Pigwa Do Herbaty

55 posts in this topic

Posted · Report post

Owoce pigwy cukier do smaku Pigwę przekręcić przez maszynkę, dodać cukier przemieszać i odstawić na 12 godzin. Następnie ponakładać do słoików i poddać pasteryzacji. Wiedziałam że pigwa posiada bardzo dużo witaminy C i jeszcze wiele innych składników a nie wiedziałam jak ją przetworzyć. Jedna koleżanka poinformowała mnie żeby plasterki dodawać do herbaty, nie byłam z tego zadowolona bo pigwa jest bardzo twarda i zaprzestałam nie biorąc pigwy pod uwagę. Parę dni temu inna koleżanka przyniosła już zrobioną pigwę w słoiczku i właśnie ten przepis podałam bo bardzo mi odpowiada. Może ktoś ma inne przepisy na pigwę? bardzo proszę podać. ina12

1 person likes this

Share this post


Link to post
Share on other sites

Posted · Report post

ja pigwę myję, przekrawam na 4 wyciągam ziarnka wrzucam do słoja i zasypuje cukrem. Co jakiś czas potrząsam słojem żeby cukier się wymieszał z pigwą, szybciej puści sok.Po jakimś czasie kiedy już widzę ze nie puszcza soku zlewam sok., a pigwę wyrzucam. Kiedyś też przekręciłam przez maszynkę ale to wyszło mętne, teraz wyszło klarowne.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Posted · Report post

Katarzyno dziękuję, ten sposób co podałaś też wypróbuję. Tą pigwę co przyniosła mi koleżanka nie była mętna, ona wyglądała jak konfitura. ina12

Share this post


Link to post
Share on other sites

Posted · Report post

Według mojego sposobu otrzymasz czysty sok ;) cieszę się że mogłam byc pomocna

Share this post


Link to post
Share on other sites

Posted · Report post

Ja robię tak: umytą pigwę kroję na cieniutkie plasterki /oczywiście po usunięciu gniazd nasiennych/ i układam w słoikach - warstwa pigwy - warstwa cukru /ostatnia warstwa cukier/. Zakręcam i zostawiam aby puściła sok. Po kilku dniach część wstawiam do lodówki bez pasteryzacji, resztę pasteryzuje bardzo krótko ok. 5 min. aby tylko słoiki się zamknęły. Myślę, że szkoda wyrzucać owoców pigwy, bo jest w nich i aromat i zapewne jeszcze trochę soku zawsze zostaje. Zresztą zamiast wyrzucać można zrobić z nich coś takiego jak podaje Ina, czyli konfiturkę. No chyba że ma się owoców pigwy w ilościach hurtowych. Ja niestety nie mam, stąd wykorzystuję wszystko.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Posted · Report post

Nie posiadam pigwy w ilości hurtowej, a to że ją wyrzucałam to nie rozrzutnośc , tylko brak przepisu co można jeszcze zrobic, też mi było szkoda tyle dobra wyrzucac. Powiedz mi tylko czy pigwę na konfitury obiera się ze skórki ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Posted · Report post

Ja też nie mam dużo pigwy. Tą pigwę w słoiczku co otrzymałam to moja koleżanka nie obierała z skórki ani nie usuwała pestek. Ali dziękuję bardzo że poruszyłam temat pigwy, będę miała sok i również konfiturkę którą będę dodawała do herbatki.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Posted · Report post

Nie trzeba obierać. Najlepiej na konfiturę wykorzystać owoce po pierwszym odciągnięciu soku, który spożywać jako sok do herbatki a jeszcze lepiej do sporządzenia nalewki. Nalewka pyszna, że hej!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Posted · Report post

Nalewką się zainteresowałam, w przyszłym roku napewno ją zrobię.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Posted · Report post

A kto moze blizej okreslic co to takiego ta pigwa? Nigdy nie slyszalam takiego slowa. majka

Share this post


Link to post
Share on other sites

Posted · Report post

to są owoce wielkości pomiędzy mandarynką a orzechem włoskim, twarde, koloru żółto-pomarańczowego, przypominające z wyglądu malutkie dynie- jabłuszka ,mają taki specyficzny,przyjemny zapach, rosną na 0.5- 1 metrowych krzakach, zbiera się je w pazdzierniku, trudno tak opisac , myślę ze w necie powinno byc coś więcej napisane i może będą zdjęcia :roll: często się spotyka na działkach Pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites

Posted · Report post

Dzieki Kasiu, zapomnialam zupelnie ze moge sprawdzic na internecie. Czy ta pigwa rosnie w Polsce? Nigdy wczesniej nie slyszalam tego slowa. majka

Share this post


Link to post
Share on other sites

Posted · Report post

dodam tylko że rośnie w Polsce i na surowo raczej nie nadaje się do jedzenia(za twarda) i dlatego urzywa się pigwy w różnych przetworach

Share this post


Link to post
Share on other sites

Posted · Report post

Witaj Majka, ja mam pigwę na działce to jest krzak. Dalej nie opisuję bo DeLarge już opisał ją.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Posted · Report post

Trochę zaśmiecamy temat, wszak dotyczy przetworu a nie pigwy jako takiej, ale myślę, że Marcin nas nie zabije za to.

