Pyszny żurek na wieprzowych nogach















Tradycyjny, gęsty żurek na wywarze z wieprzowych nóg, z kiełbasą, ziemniakami, czosnkiem i śmietanką. Rozgrzewający, aromatyczny i bardzo sycący obiad na chłodne dni.
Składniki
Przygotowanie
Nogi wieprzowe i wieprzowy boczek oczyścić, opłukać i przełożyć do dużego garnka. Dodać liście laurowe, ziarenka ziela angielskiego i całość zalać zimną wodą (około 3 litry) . Gotować pod przykryciem na małym ogniu przez około 2 godziny. Następnie nogi wieprzowe i wędzony boczek wyciągnąć, a wywar przecedzić.
Ziemniaki obrać ze skórki, opłukać i pokroić w kostkę. Do większego garnka wlać 1 litr wody i zagotować. Przełożyć ziemniaki, i od momentu zagotowania się wody gotować 10 minut. Cebulę obrać z łusek, opłukać i pokroić w kostkę. Przełożyć do ziemniaków, wymieszać i gotować kolejne 10 minut. Kiełbasę i wędzony boczek pokroić w kostkę i dodać do ziemniaków. Wlać przecedzony wywar oraz zakwas (najlepiej zrobiony samemu w domu) , wymieszać, zagotować i pogotować razem jeszcze przez 3 minutki.
Czosnek obrać z łusek, opłukać i pokroić w małą kosteczkę. Dodać sól (dosyć dużo) i rozgnieść widelcem, aż czosnek zrobi się szklisty.
Do żurku przełożyć czosnek i wlać słodką śmietankę. Wymieszać, zagotować i zdjąć z ognia. Dodać kilka kropli przyprawy w płynie Maggi i rozgnieciony w palcach majeranek. Przyprawić do smaku solą i pieprzem.
Z tych proporcji wyjdzie duży garnek przepysznego żurku - obiad na 2-3 dni (raz gotujemy, a potem odpoczywamy ;) ).
Smacznego.
Wartości odżywcze tylko dla Klubowiczów
Dołącz do Klubu Smaczny, aby zobaczyć wartości odżywcze przy przepisach
Komentarze (4)
Zaloguj się, aby oznaczyć że zrobiłeś ten przepis
Dodaj komentarz
Aby dodać komentarz, musisz być zalogowany. Zaloguj się
Dziękuję :) No same zalety ma taki żurek, bo jest smaczny, i bogaty w kolagen (można sobie wcześniej te nóżki dłużej pogotować, u mnie sobie nawet 6 godzin lub dłużej tak spokojnie "bulgotają" na małym ogniu ;) Kolagen mamy wtedy taki, że zimny żurek prawie się nie rusza - taka galareta - a to super sprawa dla nas - bo zapewnia on naszemu ciału elastyczność :) Kolagen korzystnie działa na skórę - nie starzejemy się tak szybko, uelastycznia ją, wzmacnia żyły i kości. Niestety już po 26 roku życia organizm człowieka powoli traci zdolność odbudowywania włókien kolagenowych... i wtedy powoli zaczynają się problemy z wypadaniem włosów, pojawiają się pierwsze zmarszczki, cellulit, zaburzenia ruchu, sztywnienie stawów, bóle kręgosłupa... straszne to, że tak szybko! :o Ale można pomóc sobie i dostarczać ten kolagen, dlatego od czasu do czasu taki wywar kolagenowy można stosować pod różne zupki, ja gotuje go pod żurek, ogórkową, grochową, krem, jarzynową, praktycznie pod każdą można podłożyć ;) A tłuszcz to dokładnie jest tak jak Pani pisze, zawsze można zebrać, pozdrawiam serdecznie i cieszę się, że mój żurek Pani się spodobał, tak gotuje moja Mama, a ja Ją naśladuję :)
Ciekawy pomysł na oszczędną zupę:) Zwłaszcza dla pracujących fizycznie, bo ten boczek i nogi wytopią sporą warstwę tłuszczu na wierzchu, ale zawsze można zebrać tłuszcz :) Pomysł fajny:)
Dziękuję :)
Ziemniaki w kostce wrzucić na wrzątek i gotować 3 minuty. Dodać cebulkę i gotować kolejne 2 minuty. Odcedzić i dodać do wywaru. Dodać kwas. Gotowanie 20 minut ziemniaków w kostkę to nie najlepszy pomysł. Zrobi się krochmal. Ziemniaczki należy sparzyć i obgotować jakieś 5-10 mm w głąb. Witamina C z cebulki nie zapobiegnie rozpadnięciu się ziemniaków. Wstępnie obgotowana tkanka ziemniaka nie pozwoli przeniknąć kwasom wewnątrz i pomimo że ziemniaczki wstępnie będą wydawały się twarde - to one sobie spokojnie dojdą od temperatury wywaru. Zupę spożywać po lekkim 5 minutowym przestygnięciu. Zaufaj mi - to sprawdzony sposób.