Komu piwo???

Piwo towarzyszy ludzkości od tysięcy lat i kryje w sobie znacznie więcej niż tylko procenty alkoholu. W jednym litrze znajdziesz pokaźne dawki witamin z grupy B, cennych minerałów i związków z chmielu, które potrafią korzystnie wpływać na serce, trawienie, a nawet odporność. Oczywiście pod jednym warunkiem — że pijesz z umiarem.

Komu piwo???
Piwo — nie tylko orzeźwienie, ale i źródło cennych składników

Co cennego kryje się w piwie?

Piwo ma zazwyczaj od 3 do 9% alkoholu, ale byłoby krzywdzące sprowadzać je wyłącznie do „procentów”. Ten złocisty napój jest zaskakująco bogaty w witaminy z grupy B, które wspierają przemianę materii i pomagają utrzymać dobry nastrój.

Szczególnie ciekawe są związki zawarte w szyszkach chmielu — żywice humuliny i lupuliny. Działają one silnie bakteriobójczo (według badań nawet na prątki gruźlicy i bakterie oporne na antybiotyki) oraz wykazują właściwości przeciwnowotworowe. Na dodatek uspokajają, pobudzają apetyt i ułatwiają trawienie, a także są pomocne w leczeniu zaburzeń sercowo-naczyniowych, nerwic wegetatywnych i skurczów jelit.

Minerały i układ krążenia

Piwo zawiera wiele cennych składników mineralnych, które korzystnie wpływają na układ krwionośny, moczowy i nerwowy. Regularne, umiarkowane picie zmniejsza ryzyko zawału i wielu chorób naczyniowych. Moczopędne działanie piwa jest z kolei sprzymierzeńcem w walce z kamicą nerkową.

Piwo ulega bardzo szybkiemu strawieniu i jest łatwo przyswajalne, dlatego po ten napój mogą sięgać nawet osoby osłabione.

Klucz tkwi w umiarze — regularne, ale niewielkie ilości piwa mogą wspierać zdrowie, zamiast mu szkodzić.

Kiedy lepiej odpuścić?

Warto pamiętać, że piwo jest zdecydowanie niewskazane przy cukrzycy, podagrze, owrzodzeniu żołądka lub dwunastnicy, marskości wątroby oraz ostrym lub przewlekłym zapaleniu trzustki. Jeśli cierpisz na którąkolwiek z tych dolegliwości, lepiej trzymaj się od piwa z daleka.

Co znajdziesz w jednym litrze piwa?

Składniki odżywcze w 1 litrze piwa

  • Witamina B2 — 20% dziennej dawki

  • Witamina B6 — 35% dziennej dawki

  • Witamina PP — 64% dziennej dawki

  • Potas — 20% dziennego zapotrzebowania mężczyzny

  • Fosfor — 40% dziennego zapotrzebowania mężczyzny

  • Magnez — 50% dziennego zapotrzebowania mężczyzny

  • Energia — 400–600 kcal (jasne – ciemne)

  • Korzyści z umiarkowanego picia piwa

    Podsumowując — jeśli pijesz piwo regularnie, ale z głową, Twój organizm może na tym zyskać naprawdę sporo. Oto najważniejsze korzyści:

    • Znaczne obniżenie ryzyka zawału serca

    • Lepsza praca układu krążenia — poprawiony przepływ krwi przez naczynia wieńcowe, niższe ciśnienie tętnicze i mocniejsze ścianki naczyń

    • Sprawniejsze trawienie dzięki stymulacji enzymów trawiennych i żółci

  • Ochrona przed kamicą żółciową i moczową

  • Wsparcie pracy wątroby i nerek

  • Lepsze wchłanianie witaminy B12, niezbędnej do budowy czerwonych ciałek krwi

  • Szybszy rozkład tłuszczu i białka

  • Łatwiejsza regeneracja organizmu i lepsza wentylacja płuc

  • Działanie hamujące rozwój bakterii

  • Wsparcie sprawności umysłowej na dłużej

  • Działanie uspokajające i antydepresyjne

  • Komentarze (106)

    Dodaj komentarz

    Aby dodać komentarz, musisz być zalogowany. Zaloguj się

    LO
    ·11 sty 2011

    Nie wpadajmy w paranoje picie piwa nie jest złe chodzi o to by nie pić na umór. Mam znajomych byłych alkoholików co nawet batonika pawełka się teraz boją jeść bo jest na bazie alkoholu. Chodzi o to by nie pić kilku lub kilkunastu piw tylko delikatnie piwo lub dwa. Myśle że przy takim dawkowaniu przeciętnej osobie grozi piwny brzuch lub za kilkanaście lat zacznie siadać wątroba.

