Skocz do zawartości

kaya

Smakowicze
  • Postów

    61
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Odpowiedzi opublikowane przez kaya

  1. Hej dziewczyny! Dziękuję że podzieliłyście się ze mną swoimi doświadczeniami. Przepis pani Poli jeszcze nie raz wykorzystam. Jolu -byłam dla ciebie zbyt surowa. Ostatnio bywam nadwrażliwa na swoim punkcie. Może dlatego że straciłam pracę. Jednak wszyscy miewamy swoje kłopoty, ale może ten mnie usprawiedliwi. Pozdrawiam KAYA.

  2. Swoją masę na wuzetkę zagęściłam poprzez dodanie żelatyny z mlekiem. Dzięki temu wybrnęłam sytuacji i w rezultacie ciasto się udało. Jolu polecam ci jednak margarynę kasię ze względu na to że świetnie nadaje się do kremów np. z dodatkiem ubijanych na parze żółtek a także babek wszelkiego rodzaju. Ze względu na cenę Kasi zastępuję ją czasem margaryną tortową. czasem używam masła szczególnie do kremów. Dzięki za porodę Pozdrawiam KAYA

  3. Mam pytanie. Wypróbowałam przepis Poli. Ciasto wyszło świetnie. Natomiast krem znacznie gorzej. Użyłam margaryny kasi i śmietany ukwaszonej z Biedronki w duzym kubku. Po dodaniu 4 łyżek śmietany masa zaczęła odstawać od miski i dlatego nie dodałam reszy śmietany w obawie o to by masa się nie zważyła. Co robię nie tak? Prosze o wskazówki. Pozdrawiam KAYA

  4. Witam! Śledząc forum nieustaninie napotykam tego typu posty, co przyznam szczerze także mnie denerwuje. Zanim uda mi się dotrzeć do konkretnej opinii na ten czy inny temat muszę poświęcić wiele czasu na przeglądanie - czy chcę czy nie - tego rodzaju postów. To zniechęca, a czasami wręcz bywa męczące. Często zamieszczam posty po upieczeniu ciasta z opisaniem swoich "wrażeń", ale chcę przez to zachęcić innych do wypróbowania bardzo często świetnych przepisów. Myślę że każdy kto zabiera się za gotowanie czy pieczenie chciałby poznać opnie, aby wiedzieć czy nie zmarnuje czasu ani produktów. Pozdrawiam KAYA

  5. Witam! Długo nie zaglądałam na forum więc nie mogłam udzielić odpowiedzi.Margaryna Kasia jest niezbędna. Pomimo prawie dwukrotnie wyższej ceny warto ją kupić - świetnie się uciera z cukrem i łączy z mąką. Może być też masło. Proszku należy dodać w ilości 1 ŁYŻKA stołowa. to wcale niedużo, do niektórych trzeba dadać małą paczkę proszku. Pozdrowienia KAYA

  6. Hej! Chciaż czas pieczenia babek chwilowo przeminął dla mojej rodzinki nie ma to zastosowania.Upiekłam dziś marmurka i jestem zachwycona. Babka jest delikatna (wsypałam szklankę mąki tortowej) i lekko wilgotna dzięki czemu tak szybko nie wyschnie. Serdeczne podziękowania dla Nikity. babce daję 5 punktów KAYA

  7. Hej! U mnie jest podobnie. W koszyczku z święconką obowiązkowo muszą się znależć: *jako *sól *chrzan ze słoiczka albo najlepiej korzeń chrzanu *wędzonka - szynka i kiełbasa (własnej produkcji) *chleb *masło *kawałek świątecznego wypieku: sernik, babka, mazurek Dekorację stanowią: baranek, gałązka bukszpanu+wiosenny kwiat np.żonkil, pisanki. Jednym słowem standard. Ale w mojej rodzinie zdarzają się nietypowe święconki- mój wujek, zwolennik napojów rozweselających wkłada do święconki...wódkę w orginalnej 50 ml buteleczce. Co więcej jest to całkowicie legalne- pytałam fachowca, czyli rzecz jasna księdza. SERDECZNE POZDROWIENIA kaya

