Skocz do zawartości

slodziuutkaa

Aktywni Smakowicze
  • Liczba zawartości

    85
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Odpowiedzi dodane przez slodziuutkaa

  1. Kotleciki wyglądaja bardzo apetycznie :D Jadłam też wersję z sezamem, jednak bardziej smakowały mi z otrębami. Ale to juz jak kto lubi. Smak soi ... ja tez nie potrafie go opisac.Iwonko myśle, ze można spokojnie spróbowac robic je z czyms innym np.ciecierzyca czy fasola. Ja jeszcze nie próbowałam takich.A pasta Andrzeju musi być wysmienita. Dodaj na forum, ja napewno niebawem ja zrobie. Pozdrawiam

  2. WItajcie, Elzunia troche czasu juz minęło, wiec pewnie wybrałas sie do dermatologa i dobrze, bo on najlepiej CI doradzi. Ja jestem alergikiem i chciałam Wam polecic krem, który stosuje: PHYSIOZEL krem (do kupienia w aptekach, cena 30 zł ). Mam cere mieszaną, krem doskonale nawilża suche miejsca i nie przetłuszcza części skłonnych do wyprysków. Jako, ze mały który krem z drogerii toleruje, np do ust zamiast pomadki uzywam BEPHANTEN masc, który sie doskonale sprawdza. Żadnych balsamów do ciała równiez nie stosuję i tu Was moze troszkę zaskocze najlepiej spisuje sie w tej roli parafina. Jest o niebo lepsza od niejednego balsamu. Tyle ze jest troche tłusta.Jeżeli masz ELzunia takie problemy z kremami to polecam wybranie sie do alergologa. Ja ostatnio zrobiłam testy kontaktowe, testy, w ktorych badaja uczelenie na równego rodzaju sładniki leków, kremów i wielu innych. Teraz wiem, który krem spokojnie moge stosowac. A co do wypadających włosów, to też miałam taki problem. Pomogły mi zwykłe tabletki, zestaw witamin B kompleks. Ale jak to mówią, zawsze lepiej leczyc przyczyny niz skutki.Pozdrawiam serdecznie

  3. Wow :P) Ja również dołaczam sie do gratulacji, pomysł pierwsza klasa. A może juz stworzyłes druga część ;> ? Ja zastanwaiam sie nad albumem, który nie ma dzielonych miejsc na zdjęcia, a cała strona jest pokryta samoprzylepna folią. Chyba wszystcy wiedzą co mam na myśli. Można by wtedy pookładac to wszystko 'po swojemu'.

  4. Przepis pochodzi z książki Bożeny Żak- Cyran "Odnowa na talerzu"

    Kotlety sojowe

    Składniki:

    • 1 szklanka ziarna soi
    • 2 ząbki czasnku
    • 2 średnie ziemniaki
    • 1 cebula
    • olej
    • sos sojowy
    • sól, pieprz
    • kminek
    • majeranek
    • bazylia
    • otręby przenne
    • 1 jajko
    Przygotowanie:

    Soję wypłukać i namoczyć na 8-12 godzin. Odcedzic i ugotować w świeżej wodzie do miękkości.

    Odcedzic i zmielić wraz z ugotowanymi ziemniakami.

    Dołożyc drobno posiekaną i podduszoną na oleju cebulę, jajko oraz sól i przyprawy.

    Gdyby masa była za rzadka, dodac trochę zarodków lub otrąb pszennych.

    Formowac nieduże kotleciki i obtaczać w otrębach.Smażyc na gorącym oleju.

    Ziemniaki nadaja pulchność tym kotletom i czynia je bardziej delikatne. Można jadnak zamiast nich użyc namoczoną bułkę grahamkę lub 1/3 szklanki ugotowanej jakiejkolwiek kaszy.

    Smakuja doskonale obtoczone zarówno w otrębach i jak i bułce tartej.

    Niezwykle przypominają mi smak normalnych mielonych kotletów.

    POLECAM !

