Skocz do zawartości

Śliweczka

Aktywni Smakowicze
  • Postów

    1972
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    9

Treść opublikowana przez Śliweczka

  1. Hehehehehe,no nie mogę...:-) Wiesz I26,ja piwka nie lubię,wolę drinka wypić,ale akurat nie było z czym zrobić tego drinka...Więc skusiłam się na 2 kieliszki czystej :) Ale dzisiaj z moim brzuchem wszystko ok ;)
  2. Witam w czwartek. Pogoda słoneczna,ale zimnoooo... Magdzik i Maslosia-gratulacje spadków.Jak widać nie tylko na mnie cola źle wpływa... Całej reszcie spadkowiczów gratki. Ja wczoraj byłam na grillu,jadłam szaszłyki wieprzowe :lol: i wypiłam 2 kieliszki wódki :-D Tak niespodziewanie wypadł ten grill że nawet nie miałam możliwości zabrania ze sobą swojego mięska.I ta wódka...Ach,namawiali i namawiali...A ja głupia uległam :-) Życzę Wam miłego dnia.
  3. A cieszę się,cieszę :) Skoro mogę komuś pomóc w taki sposób to czemu nie hihi :lol: No wiesz Milenko,mało nie umarłam ze śmiechu :lol: Zauroczyc egzaminatora...No dobre :-) Ich się nie da zauroczyć ;)
  4. Nie Milenko,nie będę straszyć :-) Już i tak niedawno wstawiałam swoje podobizny i troszkę straszyłam nasze protalki swoim wyglądem ;) Może z czasem na blogu coś wstawię.Obcięłam tył i boki na króciutko,a grzywka dłuższa.Tak niby modnie :) Zawsze to coś nowego na głowie...
  5. Witam z pochmurnego i wietrznego Podlasia. Nowa szata graficzna naszego forum bardzo mi się podoba,już się przyzwyczaiłam :-) Wszystko łatwiej znaleźć i tak ładnie,świeżo... Cześć kochana Milenko :lol: Jak dobrze że się odezwałaś,fajnie jak pojawia się tu stara kadra,a zostało nas już niewiele...Dołącza coraz to nowa "młodzież"dunanowa,a my stare protalki pogubiłyśmy sie troszkę...Ale dobrze że już jesteś z nami ;) Mówisz że moje zdjęcie na lodówce powiesiłaś...No to straszne...Teraz to napewno nie przerwiesz diety hihi,bo Ci moje zdjęcie nawet podejść do lodówki nie pozwoli :lol: Już ja Cię przypilnuję! Dziękuję za wirtuoza w kuchni :) Wiesz Milenko,trzeba coś jeść żeby dieta nie była monotonna,a jak się jest półtora roku na diecie to wszystkiego ma się dosyć. Dzięki też za "niezłą laskę" :lol: No wyglądam lepiej,ale to jeszcze nie to co sobie wymarzyłam.Dzisiaj byłam u fryzjera i dowiedziałam się od córki że wyglądam jeszcze młodziej.I że jak dalej tak będę młodniała to zrobię się młodsza od niej hehe :lol: Wierszyk świetny i zawiera samą prawdę :-D Pewnie że Cię przyjmiemy ,(oj gdybym mogła uściskałabym Cię mocno :-D) Życzę powodzenia i obyś tym razem wytrwała!!!!!
  6. Witajcie. Bardzo Wam dziękuję raz jeszcze za gratulacje i za miłe słowa dotyczące zdjęć. U mnie nic nowego,za oknem szaro,buro i zimno. Buziaki.
  7. http://www.dieta.pl/grupy_wsparcia/protein...na-dukanie.html - tu masz Marzeniaw spis treści do opracowań Maszkuleczki.
