Skocz do zawartości

Rewelacyjna Dieta Protal !


Dorotaxx

Rekomendowane odpowiedzi

Witam towarzystwo Dukanowe w poniedziałek poweekendowy.

miało byc dużo wolnego czasu, odpoczynku a jak zwykle zleciało ze hohoho.

Ale bardzo miły czas ... spacerek z Wojtusiem w sobotę i wyjście w gorki w niedziele :grin: A i ognisko było.

U nas był piękny słoneczny weekend. Dziś już chmury i wieje - jak na porządną burzę.

Miejmy nadzieję że nie będzie dramatu.

Przede wszystkim dziś chciałam pogratulować tobie Saga trzeciej fazy. Cieszę się że jesteś już w naszym gronie.

Ja poszalałam w weekend. A zwyczajowo po takich rewolucjach robię sobie detox.

I dziękuję za wszystkie komplementy pod moim adresem, ktoś pytał o sciecie włosów, one w zasadzie są równo ścięte, troszke z tyłu krocej, ale nie jakoś bardzo. Ale dobrze mi fryzjerka doradziła taką długość, bo jeśli potrzebuje wlosy związać to mogę jeszcze je zebrać w kucyk.

Ale czuję się z tym ścięciem bardzo dobrze :) polecam :)

Iriss ja się odważylam sciąć włoski bo bardzo chciałam zmienić coś w wyglądzie. Nie powiem żeby Łukasz był zadowolony, ale widzę że zmienil podejscie po tym jak zauważył że czuję się teraz o niebo lepiej :)

Marudko nie stresuj się tak obiadami rodzinnymi, przeciez rodzice na pewno chca zeby wszyscy czuli sie swpbodnie a nie jak na audiencji :wink: Z biegiem czasu wszystko zacznie ci się udawać ... czasem warto zrobić kilka prostych dań, takich sprawdzonych i polowa stresu mniej :)

A dietetycznie u mnie trzecia faza w ryzach.

Oprócz tego ze szaleje w weekend ;) no staram się naprawde ... a wczoraj wszyscy w domu powiedzieli ze chyba jeszcze bardziej schudłam - że mam nie chudnąć ... a na wadze wcale nie było mniej niż 56 . Dziwne nie??? Także jest ok.

Co do planow macierzyńskich ... dziękuje ... może się niebawem coś wykluje ... :) siostra mówi że ma bardzo dużo ciuszków na maleńkie dzieci :oops: do oddania w dobre ręce ... no zobaczymy :)

witam wszystkich i powodzonka!

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Witajcie dziewczyny i Miśku:))

kochani dziś na wadze 65,1.....cyli o 1,1 więcej:( nie rozumiem dlaczego, wczoraj wszystko dukanowe..no może powerrade (pół butelki), ale niby ze słodzikiem, no i zrobiłam sobie niby lody i zjadłam dużo (to pewnie ten słodzik cholerny)...ale powiem Wam, że mnie odrzuca smak słodzika i ten posmak w ustach, także ja rezygnuje deserów:) no i mam @ to może też przez to...nie wiem, a to 64 mnie tak cieszyło:)

miłego dnia

jest powerrade bez cukru???? bo ja uwielbiam i strasznie mi brakuje ale myślałam że wszystkie są z cukrem

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Witajcie Kochane po weekendzie :oops:

Sago gratuluję III fazy!!!

WCIĘŁO MI SUWACZEK I POSTA

DŁUUUUUUUUUUUGI WEEKEND MINĄŁ

JA TAK JAK SAGA JUZ W III FAZIE OD TRZECH TYGODNI I W TYM CZASIE ZGUBIŁAM JESZCZE 2 KG...

SUWAK WCIĘŁO WIĘC NAPISZĘ SAMA

78-----------------------------63 teraz ważę 62,3 he,he,he icon_razz.gif

PO SŁONECZNY WEKENDZIE JESTEM PIĘKNIE OPALONA

SAGA TRZYMAM KCIUKI ZA TWOJĄ FAZĘ STABILIZACJI... MI OWOCE SMAKUJĄ- JABŁKA , KIWI, TRUSKAWKI,ARBUZ...

Truskawki z "bita smietaną"- twarożek homo + odrobina wanili+słodzik w płynie...

