Skocz do zawartości

Rewelacyjna Dieta Protal !


Dorotaxx

Rekomendowane odpowiedzi

Laseczki!!!! 54 potwierdzone:)))wlasnie sie zwazylam po 1wszym warzywnym i nic nie dobralam:)huuuuuuuuuuuuuuuura, lece chate ogarniac i sprobowac zrobic ciasteczka otrebowe,wczoraj (lub dzisaj)pol nocy czytalam przepisy, kurde niektorzy to maja talent do wymyslania pysznosci.Mam nadzieje,ze mi wyjda:/ pozdr

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Edytah jeszcze się nie znamy,ale serdecznie gratuluję nowego powodu do radości:))

Cześć 100krotko,miło mi Cię również poznać:shock:(Witam się z Tobą jako protalowa nowicjuszka:))

Maruda:

"Zanim się urządzimy to miną wieki.. ale spanie na dmuchanym materacu też

ma swój urok.. :D Mam tylko nadzieję, że z mamą mojego NARZECZONEGO ;)

będzie szło się jakoś normalnie dogadywać i że nie będzie - przynajmniej na

początku za częstym gościem.. Nie żebym była taka wredna , niegościnna baba,

ale ten początek sam na sam - i trochę oddechu od opiekuńczych skrzydełek

rodziców jest mi potrzebny!!! "

Ojj wiem coś o tym:)) Od prawie 1,5ej roku jestem na wyjeździe i mieszkam ze swoim chłopakiem,co prawda w wynajętym mieszkaniu ale i tak jest fajnie.Mam 25 lat i pomimo tego,że mam kochanych Rodziców to chciałam sie w końcu poczuć naprawdę samodzielna,a o wyjeździe myślałam już od czasów szkoły średniej.I powiem Ci że nie żałuję!W pewnym sensie dowartościowałam się,bo wiem że sobie ze wszystkim naprawdę daję radę i nauczyłam się trochę gotować :)

A jak byłam na urlopie to nawet nie masz pojęcia jak było fajnie poczuć ,że teraz rodzice traktują mnie jak dorosłą osobę,a nie dorosłe dziecko :) .Tylko że teraz tęskni mi się strasznie :shock: No ale coś za coś.

Co do diety to przygotowuję się psychicznie,trochę zapełniłam lodówkę protalowo,uprzedziłam Mojego,że będzie mi potrzebne wsparcie i nie kuszenie innymi rzeczami,niż dozwolonymi w diecie(On też potrafi gotować i to całkiem.całkiem:))Teraz jeszcze tylko muszę kupić wagę i metr krawiecki,żeby sprawdzać rezultaty ;)

Pozdrawiam Wszystkie Protalki i życzę udanego weekendu!! ;)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Edytah jeszcze się nie znamy,ale serdecznie gratuluję nowego powodu do radości:))

Cześć 100krotko,miło mi Cię również poznać ;) (Witam się z Tobą jako protalowa nowicjuszka:))

Witaj Malinko :shock: Bardzo mi miło Cię poznać - czekam na Twoje sukcesy :shock:

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

O jejku - tyle przeprowadzek ;) Nam się udało w końcu dlatego, że mój luby

nie chciał z żadnymi rodzicami mieszkać - choć na początku była opcja, że

z jego mamą - bo jest sama.. I choć taniej by nas to wyszło - bo mniej

o 25 - letni kredyt - to cieszę się. Będzie co ma być. Poradzimy sobie!!

Powolutku, bo powolutku - ale mam nadzieje, że uda nam się stworzyć

szczęśliwą rodzinkę. Choć przyznaję Wam, że zazdrośnica ze mnie okropna.

A chodzi tylko o piłkę nożną.. :) - jeszcze gdyby to była polska - to po ostatnich

popisach chyba miałabym spokój - ale to liga. Wiem, powinnam zrozumieć..

Uczę się tego codziennie na nowo..

No widzisz Marudko, a ja tak rywalizuję z żużlem. I to nie ważne, czy liga, czy grand prix, czy jakieś podrzędne zawody młodzików :shock: Oprócz tego mój mąż chodzi na każdy mecz naszej miejscowej drugoligowej drużyny piłkarskiej. Dlatego rozumiem Cię doskonale. Ucz się ucz zrozumieć i zaakceptować :shock: Ja się poddałam, chodzi na co chce, ale z drugiej strony dobrze, że ma jakieś hobby.

