Pigwa Do Herbaty
Rozpoczęty przez ina12, 19.11.2006 23:45
47 odpowiedzi w tym temacie
#1
Napisano 19.11.2006 - 23:45
Owoce pigwy
cukier do smaku
Pigwę przekręcić przez maszynkę, dodać cukier przemieszać i odstawić na 12 godzin. Następnie ponakładać do słoików i poddać pasteryzacji.
Wiedziałam że pigwa posiada bardzo dużo witaminy C i jeszcze wiele innych składników a nie wiedziałam jak ją przetworzyć. Jedna koleżanka poinformowała mnie żeby plasterki dodawać do herbaty, nie byłam z tego zadowolona bo pigwa jest bardzo twarda i zaprzestałam nie biorąc pigwy pod uwagę. Parę dni temu inna koleżanka przyniosła już zrobioną pigwę w słoiczku i właśnie ten przepis podałam bo bardzo mi odpowiada. Może ktoś ma inne przepisy na pigwę? bardzo proszę podać.
ina12
cukier do smaku
Pigwę przekręcić przez maszynkę, dodać cukier przemieszać i odstawić na 12 godzin. Następnie ponakładać do słoików i poddać pasteryzacji.
Wiedziałam że pigwa posiada bardzo dużo witaminy C i jeszcze wiele innych składników a nie wiedziałam jak ją przetworzyć. Jedna koleżanka poinformowała mnie żeby plasterki dodawać do herbaty, nie byłam z tego zadowolona bo pigwa jest bardzo twarda i zaprzestałam nie biorąc pigwy pod uwagę. Parę dni temu inna koleżanka przyniosła już zrobioną pigwę w słoiczku i właśnie ten przepis podałam bo bardzo mi odpowiada. Może ktoś ma inne przepisy na pigwę? bardzo proszę podać.
ina12
Pozdrawiam
#2
Napisano 20.11.2006 - 13:09
ja pigwę myję, przekrawam na 4 wyciągam ziarnka wrzucam do słoja i zasypuje cukrem. Co jakiś czas potrząsam słojem żeby cukier się wymieszał z pigwą, szybciej puści sok.Po jakimś czasie kiedy już widzę ze nie puszcza soku zlewam sok., a pigwę wyrzucam. Kiedyś też przekręciłam przez maszynkę ale to wyszło mętne, teraz wyszło klarowne.
#3
Napisano 20.11.2006 - 16:14
Katarzyno dziękuję, ten sposób co podałaś też wypróbuję. Tą pigwę co przyniosła mi koleżanka nie była mętna, ona wyglądała jak konfitura.
ina12
ina12
Pozdrawiam
#4
Napisano 20.11.2006 - 16:25
Według mojego sposobu otrzymasz czysty sok
cieszę się że mogłam byc pomocna
#5
Napisano 22.11.2006 - 09:43
Ja robię tak: umytą pigwę kroję na cieniutkie plasterki /oczywiście po usunięciu gniazd nasiennych/ i układam w słoikach - warstwa pigwy - warstwa cukru /ostatnia warstwa cukier/. Zakręcam i zostawiam aby puściła sok. Po kilku dniach część wstawiam do lodówki bez pasteryzacji, resztę pasteryzuje bardzo krótko ok. 5 min. aby tylko słoiki się zamknęły.
Myślę, że szkoda wyrzucać owoców pigwy, bo jest w nich i aromat i zapewne jeszcze trochę soku zawsze zostaje. Zresztą zamiast wyrzucać można zrobić z nich coś takiego jak podaje Ina, czyli konfiturkę. No chyba że ma się owoców pigwy w ilościach hurtowych. Ja niestety nie mam, stąd wykorzystuję wszystko.
Myślę, że szkoda wyrzucać owoców pigwy, bo jest w nich i aromat i zapewne jeszcze trochę soku zawsze zostaje. Zresztą zamiast wyrzucać można zrobić z nich coś takiego jak podaje Ina, czyli konfiturkę. No chyba że ma się owoców pigwy w ilościach hurtowych. Ja niestety nie mam, stąd wykorzystuję wszystko.
#6
Napisano 22.11.2006 - 10:33
Nie posiadam pigwy w ilości hurtowej, a to że ją wyrzucałam to nie rozrzutnośc , tylko brak przepisu co można jeszcze zrobic, też mi było szkoda tyle dobra wyrzucac. Powiedz mi tylko czy pigwę na konfitury obiera się ze skórki
#7
Napisano 22.11.2006 - 12:07
Ja też nie mam dużo pigwy. Tą pigwę w słoiczku co otrzymałam to moja koleżanka nie obierała z skórki ani nie usuwała pestek. Ali dziękuję bardzo że poruszyłam temat pigwy, będę miała sok i również konfiturkę którą będę dodawała do herbatki.
Pozdrawiam
#8
Napisano 23.11.2006 - 19:59
Nie trzeba obierać. Najlepiej na konfiturę wykorzystać owoce po pierwszym odciągnięciu soku, który spożywać jako sok do herbatki a jeszcze lepiej do sporządzenia nalewki. Nalewka pyszna, że hej!
