
Jak powstała kuchenka mikrofalowa?
Wszystko zaczęło się od odkrycia Percy’ego Spencera, który zaobserwował zjawisko wprawiania cząsteczek w drgania za pomocą mikrofal. W 1947 roku to właśnie na tej zasadzie skonstruowano pierwsze urządzenie służące do przygotowywania potraw — kuchenkę mikrofalową. Choć brzmi to jak odległa historia, prawdziwy boom nastąpił dopiero w latach 70. XX wieku, kiedy mikrofalówki trafiły do powszechnego użytku i na stałe zagościły w naszych kuchniach.
Jak działa mikrofalówka?
Zasada działania jest prostsza, niż mogłoby się wydawać. Mikrofale wprawiają cząsteczki (głównie wody) w szybki ruch — te ocierają się o siebie i wydzielają ciepło, które ogrzewa potrawę. To trochę jak rozgrzewanie dłoni przez szybkie pocieranie — tyle że w mikroskali i znacznie szybciej.
Częstotliwość mikrofal została starannie dobrana, by zachować równowagę między szybkością nagrzewania a głębokością wnikania w potrawę. Najczęściej stosowana częstotliwość 2,45 GHz pozwala mikrofalom wniknąć na około 2,5 cm w głąb produktu. Można by zmienić tę częstotliwość tak, aby fale docierały głębiej, ale wtedy cały proces ogrzewania trwałby znacznie dłużej.
Aby podgrzewanie w mikrofalówce miało sens, potrawa musi zawierać wodę lub inne cząsteczki o odpowiedniej częstotliwości drgań.
Mikrofalówka w codziennym użytkowaniu
W praktyce do podgrzewania w mikrofalówce nadaje się większość potraw — zarówno świeżych, jak i mrożonych. Dodatkowym atutem jest możliwość rozmrażania, którą oferuje większość współczesnych modeli.
Jest jednak jedna ważna zasada: do mikrofalówki nie wolno wkładać naczyń metalowych. Metal odbija mikrofale i sam się nie nagrzewa, co może prowadzić do iskrzenia i uszkodzenia urządzenia. Co ciekawe, ta sama właściwość metalu działa na naszą korzyść — metalowa obudowa kuchenki i siateczka na drzwiczkach skutecznie chronią użytkownika przed działaniem mikrofal.
O czym warto pamiętać
Używaj naczyń ceramicznych, szklanych lub oznaczonych jako microwave safe
Nigdy nie wkładaj metalowych naczyń ani folii aluminiowej
Mieszaj potrawy w trakcie podgrzewania — zapewnisz równomierny rozkład ciepła
Przykrywaj naczynia, by uniknąć rozbryzgów i zachować wilgoć
Czy mikrofalówka jest szkodliwa? Obalamy mity
Dość niezwykły sposób działania mikrofalówki sprawił, że narosło wokół niej wiele mitów. Czas je rozwiać.
Mit 1: Mikrofalówka szkodzi użytkownikowi podczas pracy. Nieprawda. Metalowa obudowa i siateczka w drzwiczkach stanowią skuteczną barierę — mikrofale nie wydostają się na zewnątrz urządzenia. Oczywiście warto zadbać o sprawne uszczelki i nie używać uszkodzonej kuchenki.
Mit 2: Mikrofale niszczą wartości odżywcze potrawy. To również nieprawda. Energia mikrofal jest zbyt mała, aby zmienić strukturę cząsteczek jedzenia. Podgrzewanie w mikrofalówce nie jest bardziej destrukcyjne niż tradycyjne metody gotowania — a często nawet mniej, bo trwa krócej.
Jedyna realna pułapka — wygoda
Jest jednak pewien haczyk, i to dość przewrotny. Największym zagrożeniem ze strony mikrofalówki jest... jej wygoda. Szybkość przygotowania posiłku może kusić do częstego sięgania po gotowe, przemysłowo przygotowane dania i mrożonki. A te niestety często zawierają więcej konserwantów, soli i sztucznych dodatków niż potrawy przygotowywane w domu od podstaw.
