
2 puszki tuńczyka (najlepiej w kawałkach)

2 cebule(mogą być czerwone dla urozmaicenia)

5 dużych marchewek

6 jajek

duży słoik majonezu

coś dla zdrooffka czyli troszke zieleninki do dekoracji (szczypiorek, natka pietruszki - co kto lubi)

sól
Puszki tuńczyka otworzyć i nie wyjmować rybki tylko nie odchylająć wieczka położyć np. na zlewie kuchenny żeby go odcedzić z zalewy. Cebulki obrać, posiekać w drobniutkie kawałeczki i zostawić pod przykryciem na kilka minut z ok. dwiema łyżeczkami soli. Nasze karotki ugotować ( czy są dobre do sałatki najlepiej sprawdzić widelcem). Jajka musimy ugotować na twardo.
Odsączone z zalwy kawałeczki mięsiwka rybnego rozdrobnić przy niezawodnej pomocy widelca

Następną czynnością w przygotowaniu boskiej sałatki jest wyłożenie byłej zawartości puszeczek na dno naczynia, w którym zamierzamy podać nasze danko

Równomiernie rozłożoną warstwę tuńczykową pokrywamy majonezem (tak by nie prześwitywał tuńczyk, ale żeby po podaniu nie zrobiła się z tego paciaryga - czyli z umiarem - mnie więcej na grubośc 5mm). Z cebulką wykonujemy dziwną wariację, dla której najtrafniejszym określeniem będzie - gniecienie - nalezy to zrobić łapkami i bez przesady - kilka symbolicznych ruchów żeby wyciskaczka łez nam ociupinkę zmiękła. Bezlitośnie wygniecioną cebulkę wysypujemy na majonez, układamy równomiernie i ponownie przykrywamy majonezową pierzynką. Ugotowane macheweczki muszą znieśc spotkanie trzeciego stopnia z tarką oczywiście po obraniu ze skórki... najlepiej zetrzeć je bezpośrednio na majonez. Z jajami zrobić to samo, czyli zetrzeć na kolejną warstwę majonezu. Z polskiego na nasze wychodzi taki finezyjny torcik :
1 pięterko - tuńczyk
2 - cebulka
3 - marcheweczki
4 - jajca
Między każdym piętrem są schody majonezowe. Wierzchnią jajeczną warstwę również pokryć majonezem i zrobić dachówki z zieleninki
Podając należałoby zdrowo zanurkować w torciku sałatkowym, bo to co najlepsze jest na samym dnie

Smakoszom proponuję posypać tuńczykowy piętrowy domek już na talerzu jakąs egzotyczną przyprawą.
Smaczności życzę

NIe przepracujcie się i niech wam pyski rosną!