Skocz do zawartości

Rewelacyjna Dieta Protal !


Dorotaxx
 Udostępnij

Rekomendowane odpowiedzi

Witajcie z rana,

Dziękuję ;-) dziewczyny za odpowiedzi odnośnie @.

Jeżeli chodzi o @ nadal bez zmian- czekam a to już 6 dzień opóźnienia..

A jak było u Was , o ile dni opóźniała się Wam @ ?

Buziaki

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Witam!!!

Nie wiem jak u Was ale u mnie pogoda nic się nie zmieniła tylko tyle ze nie pada ciągle, ale nadal jest ponuro. Ale to co sie dzieje w Polsce to masakra!!! Czytałąm że to wina tego wulkanu. Pisali że nie bedzie prawdziwego lata, a jeśli coś bedzie to będzie o wiele chłodniejsze i z duzą ilościa deszczu. Masakra!!!

Gratuluje Wszuystkim spadków, mnie to nie jest dane,he he....

Lece ubierać synka i idziemy na zakupy. Miłego dnia!

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Co do deszczu i maskary to u nas w Opolu jest yhmm.. nieciekawie.

Musiałam sobie wybrać cholerka dwa miasta w których wodzie znudziło się jej dotychczasowe koryto rzeki...

Ja na szczęście mieszkam w miarę daleko od Odry i skończyło się na zalanym po łydki garażu i po kostki piwnicy.

Aaaa i zauważyłam pierwszy spadek. I to cuuuuudowne uczucie.

Po przyjeździe do domu okazało się że na diecie jest zarówno mama jak i tato (tylko z przesunięciem jednego dnia), co bardzo ułatwia gotowanie obiadów i w ogóle przygotowywanie posiłków ;-)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Witam Was serdecznie, ja tak na szybkiego bo wyrwałam sie ze szkolenia (straszne jak sie od Was uzalezniełam) ;-)

Gosiulku popieram Twoje zdanie w kwestii wesela, zauważyłam niestety że osoby które tak strasznie opowiadają się za NIE dla tradycyjnych uroczystości są jeszcze pannami, więc i dziwne i śmieszne to dla mnie troszkę bo prawda jest taka że jak sie nie doświadczyło samemu czegoś to ciężko oceniać czy warto czy nie. Ja miałam duże wesele rok temu i mam teraz prawo powiedzieć Ze było warto, może niech się wypowiedzą inne dziewczyny mężatki i po weselach czy warto czy nie, bedzie najbardziej obiektywnie :shock:

MonikoP praca w urzędzie może i bezpieczna ale strasnzie nudna, bez żadnych możliwości rozwoju itp. Pracowałam w agencji rządowej 2 lata, szkoda gadać. Teraz trsfiłam do dużej firmy działającej w szwedzkiej korporacji i jest super, a weekendy też mam wolne i pracuje od 7-15 więc po prostu trzeba trafić, nie ważne czy do państwówki czy nie :)

Saguś z tą praca to nie wiem, mój mąż po stuiach, inżynier w dodatku z podyplomówką, angielksi bardzo dobry, wykształcenie i doświadczenie też ok, ogłoszeń kupa a odezwu nici... i ma 27 lat więc to też nie kwestia wieku... pracodawcy chyba szukają nie wiadomo kogo i czego

Malinowa Mambo ćwiczonka z Tamelee działają, ja ćwicze ramiona także spróbuj a nie pożałujesz

Resztę dziewczyn pozdrawim i uciekam na szkolenie :)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Witajcie z rana,

Dziękuję :) dziewczyny za odpowiedzi odnośnie @.

Jeżeli chodzi o @ nadal bez zmian- czekam a to już 6 dzień opóźnienia..

A jak było u Was , o ile dni opóźniała się Wam @ ?

Buziaki

Gosik u mnie było tak że juz wylądaowałam spanikowana u ginekologa, myslałam że to ciąża :) dziewczyny tu się cieszyły że bedą ciotkami :) ale to wszystko jednak były opóźnienia przez dietę. U mnie około 10 dni. Teraz również @ był poźniej, Lekarz powiedział że takie chudniecie ma b.duzy wpływ na nasza gospodarkę hormonalną.

:shock: a to ja na majówce we Wrocławiu...

Pozdrawiam z opolszczyzny. Nuitt Nysa nie jest zalana.

