Skocz do zawartości

Rewelacyjna Dieta Protal !


Dorotaxx

Rekomendowane odpowiedzi

Witam Was :-(

humor nie lepszy;nie moge sie do firmy dodzwonic;nie wiem co mam robic z tym samochodem,wypilam wczoraj przed snem zabojcza jak sadze dawke senesu...i nic!!!oszaleje!!!!

a jutro i w piatek ide pierwszy raz od Bozego Narodzenia na rana zmiane;nie mam pojecia jak ja sie dobudze przed 4 rano!?!?!?!?!ale za to po powludniu sporo spraw zalatwie a nie jak zawsze rano na biegu no a w piatek od razu do mojego Sakrba szykowac sie na ten weekend:)ciagle sie zastanawiam co do jedzenia wziac?!?!tak daleko z wlasnym jezeniem jeszcze nie wyjezdzalam i naprawde nie wiem a wole miec swoje niz miec problem i tam nie moc kupic;pomozcie..wymyslcie co mozna zabrac??bede na warzywach wtedy

magdzik jogurty nat tez maja wiecej wegli niz bialek;poszukaj w tesco serek fromage frais(ze slodzikiem rewelka:)a ja ostatnio wcinam wlasnie takie serek ze slodzikiem i tymi galaretkami bez cukru;o niebo lepsze od maslanek:)poza tym sa tez fajne serki quark w tesco;tez dobre ze slodzikiem:)ja czasem wcinam kefir jakis ale bardzo rzadko;

Bozenko no ale Ci zazdroszcze pogody:)tutaj ciagla lipa...mam nadzieje,ze chociaz w Amsterdamie w weekend bedzie cieplo:)a gdzie synow wysylasz?no a Ty w tym czasie do Paryza tak?:grin:

Maruda no to za tydzien juz bedziesz sie smazyc na plazy:)super:)mam nadzieje,ze to biuro bedzie ok:)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Marudko siora chodzila do chemika, a to chyba po drodze :-(

co do waszych opinii dziewczyny to bardzo wam dziekuje, podszewki nie bedzie, ale za co beda getry lub majtki ala spodenki, bokserki

Dzień dobry!!

Cześć Magdzik - dobrze, że przejęłaś pałeczkę porrannego pisania!!! :)

KasiuS sukieneczka PIĘKNA – właśnie przed chwilą ją na NK zobaczyłam (uwielbiam podpatrywać co nowego stworzyłaś :-D ), a tu jeszcze i na forum jest! :) Bez podszewki też elegancko wygląda.. ale ja, tak jak Szyszunia – raczej bym się wstydziła wyjść żeby mi majty było widać.. Ale Twoja siostra jest szczupła <buja w obłokach> Jak ja bym chciała mieć takie nogi.. I powiem Ci, że jakoś z widzenia ją kojarzę – chodziła może do Sempy, albo co??!!??

Olinko jakoś tak nie mam o czym pisać.. dlatego tak raczej poczytuję..

Ale w końcu się udało i jedziemy w podróż poślubną 18.05 – oby przez wulkan nie zrobił się z tego serio miesiąca miodowego :grin: .

Wczoraj drużyna mojego męża PRZEGRAŁA - na szczęście mnie nie obudził jak wrócił do domu.. Ciekawe jak długo będzie chodził struty.. Mam nadzieje, że tylko do wieczora.. A dziś po południu jedziemy kupić mu buty do wody. Były w Lidlu - ale rozeszły się jak ciepłe bułeczki i my się już nie załapaliśmy..

Zrobiłam sobie juz listę rzeczy potrzebnych na wyjazd.. ale bania - nie wiem gdzie jest, musze jej poszkukac i powoli zacząc się pakować. Ja tak mam, że tydzień przed wycieczką zawsze jestem już spakowana - potem tylko sto razy sprawdzam czy mam wszystko :)

To miłego dnia!

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Witam !

U mnie słonko było od rana i ciepło a teraz juz widzę pierwsze krople na szybie i pochmurniało... będzie lać....

Marudko - zazdroszczę ci przygotowań i atmosfery przed wyjazdem, a juz nie mówiąc o samym wyjeździe... :-(

Bożenko - fajnie ze chłopcy zdecydowali sie na osobny wyjazd.. uśmiałam sie z ciebie, że do emerytury będą jeździć z wami.... :grin: . Pamiętam jak ja przezywałam pierwsze kolonie mojego syna, miał wtedy 10 lat i wyjechał nie daleko od domu. W połowie turnusu odwiedziliśmy go tam na miejscu, wymieniłam mu część ciuchów na czyste, miał problem z załatwianiem się bo mu sie tamtejsze WC nie podobało i chodził z kwaśna mina i bolącym brzuszkiem, wszystko to jakoś pozałatwialiśmy i juz wychodząc od niego pytam go czy jeszcze mam mu w czymś pomóc, załatwić, dać... a on mi na to że tak... żebym mu otworzyła pudełko ze szczoteczka do zębów, bo było nowe i mocno zamknięte i nie umiał sam otworzyć a wstydził sie wychowawcy prosić o pomoc... czujesz ? po półtora tygodnia pobytu ... nie mył zębów cały ten czas...szok, uśmieliśmy sie wszyscy wtedy i do tej pory śmiejemy jak to wspominam.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Moja waga niestety mnie nie rozpieszcza , ale nadal mam zacięcie jesli chodzi o WC. Mimo ze byłam na białkach, że brałam środki ziołowe wspomagające prace jelit to efekt był marny...

