, ale tez nic sie nie stanie, jak zje sie nalesniki na drugi dzien... i moze moja delikatna sugestia cirkon... nie lej za duzo oleju na patelnie, jak smazysz nalesniki, ponieważ beda -jak sam piszesz- tluste i beda sie smazyc, topiac sie w tym oleju... nalej tylko ciut,ciut, delikatnie obracajac patelnia rozprowadz na niej olej... nie trzeba lac za duzo, jak juz dajesz olej do ciasta nalesnikowego... no to teraz, probuj ponownie... pozdrawiam... :-)

#10 uretan

uretan

    Przyjaciel Smacznego

  • Aktywni Smakowicze
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 175 postów
  • Lokalizacja:Warszawa

Napisano 04.11.2006 - 13:23

A możesz sobie nabyć pędzelek kuchenny i przed każdym naleśnikiem po prostu lekko "pomalować" patelnię tłuszczem. Ja czasami (w braku pędzelka) używam zwilżonego tłuszczem tamponika zwiniętego z kawałka papierowego ręcznika. Też działa.
Flirtuj z szaleństwem

#11 ania

ania

    Nowy forumowicz

  • Smakowicze
  • Pip
  • 17 postów

Napisano 08.11.2006 - 00:59

Jeśli chcesz mieć naprawdę puszyste naleśniki, to zrób ciasto dając: mąkę, mleko, wodę odrobinę proszku do pieczenia / 1/3 łyżeczki / , żóltka 2 jaj i wszystko zmiksuj, następnie ubij 2 bialka na sztywną pianę i delikatnie wymieszaj lyzką. Jeśli naleśniki mają być na słodko to do ubitych białek dodaj cukru pudru wg. uznania,ale nie przesadzaj i ubijaj , aż się rozpuści. Osobiście uważam, że nie ma lepszej patelni do naleśników od teflonowej,można smażyc praktycznie bez tłuszczu,choc ja leję łyżeczkę oleju.Jeśli muszę odgrzac naleśniki to robię to na maśle.powodzenia !!! Ania

#12 Gość_olga1_*

Gość_olga1_*
  • Goście

Napisano 26.11.2006 - 01:33

Moja mama przekazała mi różne ciekawostki dotyczące gotowania, oto jedna z nich: do natłuszczania patelni w czasie smażenia naleśników używam kawałka słoniny, nabitego na widelec, pierwszy raz mocniej, następnie pocieram tylko trochę, naleśniki się nie przypalają i nie trzeba smarować wszystkiego tłuszczem. Polecam. Olga.





Similar Topics Collapse

  Temat Forum Autor Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych


Zmień widoczność shoutboxa Shoutbox Otwórz w nowym oknie

@  Dorota : (03 czerwiec 2014 - 14:25) teraz zimno i leje
@  Dorota : (03 czerwiec 2014 - 14:25) a na weekend zapowiadają upały i kolejne burze...
@  Dorota : (24 czerwiec 2014 - 09:26) Witajcie :)
@  Dorota : (24 czerwiec 2014 - 09:26) mamy wreszcie lato :)
@  Dorota : (24 czerwiec 2014 - 09:27) chociaż pogoda taka sobie jak na lato ;)
@  Dorota : (24 czerwiec 2014 - 09:27) u nas deszczowo, zimno...
@  Dorota : (24 czerwiec 2014 - 09:27) a u Was?
@  AnnaK : (26 czerwiec 2014 - 20:11) U nas niestety bez deszczu, a jest bardzo potrzebny. Jak ktoś ma go za dużo to bardzo proszę o przysłanie do mnie.
@  AnnaK : (26 czerwiec 2014 - 20:12) Noce są zimne 9 st.C a w dzień 20, słońce, chmury i dość silny wiatr.
@  Dorota : (07 lipiec 2014 - 22:19) Nas znowu nawiedziły upały
@  Dorota : (07 lipiec 2014 - 22:19) uffff
@  Dorota : (07 lipiec 2014 - 22:19) rano już o 8,00 jest 23 st.
@  Dorota : (07 lipiec 2014 - 22:20) potem coraz więcej i tak rośnie.... ponad 30 st
@  Dorota : (07 lipiec 2014 - 22:20) też musimy podlewać...
@  Dorota : (07 lipiec 2014 - 22:20) ale zapowiadają znowu burze...
@  Dorota : (07 lipiec 2014 - 22:22) a ja ich nie chce i ich nie lubię :dry: :-|
@  AnnaK : (10 lipiec 2014 - 20:53) U nas też gorąco. Powyżej 30st.
@  Dorota : (17 lipiec 2014 - 22:27) u nas teraz też upały :)
@  Dorota : (17 lipiec 2014 - 22:27) prawdziwie wakacyjna pogoda :)
@  Dorota : (20 lipiec 2014 - 00:20) u nas upałów ciąg dalszy :)