Współczuje ;-)

post-17920-1274340546_thumb.jpg

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Witam,

w kolejny "słonczeny" majowy dzień.

Ja dzisiaj 4 dzień wczoraj zorbiłam sobie filet z piersi (właściwie to trzy malutkie) z imbirem, czosnkiem i przyprawą indyjską - było super a jedzonka miałam i na obiad i na kolację - kocham tą dietę bo moge się obajdac do woli!!!

Eire,jazda idzie mi dobrze.Nie mam większych problemów,nawet ronda których się strasznie bałam idą mi świetnie :) Parkowanie i jazda po łuku też dobrze,ale obawiam się że nerwy na egzaminie mnie zjedzą...Bo ja nerwusek jestem ;-)

dasz radę, ja też jestem nerwus do tego stopnia, że jak tylko się zdenerwuje to od razu mam czerwone plamy na twarzy itp. Co do rond to ja je opanowałam dopiero jak zaczęłam jeździć sama, na kursie to była chyba rzecz, której bałam się najbardziej...

Jusia25 kurcze mam nadzieję, że te prognozy dotyczące lata się nie sprawdzą bo zima i tak dała się wszystkim we znaki. Za to ja wczoraj słyszałam, że kwiecień 2010 był najcieplejszym od 100 lat :shock: czyli od czasu gdu zaczęto robić takie badania

Olinka a coż to za koncert? Zgadzam się marzenąb83 bardzo fajnei wyglądasz :)

Gosiulku popieram Twoje zdanie w kwestii wesela, zauważyłam niestety że osoby które tak strasznie opowiadają się za NIE dla tradycyjnych uroczystości są jeszcze pannami, więc i dziwne i śmieszne to dla mnie troszkę bo prawda jest taka że jak sie nie doświadczyło samemu czegoś to ciężko oceniać czy warto czy nie. Ja miałam duże wesele rok temu i mam teraz prawo powiedzieć Ze było warto, może niech się wypowiedzą inne dziewczyny mężatki i po weselach czy warto czy nie, bedzie najbardziej obiektywnie :)

Misza ja jestem szczęśliwą mężatką od sześciu lat i zaliczam się do grupy osób, które nie przepadają za tradycyjnym weselem z rosołem, schabowym i wynajętym zespołem. Szanuje ludzi, którzy jednak lubią takie klimaty jednak ja sama przykro stwierdzić nie spotykam się z szczacunkiem moich poglądów. Moim zdaniem jeśli magdzik zadaje takie pytanie na forum to właśnie po to aby poznać opinię różnych osób i takie generalizowanie, że tak to mówią tylko stare panny jest troszkę dziwne.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Witam Kobitki :)

U mnie pogoda jak najbardziej ładna :) słoneczko sobie świeci i niebo niebieściutkie...cieszę się dopóki mogę bo jak znam życie to nie długo taki stan rzeczy zostanie...

Malinowa Mambo ćwiczonka z Tamelee działają, ja ćwicze ramiona także spróbuj a nie pożałujesz

Resztę dziewczyn pozdrawim i uciekam na szkolenie :)

Spróbowałam wczoraj :) trochę zakwasy mnie męczą ale nie jest źle, jak się człowiek tyle czasu nie ruszał a nagle się rzucił na ćwiczenia jak głodny na suchary to czego się spodziewać ;-) dziś też zamierzam poćwiczyć ale na same nogi i może coś tam na brzuch...Do Tamelee wrócę jutro bo tż co za duzo to nie zdrowo :shock:

Gosik u mnie było tak że juz wylądaowałam spanikowana u ginekologa, myslałam że to ciąża :) dziewczyny tu się cieszyły że bedą ciotkami :) ale to wszystko jednak były opóźnienia przez dietę. U mnie około 10 dni. Teraz również @ był poźniej, Lekarz powiedział że takie chudniecie ma b.duzy wpływ na nasza gospodarkę hormonalną.

:) a to ja na majówce we Wrocławiu...

Pozdrawiam z opolszczyzny. Nuitt Nysa nie jest zalana.

Współczuje :)

Olinko, jaka Ty szczuplutka jesteś..pozazdrościć tylo. Bardzo ładnie wyglądasz

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dziękuje Wam :shock: Najgorzej samą siebie przekonać o nowej figurze. I że jest ok, bo w psychice nadal pulpeta mam ;-) .