    BE
    ·14 cze 2010

    piwo ale raz na jakiś czas, nie oszukujcie się wypite codziennie czy co drugi dzień to alkoholizm, nie trzeba się upijać na umór żeby być uzależnionym, wiem to z własnego podwórka.

    AN
    ·5 cze 2010

    nie trzeba latami pracowac na uzaleznienie. jednemu wystarczy pare dni w ciagu i poleci w alkohol, to sprawa indywidualna, jesli ktoś bierze alkhol, aby się wyluzować, odstresować, lub zasnąc to jest to już problem, bo jest mnóstwo innych sposobów i nie trzeba alkoholu, jest to tylko pretekst, aby pić, mój tata pił tylko 1 piwo dziennie i mówił, że d 1 to się nie uzależni. teraz jest po odwyku 12 lat, bo przestało mu 1 wystarczać i miał problemy jak wyzej, ze snem

    AK
    ·18 maj 2010

    Mój Kochany Mąż uwielbia piwo i od ok.2lat prawie codziennie wchłania ten trunek po pracy mimo że ma astmę i wrzody żołądka czasem żeby się ululać jak nie może spać to dopije coś mocniejszego i odstresuje się przy okazji martwię się o Niego,choć czytając WASZE wypowiedzi sama nie wiem,On też mówi że pić to trzeba z głową i wiedzieć kiedy ma się dość a skoro w uzależnienie wpada się latami to kiedy jest ten moment On twierdzi że alkoholikiem jest ten kto nie myśli o niczym innym jak tylko się napić i nie koniecznie z kimś z drugiej strony nawet moja babcia lubi smak piwa choć nie często go pije albo ja nic o tym nie wiem.Nic dziwnego że zdania na ten temat są podzielone no cóż 2strony tego medalu może piwo nie jest dla wszystkich.Pozdrawiam.

    GR
    ·29 kwi 2010

    Ja pije po 3 piwa dziennie od 10-ciu lat ,przytyłem przez ten czas tylko 12kg ,ale sporo jem wieczorami po tym piwie.Niedawno robiłem jedno i dwu tygodniowe przerwy w piciu żeby sprawdzić uzależnienie i wytrzymałem bez problemu bez żadnego alkocholu.Kocham piwo i pije je już 15 lat.Pozdrawiam wszystkich piwoszy!!!

    AL
    ·12 lut 2010

    Ja piłem piwo dziennie prze 5 miesięcy i też wylądowałem w szpitalu --wyrok zapalenie trzustki i naruszenie wątroby nie polecam.

    TO
    ·2 paź 2009

    wszystko z umiarem

    WA
    ·10 lip 2009

    ktoś napisał, że mąż trafił do szpitala po piwie, mnie się wydaje, że jeśli już to mogło być spowodowane tym, że jest gazowane, a tak w ogóle trzeba rozróżnić piwo od piwa. Większość piw to masówka, pasteryzowane, z dodatkiem chemii, o czym nikt nie informuje, i po pasteryzacji ulepszane. Natomiast powyższy artykuł myślę, że tyczy się prawdziwego pia niepasteryzowanego, n. Ciechan, Mazowieckie, Dawne, i wiele innych, regionalnych. Minusem jest tylko termin do spożycia ok 28 dni od wyprodukowania.

    CH
    ·29 gru 2008

    Sam pije jedno piwko prawie co dzień po pracy. I kiedyś tak z ciekawości przestałem pić piwo przez 2 tygodnie. Nie zauważyłem żeby specjalnie mnie ciągnęło do piwa. Więc nie wiem czy akurat picie piwa w małych ilościach może uzależnić. Ja w to raczej nie wierze.