Bogunia nie masz litości dla II fazowiczek;) !!! ja ciągle mam nadzieję, że pozostałe do zrzucenia 10 kg może jeszcze uda się zgubić do sierpnia i może, może jeszcze się załapię na jakieś sezonowe owoce....ech...pomażyć...z moją "mega-silną" wolą to zertwa to pewnie jeszcze do późnej jesieni...:/

Wczoraj też grilowaliśmy ze znajomymi i powiem Wam ale w tajemnicy :wink: że wszystkim bardzo smakowała moja sałatka z rukolą pomidorkami koktajlowymi i winegretem wg Dukana czyli....z olejem parafinowym hihi (mam nadzieję, że nikt nie miał dziś rewolucji gastrycznych z tego powodu)

Nie zrobiłam tego umyślnie, sałatkę zrobiłam z myślą o sobie, a że grill wyskoczył spontanicznie - no cóż i tak im smakowało - ja z ledwością załapałam się na jedną łyżkę... ;) A piersi marynowane w jogurcie również były hitem, słowem DUKAN GÓRĄ !!! :grin:

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

jest powerrade bez cukru???? bo ja uwielbiam i strasznie mi brakuje ale myślałam że wszystkie są z cukrem

Wiesz co Daga, na butelce pisze że zawiera subst. słodzące i cukier, ale w skłądzie ni ma:) więc przyjęłam że nie ma cukru:) ha ha, no ja najbardziej lubie ten czerwony wisniowy:) ale

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Witam i ja poweekendowo, no i pogrillowo niestety, bo się troszkę pogrzeszyło :oops: , no ale...

Mam do Was pytanko: jak sobie radzić na wyjazdach wakacyjnych? Wybieram się w tym roku nad Bałtyk (a dokładnie to Dębki - jest to odpowiedź na pytanie Milenki :wink: ), no i zastanawiam się jak to będzie z moim dietkowaniem, bo raczej nie będę miała możliwości upichcić sobie czegoś protalowego. Może coś poradzicie?

Jakiś czas temu pisałyście o "Pomyśle na kurczaka z czymś tam..." z Winiar. Ja osobiście używam dość często, parametry nie są takie najgorsze, pod warunkiem że przed pieczeniem zdejmie się skórkę z kurczaka, tłuszczyku jest wtedy o wiele mniej i jest pyszne!

Pozdrawiam.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

piszecie, że macie problemy z zaparciami, a ja mam odwrotny problemicon_redface.gif dzisiaj odwiedziłam toaletę kilka razy i cholera niepokoi mnie to, niedobrze mi, jem tylko daltego że się zmuszam....juz nie mogę patrzeć na ryby i inne protalowe sprawy, olaboga a to dopiero 2 tyg.....co robić?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

witam wszystkich:) po długim weekendzie. Długo mnie tu nie było, bo wyjeżdżałam na weekend i chciałam spedzić go bez kompa (no i prawie mi sie udało) Co do portalowego jedzona, jadło się i portalowo i grzeszyło się trochę, ale tylko jednego dnia, potem był rygor. Powiem wam, że teraz ja mam chyba lekkiego doła, bo jem dunkanowsko, rzadko grzeszę a waga stoi jak zakamieniała. Czasem się wkurzam i chce to rzucać, ale nie potrafie. Nie wiem co ja robie źle, jem serki, pije chude mleko (jeszcze je z wodą rozcieńczam) jem mało, bo zawsze dużo nie jadłam, za to bardzo dużżżżoo piję wody itp. Pomóżcie !! Apropo dziś mija 2 miechy jak jestem na Dunkanie i spadło mi tylko 6 kilo :wink: (a może aż)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Witajcie poniedziałkowo.tak się spiekłam w weekend że teraz na tyłku siedzieć nie mogę.Na razie czerwona jestem ale mam nadzieję że niebawem zmieni się to na brąz.

Gosiulku -widze że nie tylko ja zgrzeszyłam podczas weekendu.U mnie grill i szaszłyczki sobie zrobiłam ale potem i tak kiełbaska i piwkiem nie pogardziłam.Trudno się mówi będziemy dalej z wagą walczyć!!!Ja i tak mam od wczoraj białeczka,więc się nie muszę przestawiać.

:grin: jak razem to razem :wink: Hehe..

A mi waga dzisiaj pokazała mniej niż wczoraj ( o dziwo... ), więc stwierdziłam, ze nie będę szaleć i jeszcze dziś troszkę warzyw zjem,, ale tylko naprawdę jako dodatek.. czyli zaraz do jajówy trochę np.. Samych już dziś na pewno nie będę wcinać.. potem zakupy i od jutra już całkiem same białeczka.

Kurcze tak czytam i czytam żeście poopalane, a ja jak zwykle blada jak kamięn jescze :oops: A pogoda znowu się popsuła ;) Jak następnym raqzem znowu słonko wyjdzie to chocby nei wiem co.. jade gdzies się plackiem położyć, bo przeciez tak być nei może...