  8. ZDAŁAM!!! Dziękuję Wam za kciuki,bardzo pomogły :shock: Teraz czas na egzamin praktyczny,mam go w piątek o 9.30 i mam nadzieję że znowu mi pomożecie swoimi kciukasami :) Choć nie za bardzo wierzę w zdanie egzaminu praktycznego za pierwszym razem,to jednak liczę na Was :) I26,ale sie zmieniłaś!!!! Super wyglądasz!!! Jeszcze raz wielkie dzięki ;-)
  9. Nie no oczywiście że tak! Trzeba jeść często i mniejsze ilości.Bo kiedy je się często to nie jesteśmy tak strasznie głodni i nie pożeramy wtedy ton jedzenia za jednym razem.Tylko że ta dieta jest na tyle dobra że im więcej jemy białeczek tym bardziej chudniemy.Ja jem 5 posiłków dziennie i z czasem stały się te porcje coraz mniejsze,choć na poczatku nie powiem żeby to były porcyjki,wręcz przeciwnie ;-) A zmniejszenie ilości jedzenia spowoduje że poczujemy większy głód i wtedy może sie przytrafić że napadniemy na jedzenie...Najlepiej jest jeść tyle żeby nie być głodnym,a nie nażerać się jak świnka :shock:
  10. Magdzik,ja nie namawiam do całkowitego odstawienia coli :shock: Bez przesady.Z własnego doświadczenia wiem że 2 litry coli wypijane codziennie napewno nie pomogą w chudnięciu.Piłam colę light,lifta lub napoje z biedronki w wielkich ilościach,a kiedy zaczęłam pić wodę i zieloną herbatę waga leciała szybciej.Więc ja napojów light w dużych ilościach nie polecam :)
  11. A teraz witajcie :) Na Podlasiu piękna pogoda,troszkę sie dzisiaj spaliłam na słoneczku :) Bolą mnie ramiona i plecy...Ot,dorwała się baba do opalania...Siedziałam na słoneczku z laptopem i ćwiczyłam testy na prawko... :shock: Dziękuję Wam za miłe słowa.Ciesze się że nie tylko mi się wydaje że odmłodniałam :) Jestem zestresowana okropnie...Jutro ten egzamin z teorii...Rano będę musiała łyknąc środki uspokajające :) Mam nadzieję że pamiętacie o kciukach? Tak o 9.00 rano poproszę ;-)
  12. No i tu się zgodzę co do coli.Słodzik to też kalorie.Ja piłam sporo coli light i zero i powiem szczerze że kiedy jej nie piłam to waga spadała lepiej.Wszystkie napoje słodzone słodzikiem nie zastąpią wody...A Dukan na pierwszym miejscu stawia wodę. Co do aspartamu to nie wiadomo tak naprawdę czy aspartam szkodzi,zdania na ten temat są podzielone.A w internecie piszą o szkodliwości aspartamu bo ktoś tak napisał i wszyscy przytakują.A badania wcale tego nie potwierdzają... Na francuskim forum Dukana (czyta i tłumaczy je Maszkuleczka z forum dieta.pl) wyraźnie napisano że należy ograniczać nabiał,ponieważ produkty mleczne zawierają laktozę,czyli cukier.Lepiej zjeść jajko,drób lub rybkę niż nabiał. Jeść w mniejszych ilościach to zły pomysł.Ja nigdy nie ograniczałam jedzenia,jem kiedy jestem głodna i tyle żeby zaspokoić głód.Ograniczenie coli zero napewno dobrze zrobi Maslosi. Oj,ostre słowa... ;-) Ale napewno nie jest to idiotyczne.Każdy organizm jest inny i co innego mu zaszkodzi,a co innego pomoże.Napewno 2 litry coli zero nie pomoże w chudnięciu,a tylko zaspokoi ochotę na słodkie.Dukan wcale nie poleca coli light,pisze w książce że jeśli czujemy chęć na słodkie to możemy wypić szklankę coli,ale nie pisze nigdzie o 2 litrach.Dukan pisał książkę bardzo dawno i wtedy nie było tej afery z aspartamem.Są osoby które obawiaja się chemii zawartej w słodzikach i napewno nie odsyłałabym z tym problemem do książki,a do dobrych stron w internecie. To tyle.Musiałam dołączyć do dyskusji o coli bo mam w tym temacie doświadczenie i wiem że nie taka cola dobra.... Dagmaro,czyżby to napięcie przedmiesiączkowe? :shock:
  13. Witam sobotnio ;-) Dziękuje Wam za miłe słowa . Dagmaro,widać różnicę! 10 kg to dużo,choć przyznam szczerze że przy mojej wadze kiedy ubyło mi 10 kg to nikt nawet tego nie zauważył :shock: U Ciebie widac dużą różnicę i laseczka z Ciebie :) Magdzik gratuluję dwóch cyfr.Pamiętam jak ja się cieszyłam kiedy zobaczyłam na wadze dwócyfrówkę... Lecę uczyć sie testów...
