Przepisy Extra
Czego Nie Lubicie Robić
Rozpoczęty przez niuniaczek, 17.08.2007 15:34
43 odpowiedzi w tym temacie
#16
Napisano 19.08.2007 - 11:48
Tak,zgadzam sie-tez uzywam specjalnego proszku lub plynu,tez piore w specjalnym programie do firanek ale mimo wszystko nie najlepiej wygladaja niewyprasowane.Przynajmniej mnie to drazni.Raz powiesilam je wlasnie niewyprasowane i jescze szybciej je sciagalam i prasowalam.
A dzis bylam na gieldzie i widzialam jeszcze ladniejsze.....
A dzis bylam na gieldzie i widzialam jeszcze ladniejsze.....
#17
Napisano 19.08.2007 - 11:58
ja mam takie specjalne, co ich nie trzeba prasowac.
Musze przyznac, ze jestem osoba pedantyczna i tez by mnie firanki z zagnieceniami draznily.
U mnie w poblizu jest taka firma, ktora takie firany produkuje i projektuje.
Basiu, niestety czesto tak jest, ze jak sie cos ma i sie jest zadowolonym, ale kiedys widzi sie cos nowego, co sie nam znowu jeszcze bardziej podoba. W takich wypadkach staram sie troszeczke zmienic dekoracje (wystarczy kwiatki lub jakas rzecz prezstawic) i juz sie czujesz jak w nowym wnetrzu
Co o tym sadzisz?
Pozdrawiam
Musze przyznac, ze jestem osoba pedantyczna i tez by mnie firanki z zagnieceniami draznily.
U mnie w poblizu jest taka firma, ktora takie firany produkuje i projektuje.
Basiu, niestety czesto tak jest, ze jak sie cos ma i sie jest zadowolonym, ale kiedys widzi sie cos nowego, co sie nam znowu jeszcze bardziej podoba. W takich wypadkach staram sie troszeczke zmienic dekoracje (wystarczy kwiatki lub jakas rzecz prezstawic) i juz sie czujesz jak w nowym wnetrzu
Pozdrawiam
#18
Napisano 19.08.2007 - 12:05
Jagódko
Te nieszczesne firany to mój bzik.Bedac u kogos z wizyta,po wyjsciu nie pamietam czy siedzialam na fotelu czy kanapie,ale firanki pamietam z detalami
Czasami,idac na spacer zagladam ludziom na okna a konkretnie firanki....
No,ale chyba odbiegam od tematu tak sie nakrecilam......
Te nieszczesne firany to mój bzik.Bedac u kogos z wizyta,po wyjsciu nie pamietam czy siedzialam na fotelu czy kanapie,ale firanki pamietam z detalami
No,ale chyba odbiegam od tematu tak sie nakrecilam......
#20
Napisano 19.08.2007 - 12:22
Basiu, ja tez sie gapie, jakie kto ma firanki. Ja moj dom nie tylko z wewnatrz odladam, czy mi sie wszystko podoba. Wychodze na dwor i ide wokol domu, zeby zobaczyc jak ze dworu to wyglada. To tak na wszelki wypadek, jakby ktos podobnie nawiedzony jak ja, sie na moje okna popatrzyl
A okna myje co jakies 2 -3 tygodnie. Ale ja zawsze uwazam, ze za czystosci jeszcze nikt nie umarl.
Jak masz taka mozliwosc, to wyslij mi Fotke Twoich okienek. Pozdrawiam serdecznie.
Jak masz taka mozliwosc, to wyslij mi Fotke Twoich okienek. Pozdrawiam serdecznie.
#21
Napisano 20.08.2007 - 10:53
Firanki, fajnie, ze to nie tylko moja przypadłość. Przpypomniało mi sie ,ze nienawidze sprzatać toalety - staram sie to robić na bieżąco codziennie - bez względu na miłość do rodzinki - toaleta jest zawsze be. Czyszczenie kabiny prysznicowej - jakis koszmar - ktoś nam robi na złość. A wiecie czego nienawidzę - włosów na podłodze - horror !!!! Do kuchni zawsze wchodzę z włosami spiętymi(nawet zostawic zakupy), bo mam obsesje na tym punkcie, boję sie zeby nie dostały się do jedzenia. Mam dosyć długie i kręcone a takie są nagorsze! Fuj,
A szorowanie kuchenki po grilowaniu lub pieczeniu na rożnie?
A kafelki k/ okapu i kuchenki? - też nie lubię
Wiecie co - myślałam jeszcze wczoraj, że najbardziej nie lubię prasowania - teraz nie wiem.....
