
Skąd bierze się choroba lokomocyjna?
Choroba lokomocyjna, znana też jako kinetoza, to zbiór nieprzyjemnych objawów pojawiających się podczas podróżowania różnymi środkami transportu. Główna przyczyna leży w niezgodności sygnałów pomiędzy wzrokiem a błędnikiem, czyli narządem odpowiedzialnym za równowagę.
Gdy jedziemy autem czy lecimy samolotem, nasz mózg „widzi” ruch dzięki zmieniającemu się otoczeniu, lecz błędnik tego nie odczuwa. W efekcie do mózgu docierają sprzeczne informacje, co prowadzi do charakterystycznych dolegliwości.
Nie bez znaczenia są też czynniki psychiczne. Stres czy samo myślenie o możliwości wystąpienia objawów może je nasilać. Pomocne bywa zajęcie myśli czymś przyjemnym – rozmową, czytaniem lub słuchaniem muzyki.
Choroba lokomocyjna bardzo często dotyka dzieci. U najmłodszych wynika to z niedojrzałości układu nerwowego, jednak większość z nich z wiekiem wyrasta z tych dolegliwości. Problem ten dotyczy także dorosłych, dlatego warto wiedzieć, jak sobie radzić.
Objawy choroby lokomocyjnej
Początkowe objawy to zazwyczaj brak apetytu, ogólne zmęczenie i rozdrażnienie. Gdy organizm nie radzi sobie z bodźcami, pojawiają się dolegliwości przypominające zatrucie pokarmowe.

mdłości,
wymioty,
bladość skóry,
zimny pot,
nadmierne wydzielanie śliny,
bóle i zawroty głowy,
zaburzenia rytmu serca,
senność.
Dolegliwości nasilają się przy częstym przyspieszaniu i hamowaniu. Pogarszają je również nieprzyjemne zapachy spalin i słaba wentylacja w aucie czy autobusie.
Jak radzić sobie z chorobą lokomocyjną?
Z chorobą lokomocyjną można walczyć zarówno przy pomocy leków, jak i naturalnych sposobów. Najważniejsze jest jednak przestrzeganie kilku podstawowych zasad, które mogą znacznie złagodzić objawy.

Jeśli masz wybór, postaw na podróż koleją – w pociągu kołysanie jest mniej odczuwalne.
W samochodzie najlepiej usiąść z przodu, obok kierowcy, by widzieć drogę i przygotować mózg na zmiany.
Na statku wybieraj miejsca na śródokręciu, w samolocie w pobliżu skrzydeł, w pociągu bliżej lokomotywy, a w autobusie jak najdalej od osi kół.
Zawsze siadaj przodem do kierunku jazdy.
Staraj się patrzeć na horyzont, a nie na szybko mijające obiekty za oknem.
Przed podróżą zjedz lekki posiłek – nie przejadaj się, ale nie ruszaj też w drogę na czczo.
Unikaj napojów gazowanych, najlepiej pij niegazowaną wodę mineralną.
Migdały oraz świeży imbir mogą pomóc złagodzić mdłości.
Dbaj o świeże powietrze w pojeździe, rób częste przerwy na odpoczynek na zewnątrz.
Gdy poczujesz się gorzej, zamknij oczy i oddychaj głęboko.
Jeśli naturalne metody nie pomogą, można sięgnąć po leki – zawsze po konsultacji z lekarzem lub farmaceutą i dokładnym zapoznaniu się z ulotką.
Komentarze
Dodaj komentarz
Aby dodać komentarz, musisz być zalogowany. Zaloguj się
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!