Jakie zioła warto hodować w domu?

Świeże zioła prosto z parapetu to nie tylko piękna dekoracja, ale też źródło witamin i aromatów, których żadna suszona przyprawa nie zastąpi. Hodowanie ziół w domu jest prostsze, niż myślisz — wystarczy doniczka, odrobina ziemi i słoneczny parapet. Sprawdź, które zioła warto mieć w zasięgu ręki przez cały rok.

Jakie zioła warto hodować w domu?
Zioła na parapecie — świeże, aromatyczne i zawsze pod ręką

Dlaczego warto hodować zioła w domu?

Większość ziół doskonale nadaje się do hodowania w doniczkach na parapetach. Można je uprawiać w ozdobnej doniczce lub w wiklinowym koszyku. Kilka gatunków ziół posadzonych w jednym naczyniu to wspaniały element dekoracyjny, który doda uroku kuchni bądź jadalni. W ten prosty sposób można zapewnić sobie świeże zioła w zasięgu ręki przez cały rok. Świeże zioła wzbogacają smak wielu potraw i dodatkowo mają właściwości lecznicze.

Jak przygotować doniczkę?

Żeby zioła dobrze rosły, naczynia (skrzynki lub doniczki) należy odpowiednio przygotować. Na dnie powinny znaleźć się około 2–3 cm drenażu, np. z kamyków. Na tę warstwę należy wysypać ziemię uniwersalną, a dla lepszych efektów można ją wymieszać z kompostem.

Do tak przygotowanego naczynia sieje się nasiona lub sadzi sadzonki. Gdy urosną, warto przesadzić je do większych doniczek. W pierwszym etapie zioła należy często podlewać, a później wystarczy podlewanie dwa–trzy razy w tygodniu. Zioła potrzebują dużo wilgoci i nie można ich przesuszać.

Można podlewać je wodą prosto z kranu, ale lepiej będą rosły podlewane wodą odstawioną w konewce na 24 godziny. Zioła najlepiej rosną w temperaturze od 15 do 20 stopni, na nasłonecznionym stanowisku. Doniczki należy systematycznie odwracać, żeby były równomiernie oświetlone. Zioła lubią świeże powietrze, natomiast nie lubią przeciągów i gwałtownych zmian temperatury.

Dobrym momentem na siew nasion jest początek marca. Jeśli chcemy mieć świeże ziółka zimą, wysiewamy je latem. Na początku maja zioła możemy wystawić na balkon lub taras — ważne, żeby był w zacisznym miejscu i nie od strony ulicy.

Rośliny jednoroczne

Bazylia lubi bardzo słoneczne miejsce. Należy ją posiać rzadko i płytko, w przepuszczalnej i wilgotnej ziemi. Jest rośliną bardzo delikatną — dorasta do 30–40 cm i silnie się rozgałęzia. Podlewa się ją jedynie w południe, a w gorące dni wystarczy spryskać wodą. W kuchni używamy jej liści, które urywamy i rozrywamy w palcach. Idealna do sałatek, zwłaszcza z pomidorami. Pomaga na niestrawność i działa uspokajająco. Dodatkowa zaleta — postawiona na parapecie odstrasza owady.

Majeranek to roślina jednoroczna (a przy sprzyjającej pogodzie dwuletnia), która lubi dobrze nasłonecznione miejsca i żyzną glebę. Warto dodawać go do dań ciężkostrawnych, potraw z warzyw strączkowych i tłustych mięs. Jest niezastąpiony w polskim żurku i kiełbasach.

Kolendra, roślina jednoroczna, którą wysiewa się do żyznej ziemi. Lubi słoneczne i suche lato, dorasta nawet do 80 cm. Owoców kolendry używa się do pieczonych mięs, świątecznych ciast oraz domowych kiełbas i pasztetów. Pobudza apetyt i przyśpiesza trawienie.

Koper, roślina jednoroczna osiągająca do 60 cm wzrostu. Wymaga słonecznego i osłoniętego od wiatru stanowiska. Można wysiewać go kilka razy w roku. Jest klasycznym dodatkiem do ogórków, sałatek, surówek, ziemniaków i dań rybnych. Łagodzi niestrawności żołądkowe i kolki u niemowląt.

Rośliny dwuletnie

Zielona pietruszka, jedna z najpopularniejszych i najłatwiejszych w hodowli roślin. Lubi nasłonecznione miejsca z lekkim cieniem i żyzną, wilgotną ziemię. Nie lubi zimna — trzymana na balkonie powinna być na zimę przeniesiona do mieszkania. Liście można wykorzystywać już w pierwszym roku, korzenie w drugim.

Posiekaną pietruszką posypuje się jarzynowe zupy, gotowane ziemniaki, ryby, sałatki, sosy, kanapki i potrawy z jajek. Korzenie pietruszki poprawiają trawienie, a naparem z liści można rozjaśniać piegi i przemywać suchą cerę.