Ale jedno uwielbiam - MIEĆ PORZĄDEK, UGOTOWANE, CIASTO UPIECZONE - cos za coś!!!
A szorowanie kuchenki po grilowaniu lub pieczeniu na rożnie?
A kafelki k/ okapu i kuchenki? - też nie lubię
Wiecie co - myślałam jeszcze wczoraj, że najbardziej nie lubię prasowania - teraz nie wiem.....
Ale jedno uwielbiam - MIEĆ PORZĄDEK, UGOTOWANE, CIASTO UPIECZONE - cos za coś!!!
#22
Napisano 20.08.2007 - 18:41
O.. lista widzę coraz większa to ja wrzucę swoje grosze.
Nie cierpię zmywac garów brrr.... poprostu, jak jest mój narzeczony i ja gotuje to już wie co go czeka
Standardowo firanki i lodówka.
"
Jeśli chodzi o gotowanie to nie cierpie obierać szparag, robić pierogów( jak ktoś słusznie zauważył "lubie jeść")
A jak mam lenia to wogóle nic mi sie nie chce
Nie cierpię zmywac garów brrr.... poprostu, jak jest mój narzeczony i ja gotuje to już wie co go czeka
Standardowo firanki i lodówka.
"
Jeśli chodzi o gotowanie to nie cierpie obierać szparag, robić pierogów( jak ktoś słusznie zauważył "lubie jeść")
A jak mam lenia to wogóle nic mi sie nie chce
#23
Napisano 20.08.2007 - 22:40
Teraz ja dołożę swoje 5 groszy:
*nie lubię porządków przed świątecznych, czyli tzw generalnego sprzatnia szczególnie w kuchni
*prasowanie to katorga a dziewczynki lubią się przebierać
*pierogi, kopytka, knedle to dla mnie czarna magia więc zamawiam u teściowej
*zrazy i gołabki to specjalność mojej mamy więc nawet nie zagłębiam tajników sztuki przygotowania
*i jeszcze zmienianie pościeli, uff jak sie trzeba napocić szczególnie jak córki alergiczki i zmieniam im raz w tygodniu
*nie lubię porządków przed świątecznych, czyli tzw generalnego sprzatnia szczególnie w kuchni
*prasowanie to katorga a dziewczynki lubią się przebierać
*pierogi, kopytka, knedle to dla mnie czarna magia więc zamawiam u teściowej
*zrazy i gołabki to specjalność mojej mamy więc nawet nie zagłębiam tajników sztuki przygotowania
*i jeszcze zmienianie pościeli, uff jak sie trzeba napocić szczególnie jak córki alergiczki i zmieniam im raz w tygodniu
#24
Napisano 21.08.2007 - 07:17
jeszcze mi sie przypomnialo: sprzatanie piwnicy. Chociaz nasz dom jest nowy, to od czasu do czasu zaczai sie tam taka bestia z szescioma nogami. Ah, jak ja sie brzydze PAJAKOW!!!!!!!!!
#25
Napisano 21.08.2007 - 09:50
To jeszcze ja dodam czego nie lubię robić:
1. prasowanie dla mnie to koszmar
a szczególnie jak robię większe pranie
2. mycie naczyń też nie jest fajne a szczególnie po imprezkach
3. mycie okien i zawieszanie firanek
A reszta jakoś leci w zależności od chęci do pracy
1. prasowanie dla mnie to koszmar
2. mycie naczyń też nie jest fajne a szczególnie po imprezkach
3. mycie okien i zawieszanie firanek
A reszta jakoś leci w zależności od chęci do pracy
#26
Napisano 21.08.2007 - 10:39
Ja właśnie jestem po zawieszaniu firanek...brrrr,zgroza-ale jak już zawieszę to także wychodzę do ogródka zobaczyć jak wyglądają.Nie napisałam wcześniej ,ale także nie lubię pranie wykładzin-a akurat skończyłam.
Teraz pomyślę o obiedzie.
Teraz pomyślę o obiedzie.
#27
Napisano 26.09.2007 - 01:22
Oooo, ciekawy temat! 
Nie cierpię gotować wątróbki i łopatki dla kotów... Brrrr... Ohydztwo...A wątróbka to już w ogóle jest masakra... Nie znoszę tego zapachu (smrodu raczej...)!! Nie przepadam też za gotowaniem kurczaka, choć i tak jest o niebo lepszy niż wątróbka. Cóż jednak zrobić, nasze kocie towarzystwo uwielbia właśnie takie jedzonko, i jakoś nie chcą się przekonać do sałaty z cytryną i kostki sojowej
Nie cierpię wynosić śmieci. Nie wiem dlaczego nawet, bo w sumie to nic przykrego. Ale nie lubię.