Ale pracuje nad sobą :)

Eire to był koncert we Wrocławiu z okazji pobijania rekordu Ginessa w grze na gitarach :)

Ja nie grałam ale byłam na koncercie na wyspie piaskowej, grał m.in. Leszek Cichoński, TSA, Dżem :) Bylo bardzo fajnie :)

Wypowiem się jeszcze szybko n/t wesel.

Ja mam tak, nie bralam jeszcze ślubu, jestem raczej za ślubem i weselem skromnym co nie oznacza ze nie ma być szalone.

Ale duże welesa wg mnie są dla par które po prostu na to stać.

Dziewczyny ja sobie nie wyobrazam jakim cudem mialabym miec weselicho na 100 osób. Nie chcialabym brac kredytu na ten cel, a juz napewno obarczać rodziców tym kosztem. Decyzja o wielkości wesela jest wiec jak dla mnie zalezna od KASY jaką mamy na ten cel.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Czesc dziewczyny!!

malo mam czasu ostatnio....teraz tez tylko chwilke bo zaraz lece na nadgodziny;przez ten poniedzialek na lotnisku bede widziec rozniece w mojej wyplacie i musze teraz sie zakatowywac nadgodzinami jesli sa..

Nie przywitalam jeszcze nowych protalek- WITAM WAS DZIEWCZYNY!!!!

i kilka slow o pierwszym dniu mojej wycieczki;wiecej narazie nie zdaze...

Lot do Amsterdamu bez problemu:)Potem szybko z lotniska do centrum i pierwsze wrazenie...masakra!!!tylu smieci w jednym miescie w zyciu nie widzialam;wszedzie pietrzyly sie wory ze smiaciami...no ale szybko pojechalismy do naszego B&B i wlascicleka od razu k nam wytlumaczyla ,ze od miesiaca sprzatajacy strajkuja i dlatego taka masakra;szybko sie przebralismy i pojechalismy na zawiedzanie...i potem mimo tych smieci stwierdzilam,ze Amsterdam jest piekny!!chodzilismy kanalami,odwiedzalimy najwazniejsze miejsca;bylismy w Muzeum Narodowym i Muzeum Van Gogha...widzialam slawne sloneczniki;ale ja sie na malarstwie nie znam...:)choc niektore obrazy piekne;I jeszcze zaliczylismy muzeum kotow-jak dla mnie bylo najlepsze:)hehe..Na wieczor mielismy zaplanowany coffeshop i dzielnice czerwonych latarni a,ze bylo dopiero kolo 19 i ciagle widno to poszlismy sobie do coffesfopu;w jednym zjedlismy ciasteczka;pyyszne ale jakos tak nic nam nie bylo i stwierdzilismy ze idziemy do innego...tam zakupilismy mufinki i barman powiedzial,ze jak jemy pierwszy raz to najpier polowe a potem dopiero po jakiejs godzinie jak bedzie ok to druga polowe...i tak zrobilimy;ten coffeshop byl super klimatyczny i fajnie sie siedzialo wdychajac zewszad dym ziela:)i tak po okolo h zjedlismy druga polowke bo nic nam nie bylo:)ale jak sie pozniej podnioslam do wyjscia to czulam sie juz jak po jednym piwie:)Konrad narazie nic...ciagle bylo widno wiec stowerdzilismy,ze zorbimy sobie wycieczkie tramwajem po miescie...no i w tramwaju sie zaczelo...Konrad zaczal sie chichrac ja mialam jakies dziwne odtretwienia w odnozach i tez mi sie smiac chcialo:)kupa ludzi byla w tym tramwaju wiec chcialam powiedziec do Konrada,bo umysl mialam zupelnie trzezwy i wszystko wiedzialam co sie ze mna dzieje; zeby sie nie smial bo ludzie na nas patrza i sluchajcie nie umialam wymowic slowa...probowalam soc powiedziec ale nie umialam...:)i tez sie zaczelam chichrac:)jednym clowem ucpalismy sie na cacy;wiec po wycieczce tramwajem stwierdzilismy,ze wracamy do domu bo nie wiadomo jak to nam jeszcze efekt przyniesie i ne ryzykujemy:)jak sie obudzilam o 4 rano na siusiu to jeszcze mialam faze...:)i tak minal nam dzien 1

wrzucam kilka fotek a dzien 2 kolejnym razem:)

post-18726-1274343912_thumb.jpg

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Gosik u mnie było tak że juz wylądaowałam spanikowana u ginekologa, myslałam że to ciąża :) dziewczyny tu się cieszyły że bedą ciotkami :) ale to wszystko jednak były opóźnienia przez dietę. U mnie około 10 dni. Teraz również @ był poźniej, Lekarz powiedział że takie chudniecie ma b.duzy wpływ na nasza gospodarkę hormonalną.