Ale — jak ze wszystkim w kuchni — liczy się umiar. Mikrofalówka jako narzędzie do szybkiego odgrzania domowego obiadu czy rozmrożenia naturalnych produktów jest zupełnie w porządku. Problem pojawia się dopiero wtedy, gdy staje się jedynym sposobem gotowania.
Podsumowanie
Kuchenka mikrofalowa to bezpieczne, wygodne i sprawdzone urządzenie, które może znacząco ułatwić codzienne życie w kuchni. Nie bójmy się jej używać — pamiętajmy tylko, że najzdrowsze potrawy to te przygotowane z dobrej jakości składników, niezależnie od sposobu podgrzewania. Mikrofalówka jest świetnym pomocnikiem, ale nie zastąpi radości z prawdziwego gotowania.
Komentarze (11)
Dodaj komentarz
Aby dodać komentarz, musisz być zalogowany. Zaloguj się
W mikrofalówce mam funkcje grilla (jeden z tańszych modeli LG) i naprawdę - zapiekany chlebek z pomidorkiem serkiem i przyprawami wychodzi lepiej niz w piekarniku, bo chlebek przy krawędziach nie wysycha tak, przez co daje sie ugryźć :)
jej: co do przepisu skrót gram-> 'g' a nie jak zapisano 'gr'-. to znaczy grosz!
ASIU przyjdż do Tupperware Szczecin,ul.Królowej Korony Polskiej 25 poniedzialek o 11 tej lub 17-tej zobacz też na www.tupperware.pl.
skladniki ciasta 100 gr masla, 100 gr cukru, 100gr mąki tortowej 100 gr czekolady pelnej deserowej 1 plaska lyzeczka proszku do pieczenia,3 jajka.Masło rozpuscić z czekoladą,dodać jajka ,białka mozna ubic,dodac p-oz-ost-ałe składniki,lekko wymieszac.Nalózciasto do formy i wyrównaj powierzchnię.Pieczemy w mikrofali w formie o średnicy 20 cm moc 650 w czas 6-7 minut.Ciasto jest gotowe,kiedy z wierzchu jest lekko lepkie,ale pod spodem sztywne.Sprawdz patyczkiem,odstaw je na 5 minut?ciasto sie wtedy dopiecze i będzie z wierzchu suche.Taki murzynek można przelożyć dzemem lub bita smietaną i posypac cukrem pudrem.
Krysiu jeśli możesz to napisz swoją odpowiedź jeszcze raz, bo nic takiego do nas nie doszło, nie wiem dlaczego. Pozdrawiam ;)
Asiu napisałam przepis w odpowiedzi ale nie wiem czemu nie dodali.
Krysiu, jestem ze Szczecina i własnie kupiłam kuchenkę. Spadłaś mi z nieba, bo słyszałam, że w mikrofali mozna piec ciasta, ale nie wiedziałam jakiego programu do tego uzywać:)
Do podgrzewania super, ale gotować i piec ciast to jeszcze w niej nie próbowałam...
Poprostu oszczędza czas podgrzewania potraw wlasnej roboty...
Stara prawda co w umiarze to nie szkodzi.w mikrofali można piec ciasto/ murzynek piernik-7 min na 610 w/, Faszerowane papryki,warzywa ,kurczaki, skrocić czas pieczenia mięsa itd.żywajcie pojemników do mikrofali z Tupperware /www.tupperware.pl/ Jesteś ze Szczecin to się odezwij.
Nie wszystkie potrawy przygotowywane w mikrofalówce są smaczne. Najłatwiejsze jest podgrzewanie. Ale na przykład drób, jeżeli pozna się jej działanie, to grillowanie całego kurczaka jest może trochę pracochłonne (przewracanie co 15, lub 20 min.),ale smak i soczystośc potrawy rekompensuje włożony trud.