Nie przepadam za odkurzaniem (a powinniśmy robić to minimum dwa razy dziennie przy naszych czterech sierściuchach...)
Nie przepadam za czyszczeniem kuwety.
Firankom w naszym domu mówimy stanowcze:nie, więc problemu nie ma. Ale nie mam akurat nic przeciwko temu zajęciu. Lubię je wieszać u rodziców. Zawsze im coś "wymodzę" i okna nigdy nie wyglądają tak samo
A tak poza tym, to chyba nie mam już większych obsesji. Prawdę mówiąc to jakoś nie przykładamy do tego specjalnej wagi i nie traktujemy sprzątania z jakimś nabożeństwem. Trzeba to zrobić, więc staramy się to wykonać możliwie jak najszybciej i najbezboleśniej
Choć z drugiej strony nie mamy nawet możliwości, żeby czegoś z zajęć domowych nie znosić. Raptem 50 m2. Nie zdążymy się dobrze zmęczyć a już wszystko posprzątane
Nie cierpię gotować wątróbki i łopatki dla kotów... Brrrr... Ohydztwo...A wątróbka to już w ogóle jest masakra... Nie znoszę tego zapachu (smrodu raczej...)!! Nie przepadam też za gotowaniem kurczaka, choć i tak jest o niebo lepszy niż wątróbka. Cóż jednak zrobić, nasze kocie towarzystwo uwielbia właśnie takie jedzonko, i jakoś nie chcą się przekonać do sałaty z cytryną i kostki sojowej
Nie cierpię wynosić śmieci. Nie wiem dlaczego nawet, bo w sumie to nic przykrego. Ale nie lubię.
Nie przepadam za odkurzaniem (a powinniśmy robić to minimum dwa razy dziennie przy naszych czterech sierściuchach...)
Nie przepadam za czyszczeniem kuwety.
Firankom w naszym domu mówimy stanowcze:nie, więc problemu nie ma. Ale nie mam akurat nic przeciwko temu zajęciu. Lubię je wieszać u rodziców. Zawsze im coś "wymodzę" i okna nigdy nie wyglądają tak samo
A tak poza tym, to chyba nie mam już większych obsesji. Prawdę mówiąc to jakoś nie przykładamy do tego specjalnej wagi i nie traktujemy sprzątania z jakimś nabożeństwem. Trzeba to zrobić, więc staramy się to wykonać możliwie jak najszybciej i najbezboleśniej
Choć z drugiej strony nie mamy nawet możliwości, żeby czegoś z zajęć domowych nie znosić. Raptem 50 m2. Nie zdążymy się dobrze zmęczyć a już wszystko posprzątane
#28
Napisano 26.09.2007 - 08:49
Na pewno wymieniłabym wiele rzeczy, ale napiszę tylko to, czego nie lubię robić najbardziej. SPRZĄTAĆ! 
Aha, nie cierpię też prasować. :]
Aha, nie cierpię też prasować. :]
#29
Napisano 26.09.2007 - 12:46
Witajcie dziewczyny,uznacie mnie za dziwaka,jak wszyscy,którzy mnie znają...KOCHAM PRASOWAĆ,mam nawet super deskę do prasowania z nawiewem,podgrzewaną,jest ona niekiedy obiektem żartów moich koleżanek,które mniej niż ja kochają to zajęcie.Inne zajęcia mniej lub bardziej kocham robić,ale jak czytam nie tylko ja,więc jest mi z tego powodu lepiej.
Wioletta
#30
Napisano 26.09.2007 - 16:39
Batirek, szkoda, że Lublin tak daleko od Rzeszowa.
Podobne tematy
| Temat | Forum | Autor | Podsumowanie | Ostatni post | |
|---|---|---|---|---|---|
Witam Wszystkich Bardzo Serdecznie! |
Przywitaj się i daj się przywitać | Juliette754 |
|
|
|
Na Śniadanie Placki, Na Kolację Placki |
Przekąski | kotekmaly |
|
|
|
Podpięty Pomagamy Potrzebującym - Codziennie...Pajacyk, PolskieSerce, ZMiłościSerc, Okruszek, Habitat |
Rozmowy (prawie) niekontrolowane | Marcin |
|
|
|
Tiramisu Ze Śmietaną
po prostu zniewala |
Ciasta bez pieczenia | monia79 |
|
|
|
Frytki Z "posypką" I Sosaminie zdrowo ale smacznie:) |
Dania główne | kylo |
|
|
Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych
Zmień widoczność shoutboxa Shoutbox
|
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||






