#9
Napisano 23.11.2006 - 22:22
Nalewką się zainteresowałam, w przyszłym roku napewno ją zrobię.
Pozdrawiam
#10
Napisano 24.11.2006 - 07:52
A kto moze blizej okreslic co to takiego ta pigwa? Nigdy nie slyszalam takiego slowa. majka
#11
Napisano 24.11.2006 - 11:50
to są owoce wielkości pomiędzy mandarynką a orzechem włoskim, twarde, koloru żółto-pomarańczowego, przypominające z wyglądu malutkie dynie- jabłuszka ,mają taki specyficzny,przyjemny zapach, rosną na 0.5- 1 metrowych krzakach, zbiera się je w pazdzierniku, trudno tak opisac , myślę ze w necie powinno byc coś więcej napisane i może będą zdjęcia
często się spotyka na działkach Pozdrawiam
#12
Napisano 26.11.2006 - 02:01
Dzieki Kasiu, zapomnialam zupelnie ze moge sprawdzic na internecie. Czy ta pigwa rosnie w Polsce? Nigdy wczesniej nie slyszalam tego slowa. majka
#13
Napisano 26.11.2006 - 09:08
dodam tylko że rośnie w Polsce i na surowo raczej nie nadaje się do jedzenia(za twarda) i dlatego urzywa się pigwy w różnych przetworach
#14
Napisano 26.11.2006 - 13:16
Witaj Majka, ja mam pigwę na działce to jest krzak. Dalej nie opisuję bo DeLarge już opisał ją.
Pozdrawiam
#15
Napisano 27.11.2006 - 09:49
Trochę zaśmiecamy temat, wszak dotyczy przetworu a nie pigwy jako takiej, ale myślę, że Marcin nas nie zabije za to.
Otóż Kochani, wiem na ten temat troszkę, a dowiedziałam się przy okazji poszukiwania celem zakupu tzw. pigwy.
Pigwa - drzewo, owoce zielonkawe, duże, pokryte meszkiem, kształt wydłużonego jabłka, trochę gruszkowaty. Nie jest tak aromatyczna jak owoce pigwowca.
Pigwowiec - krzew o pięknych kwiatach koloru czerwono-pomarańczowego, kwitnie na wiosnę, owoce małe, pierw zielone, potem żółte wpadające nawet w pomańcz, bardzo twarde i bardzo aromatyczne.
Kiedy mówimy o przetworach /gł. nalewce/ z pigwy, to prawidłowo powinniśmy mówić nalewka z pigwowca, bo o tą chodzi. Chociaż z pigwy też można robić prztwory, ale smak i aromat już nie ten sam. Mówię z doświadczenia, bo kiedyś dostałam od koleżanki koszyk pigwy, a na ogół robię z pigwowca, bo mam na działce i zrobiłam nawet dużo nowych nasadzeń, bo to i ozdobne i pożyteczne.
Otóż Kochani, wiem na ten temat troszkę, a dowiedziałam się przy okazji poszukiwania celem zakupu tzw. pigwy.
Pigwa - drzewo, owoce zielonkawe, duże, pokryte meszkiem, kształt wydłużonego jabłka, trochę gruszkowaty. Nie jest tak aromatyczna jak owoce pigwowca.
Pigwowiec - krzew o pięknych kwiatach koloru czerwono-pomarańczowego, kwitnie na wiosnę, owoce małe, pierw zielone, potem żółte wpadające nawet w pomańcz, bardzo twarde i bardzo aromatyczne.
Kiedy mówimy o przetworach /gł. nalewce/ z pigwy, to prawidłowo powinniśmy mówić nalewka z pigwowca, bo o tą chodzi. Chociaż z pigwy też można robić prztwory, ale smak i aromat już nie ten sam. Mówię z doświadczenia, bo kiedyś dostałam od koleżanki koszyk pigwy, a na ogół robię z pigwowca, bo mam na działce i zrobiłam nawet dużo nowych nasadzeń, bo to i ozdobne i pożyteczne.
Podobne tematy
| Temat | Forum | Autor | Podsumowanie | Ostatni post | |
|---|---|---|---|---|---|
Mięso Bez Pieczenia
zamiast wędliny |
Dania główne | renigliwice |
|
|
|
Herbaty |
Ogólnie | feniora |
|
|
|
Zestaw Do Herbaty? |
Garnki i naczynia | feniora |
|
|
|
Czekolada Plastyczna - Jak Plastelina :)))zamiast masy cukrowej |
Torty i torciki | magdalenka_23 |
|
|
|
HerbatyJakie herbaty llubicie? |
Ogólnie | Gość_Kron_* |
|
|
Użytkownicy przeglądający ten temat: 0
0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych
Zmień widoczność shoutboxa
Shoutbox
|
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||



