Dziś znów warzywa rozpoczęłam więc na pewno na następne spadki muszę poczekać...

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

- zazdroszczę ci przygotowań i atmosfery przed wyjazdem, a juz nie mówiąc o samym wyjeździe... :grin:

To mężuś mi powiedział, że wszystko psuję.. Kurcze, bo znowu samolot spadł.. :-( I choć lęku wysokości to ja nie mam - ale nie chciałabym żeby w promieniu 50 km szukali moich kawałków.. Więc możesz atmosfery nie zazdrościć - bo naprawdę zaczynam się bać. Głupia jestem, wiem.. Ale za dużo tych katastrof na raz!!

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

To mężuś mi powiedział, że wszystko psuję.. Kurcze, bo znowu samolot spadł.. :-( I choć lęku wysokości to ja nie mam - ale nie chciałabym żeby w promieniu 50 km szukali moich kawałków.. Więc możesz atmosfery nie zazdrościć - bo naprawdę zaczynam się bać. Głupia jestem, wiem.. Ale za dużo tych katastrof na raz!!

Oj Marudka Marudka, Ty to jednak prowdziwa maruda jesteś :grin:

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Witam Was :-(

humor nie lepszy;nie moge sie do firmy dodzwonic;nie wiem co mam robic z tym samochodem,wypilam wczoraj przed snem zabojcza jak sadze dawke senesu...i nic!!!oszaleje!!!!

a jutro i w piatek ide pierwszy raz od Bozego Narodzenia na rana zmiane;nie mam pojecia jak ja sie dobudze przed 4 rano!?!?!?!?!ale za to po powludniu sporo spraw zalatwie a nie jak zawsze rano na biegu no a w piatek od razu do mojego Sakrba szykowac sie na ten weekend:)ciagle sie zastanawiam co do jedzenia wziac?!?!tak daleko z wlasnym jezeniem jeszcze nie wyjezdzalam i naprawde nie wiem a wole miec swoje niz miec problem i tam nie moc kupic;pomozcie..wymyslcie co mozna zabrac??bede na warzywach wtedy

magdzik jogurty nat tez maja wiecej wegli niz bialek;poszukaj w tesco serek fromage frais(ze slodzikiem rewelka:)a ja ostatnio wcinam wlasnie takie serek ze slodzikiem i tymi galaretkami bez cukru;o niebo lepsze od maslanek:)poza tym sa tez fajne serki quark w tesco;tez dobre ze slodzikiem:)ja czasem wcinam kefir jakis ale bardzo rzadko;

Bozenko no ale Ci zazdroszcze pogody:)tutaj ciagla lipa...mam nadzieje,ze chociaz w Amsterdamie w weekend bedzie cieplo:)a gdzie synow wysylasz?no a Ty w tym czasie do Paryza tak? :grin:

Maruda no to za tydzien juz bedziesz sie smazyc na plazy:)super:)mam nadzieje,ze to biuro bedzie ok:)

Iriss jak jedziesz na cały weekend to ja proponuje nic nie brać za bardzo, pójdziesz tam do sklepu, kupisz sobie produkty i cos zrobisz na miejscu - bo rozumiem że do Konrada jedziesz tak?

Co najwyżej sobie ciacho jakieś upiecz i tyle, bez sensu się tłuc ze wszystkim :-D

Ja jak jade do domu albo do teściów to zawsze tak robie, bo później by sie okazało że mam fileta w torbie a mam ochote na serek :)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

To mężuś mi powiedział, że wszystko psuję.. Kurcze, bo znowu samolot spadł.. :-( I choć lęku wysokości to ja nie mam - ale nie chciałabym żeby w promieniu 50 km szukali moich kawałków.. Więc możesz atmosfery nie zazdrościć - bo naprawdę zaczynam się bać. Głupia jestem, wiem.. Ale za dużo tych katastrof na raz!!

Maruda absolutnie nie ma sie czego bac:)zobaczysz;fajnie jest:)a start jest najlepszy!!ja pamietam moj pierwszy lot do Tunezji...jakism tanim szajsem tunezyjskim ale dolecial i wrocil:)potem juz tak strasznie nie bylo:)ale balam sie troche jak lecialam na Dominikane bo to bylo prawie 9h lotu...nie zmruzylam oka nawet na sekunde:)ale jak wracalismy to spalam jak dziecko:)Moja Mama jak leciala 2 lata temu do Egiptu to wtedy tez jakis samolot sie rozbil i chciala zrezygnowac w wyjazdu ale jej nie dalam:)a ja lece teraz w sobote do Amsterdamu:)mowie Ci,nie ma sie co bac:)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Iriss jak jedziesz na cały weekend to ja proponuje nic nie brać za bardzo, pójdziesz tam do sklepu, kupisz sobie produkty i cos zrobisz na miejscu - bo rozumiem że do Konrada jedziesz tak?