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dzień dobry po weekendowym lenistwie... :wink:

Oj nie chciało mi sie dzis iść do pracy i czas mi sie dłuży...

Sago - gratuluje III fazy. Na pewno pójdzie ci bez problemów z utrzymaniem wagi, az ci zazdroszcze że nie ciągnie cie do owoców i słodyczy.

Iriss - ty zakupoholiczko ty... wiesz że jak to pójdzie za daleko to sa w USA kliniki gdzie sie takie uzależnienie leczy... :oops:

;) A tak między Bogiem a prawda to ja tez lubie zakupy więc rozumiem twoje ciągoty...

Bożenko - mnie też już sie dłuzy na tej diecie, tak jak wiesz jestem juz na niej ponad rok, ale grzeszę od czasu do czasu więc zastoje to u mnie "norma", chyba tez będę musiała cos w swoim podejściu do diety zmienić, bo.... polegnę na całego.

Na razie zmieniłam system jedzenia , z powodu licznych ostatnio imprezowych okazji jadam w sobotę, niedziele, poniedziałek czasem juz od piątku wieczorem B+W, a w pozostałe dni same białka. Wtedy łatwiej jest mi uniknąc grzeszków na spotkaniach rodzinnych czy towarzyskich, których mam teraz natłok ostatnio.Niestety winko trudno zaliczyc do warzyw i tu daję sie skusic na grzechy, nieduzo ale zawsze...

W najbliższy weekend mam kolejna duuużą impreze ( własną!) i nie obedzie sie bez toastów i jakiegos pysznego, grzesznego jedzonka, choć bede sie starac.

Leila - rozumiem cie i twoje zniecierpliwienie z jednej strony i zadowolenie z wyniku z drugiej. Piszę wyżej o moich odczuciach... Spróbuj jak ci radza dziewczyny, choć ze dwa dni białek na tydzien, to po powolutku ale powinnaś jeszcze spadać.

Śliweczko, Sago - ja jak mieszkałam w blokach i u sąsiadów na 8 pietrze robilismy grila ( pierwszy raz, pierwszy grill zakupiony w Niemczech.... ) to pies sasiadów zza sciany prawie by wyleciał z balkonu bo cały czas wisiał na wpół wyhylony i wąchał nasz dym z naszego grila i oblizywał sie, naprawde... jak w amoku. Teraz mam gria murowanego takiego w ogrodzie u siebie ale w tym roku jeszcze go nie używałam, pogoda do kitu i okazji przez to mniej.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Gosiulek- naprawde nie przesadzaj z ta waga, bo tak jak siebie opisujesz co masz jeszcze do zrzucenia a jednoczesnie widziałam twoje fotki to mi to wyglada jak... anoreksja jakas... wtedy tez nie widzi sie u siebie dobrej sylwetki tylko zawsze za gruba... uwazaj bo to cholerstwo czyha... :wink: Żartowałam.. ale naprade jest u ciebie juz ok. Ile masz wzrostu ?

Misiek 21- gratulacje !

Olinka, - nowy avatarek - fajniusi i fryzurka tez ;)

Nynka - ty mówisz o znudzeniu dieta, a co ja mam powiedziec, może za mało kombinujesz z przepisami i to dlatego. Wysil sie, poświęć troche czasu i do przodu, do boju ! :oops:

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Witam w piękny poniedziałek.

Dagmara przy moim wzroście 1,89 chcę ważyć 75 ale taki mój cel to 88 i późnej będę się zasatnawiał

Maragrete dobre z tym psem:)

Wybieram właśnie się na zakupy po ser i będę robił żółty ser wg przepisu Śliweczki (mam nadzieje że wyjdzie)

Ponawiam pytanie z nutellą czy ktoś robił z mlekiem granulowanym? Bo mi wychodzi taka zbita i mało nie tak jak u WAS na zdjęciach doradźcie :wink:

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Witam w piękny poniedziałek.

Ponawiam pytanie z nutellą czy ktoś robił z mlekiem granulowanym? Bo mi wychodzi taka zbita i mało nie tak jak u WAS na zdjęciach doradźcie :wink:

jak jest bardzo zbita to po prostu dolej troszkę więcej zwykłego mleka ona za chwilę i tak zgęstnieje więc się nie przejmuj jak by była trochę za rzadka ale co do mleka granulowanego to sobie sprawdź parametry bo to granulowane ma bardzo dużo węgli ale może tobie udało się znaleźć jakieś dobre

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić obrazków. Dodaj lub załącz obrazki z adresu URL.

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.