A wogóle to miłej :) przeprowadzki i rozpakowywania!!!

Pozdrawiam wszystkie Protalki!!!!

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Widze że dziewczynki dziś też coś mało zaglądały na forum. Ale przy sobocie to zrozumiałe. Porządki gotowanie i inne takie...

Amazoneczka z jakiego przepisu chcesz upiec ten sernik? W moim przepisie jest ale 3 łyzki słodzika, chyba że pieczesz z innego. Zwracam uwage bo nie chce żeby był za mało słodki. Życze smacznego.

A co do mnie dziewczynki to zgrzeszyłam więc nie wchodze jutro na wagę, pewnie nie ma to sensu,he he...

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dobry wieczór!

Zlądowałam dziś znowu późną porą do domu po całym dniu biegania... centra handlowe męczą naprawdę (tym bardziej gdy nie bardzo wiadomo co kupić mając w głowie nadzieję na to, ze wkrótce będzie się szukać innych, "drobniejszych" rzeczy...), za to mój Chrześniak jest cudny :)

Maragrete, 100krotko i Sandro33 (i te Protalinki, które z niedoskonałości pamięci pominęłam, a też ZRZUCIŁY jakieś gramy!) - post-16566-1255809939_thumb.gif gratuluję "zrzutki" wagowej! każdy gram się liczy, a co dopiero KILOgram! ;)

Teraz przeszlam na koty:)))mam jednego syneczka, wiec dolaczam do was kociary:)))

czy otreby owsiane musza byc spozywane w formie tej oterbowej-trocinowej?pytam bo wrzucilam je dzis z mlekiem do blendera i wyszedl koktail,chyba sie rozpuscily:/i tak zastanawiam sie czy te ''miotelkowe''moce otrebowe zaleza od ich trocinowej konsystencji????

jeszcze jedno pytanko o jogurciki, wiadomo maja byc 0% i co do tluszczu tak jest ale jak czytam z tylu sklad to maja czesto ponad 10g/100g weglowodanow...nie wiem jak to pogodzic...

Witam Sandro w gronie zamieszkujących Kocią Krainę :shock:

Co do OTRĄB to podpisuję się pod tym co mówiła tu którąs z nas wyżej - można je spożywać w każdej postaci, mniej lub bardziej rozdrobnione (te rozdrobnione na "pył" też puszczają "klej" powiedzmy)... po dodaniu do jogurtu, placuszków czy wypieków... Tak wiec nie bój - jak masz chęć lub potrzebę - jedz do woli!... a raczej do 3 łyżek na dobę :shock:

A'propos zaś jogurtów... mi np bardzo cieżko znaleźć jogurt natutalny 0%, w zasadzie chyba takiego nie spotkałam :shock: W wersji 0% kupuję serek homo OSTROWI (ale kurcze średni on jest, jakby ktoś tam mąki nasypał tak mi zostaje na języku...), pyszny twarożek (trójkącik) PIĄTNICA )(serek wiejski ich też jest rewelka, ale ma 3% tł. minimum), kefir jakiś tam i mleko ŁACIATE. Jednak jak spojrzeć na skład węglowodanowy tych produktów to żaden nie ma ich zero... Najniższe pod tym względem jogurty które jem mają po 5-6 mg na 100ml jogurtu (u nas większość jogurtów chyba tak ma tych naturalnych),a le za to mają po 0,5 albo i 1,5% tłuszczu. Tak więc bez wpadania w obłęd - jeśli masz tylko w opcji takie produkty ogrganizm musi nauczyć się na nich chudnąć... i na pewno nauczy :).

Cynamonku - o jedną lampkę wyrtawnego wina nie ma co kruszyć kopii.

Wydaje mi się, ze możesz ją wypić bez większych rozterek i nic się nie stanie :) Przykładem są dziewczyny, które pozwoliły sobie na odrobinę alkoholu i w żaden sposób nie odbiło się to na wadze i przemianie materii.

