Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

CIASTECZKA KINDERBAL

SKŁADNIKI:

;-) 300 G MIĘKIEGO MASŁA ( JA UŻYŁAM KASIĘ)

:arrow: 600 G MĄKI PSZENNEJ

:arrow: 4 JAJKA

:arrow: 250 G CUKRU

:arrow: 1 CUKIER WANILIOWY

:arrow: 1 CUKIER MIGDAŁOWY

:arrow: 1 PROSZEK DO PIECZENIA

WYKONANIE:Masło, jajka i cukry zmiksować na gładką masę.Dodać mąkę z proszkiem do pieczenia.Wyrobić ciasto.

Włożyć do lodówki na 30 minut( ja włożyłam na trochę do zamrażalnika chciałam szybciej).

Stolnicępodsypać mąką , ciasto rozwałkować wycinać ciasteczka foremkami.Piec w temp.200 stopni ok 10 minut do zrumienienia.Ciasteczka są mięciutkie, mogą być puszkowane.Przyozdobić według uznania.

Mi smakują takie bez niczego . ;-) Ciasteczek wychodzi duża ilość.POLECAM

Dołączona grafika

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

piekłam je jak młodsza córka spała ;-) ja jak nie mam zapasu ciasteczek to jestem "chora" zawsze musi coś być jakby ktoś wpadł.POZDRAWIAM jeszcze muszę parę przepisików poszukać żeby do urodzin mieć co dziecią dać .Ja z reguły puszkuje ciastka. :arrow:

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na prawda ja też Cię podziwiam Justynko,bo ja mam też dwoje smyków.Ale starsza córcia w tym roku skończy już 10 lat,za to młodszy 3-letni urwis mocno daje się we znaki nie tylko mnie ale również siostrze.Ciężko mi wykrzesać trochę wolnego czasu,dopiero jak mąż wraca z pracy mogę w kuchni poszaleć.A do południa to tylko obiad najczęściej uda mi się zrobić.Mam nadzieję że jak synuś podrośnie to i mamusia będzie mogła więcej czasu poświęcić na swoje hobby,czyli mieszanie w garach.Pozdrawiam.Gabi.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Justynko K. (mamy imiona nawet takie same ;-) ), u mnie jest podobnie, jak moje chłopaki nie mają jakiś ciasteczek pod ręką to są wręcz chore, już nie mówiąc o największym łakomczuchu, czyli moim mężu. Gabi, ja mam 5-latka i 3-latka, czasu na cokolwiek oprócz patrzenia czy któremuś coś się nie stało, albo czy przypadkiem nie roznieśli pokoju, to nie mam prawie wcale, więc aby czas wgospodarować na jakieś wypieki, to albo muszę się ich jakoś pozbyć z kuchni (za bardzo stresują moją teściową, a kuchnie mamy wspólną), albo robić coś wieczorem i to późnym bo chodzą spać grubo po 21:00. papatki, Justyna.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Justynko K. mam pytanie-jaką gramaturę powinien mieć proszek do pieczenia?Zachęcona Twoimi cokies chciałabym upiec też te ciasteczka,ale nie wiem ile proszku powinnam dać(sa różne wielkości torebek). Justynko Z przy dwóch takich smykach to rzeczywiście czasu pozostaje Ci niewiele.Dlatego podziwiam was dziewczyny,że jeste scie takie zorganizowane.Aż się boję co będzie jak pójdę do pracy.Rodzince chyba przyjdzie głodem przymierać hihihi :arrow: ;-) Pozdrawiam.Gabi.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić obrazków. Dodaj lub załącz obrazki z adresu URL.

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.