Skocz do zawartości


Po ślubie..pieczenie Sernika Na święta...


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
8 odpowiedzi w tym temacie

#1 Przepiórki w płatkach róż

Przepiórki w płatkach róż

    Nowy forumowicz

  • Smakowicze
  • Pip
  • 18 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Gdynia
  • Zainteresowania:wiele...

Napisano 08.04.2007 - 07:46

Pierwsze święta po slubie..mieszkamy u teściowej..a tu raptem mama zapowiada nam że przed świętami jedzie do sanatorium..bu stres nerwy .taki dostała termin..to było 10 lat temu...mężowi łyso, mnie tez...no trudno..zostaliśmy sami ..popiekłam , zobioe wszystko co trzeba ..jeszcze tylko sernik....coś 23 była jak wkładalam go do pieca....i mówię do meża:Kochanie ja się tylko położę na 5 minut.....bo nogi mnie bolą....tak coś 4czy piata nad ranem coś bebe pachnie....bardzo bebe..już wiedziałam co.........a czyszczenia potem..już nie położyłam sie nigdy potem chociaż na 5 minut...jeśli było ciasto czy coś innego w piekarniku..za dużo czyszczenia blachy. wesołych mili...

#2 mac51

mac51

    Przyjaciel Smacznego

  • Aktywni Smakowicze
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 647 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Zainteresowania:wszystko po trochu!

Napisano 08.04.2007 - 10:11

I tak dobrze,że tylko się skończyło na czyszczeniu blachy :oops:


#3 ela52

ela52

    Przyjaciel Smacznego

  • Aktywni Smakowicze
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 835 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Mazowsze

Napisano 08.04.2007 - 12:28

Dobrze ,ze sie tylko tak skonczylo, gdyz mogloby byc duzo
gorzej. Takze mialas szczescie w nieszczesciu!!!!! :oops:

#4 Przepiórki w płatkach róż

Przepiórki w płatkach róż

    Nowy forumowicz

  • Smakowicze
  • Pip
  • 18 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Gdynia
  • Zainteresowania:wiele...

Napisano 08.04.2007 - 19:27

To był taki piekarnik elektryczny ...kupiony u Rosjan. dobrze że domu nie spaliłam .zmęczenie normalnie i wciuchach zasnęłąm wtedy......potem już bardzo uważałam ..teściowa opowiadałą mi kiedyś że wstawiłą słoje , weki do kotła...i usiadłą w kuchni, głowa jej spadął na ręce , też zasnęła...popękału jej weki , bo woda sie wygotowałą..zmęczenie ..

#5 Przepiórki w płatkach róż

Przepiórki w płatkach róż

    Nowy forumowicz

  • Smakowicze
  • Pip
  • 18 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Gdynia
  • Zainteresowania:wiele...

Napisano 08.04.2007 - 19:29

Ale zapach spalenizny w domu. zima .wietrzenie. bu...dobrze ze domu nie spaliłam....

#6 zakalec

zakalec

    Stały bywalec

  • Smakowicze
  • PipPipPipPipPipPip
  • 95 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Edynburg

Napisano 12.07.2007 - 12:43

Moj tata nie tak dawno temu wstawil olej do podgrzania na frytki...

Jak wpadl do kuchni to wszystko plonelo... Poniewaz bylo mnostwo dymu to jeszcze przedarl sie zeby otworzyc okno zeby cos widziec, a wtedy jeszcze bardziej sie zaczelo palic... Dobrze ze tylko kuchnia sie spalila...

To tak ku przestrodze...

A tata juz wiecej nie gotuje... :-D
"What doesn't kill you, makes you stronger"

(unless it kills you...)

#7 iwona30

iwona30

    Przyjaciel Smacznego

  • Aktywni Smakowicze
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 1337 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:podkarpacie

Napisano 12.07.2007 - 13:12

Tak moja ciocia weki gotowała z grzybkami i poszła do pokoju się na chwilkę położyć to ją obudziły wystrzelone słoiki a grzyby były na ścianie i musiała malować całą kuchnię.

#8 Asieńka

Asieńka

    Stały bywalec

  • Aktywni Smakowicze
  • PipPipPipPipPipPip
  • 90 postów
  • Płeć:Kobieta

Napisano 19.09.2007 - 13:12

Moja mama jakiś czas temu gotowała jajka i poszła na górę, zaczęła czytać gazety. Po kilkunastu minutach. Usłyszałam nagle wystrzał i straszny smród, wchodzę do kuchni, a tam jajka na suficie, na ścianie, garnek spalony, dopiero wtedy mama sobie przypomniała o jajkach :P . Wczoraj spaliła mama z kolei zupę, bo znowu zaczytała się :P .

