Skocz do zawartości


- - - - -

Pijany Izydor


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
1 odpowiedź w tym temacie

#1 Gość_Renata30_*

Gość_Renata30_*
  • Goście

Napisano 21.05.2004 - 12:34

PIJANY IZYDOR

Ciasto I

15 dkg. cukru pudru
4 jajka
1 łyżeczka kakao
15 dkg. orzechów mielonych włoskich
7 dkg. mąki
cukier waniliowy
15 dkg margaryny
1 łyżeczka proszku do pieczenia

Margaryne utrzeć z cukrem i żółtkami dodać pozostałe składniki oraz piane z białek na koniec mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia i upiec placek.

Ciasto II

4 jajka
4 łyżki cukru
4 łyzki mąki
1 łyżeczak pr. do pieczenia

Biłaka ubic na sztywni z cukrem dodać żółtka i mąkę z proszkiem. Ciasto wylać na blache i upiec.

Masa orzechowa:

20 dkg. orzechów włoskich mielonych
1/2 szkl. wódki
2 łyżki curu pudru

Wszystkie skłądniki wymieszac razem i wyłożyć na ciasto I

Masa kakaowa:

3 jajka
15 dkg cukru pudru
2 łyżki kakao
25 dkg margaryny

Jaka ubic z cukrem na parze i wystudzić ( ciagle ubijac aż powstanie krem). Mragaryne utrzeć na puch dodawać po łyżce krem z jaj. Na konie cdodac kakao i wymieszać razem. Masę kakaową wyłożyć na mase orzechową przykryć ciastem II i polać polewą czekoladową.

#2 Jola_A.

Jola_A.

    Przyjaciel Smacznego

  • Aktywni Smakowicze
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 370 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Horyniec Zdrój

Napisano 08.03.2006 - 17:46

To ciacho jest super,baardzo mocne!! :D :D




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych


Zmień widoczność shoutboxa Shoutbox Otwórz w nowym oknie

@  Dorota : (06 lipiec 2015 - 23:29)

np. gotując go w bardzo słodkim syropie lub nakłuc każdy owoc np. wykałaczką

@  Dorota : (06 lipiec 2015 - 23:29)

ale to chyba dużo pracy będzie ;)

@  Dorota : (06 lipiec 2015 - 23:29)

powodzenia i udanych zapasów na zimę :)

@  justhi : (06 lipiec 2015 - 23:31)

Cześć! Też słyszałam o tym sposobie z nakłówaniem, np szpilką, wykałaczką. Już chyba wolę pęknięty, niż tyle "zabawy"

@  Dorota : (06 lipiec 2015 - 23:36)

Witaj Justi :)

@  Dorota : (06 lipiec 2015 - 23:36)

wieczorową i upalną porą

@  Dorota : (06 lipiec 2015 - 23:37)

u nas upął straszny

@  Dorota : (06 lipiec 2015 - 23:37)

w domu mam 29 st.

@  Dorota : (06 lipiec 2015 - 23:37)

nie ma czym nawet oddychać ;)

@  justhi : (06 lipiec 2015 - 23:38)

Cześć Dorotko! Ja dziś "bawiłam się" czerwonymi porzeczkami, które wczoraj w pełnym słońcu rwałam u siebie na wsi. O wspomnianym agreście też myślałąm, ale jeszcze zobaczę.

@  justhi : (06 lipiec 2015 - 23:39)

Ta duchota jednak daje popalić. Ale ja staram się pamiętać, że upały szybko mijają i znów ... zima ;)

@  justhi : (06 lipiec 2015 - 23:41)

Porzeczki zrywałam wczoraj po godz. 15. W cieniu było niespełna 40stopni. Nie chcę się nawet domyślać, ile ja miałam. Za to moim pleckom to słońce do gustu nie przypadło ;)

@  justhi : (06 lipiec 2015 - 23:41)

burz nie macie?

@  Dorota : (07 lipiec 2015 - 00:07)

ojjj ;)

@  Dorota : (07 lipiec 2015 - 00:08)

ja posoadziąłm sobie krzewy, ale jeszcze nie owocują...

@  Dorota : (07 lipiec 2015 - 00:08)

na własne owoce muszę poczekać ;)

@  Dorota : (07 lipiec 2015 - 00:08)

ale zazdroszę takiej "zabawy" ;)

@  Dorota : (07 lipiec 2015 - 00:09)

no można się fajnie opalić przy takiej pracy ;)

@  Dorota : (07 lipiec 2015 - 00:10)

burz odpukac jeszcze nie ma

@  Dorota : (07 lipiec 2015 - 00:10)

ale zapowiadają i to z gradem.... łeee