  5. hehe a jak u Ciebie mowia ? Z tego co mi sie przypomina to czasem nazywaja to bułka wrocławską, ale zadko jest ta nazwa uzywana.Wszystkie składniki nadzienia dodaje surowe, nie próbowałam nigdy ich dusic. Ja osobiście lubie jak mi cos chrupie miedzy zębami, ale można spróbowac dusić, dlaczego nie :P Jeśli chodzi natomiast o reszte Twoich wątpliwości, to zapewne i z kotletów nic nie zostanie i z ketchupu , który byl na nich, bo wszystko zjesz :) Do rzeczy. Farsz powinien być jak najbardziej trzymający sie w kupie, własnie zeby nie wyleciał, tzn, nie dodawac jakis smietan, jogurtów rozrzedzajacych, ma byc gęsty. Odrobina majonezu do smaku w zupełności wystarczy. Piętkę weki odkrawam, stawiam pionowo na desce do krojenia i ładuje farsz, dopychajac mocno łyżką. Jeżeli masz ostry nóz, nie powinnas miec wiekszych problemow przy krojeniu. Kromki kroje troszke grubsze niz normalnie kromki chleba, to trzeba sobie wypróbowac. Po ukrojeniu wyrównuje farsz z gruboscia kromki, czasem trzeba go troszke dodac.Przy obtaczaniu w jajku i bułce mozna sobie pomagac, podtrzymujac czyms od dolu np grubszym nozem. Jezeli bedziesz ostrozna to dasz rade i bez, ale trzeba pamietac, zeby łapać od spodu, a nie za skórke kromki. Wiem, ze to moze wydawac sie skomplikowane, ale sama sie przekonasz, ze nie jest to takie trudne.Powodzenia :)

  6. SKŁADNIKI: - 1/2 weki nadzienie: - ser biały (ok 20 dag) - cebula - por (niewielki kawałek) - papryka (różne kolory) - pomidor - zielona pietruszka - szczypiorek - niecała łyżka majonezu - pieprz, sól ziołowa Składniki nadzienia można dowolnie modyfikować, w zależności od sezonu i upodobań. WYKONANIE: Wydrązyc środek weki, piętkę odkroić. Składniki nadzienia pokroić w kostkę, dodać do białego sera, przyprawić i wymieszać. Wekę wypełnic nadzieniem i ostrożnie kroic w kromki. Każdą kromke panierowac w jajku i bułce, a nastepnie smażyć na patelni. Gotowe kotleciki doskonale smakuja polane keczupem. SMACZNEGO !

  7. Ja przyznam, ze szukam, bądz to gotowych przepisow, badz odpowiednich proporcji w jakich mozna zmieszac make razowa, czy graham razem z biała. Szukam, szukam i znaleźć nie moge. Zostaje eksperymentowanie. Jak narazie odwazyłam sie wymieszac pol na pol ( np. ciasto na nalesniki ), ciekawa jestem czy wyjda tylko z razowej i innych typu amaranstus itp . Moze ktos sie orientuje w tych sprawach ?

  8. KOPUŁKA

    Ciasto :

    - 6 jaj

    - szklanka cukru

    - skórka otarta z cytryny

    - szklanka mąki

    - płaska łyżeczka proszku do pieczenia.

    Krem:

    - szklanka mleka

    - 3/4 szklanki cukru

    - 4 jaja

    - łyżka mąki

    - kostka masła.

    Owoce:

    - 3 plastry ananasa

    - 2 połowki brzoskwiń z puszki

    - pół banana

    - 5 dag rodzynek.

    Polewa:

    - 2 łyżki mleka

    - łyżka kakao

    - 2 łyżki cukru

    - łyżka masła.

    Do dekoracji: obrane ze skórki migdały.

    Ubić ciałka na sztywno, pod koniec - wciaż ubijając- stopniowo dodawać cukier, żółtka i skórkę z cytryny. Masę delikatnie wymieszać z mąką i z proszkiem do pieczenia, piec jak biszkopt. Po wystudzeniu przekroić ciasto na na 3/4 wysokości, mniejszą część pokroić w kostkę.

    Jaja zmiksować, dodać łyżkę przesianej mąki, ponownie zmiksować. Wlać do wrzącego mleka, ugotować budyń. Odstawić z ognia, wsypać cukier. Utrzeć masło, nastepnie stopniowo dodawać przestudzony budyń. Rodzynki namoczyć w gorącej wodzie, odsączyć. Pozostałe owoce pokroić w drobna kostkę. Krem wymieszać z pokrojonym w kostkę biszkoptem, rodzynkami i owocami. Masę przełożyć na biszkoptowy krążek i uformować w kopułkę. Przygotować polewę. Mleko zagotować z cukrem, wsypac kako, zestawic z ognia, dodać masło. Tort oblać polewą, udekorowac migdałami.

    Zdjęcia są autorstwa Iny12.

    post-7676-1197388283_thumb.jpg post-7676-1197388298_thumb.jpg

  9. Halinko bo teraz mam wyrzuty sumienia, ze nie spisz po nocach przeze mnie :-( Biszkopt piekny Ci wyszedł, ciasto wygląda niezwykle smakowicie. Ciesze się, ze i Tobie smakowało. Mój tort wyglądał tak: post-7676-1197030399_thumb.jpg Wygląda, jakby było wiecej masy niż w Twoim, ale to juz malo istotne. Czyli reasumując, budyń nie wyszedł, bo nie rozmiksowałam jajek ? tak wywnioskowała, ale pewna nie jestem czy dobrze ...

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.