#9 Jagodka

Jagodka

    Przyjaciel Smacznego

  • Aktywni Smakowicze
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 508 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Niemcy

Napisano 03.10.2007 - 19:19

to ja tez wam cos opowiem.........

w tym roku w lecie, ukrop byl okrutny, mysle sobie, ze nie bede nic piekla, bo chociaz piecyk mam super izolowany, to mimo wszystko jak sie go otworzy to cieplo sie wylania z niego. Wiec wymyslilam torcik Philadelphia bez pieczenia. Jedyne co musialam troszke podgrzac, to bylo maselko zeby zrobic spod z ciasteczek.
Maselko wlozylam do miseczki, miseczki oczywiscie nie przykrywalam, bo po co? Calos "na chwileczke" do mikrofalowki (mam ja zintegrowana w piecyku) wlozylam i podgrzewam. Niestety cos czas i moc wybralam nie takie. Nagle huk. Maselko eksplodowalo w piecyku. Zalalo przy okazji caly piecyk z nawiewem grilem i nie wiem sama jak sie ta cala masa urzadzen nazywa........ Wpierw probowalam ten piecyk czyscic. ale byla to rzecz niewykonywalna. Nie pozostalo mi nic innego jak wlaczyc samoczysczenie. wowczas piecyk nagrzewa sie do 650 Stopni i caly ten program trwa ok. 3 godzin. Przy tej temperaturze mozecie sobie wyobrazic, ze izolacja cieplna mojego piecyka juz nie jest taka dobra jak przy 170 Stopni.
No wiec, jesli chodzi o sernik bez pieczenia, w mojej kuchni przez cale popoludnie bylo jakies 80 Stopni i pierwsza godzine smierdzialo jak dzik.
Przysiegam, juz nigdy nie podgrzeje masla w mikrofali.





Podobne tematy Zwiń

  Temat Forum Autor Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych


Zmień widoczność shoutboxa Shoutbox Otwórz w nowym oknie

@  Malina12 : (23.05.2012 - 20:17) potrzebne mi jakieś dobre przepisy na komunie , które będzie w tą niedziele
@  Dorota : (24.05.2012 - 12:40) Witaj Malinko :)
@  Dorota : (24.05.2012 - 12:41) na forum jest dużo przepisów na różne dania na ciepło i na zimno, sałatki, przekąski, ciasta, deser
@  Dorota : (24.05.2012 - 12:41) myślę, że coś z tego wybierzesz
@  Dorota : (24.05.2012 - 12:42) ciasta na konunię to coś "na biało" może
@  Dorota : (24.05.2012 - 12:42) tzn. rafaello, coś ze śmietaną, owocami....
@  Dorota : (24.05.2012 - 12:43) jesli będziesz miała z czymś problem to pytaj
@  Dorota : (24.05.2012 - 12:43) powodzenia :)
@  Dorota : (24.05.2012 - 12:44) witaj kkuchnia w smacznym gronie :)
@  Dorota : (24.05.2012 - 12:45) Figielku, mam takie propozycje na prezent z okazji 45-lecia ślubu:
@  Dorota : (24.05.2012 - 12:46) wycieczka (autokarem, samochodem) w jakieś piękne miejsce ;)
@  Dorota : (24.05.2012 - 12:47) obiad w restauracji
@  Dorota : (24.05.2012 - 12:49) własnoręcznie wyhaftowaną serwetę na stół
@  Dorota : (24.05.2012 - 12:49) bilety do teatru
@  Dorota : (24.05.2012 - 12:51) zegar?
@  Dorota : (24.05.2012 - 12:54) bukiet z 45 dużych czerwonych róż
@  Dorota : (24.05.2012 - 12:55) Ich zdjecie ślubne powiększone lub przerobione...
@  Dorota : (24.05.2012 - 12:57) 2 urocze filiżanki ;)
@  figiel : (24.05.2012 - 21:45) Witam !! Dziękuję za ciekawe propozycje :shock: , wykorzystam na pewno w przyszłości , bo uroczystość już się odbyła w minioną sobotę :)
@  figiel : (24.05.2012 - 21:45) Pozdrawiam i miłego wieczorku ;)