    OL
    ·23 gru 2008

    Uważam, że piwo uzależnia więc trzeba je pić z umiarem.

    Ż2
    ·26 lis 2008

    mój mąż wylądował z ostrym zapaleniem trzustki ostrzegam pił piwo jedno dwa w ciągu dnia to było powodem tej choroby .picie piwa nie jest takie niewinne wychodzi to po latach poczytajcie o chorobach trzustki i wątroby nikomu nie życzę.

    EM
    ·18 lis 2008

    oczywiście piwo dobry napój ale pamiętajcie ze jest on na alkocholui wlewanie w siebie codziennie tego alkocholu uzależniaja też zaczynalam od piwa 1 2 3 pozniej 6 i 10 nawet coraz wiecej obecnie jestem po terapi dla uzależnionych i nie pije od 2ch lat nawet niewiem kiedy to piwko mnie tak uzależniło wiec uważajcie najlepiej napić sie soku tam też są witaminy a po co igrać z alkocholem nie jest to łatwa choroba lecz bardzo ciężka i niewyleczalnado końca życia mi do końca życia nie wolno już napic sie nawet piwa i żle ktoś powiedzial ze alkocholik jest slabym czlowiekiem wlaśnie odwrotnie bardzo silnym i mocnym bo potrafi podnieśc sie zawsze i isc dalej

    KA
    ·22 paź 2008

    Ludzie! Tzw. mięsień piwny, nie jest od piwa tylko od jedzenia! Piwo wzmaga apetyt!!! A nie rozpycha!!!

    NŻ
    ·1 paź 2008

    Ten artykuł przypomina mi reklamy piwa za czasów Peerelu: "Jedno piwo ma 500 kcal. Robotnik potrzebuje 2000 kcal dziennie. Wspierajcie Polską Kampanie Piwowarską" Same zalety, a gdzie wady... skąd tworzy się tzw miesień piwny? A co który 'ambitny' policzy sobei skoro ma w sobie x % zapotrzebowania na jakiś pierwiastek, to wypiję tyle piwa żeby dostarczyć organizmowi 100% a przecież nie o to chodzi!

    NA
    ·28 lip 2008

    Bardzo zdradliwy napój! Niby orzeźwia, poprawia nastrój a w efekcie przymula i bardzo uzależnia. Mozna pić jak ma się zdrowy organizm, to pierwszy warunek. A drugi warunek to - rozsądek i umiar w piciu. Z artykułu dowiedziałam się o zaletach piwa, o których nie wiedziałam. Myślałam, że tylko powiększa brzuch i wyplukuje np. magnez. Myślę, że te dobre strony piwa można tylko znależć w piwie własnej produkcji ze staropolskim przepisem. Tak czy owak to też alkohol i wcześniej czy póżnej uzależni. Ludzie piszcie poprawnie, robicie kardynalne błędy ortograficzne. Wstyd!

    MA
    ·28 cze 2008

    A ja powiem tak! nie ma lepszego napoju niż właśnie piwo a tak po 18 z kolegami to rarytas.

    JA
    ·17 cze 2008

    od piwa czlowiek nie staje sie alkoholikiem, pracowalam przez jakis czas w barze i ci co wychodzili chwiejnym krokiem pili nie tylko piwko ale jeszcze cos do tego.

    PA
    ·15 cze 2008

    Piwo rzeczywiście zwiększa apetyt i działa bardziej orzeźwiająco niż napoje. Niestety również bardziej uzależnia od nich i brzuszek rośnie. Dziewczyny, które tak krytykują picie piwa, pewnie popijają drinki, lub nigdy nie piły alkocholu, bo się go boją, lub własnych reakcji na nie. W artykule zabrakło wymienienia wad, bo to trochę brzmi jak super reklama ;) Zdrówko :)

    AG
    ·13 kwi 2008

    Piwo rzeczywiście świetnie wpływa na trawienie i ma wiele innych właściwości, ale pite w nadmiarze prowadzi do uzależnienia.

    BA
    ·26 mar 2008

    Polecam piwo z miodem,szczególnie na chłodne dni jest super:)

    Wyświetlono 20 z 106