  14. Dziękuję Wam dziewczyny :shock: A co takiego się stało Zielonooka? Jaka jest przyczyna porzucenia diety?
  15. Witam serdecznie z gorącego i słonecznego Podlasia. Nareszcie nie pada.A jak tam na południu Polski?Pada jeszcze?Strasznie szkoda mi ludzi zaatakowanych przez wielka wodę...Przykro patrzeć na nieszczęście tylu ludzi... Iriss,śliczne zdjęcia ze śliczną dziewczyną!Strasznie lubię patrzeć na Wasze zdjęcia,lepiej jest pisać na forum kiedy wiem jak wyglądacie :) Marzenab-świetny bobasek,a jak smacznie zajada :) Lubię takie bobaski-brudaski :) Ale tylko cudze,bo swoich już nie chcę ;-) Peeyatez ,ja zgubiłam wszędzie,ale najbardziej ubyło u góry.Piersi chyba schudły najmniej ,choć strasznie je ciągnie grawitacja :) ,ale obawiałam się że będzie gorzej.Z rozmiaru 60-62 spadło mi do 42-40 więc jest ok :) Z dołem gorzej bo jeansy kupowałam rozmiar 48 :) Ale z tyłka i ud najmniej mi zeszło.No i cieszę się że nareszcie nie wyprzedza mnie brzuch :shock: Robiłam sobie zdjęcie do prawa jazdy i po odebraniu porównałam je ze zdjęciem które kiedyś robiłam do dowodu...Koszmar...Na tym starym wyglądam jak własna matka...Zresztą zobaczcie sami :) Fotogeniczna nie jestem :) Ale wydaje mi sie że troszkę wymłodniałam,co? :grin: Zdjęcia są złej jakości bo to zdjęcia zdjęć robione komórką :roll: Życze wszystkim pięknej pogody.
  16. No i wysłało mi 2 razy to samo ;-)
  17. Eire,jazda idzie mi dobrze.Nie mam większych problemów,nawet ronda których się strasznie bałam idą mi świetnie :) Parkowanie i jazda po łuku też dobrze,ale obawiam się że nerwy na egzaminie mnie zjedzą...Bo ja nerwusek jestem ;-) Witaj Zielonooka.Można naszą wspaniałą dietę stosować bez konsultacji z lekarzem.Co jakiś czas dobrze jest zrobić sobie badania (szczególnie wątrobowe i nerkowe),ale jeśli bedziesz dużo piła to raczej nic Ci nie grozi :) Ja jestem na diecie rok i 5 miesięcy i wyniki badań mam lepsze niż przed dietą.Więc nie ma się co zastanawiać tylko zaczynać dietę :) A witaminki można brać,napewno nie zaszkodzą.Spójrz na mój suwaczek...To naprawdę działa!
  18. :shock: :) :) Dziękuję :) :) :) No właśnie prawie...A wolałabym mieć je już naprawdę w kieszeni...
  19. No,no,no...Bożenko! Super teraz wyglądasz!!! Widziałam zdjęcie na NK,jest różnica!!!
  20. Dziękuję Wam wszystkim bardzo :*:*:* Będę Was prosić o kciuki w poniedziałek o godz.9.00,będę zdawała egzamin teoretyczny państwowy... Wróciłam z kolejnej jazdy i musze ogarnąć domek. Pozdrawiam Was gorąco (mimo jesieni za oknem)
  21. A ja zdawałam wewnętrzny dopiero pod koniec jazdy,a Ty na początku? Żadne obciachowo,ja mam 38 ;-) A jeździ ze mną Basia która ma 61 lat.
  22. Witam Nuitt.Krótkie spodenki juz niedługo założysz,trzymaj się zasad,a stanie się to szybciej niż myślisz. Współczuję Wam tej pogody...U mnie też lało i grzmiało,ale teraz jest słoneczko. Egzamin zdany ;-) Dziękuje za trzymanie kciuków. Dzięki Edytah :) Gubię te kilogramy ale coraz wolniej :) Czeremcha jest już w czwartej fazie,waga się utrzymuje raczej w miejscu,nie tyje i to jest najważniejsze.Nie wszyscy się zachwycaja naszą dietą,są osoby którym poleciłam dietę,ale nie dają rady,a raczej nie chce im się wziąść w garśc ,choć bardzo by im się przydało schudnąc...Patrzą na mnie i myślą że ja to tak bez wysiłku i wyżeczeń schudłam :shock: A kiedy sami próbują to jest im ciężko... Witaj Eire i tak trzymaj!!!! A kciuki za Ciebie będę trzymać bo wiem że ścisłe trzymanie się zasad diety nie zawsze wychodzi :) Zdany,zdany...Ale teraz najgorsze przede mną...Egzamin państwowy.Dzisiaj miałam rewolucje żołądkowo-jelitowe z nerwów,a co będzie przed egzaminem państwowym? Wolę nie myśleć... :) Dziękuję wszystkim trzymającym kciuki za zdanie egzaminu :grin:
  23. Dziękuję Misza :) No ostatnio nie idzie mi na diecie zbyt dobrze...Więc troszkę się obawiam o ten egzamin ;-)