Jestem zdania, że my - sumienne Protalanki nie musimy aż do przesady się umartwiać :D

100krotko pocieszasz me skołatane serce! :) :) Też tak sobie myślałam, że w tak długodystansowym programie jakim jest dieta Dukana, gdzie prawdziwe efekty należą do tzw. "odległych skutków" jeden grzech alkoholowy nie może mieć druzgocącego wpływu na cały efekt końcowy. Dostanie dodatkowe kalorie, dodatkowe CHO, ale egzystując na białkach głównie raczej prędzej bym sądziła, że potraktuje to jak "szok toksyczny" i "pomyłkę" w tym co wrzuciliśmy do żołądka, aniżeli okazję do wyciagnięcia z tych weglowodanów każdego ostatniego "skrawka glukozy" i prędkiego go zmagazynowania...

Cóż, obym się nie myliła i oby uszło mi to płazem - jeśli faktycznie zgrzeszę :shock:... co niestety jest możłiwe :shock:

Nutko Cynamonu, nie tylko wcinam jogurty i kury :D

Jednak moje narzekanie bierze się z tego że brak mi mąki i pieczywa. Naprawdę to straszne uzależnienie chyba. Jak mam zjeść jogurt z otrębami albo sałatkę z jajka plus pierś kurczaka i zioła to jakoś wiem że to dieta, wiem że to nie jest zwykłe jedzenie i męczy mnie to i jeśc się nie chce. Dlatego chodzę głodna. Jem tylko śniadanie i obiad.

De_Moniq trochę tak zrozumiałam Twój post, że już ledwo dajesz radę, bo objadły Ci się te produkty :). Cóż, skor Dukana odczuwasz jako reżim dietowy faktycznie, to hm... życzę Ci, aby nastawienie Twoje się odmieniło, bo inaczej wierzę, że może być ciężko. A to naparwdę jest chyba jedyna z diet tak bogata w pozywienie i tak mało wprowadzajaca element głodówki do życia osoby odchudzającej się... Można przeżyc wiec! :) Zastanawia mnie też czemu zjadasz tylko 2 posiłki dziennie - nie chcę się tu mądrzyć, ale myślę ze dla protalowej diety to za mało :D Niech się wypowiedzą bardziej doświadczone Protalki....

A jak Ci brak bardzo pieczywa to po prostu na I dniu P+W upiecz sobie chlebek, albo choc placuszki... może Ci to humor poprawi i nabierzesz dużo chęci do trwania w postanowieniu diety :D.

Co do diety to przygotowuję się psychicznie,trochę zapełniłam lodówkę protalowo,uprzedziłam Mojego,że będzie mi potrzebne wsparcie i nie kuszenie innymi rzeczami,niż dozwolonymi w diecie(On też potrafi gotować i to całkiem.całkiem:))Teraz jeszcze tylko muszę kupić wagę i metr krawiecki,żeby sprawdzać rezultaty :)

MaLiNkA koniec z tymi przygotowywaniami, nie ociągaj się! dołączaj do nas... z nami nie zginiesz! :D

Pozdrawiam serdecznie kobitki i spokojnej nocy życzę - gdybym juz tu dzis nie zajrzała! :D

PS. Dzis po raz pierwszy zjadłam sobie SURIMI - wkroiłam do sałatki takiej mieszanej z ogórka, pomidora i serka wiejskiego 3% (byłam u rodzinki i musiałam coś na szybko wciągnąc i bez wielkiego bałaganu przygotowawczego). Trochę czułam się jak Chińczyk post-16566-1255810486_thumb.gif jak zobaczyłam tą wersję ryby, ale... nawet mi smakowało (choć w pewnym sesnie jest ono bez smaku ;) ) więc wpisuję je w stały jadłospis ;)...

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Witam was Protalinki

no ta ja musze sie wam pochwalic, bo dzis dorwalo mnie dwoch sasiadow i pytali sie mnie czy przypadkiem maz mnie nie glodzi czy cos bo od polowy mnie nie ma i co sie stalo itp.,a ja mowie ze wracam do starej wagi i wszystko ok, tak patrzyli z niedowierzaniem na mnie :shock:, a jak mnie porownali do mojej siostry ktora jest mlodsza ode mnie o 8 lat i szczuplejsza o 15 kilo to juz bylam dumna jak paw... to sie nazywa motywacja do dalszej walki hihi..., ale dzis zgrzeszylam bo zjadlam pare pierogow z kapusta i grzybami oj.... pozdrawiam was....

Maho nie warto ;) nawet zagladac jak to Pola stwierdzila :shock:

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Witam wszystkich serdecznie.

