Żeby nie było od razu piszę, że przepis znalazłam na YouTube, wypróbowałam, pycha!
Kurczak jak w KFC (jakoś tak się nazywało)
Piersi z kurczaka kroimy w paski.
do miski wsypujemy mąkę (duuużo) i do tej mąki sypiemy ok. 1 czubatej łyżeczki proszku do pieczenia, wegetę (warzywko czy kucharek czy czego tam używamy), sól (nie trzeba żałować), paprykę i jakieś zioła suszone. I to wszystko zamieszać oczywiście.
Do drugiej miski lejemy wodę.
I tak po kolei:
Kurczak w mąkę, w wode, w mąkę, w wodę (każdy kawałek kurczaka ok. 3 razy w mące musi być obtoczony).
Potem to smażymy w garnuszku w głębokim oleju tak, żeby całe kawałki były zatopione. Tłuszcz musi być bardzo mocno nagrzany.
Smażymy na złoty kolor.
Sprawdziłam i jestem megazadowolona. Zaraz wrzuciłam kurczaka na tortillę, do tego sałata, ogórek konserwowy, keczup i sosik musztardowy (łyżeczka musztardy, ok. 3 łyżeczki majonezu i cukier do smaku

) i wyszło super
Tortilla.JPG 50,34 KB
1 Ilość pobrań
Pozdrawiam,
Kasia