  24. Witajcie po kilkudniowej przerwie. Na początku powitam "nowy,protalowy narybek" :) Trzymajcie się zasad ,a życie wkrótce stanie się LŻEJSZE! Nadrobiłam zaległości ( łatwo nie było :) ) Co do artykułów na temat protalu w różnych czasopismach to popieram,dietetycy robią wszystko żeby dobrą dietę obrzydzić bo tracą sporo kasy na takich jak my dukankach ;-) Jaki mieliby zarobek gdybyśmy wszystkie zrezygnowały z diety :) Ale nie wierzcie tym wszystkim bredniom...Ja robiłam wszystkie badania (wątrobowe i nerkowe też) i po ponad rocznym stosowaniu diety wszystko ze mną ok.Ale wiadomo że jeśli nie będziemy piły odpowiedniej ilości płynów to mogą być problemy.Więc jedzmy białko,pijmy wodę i chudnijmy,a dietetykom mówimy -SPADAĆ NA DRZEWO!!!!!! Maleństwo,tort piękny i na pewno smaczny :) Oj spróbowałoby się.... Misza,no avatarek piękny i super laska z Ciebie! Ja nigdy nie będę taka szczuplutka :) Maglinek,śliczne te Twoje kartki...Ujawnił nam się kolejny forumowy super talent! Edytah,witaj po dłuższej przerwie.Cieszę się że wszystko u Ciebie w porządku.Życzę szczęśliwego rozwiązania i zdrowego dzidziusia. Gosiulek,ja też jem codziennie otręby i moje kłopoty z "wucetem" :) skończyły się od kiedy zjadam rano otrębiankę.Co jakiś czas oczywiście rezygnuję z otrębianki na rzecz innego dania zawierającego otręby,ale raczej staram się żeby to były otręby na mleku,bo to danie jedzone regularnie naprawdę pomaga w "tych" problemach :shock: Iriss,miałaś urodzinki a mnie nie było...Więc teraz życzę Ci wszystkiego NAJ!!!!! Nutko,śliczna z Ciebie dziewczyna !!!!I moja rodaczka :) Wyczytałam że jesteś z Rumi,ja tam mieszkałam kupę lat,całe moje dzieciństwo i młodość... A ja dzisiaj mam egzamin wewnętrzny na kursie naprawo jazdy i choć to tylko wewnętrzny to strasznie sie denerwuję :) Już niedługo egzamin państwowy... U mnie wczoraj lało,dzisiaj leje...Brzydki ten maj... Lecę na śniadanko. Miłego dnia życzę wszystkim.
  25. Witajcie weekendowo :) Wczoraj nie mogłam Was poczytać,ciągle pokazywał mi się napis błąd serwera...Wkurzyłam się troszkę :D Dzisiaj od rana robota pali mi się w rękach,obiad dla siebie i rodzinki,wysiałam nasionka w ogródku,upiekłam paszteciki z mięsem (i pożarłam 2 sztuki :D ,choć wcale nie były protalowe),pranie,prasowanie...ufff Teraz mam chwileczkę odpoczynku i kawka popołudniowa. Wczoraj miałam kolejną jazdę i powiem szczerze idzie mi świetnie :D Oby tak szło mi na egzaminie :D Dziękuje MalinowaMammbo :D Nie miałam czkawki w ostatnim czasie :D Cieszę się że mogę Wam choć troszkę umilić dietę :D Dezercja mi nie grozi,ale grzeszki są i to czasem często :D Co waga spadnie ,to znowu wzrośnie i od nowa trzeba gubic...Eh...Moja silna wola tez już nie taka silna jak na początku.Wydaje mi sie że to robią te wszystkie komplementy które słyszę na temat swojego wyglądu.Choć mam jeszcze nadwagę to i tak w porównaniu z tym co było przed dietą to jestem szczuplutka :D Ale musze się wziąć za siebie bo mam jeszcze duuuużo za dużo. Dzięki Iriss,ale wiesz nie wszystkie przepisy sa moje,niektóre znalazłam w internecie i lekko modyfikowałam.Większośc jest moja i wiem że możnaby było wydac taka książkę (rozmawiałam już na ten temat z pewną autorką ksiązek która jest na dukanie),ale zabrać się za to nie mogę :-D Hm...Ale skoro chcesz książkę z autografem to musze nad tym poważnie pomyśleć :-D Hehe,no ale mam nadzieje że w granicach rozsądku te jaja :lol: To już dwa egzemparze z autografem zamówione... :D No to będę pracowac na książką... Witam Malutenką i życze powodzenia.Tłuszczu nie można (jedynie 3 krople oliwy dziennie ,na patelnie i rozetrzeć papierowym ręcznikiem,ale jeśli nie trzeba to lepiej nie używac)Najlepiej smażyć na teflonie bez tłuszczu,albo piec w rękawie do pieczenia. Pozdrawiam Was serdecznie i życze pięknej pogody na resztę dnia i dzień jutrzejszy .
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.