Skocz do zawartości

Znajdź zawartość

Wyświetlanie wyników dla tagów 'orkiszowy' .

  • Wyszukaj za pomocą tagów

    Wpisz tagi, oddzielając je przecinkami.
  • Wyszukaj przy użyciu nazwy użytkownika

Typ zawartości


Forum

  • Na czasie...
    • Extra.smaczny.pl
  • Nasze przepisy
    • Słodkości
    • Dania główne
    • Sałatki
    • Zupy
    • Przetwory
    • Alkohole
    • Pieczywo
    • Przekąski
    • Potrawy wegetariańskie
  • Kulinaria
    • Nasze artykuły
    • Porady
    • Problemy w kuchni
    • Diety
    • Szukam przepisu
    • Ogólnie
    • Urządzenie i wyposażenie kuchni
    • Śmieszne przygody w kuchni
    • Znaleziono w Internecie
    • Przepisy okazjonalne
  • Poza kuchnią
    • Przywitaj się i daj się przywitać
    • Smakowicze o sobie...
    • Rozmowy (prawie) niekontrolowane
  • Nasz portal
    • Aktualności
    • Propozycje i uwagi dotyczące Smaczny.pl oraz forum
    • Użytkowanie forum i strony głównej - informacje i problemy
    • Tylko dla nałogowych "smakowiczów"

Szukaj wyników w...

Znajdź wyniki, które zawierają...


Data utworzenia

  • Od tej daty

    Do tej daty


Ostatnia aktualizacja

  • Od tej daty

    Do tej daty


Filtruj po ilości...

Dołączył

  • Od tej daty

    Do tej daty


Grupa podstawowa


Gadu-Gadu


Skype


Lokalizacja


Zainteresowania

Znaleziono 1 wynik

  1. ewaldek

    Chleb orkiszowy

    Chleb orkiszowy Bardzo fajny przepis na chleb orkiszowy. Zaletą jego jest bardzo mały nakład pracy. Nie będę wspominać o całym szeregu zalet mąki orkiszowej. Chleb jest po prostu bardzo zdrowy i bardzo smaczny. Składniki na rozczyn: 2 łyżki mąki (typ do 750) 50 ml wody letniej (około 35°C) 1 łyżeczka cukru 30 g drożdży prasowanych Składniki na blaszkę 30x11 cm: 400 g mąki orkiszowej (typ 650-2000) 300 ml letniej wody 1 łyżeczka soli (my użyliśmy soli morskiej) 1 łyżka oliwy Wykonanie: W pierwszej kolejności robimy rozczyn. Drożdże kruszymy z łyżeczką cukru, dodajemy 2 łyżki mąki i 50 ml wody, mieszamy i nakrywamy ściereczką , odstawiamy na 15 minut w ciepłe miejsce. Mąkę przesiewamy do miski, a potem dodajemy do naszego rozczynu. Możemy użyć mąki tak jak my typ 650, ale bardzo dobry wychodzi łącząc dwie mąki np. typ 650 z typem 2000. Możemy eksperymentować, żeby sprawdzić, który nam będzie najbardziej smakował. Dodajemy sól i łyżkę oliwy. Mieszamy wszystko łyżką do połączenia się składników. Ciasto jest bardzo klejące, wiec używamy do mieszania i wyrabiania ciasta najlepiej drewnianej łyżki. Wystarczy góra 5min. Mieszamy zagarniając od dołu, żeby jak najwięcej dostało powietrza. Keksówkę lub foremkę do chleba (my użyliśmy typowej keksówki o wymiarach około 30x11 cm) smarujemy olejem. Blaszki nie musimy niczym obsypywać wystarczy sam olej, ponieważ ciasto drożdżowe ma to do siebie, że łatwo odchodzi i nie przykleja się do blaszki. Przerzucamy ciasto do foremki i równamy je dłonią namoczoną w wodzie. Wierzch ciasta lekko posypaliśmy solą morską co podczas jedzenia doda fajny słonawy posmak. Przykrywamy ściereczką i zostawiamy do wyrośnięcia. Ciasto musi rosnąć powoli w temperaturze pokojowej. W naszym przypadku ciasto rosło 20 min. Wzrost jest bardzo szybki i musimy uważać, żeby nie przerosło, bo po wstawieniu do piekarnika ciasto po prostu nam opadnie. Ale nie martwmy się tym. Nawet jak opadnie chlebek jest bardzo dobry i zjada się go ze smakiem. Dlatego musimy cały czas kontrolować stan ciasta! Jeżeli ciasto powiększy swoją objętość półtora razy wstawiamy do nagrzanego piekarnika do 180°C i pieczemy przez 40 min. Jeżeli mamy typowe blaszki keksówki, to miedzy blaszką a ciastem wytwarza się para i ciasto nie przypieka się tak jak byśmy tego chcieli. Dlatego proponuje zrobić tak jak my. Piekliśmy chlebek 30 min w blaszce, a następnie wyciągamy nasz chlebek z blaszki i wstawiamy jeszcze na około 10 min, żeby spód i brzegi (które stykały się z blaszką) ładnie się podpiekły i stwardniały. Po upieczeniu chlebek zostawiamy na kratce z piekarnika do całkowitego ostygnięcia. Smacznego!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.