Świeże zioła prosto z parapetu to nie tylko piękna dekoracja, ale też źródło witamin i aromatów, których żadna suszona przyprawa nie zastąpi. Hodowanie ziół w domu jest prostsze, niż myślisz — wystarczy doniczka, odrobina ziemi i słoneczny parapet. Sprawdź, które zioła warto mieć w zasięgu ręki przez cały rok.
21 lipca 2010
Zioła na parapecie — świeże, aromatyczne i zawsze pod ręką
Dlaczego warto hodować zioła w domu?
Większość ziół doskonale nadaje się do hodowania w doniczkach na parapetach. Można je uprawiać w ozdobnej doniczce lub w wiklinowym koszyku. Kilka gatunków ziół posadzonych w jednym naczyniu to wspaniały element dekoracyjny, który doda uroku kuchni bądź jadalni. W ten prosty sposób można zapewnić sobie świeże zioła w zasięgu ręki przez cały rok. Świeże zioła wzbogacają smak wielu potraw i dodatkowo mają właściwości lecznicze.
Jak przygotować doniczkę?
Żeby zioła dobrze rosły, naczynia (skrzynki lub doniczki) należy odpowiednio przygotować. Na dnie powinny znaleźć się około 2–3 cm drenażu, np. z kamyków. Na tę warstwę należy wysypać ziemię uniwersalną, a dla lepszych efektów można ją wymieszać z kompostem.
Do tak przygotowanego naczynia sieje się nasiona lub sadzi sadzonki. Gdy urosną, warto przesadzić je do większych doniczek. W pierwszym etapie zioła należy często podlewać, a później wystarczy podlewanie dwa–trzy razy w tygodniu. Zioła potrzebują dużo wilgoci i nie można ich przesuszać.
Można podlewać je wodą prosto z kranu, ale lepiej będą rosły podlewane wodą odstawioną w konewce na 24 godziny. Zioła najlepiej rosną w temperaturze od 15 do 20 stopni, na nasłonecznionym stanowisku. Doniczki należy systematycznie odwracać, żeby były równomiernie oświetlone. Zioła lubią świeże powietrze, natomiast nie lubią przeciągów i gwałtownych zmian temperatury.
Dobrym momentem na siew nasion jest początek marca. Jeśli chcemy mieć świeże ziółka zimą, wysiewamy je latem. Na początku maja zioła możemy wystawić na balkon lub taras — ważne, żeby był w zacisznym miejscu i nie od strony ulicy.
Rośliny jednoroczne
Bazylia lubi bardzo słoneczne miejsce. Należy ją posiać rzadko i płytko, w przepuszczalnej i wilgotnej ziemi. Jest rośliną bardzo delikatną — dorasta do 30–40 cm i silnie się rozgałęzia. Podlewa się ją jedynie w południe, a w gorące dni wystarczy spryskać wodą. W kuchni używamy jej liści, które urywamy i rozrywamy w palcach. Idealna do sałatek, zwłaszcza z pomidorami. Pomaga na niestrawność i działa uspokajająco. Dodatkowa zaleta — postawiona na parapecie odstrasza owady.
Majeranek to roślina jednoroczna (a przy sprzyjającej pogodzie dwuletnia), która lubi dobrze nasłonecznione miejsca i żyzną glebę. Warto dodawać go do dań ciężkostrawnych, potraw z warzyw strączkowych i tłustych mięs. Jest niezastąpiony w polskim żurku i kiełbasach.
Kolendra, roślina jednoroczna, którą wysiewa się do żyznej ziemi. Lubi słoneczne i suche lato, dorasta nawet do 80 cm. Owoców kolendry używa się do pieczonych mięs, świątecznych ciast oraz domowych kiełbas i pasztetów. Pobudza apetyt i przyśpiesza trawienie.
Koper, roślina jednoroczna osiągająca do 60 cm wzrostu. Wymaga słonecznego i osłoniętego od wiatru stanowiska. Można wysiewać go kilka razy w roku. Jest klasycznym dodatkiem do ogórków, sałatek, surówek, ziemniaków i dań rybnych. Łagodzi niestrawności żołądkowe i kolki u niemowląt.
Rośliny dwuletnie
Zielona pietruszka, jedna z najpopularniejszych i najłatwiejszych w hodowli roślin. Lubi nasłonecznione miejsca z lekkim cieniem i żyzną, wilgotną ziemię. Nie lubi zimna — trzymana na balkonie powinna być na zimę przeniesiona do mieszkania. Liście można wykorzystywać już w pierwszym roku, korzenie w drugim.