Cieszę się że znalazłam to forum. Książkę kupiła mi koleżanka. Zaczęłam ją stosować sama. Po 5 dniach spadek wagi o 4 kg. teraz jestem w II fazie, a waga odpoczywa. Zwaracam się do Was z prośbą o przepisy. przeczytałam kilka pierwszych stron z forum i natrafiłam na informację, że Ty Dorotkaxx możesz je przsłać na maila, dlatego się do Ciebie zwróciłam z prośbą o ich przesłanie. Trochę brakuje mi czasu żeby usiasc i przeczytać 880... strony wypowiedzi z forum. Kiedyś jak będę miała wiecej czasu to napewno przeczytm bo warto. Od tego momentu włączam sie do forum. Będzie mi z Wami rażniej. W związku z przepisami mam prośę może pamiętacie na których stronach są zamieszczone. Pozdrowienia dla wszystkich.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Witam wszystkich serdecznie.

Cieszę się że znalazłam to forum. Książkę kupiła mi koleżanka. Zaczęłam ją stosować sama. Po 5 dniach spadek wagi o 4 kg. teraz jestem w II fazie, a waga odpoczywa. Zwaracam się do Was z prośbą o przepisy. przeczytałam kilka pierwszych stron z forum i natrafiłam na informację, że Ty Dorotkaxx możesz je przsłać na maila, dlatego się do Ciebie zwróciłam z prośbą o ich przesłanie. Trochę brakuje mi czasu żeby usiasc i przeczytać 880... strony wypowiedzi z forum. Kiedyś jak będę miała wiecej czasu to napewno przeczytm bo warto. Od tego momentu włączam sie do forum. Będzie mi z Wami rażniej. W związku z przepisami mam prośę może pamiętacie na których stronach są zamieszczone. Pozdrowienia dla wszystkich.

Witam Cię bardzo serdecznie. Przepisy na jedzonko są na innej stronie

http://www.smaczny.pl/forum/index.php?show...amp;#entry71817

Niestety Dorotkaxx już dawno odeszła z forum. Jednak jest tu dużo fajnych innych osób i z pewnością odpowiedzą na nurtujące Cię pytania.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Cześć Dziewczęta!

Widzę, że niedzielne przedpołudnie też jest absorbujące domowymi sprawami bo coś Was tu za dużo nie widać ;). Ja dziś pozwoliłam sobie na trochę dłuższy sen niż normalnie... nie wiem niby ładna pogoda, ale chyba jakoś ciśnienie nie jest aż takie super chyba...

Niestety moja waga wywinęła mi dziś psikusa... w porównaniu do wczoraj CAŁE 300g WIĘCEJ! :shock: A ja akurat wczoraj zjadłam stosunkowo mniej niż zawsze przez te rozjazdy rodzinne. Chyba dziś nic nie zjem w takim wypadku :\. Eh.. a już się cieszyłam że schodzimy w dół... czyżbym dopiero w czwartym dniu warzyw odczuła ich ZŁOWROGI WPŁYW?! :D Jeszcze tylko jutro, a potem już znowu białka... oby były bardziej litościwe bo w tym tempie to ja Was wszystkie Kochane przegoni w tej emeryturze tutaj...

Benek witaj! Miło Cie widzieć po takiej w sumie długiej niebytności... czytaj, nadrabiaj... i odpowiadaj! :D Brakuje nam Twoich rad!

Witam wszystkich serdecznie.

Cieszę się że znalazłam to forum. Książkę kupiła mi koleżanka. Zaczęłam ją stosować sama. Po 5 dniach spadek wagi o 4 kg. teraz jestem w II fazie, a waga odpoczywa. Zwaracam się do Was z prośbą o przepisy. przeczytałam kilka pierwszych stron z forum i natrafiłam na informację, że Ty Dorotkaxx możesz je przsłać na maila, dlatego się do Ciebie zwróciłam z prośbą o ich przesłanie. Trochę brakuje mi czasu żeby usiasc i przeczytać 880... strony wypowiedzi z forum. Kiedyś jak będę miała wiecej czasu to napewno przeczytm bo warto. Od tego momentu włączam sie do forum. Będzie mi z Wami rażniej.

Witaj ALCIA!!! Dobrze trafiłaś, z nami na pewno będziesz mieć więcej "otuchy w diecie" :shock:. Saga podała Ci już strone z przepisami, tam jest tego naprawdę sporo :shock: - nic tylko pichcić! Poza tym na pewno sporo rzeczy będzie Ci samych wpadać do głowy... tak to już jest z Dukanem - z nim można naprawdę ciekawie i smacznie zjeść :shock:.