  8. Cześć! Mam pytanie: czy można zamieszczeć przepisy z innych stron internetowych podając jednocześnie adres strony i dane autora przepisu. Jeśli np. znajdę swój przepis na zupełnie nieznanej sobie stronie ale z zastrzeżeniem że to ja go napisałam nie miałabym do nikogo pretensji. wówczas nie byłoby mowy o podszywaniu się pod cudze pomysły. Z pozdrowieniami KAYA

  9. Hej sylwia! Jeśli chodzi o mleko to rzeczywiście dodaję troszeczkę więcej niż w podanych proporcjach - mniej więcej ok.1/4 szk. Nie wspomniałam o tym w przepisie ale myślę że każdy kto nie raz piekł ciasto drożdżowe w trakcie przygotowywania rozczynu drożdżowego napewno połapie się że ilość mleka trzeba trochę zwiększyć. pozdrawiam KAYA

  10. Hej dziewczyny! Jestem szczęśliwą posiadaczką wypraktykowanego przepisu na bardzo smaczne naleśniki. A oto szczegóły: 3 jaja 1 cukier waniliowy 3 łyżki cukru około 2 szk mąki ok. 1 szk wody gazowanej 1/4 szk. mleka łyżeczka proszku dowolny dżem (np. truskawkowy) własnej produkcji 1 śnieżka lub śmietanka kremówka pół tabliczki mlecznej czekolady + 2-3 łyżki mleka Jaja cukier i cukier waniliowy ubijamy mikserem na pianę. Dodajemy mąkę i proszek i miksujemy. dodajemy mleko ale przede wszystkim wodę gazowaną. tym samym doprowadzamy ciasto do konsystencji łejącej ale nie przesadnie rzadkiej. Na rozgrzany olej wlewamy ciasto w niewielkiej ilości i smazymy cieniutki naleśniczek. rzecz jasna czynność powtarzamy do wyczerpania ciasta. Notabene- nie znoszę smażenia naleśników, :smile: ale niestety nie mam nikogo kto by mnie zastąpił. oczywiście z jedzeniem naleśników jest zupełnie odwrotnie. :smile: Ubijamy mikserem kremówkę lub śnieżkę (wg przepisu podanego na opakowaniu). Placki smarujemy cienko dżemem (bardzo dobry jest także mus jabłkowy) zawijamy w ruloniki i układamy na talerzykach. Za pomocą łyżki stołowej nakładamy śmietankę - robimy tzw. kleksy. Czekoladę łamiemy na małe kawałki wrzucamy do rondelka, dodajemy mleka. rozpuszczamy na małym ogniu, energicznie mieszając. Polewamy przygotowane porcje naleśników. Mam nadzieję że spróbujecie moich naleśników. Naprawdę warto. Pozdrawiam KAYA

  11. Cześć kochane! Nie chcę być nieskromna ale polecam moją sałatkę z pora, ananasa i selera. jest wyśmienita do ziemniaków i np. schabowego lub innego pieczonego mięsa. jeśli chciałybyście rzucić okiem na przepis, to znajduje się w dziele "sałatki" pod nazwą sałatka z ananasa. Spróbujcie. Napewno nie będziecie żałować. UŚCISKI. Kaya

  12. Parówki pieką się błyskawicznie. jeżeli wstawisz je do nagrzanego do 180 stop. piekarnika pieczenie nie powinno trwać dłużej niż 20 min. ja wsuwam blachę o jeden szczebel wyżej w piekarniku - bliżej górnej grzałki- dzięki temu trwa to tak krótko. złoty kolor świadczy o tym że są dobre. udanej próby Ewuniu. napisz jak się udały pozdrowienia KAYA :razz:

  13. Hej! Ciasto rzeczywiście godne pochwały. Biszkopt bardzo wyrósł i następnym razem upiekę go na większej blasze i zwiększę o połowę składniki masy. a to dlatego że zapotrzebowanie na kostkę jest większe niż myślałam. Odnośnie masy - mam bardzo podobny przepis na masę ciasta capuccino. jedyna róznica polega na zastąpieniu kakao kawą capuccino. jak tylko odkopię przepis podzielę się. Widziałam na forum przepis na capuccino ale na trochę innej zasadzie. Pozdrawiam autorkę i wszystkich łasuchów.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.