Co najwyżej sobie ciacho jakieś upiecz i tyle, bez sensu się tłuc ze wszystkim :-(

Ja jak jade do domu albo do teściów to zawsze tak robie, bo później by sie okazało że mam fileta w torbie a mam ochote na serek :grin:

Nie Kochana:)w piatek jade do Konrada pod Londyn (ja mieszkam 200km od niego ale tez w UK)a w sobote rano lecimy na weekend do Amsterdamu:)a ja czytalam troche o jedzeniu tam i ponoc jakosciowo maja gorsze..no i nie chce tam tracic czasu na jedzeniowe zakupy...wiec cos musze wziasc..

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

:-D

Irris kurcze fajnie do Amsterdamu pojechać ... mam taki plan żeby sie tam kiedyś wybrać na weekend. Tylko ja mam troszke dalej od Ciebie :).

A ty mialaś tam szalec z mufinkami i tymi roznymi okolicznymi smakolykami a chcesz wałówe brac??

Ale powodzonka...bo skoro nadal dietka to potzreba samozaparcia!

oj Maruda ja tez bym miala pietra (nie latalam jeszcze), ale nie moze byc tak ze za kazdym razem sa wypadki, w takim mysleniu nie ma logiki, w autach co dzien gina ludzie a nie rezygujenmy z tego srodka lokomocji ...

Ale obawa jest, kazdy by mial 1 raz lecac...moze jakiegoś drineczka wypij?? :-(

A przede mna szkolenie 2 dniowe :) moze troszke odpoczne?? Pewnie nieee :)

I nie wiem jak uda sie tu do Was zerkać, bo week. tez pracowity - kolejne szkolenie tym razem prywatnie.

Podjadlam dzis jajka 2 szt. skoro można -a ja uwielbiam :)

Moj czwartek z racji wyjazdu dziś :D

I niestety znow przestoje @ :grin:

Wlasnie Marudka nie sresuj się, gdyby mialo być bobo to nie bedzie to mu słóżyć :D .

Współczuje wam dziewczyny problemów z WC... okropnie tak sie meczyć.

Kiedyś jak tez mialam zaparcia pilam z rana ostudzona wode z miodem. Zalewałam gorącą wodą łyżeczkę miodu - zostawialam na noc a rano na czczo.

Wiem że to weglowodany, ale jednak jelita musza pracować, moze sprobujcie??

Do uslyszenia moze jeszcze pozniej.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Nie Kochana:)w piatek jade do Konrada pod Londyn (ja mieszkam 200km od niego ale tez w UK)a w sobote rano lecimy na weekend do Amsterdamu:)a ja czytalam troche o jedzeniu tam i ponoc jakosciowo maja gorsze..no i nie chce tam tracic czasu na jedzeniowe zakupy...wiec cos musze wziasc..

Aaa, no to źle zrozumiałam :-(

Ja na takie dalsze wyprawy zawsze biorę żelazny zestaw:

  • wędlina z kurczaka (bo i do sałatki, i do serka, i sama na przekąskę)
  • serki wiejskie
  • jogurt naturalny
  • budyń
  • pierś z kurczaka upieczona
  • faszerowane pieczarki
  • warzywa

I jakos daje radę, gorzej że jak tylko same białeczka- wtedy dużo trudniej.

Napewno coś wymyślisz :grin:

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Współczuje wam dziewczyny problemów z WC... okropnie tak sie meczyć.

Kiedyś jak tez mialam zaparcia pilam z rana ostudzona wode z miodem. Zalewałam gorącą wodą łyżeczkę miodu - zostawialam na noc a rano na czczo.

Wiem że to weglowodany, ale jednak jelita musza pracować, moze sprobujcie??

Kurcze Iriss Ty tez dalej łazienkowy zastój ?? Ja to ma wrażenie ze zaraz pęknę, tak mnie w brzuchu gniecie... :/

A na wadze dzisiaj rano pokazało 63 kg !!!!!!!!!! MASAKRA !!!!!! Mam nadzieje, ze jak już będzie po wszystkim z łazienką.. to waga wróci do normy...

W ogóle to się zaczynam zastanawiac czy by aby z pół małego jabłuszka nie zjeść... Jabłka pomagają chyba na te sprawy, prawda ???

A ja dzisiaj zaszalałam :) W Polo kupiłam sobie 4 zestawy Fitelli - tych płatków Musli - jak ja to móWię na lepsze czasy :) Termin maja do przyszłego roku, wiec do tej pory jakoś je chyba zjem :-( A w zesatwie było 5 małyc opakowań z różnymi smakami i miseczka, więc mam 4 miseczki :grin::) W sam raz na wyprowadzkę :-D Bo prawdopodobnie jakoś w czerwcu przneosimy się w końcu razem do wynajętego mieszkanka... :)

W ogóle jak pomyślę, że będzi etrzeba wybierac co wziąśc ze sobą, a co z w domu dalej zostawić i w ogóle to całe przenoszenie... odechciewa się..:)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić obrazków. Dodaj lub załącz obrazki z adresu URL.

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.