Rośliny wieloletnie

Szałwia lubi słoneczne miejsce. Nasiona wysiewa się do doniczek z lekką, spulchnioną glebą. Po kwitnieniu należy ją przycinać, a jeśli liście zaczną żółknąć, to znaczy, że ma za ciasno. Dobrze znosi długie i mroźne zimy. W kuchni jej kwiaty dodaje się do sałatek, a liście do wieprzowiny, kaczki, sera, masła, ciast i deserów. Pomaga w trawieniu tłustego mięsa.

Estragon lubi słoneczne miejsca. Wysiewa się go wiosną do lekkiej, suchej ziemi. Jest ziołem o pikantnym, dyskretnym zapachu — należy używać go z umiarem. Dodaje się go do lekkich zup, sałatek, potraw z ryb, steaków, majonezu i marynat. Herbatka z zaparzonych liści poprawia apetyt i trawienie, a korzeń estragonu łagodzi ból zębów.

Mięta, roślina wieloletnia o pięknym zapachu. Lubi nasłonecznione miejsca i wilgotną, próchniczą ziemię. Przyprawia się nią owocowe sałatki, syropy, napoje, sosy i wina. Napar z mięty pomaga w przeziębieniu, grypie i trawieniu. Dodatkowy atut — liście odstraszają mszyce, mrówki, a nawet pchły.

Tymianek, roślina wieloletnia o barwnych i aromatycznych liściach. Lubi dobrze nasłonecznione miejsca i przepuszczalną glebę. Wyjątkowo dobrze znosi uprawę w zamkniętych pomieszczeniach. Dorasta do 30 cm, silnie się rozgałęziając. W kuchni dodaje się go do zup, sosów, marynat i farszów. Pomaga w trawieniu tłustego jedzenia i pięknie pachnie, odświeżając powietrze.

Oregano, roślina wieloletnia, którą należy posiać płytko. Lubi słoneczne stanowisko i umiarkowane podlewanie. Jest odporna na zimno i może dorastać do 70 cm. Idealnie nadaje się do pizzy, potraw z pomidorami, owocami morza, omletów, serów, zup, duszonych mięs i drobiu. Dodaje się go pod koniec gotowania. Pomaga łagodzić wzdęcia i stymuluje przepływ żółci.

Rozmaryn wiosną kwitnie na niebiesko. Lubi nasłonecznione miejsca, spulchnioną ziemię i niezbyt obfite podlewanie. Najłatwiej hodować go z sadzonek. Kwiaty dodaje się do sałatek, a liście w niewielkich ilościach do potraw mięsnych (zwłaszcza wieprzowiny i baraniny) oraz rybnych. Liście odświeżają powietrze, a dodane do kąpieli pobudzają krążenie krwi.

Melisa, zioło o zapachu zbliżonym do cytryny. Jest dużą rośliną sięgającą nawet metra wysokości, dlatego wymaga dużej doniczki. Łatwiej hodować ją z sadzonek niż z nasion. Zmniejsza uczucie nerwowości i paniki oraz uspokaja szybkie bicie serca.

Lubczyk, wysiewa się go już w marcu. Lubi umiarkowane podlewanie i obfite nawożenie. Poprawia trawienie i oczyszcza organizm. Dodaje się go do zup, sosów, ryb, drobiu, wołowiny i twarogów. Należy stosować go z umiarem — może stłumić aromat innych przypraw.

Szczypiorek, którego kępki można wykopać z ogródka i wsadzić do doniczki. Lubi wilgotną glebę w lekko zacienionym miejscu. Idealnie nadaje się do sałatek, surówek, zup, twarożków i młodych ziemniaków.

Świeże zioła są najwartościowsze i najbardziej aromatyczne — ziół z własnego ogródka nie zastąpi żadna inna przyprawa.

Podsumowanie

Dziś zioła są na topie, a zawdzięczamy to panującej modzie na ekologiczny styl życia. Jeśli chcemy mieć pewność, że spożywane przez nas zioła są wolne od wszelkich sztucznych dodatków, najlepiej wyhodować je samodzielnie.

Ściągawka — zioła na parapet

  • Jednoroczne — bazylia, majeranek, kolendra, koper

  • Dwuletnie — pietruszka

  • Wieloletnie — szałwia, estragon, mięta, tymianek, oregano, rozmaryn, melisa, lubczyk, szczypiorek

  • Siew nasion — początek marca (na lato) lub lato (na zimę)

  • Temperatura — 15–20°C, nasłoneczniony parapet

  • Podlewanie — często na początku, potem 2–3 razy w tygodniu wodą odstawioną

Komentarze

Dodaj komentarz

Aby dodać komentarz, musisz być zalogowany. Zaloguj się

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!