A... tylko spreparuj koniecznie suwaczek wagowego postępu!... bez tego jakaś taka "goła" się wydajesz :) [w sensie Twoje posty takie smutne bez kolorków w dole :)]. Tutaj masz link do moich tłumaczeń jak go zrobić: http://www.smaczny.pl/forum/index.php?s=&a...ost&p=88365 W razie gdybyś sobie z czymś nie radziła - pytaj :shock:. A by zamieścic kilka cytatów w jednej odpowiedzi instrukcja tutaj: http://www.smaczny.pl/forum/index.php?s=&a...ost&p=88396 (podaję już profilaktycznie bo wiele nowych osób ma tu z tym problem :) )

Hej Dziewczynki !

ja jak zawsze z pytaniem cz w 2 fazie można polędwiczkę jeść np. smażoną???

Dzieńdoberek Amazoneczko! Hm, o jaką polędwiczkę pytasz? - jeśli wieprzową to BROŃ BOŻE!!! (tłuste mięso!) Wolno nam jeść tylko drób i wołowinę (i coś tam jeszcze ale nie pamiętam, na pewno świnki odpadają). Chybaże chodzi Ci o ligawę - polędwicę wołową, wtedy ok. No i smażyc możesz ale bez żadnego oleju, czyli tak naprawdę można ugrillowywać to mięso. Ja tak własnie smażę mięsko na patelni z "grillowym dnem" - na sucho :) [ale na zwykłej teflonowej też da radę].

W ogóle będąc przy wołowinie powiem Wam, że kupiłam wczoraj sobie na spróbowanie 5 plasterków SZYNKI WOŁOWEJ (dorwałam w sieci zakładów mięsnych NOWAK) - wyglądała bardzo apetycznie i przyznam szczerze, że smakowała też bardzo dobrze - jak dla mnie o całe niebiosa lepiej niz ugrillowany stek wołowy! Więc gdyby nie cena (85 zł/kg !!!), to stwierdzam, że byłaby to "moja protalowa wędlina" :D. Póki co ja w ogóle beż wędliny żyje, choć ostatnio też zakupiłam tzw. polędwicę łososiową z indyka (Morliny), pomyslałam, że skoro indyk to chyba może być dla nas protalek - jeszcze nie otwierałam, ale zobaczymy jak to smakuje pewnie wkrótce... Moze da rade dodać taką pokrojoną polędwiczkę do sałatki jakiejś.. albo o! - jajeczniczki! ;D

I musze się jeszcze jedną rzecza pochwalić ;) - wczoraj będąc na zakupach namówiłam moją Maminę na zakup blendera :) dotychczas w naszej kuchni wydawał się on zbędny, ale ja analizując przepisy i generalnie myśląc o pzrygotowywaniu rożnych rzeczy stwierdziłam, że chyba by sie przydał (myślałam, że to będzie koszt koło 400-500zł, a tu się okazało że za trochę ponad 200zł udało nam się kupic produkt BOSCHa o bardzo dobrych parametrach). Tak wiec teraz kombinuję co by tu zrobić w nim żeby móc się nim nacieszyć ;). Mogłabym sobie strzelic koktajl proteinowy na sniadanko, ALE... ja wciaż funkcjonuję BEZ OTRĄB, więc w sumie byłby to taki koktajl czysto twarożkowo jogurtowy... zobaczę.

Z tymi otrębami to w ogóle... ja wciąż czekam na pierwsze zastosowanie przy zaparciu, ale załatwiam się normalnie (średnio 1x/dziennie), więc... jadłabym je tylko dla samego "smaku"... no i teoretycznie pożytku płynącego z ich dobroczynnego składu - Babcia Magda w końcu bardzo je tu zachwalała :D.

BUZIAKI i do potem! MIłej niedzieli życzę!

PS. Ciekawe co tam słychać u Michasi i jej córeczki! Cisza jak makiem zasiał, pewnie maja dużo zajęć z Małą... :D

PS2. Wszelkim spadkom oczywiście bijemy brawo! post-16566-1255853514_thumb.gif

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić obrazków. Dodaj lub załącz obrazki z adresu URL.

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.