:shock: a to ja na majówce we Wrocławiu...

Olinko - ślicznie wyglądasz !!!!!

A czy ginekolog przepisał Ci jakieś leki na wywołanie @, czy sama w końcu ...po tych 10 dniach przyszła.

Pozdrawiam ;-)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Czesc dziewczyny!!

malo mam czasu ostatnio....teraz tez tylko chwilke bo zaraz lece na nadgodziny;przez ten poniedzialek na lotnisku bede widziec rozniece w mojej wyplacie i musze teraz sie zakatowywac nadgodzinami jesli sa..

Nie przywitalam jeszcze nowych protalek- WITAM WAS DZIEWCZYNY!!!!

i kilka slow o pierwszym dniu mojej wycieczki;wiecej narazie nie zdaze...

Lot do Amsterdamu bez problemu:)Potem szybko z lotniska do centrum i pierwsze wrazenie...masakra!!!tylu smieci w jednym miescie w zyciu nie widzialam;wszedzie pietrzyly sie wory ze smiaciami...no ale szybko pojechalismy do naszego B&B i wlascicleka od razu k nam wytlumaczyla ,ze od miesiaca sprzatajacy strajkuja i dlatego taka masakra;szybko sie przebralismy i pojechalismy na zawiedzanie...i potem mimo tych smieci stwierdzilam,ze Amsterdam jest piekny!!chodzilismy kanalami,odwiedzalimy najwazniejsze miejsca;bylismy w Muzeum Narodowym i Muzeum Van Gogha...widzialam slawne sloneczniki;ale ja sie na malarstwie nie znam...:)choc niektore obrazy piekne;I jeszcze zaliczylismy muzeum kotow-jak dla mnie bylo najlepsze:)hehe..Na wieczor mielismy zaplanowany coffeshop i dzielnice czerwonych latarni a,ze bylo dopiero kolo 19 i ciagle widno to poszlismy sobie do coffesfopu;w jednym zjedlismy ciasteczka;pyyszne ale jakos tak nic nam nie bylo i stwierdzilismy ze idziemy do innego...tam zakupilismy mufinki i barman powiedzial,ze jak jemy pierwszy raz to najpier polowe a potem dopiero po jakiejs godzinie jak bedzie ok to druga polowe...i tak zrobilimy;ten coffeshop byl super klimatyczny i fajnie sie siedzialo wdychajac zewszad dym ziela:)i tak po okolo h zjedlismy druga polowke bo nic nam nie bylo:)ale jak sie pozniej podnioslam do wyjscia to czulam sie juz jak po jednym piwie:)Konrad narazie nic...ciagle bylo widno wiec stowerdzilismy,ze zorbimy sobie wycieczkie tramwajem po miescie...no i w tramwaju sie zaczelo...Konrad zaczal sie chichrac ja mialam jakies dziwne odtretwienia w odnozach i tez mi sie smiac chcialo:)kupa ludzi byla w tym tramwaju wiec chcialam powiedziec do Konrada,bo umysl mialam zupelnie trzezwy i wszystko wiedzialam co sie ze mna dzieje; zeby sie nie smial bo ludzie na nas patrza i sluchajcie nie umialam wymowic slowa...probowalam soc powiedziec ale nie umialam... :shock: i tez sie zaczelam chichrac:)jednym clowem ucpalismy sie na cacy;wiec po wycieczce tramwajem stwierdzilismy,ze wracamy do domu bo nie wiadomo jak to nam jeszcze efekt przyniesie i ne ryzykujemy:)jak sie obudzilam o 4 rano na siusiu to jeszcze mialam faze... :) i tak minal nam dzien 1

wrzucam kilka fotek a dzien 2 kolejnym razem:)

Iriss - jaki uśmiech-prześlicznie wyglądasz , widać weekend w Amsterdamie się udał....;-)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

 Udostępnij

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.