Posiekaną pietruszką posypuje się jarzynowe zupy, gotowane ziemniaki, ryby, sałatki, sosy, kanapki i potrawy z jajek. Korzenie pietruszki poprawiają trawienie, a naparem z liści można rozjaśniać piegi i przemywać suchą cerę.
Rośliny wieloletnie
Szałwia lubi słoneczne miejsce. Nasiona wysiewa się do doniczek z lekką, spulchnioną glebą. Po kwitnieniu należy ją przycinać, a jeśli liście zaczną żółknąć, to znaczy, że ma za ciasno. Dobrze znosi długie i mroźne zimy. W kuchni jej kwiaty dodaje się do sałatek, a liście do wieprzowiny, kaczki, sera, masła, ciast i deserów. Pomaga w trawieniu tłustego mięsa.
Estragon lubi słoneczne miejsca. Wysiewa się go wiosną do lekkiej, suchej ziemi. Jest ziołem o pikantnym, dyskretnym zapachu — należy używać go z umiarem. Dodaje się go do lekkich zup, sałatek, potraw z ryb, steaków, majonezu i marynat. Herbatka z zaparzonych liści poprawia apetyt i trawienie, a korzeń estragonu łagodzi ból zębów.
Mięta, roślina wieloletnia o pięknym zapachu. Lubi nasłonecznione miejsca i wilgotną, próchniczą ziemię. Przyprawia się nią owocowe sałatki, syropy, napoje, sosy i wina. Napar z mięty pomaga w przeziębieniu, grypie i trawieniu. Dodatkowy atut — liście odstraszają mszyce, mrówki, a nawet pchły.
Tymianek, roślina wieloletnia o barwnych i aromatycznych liściach. Lubi dobrze nasłonecznione miejsca i przepuszczalną glebę. Wyjątkowo dobrze znosi uprawę w zamkniętych pomieszczeniach. Dorasta do 30 cm, silnie się rozgałęziając. W kuchni dodaje się go do zup, sosów, marynat i farszów. Pomaga w trawieniu tłustego jedzenia i pięknie pachnie, odświeżając powietrze.
Oregano, roślina wieloletnia, którą należy posiać płytko. Lubi słoneczne stanowisko i umiarkowane podlewanie. Jest odporna na zimno i może dorastać do 70 cm. Idealnie nadaje się do pizzy, potraw z pomidorami, owocami morza, omletów, serów, zup, duszonych mięs i drobiu. Dodaje się go pod koniec gotowania. Pomaga łagodzić wzdęcia i stymuluje przepływ żółci.
Rozmaryn wiosną kwitnie na niebiesko. Lubi nasłonecznione miejsca, spulchnioną ziemię i niezbyt obfite podlewanie. Najłatwiej hodować go z sadzonek. Kwiaty dodaje się do sałatek, a liście w niewielkich ilościach do potraw mięsnych (zwłaszcza wieprzowiny i baraniny) oraz rybnych. Liście odświeżają powietrze, a dodane do kąpieli pobudzają krążenie krwi.
Melisa, zioło o zapachu zbliżonym do cytryny. Jest dużą rośliną sięgającą nawet metra wysokości, dlatego wymaga dużej doniczki. Łatwiej hodować ją z sadzonek niż z nasion. Zmniejsza uczucie nerwowości i paniki oraz uspokaja szybkie bicie serca.
Lubczyk, wysiewa się go już w marcu. Lubi umiarkowane podlewanie i obfite nawożenie. Poprawia trawienie i oczyszcza organizm. Dodaje się go do zup, sosów, ryb, drobiu, wołowiny i twarogów. Należy stosować go z umiarem — może stłumić aromat innych przypraw.
Szczypiorek, którego kępki można wykopać z ogródka i wsadzić do doniczki. Lubi wilgotną glebę w lekko zacienionym miejscu. Idealnie nadaje się do sałatek, surówek, zup, twarożków i młodych ziemniaków.
Świeże zioła są najwartościowsze i najbardziej aromatyczne — ziół z własnego ogródka nie zastąpi żadna inna przyprawa.
Podsumowanie
Dziś zioła są na topie, a zawdzięczamy to panującej modzie na ekologiczny styl życia. Jeśli chcemy mieć pewność, że spożywane przez nas zioła są wolne od wszelkich sztucznych dodatków, najlepiej wyhodować je samodzielnie.
Komentarze
Dodaj komentarz
Aby dodać komentarz, musisz być zalogowany. Zaloguj się
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!