Otóż Kochani, wiem na ten temat troszkę, a dowiedziałam się przy okazji poszukiwania celem zakupu tzw. pigwy.

Pigwa - drzewo, owoce zielonkawe, duże, pokryte meszkiem, kształt wydłużonego jabłka, trochę gruszkowaty. Nie jest tak aromatyczna jak owoce pigwowca.

Pigwowiec - krzew o pięknych kwiatach koloru czerwono-pomarańczowego, kwitnie na wiosnę, owoce małe, pierw zielone, potem żółte wpadające nawet w pomańcz, bardzo twarde i bardzo aromatyczne.

Kiedy mówimy o przetworach /gł. nalewce/ z pigwy, to prawidłowo powinniśmy mówić nalewka z pigwowca, bo o tą chodzi. Chociaż z pigwy też można robić prztwory, ale smak i aromat już nie ten sam. Mówię z doświadczenia, bo kiedyś dostałam od koleżanki koszyk pigwy, a na ogół robię z pigwowca, bo mam na działce i zrobiłam nawet dużo nowych nasadzeń, bo to i ozdobne i pożyteczne.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Posted · Report post

Ali jak wszystko dokładnie opisałaś. Wszyscy mówią pigwa, a teraz dzięki Tobie wiem że na działce ten krzak co mam to jest PIGWOWIEC. Bardzo ozdobny jest ten krzew, dostalam od koleżanki a ona mi zaproponowała żeby kroić plasterki i dodawać do herbaty. Ja spróbowałam ale zaniechałam bo to mi nie odpowiadało. Teraz dopiero jak ta druga koleżanka przyniosła w tym małym sloiczku i kilka porad otrzymałam na forum będę wiedziała jak ją przetworzyć. Ja mam owoce wielkości orzecha włoskiego tak jak napisała Katarzyna. Ciekawi mnie bardzo czy u kogoś pigwowiec obfituje w większe owoce? Dziękuję Ali za bardzo dokładny opis.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Posted · Report post

Jeśli krzew jest dorodny to owoce są nieco większe od orzecha włoskiego. Mam jeden krzew, który ma bardzo duże owoce ale też bardzo ciemno zielone. W ub. r. nie zdążył przed zimą zmienić koloru na żółty, nie wiem co z nim, a w tym roku nie miał wcale owoców. Zobaczę co będzie w następnym roku. Ina, jestem taka mądra co do pigwy i pigwowca, bo kiedy kilka lat temu łaziłam po sklepach ogrodniczych w poszukiwaniu pigwy, w jednym znalazłam - a pan daje mi drzewko. Ja zdziwiona co to? to ma być krzew! Wtedy zostałam doinformowana i teraz wiem, zresztą znalazłam też potwierdzenie w necie w tym temacie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Posted · Report post

Pigwa zawsze owocuje c o2 lata (tzn. w jednym roku obficiej w drugim słabiej). Co do zielonego koloru: być może ma za ciemno lub jest za słabo nawożona i nie spulchniasz pod nią gleby? Można ją zrywać po pierwszych delikatnych przymrozkach, jest wówczas bardziej soczysta. Ja pigwę ścieram wmaszynce elektrycznej do miesa w jarzynowej nakłdce, zasypuję cukrem, odstawiam na noc aby puściła dużo soku, nakąłdam do słoiczkow i wekuję wq piekarniku rozgrzanym do 160 stopni przez 10 minut. Robie z niej również nalewkę jest przepyszna i ma niesamowity zapach.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Posted · Report post

http://www.google.com/search?hl=pl&q=p...&lr=lang_pl

jako że zainteresowałam się tym pigwowym tematem /wczoraj widziałam w sklepie owoce pigwy-wielkie jak gruszki/ podrzucam zainteresowanym link o stronach z pigwą.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Posted · Report post

witam.pigwę kiedyś dostałam od znajomej i zrobiłam kompot z jabłkami był bardzo dobry polecam

Share this post


Link to post
Share on other sites

Posted · Report post

Witaj Krysiu! bardzo proszę podaj nam proporcje. Dziękuję i pozdrawiam.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Posted · Report post

jabłka ok.4-5 szt. a pigwa ok.2 szt. i gotowałam w garnku 2,5 litra

Share this post


Link to post
Share on other sites

Posted · Report post

Krysiu dziekuję bardzo.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Posted · Report post

Zrobiłam w tym roku 1 kg pigwy wg tego przepisu, wyszło mi 10 słoiczków po chrzanie. Zobaczymy jak będzie smakować z herbatą. Cukru też dałam 1 kg.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!


Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.


Sign In Now

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.