Skocz do zawartości
Forum Kulinarne Smaczny.pl

Ranking


Popularna zawartość

Wyświetla najczęściej polubioną zawartość od 21.10.2017 uwzględniając wszystkie działy

  1. 1 punkt
    Piekłam ją niedawno. Wyszła przepyszna :) użyłam bardzo podobnego przepisu, ale moja tarta wygląda nieco inaczej ;) http://chiclifestyle.pl/suksessterte-norweska-bezglutenowa-tarta-waniliowa-na-migdalowym-bezowym-biszkopcie/
  2. 1 punkt
    100 g gorzkiej czekolady 50 g mlecznej czekolady 250 g masła 2 duże czubate łyżki mąki pszennej 2 duże płaskie łyżki gorzkiego kakao 1 czubata łyżeczka proszku do pieczenia 5 jajek 120 g cukru 1 cukier waniliowy 1/2 buteleczki olejku rumowego ( jeśli ktoś nie lubi, mozna nie dodawać ) Czekolady połamać na kawałki i stopić w rondelku razem z masłem nad kąpielą wodną. Przestudzić do momentu gdy masa czekoladowa będzie tylko ciepła. Jajka ubić z cukrem i cukrem waniliowym na puszysty krem. Mąkę, proszek do pieczenia i kakao wymieszac a następnie przesiać do masy jajecznej, wymieszac i dodać olejek rumowy. Na koniec wlewać cienkim strużkiem masę czekoladową cały czas mieszając mikserem na średnich obrotach aż ciasto będzie miało jednolitą konsystencję. Przelać do wysmarowanej masłem i wysypanej mąką tortownicy 24-26 cm. Ciasto piec w 180'C przez 30 min. Ostudzić i polać polewą czekoladową lub ozdobić bitą śmietaną. Smacznego, polecam ! Bardzo soczyste i czekoladowe ciasto :) Ciasto jest tez znane w Niemczech pod nazwa ciasto czekoladowe" porno ":) dlaczego tak sie nazywa nie wiem... Podobno przez to ze tak swietnie smakuje i jest " grzechu warte " :) sami oceńcie , nam smakuje baaaardzo! Oryginalny przepis zawierał 150 g gorzkiej czekolady,był bez olejku i cukru waniliowego . Zmieniłam wg swojego smaku :)
  3. 1 punkt
    1.Upiec biszkopt na 4 jajach. 2 MASA 2 szkl wody około 1/2 szkl soku z cytryn 3/4szkl cukru 2 budynie śmietankowe na 3/4l [delekty] Ugotować budynie na wodzie i soku ,do gorącego dodać 1/2 margaryny i 2 żółtka ,razem dobrze zmiksować. Gorący krem wyłożyć na biszkopt.Na to dać piankę . PIANKA 1/2 litra śmietany kremówki 1 łyżka żelatyny rozpuszczona w 1/2 szkl wody cukier waniliowy 2 łyżki cukru pudru Śmietanę ubić z cukrem , na koniec dodoć żelatynę . Na piankę układać herbatniki [[3 paczki] i polać je lukrem . LUKIER 20 dag cukru pudru 2 łyżki soku z cytryny około 2 łyżki przegotowanej letniej wody Wszystko utrzeć. Przepis ten jest wielokrotnie sprawdzony ,pochodzi od weselnej kucharki .
  4. 1 punkt
    Mmm... fajne ciacho, i to z moimi ulubionymi orzeszkami ;)
  5. 1 punkt
    Przepis na kremowy sernik kawowy na biszkopcie, który składa się z trzech warstw, Dwie warstwy serowe w tym jedna kawowa, oraz warstwa z bitej śmietany obsypana płatkami prażonych migdałów. Zapraszam na film gdzie krok po kroku będzie można zobaczyć, jak zrobić ten pyszny sernik. https://www.youtube.com/watch?v=63O2SU9j_YQ Biszkopt: 90g mąki, 90g cukru, 3 jajka, 1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia, 3 łyżki kawy rozpuszczalnej. Masa serowa 750 g sera twarogowego półtłustego, 110 g cukru pudru, 330 g śmietany 30%, 2 fix do bitej śmietany, 4 łyżeczki żelatyny. Masa śmietanowa: 330 g śmietany 30%, 3-4 łyżki cukru pudru, 3 łyżeczki żelatyny, 2 fixy do bitej śmietany, Migdały prażone do posypania. Wykonanie: Oddzielić białka od żółtek. Białka ubić, dodać cukier i nadal ubijać. Dodać żółtka i dalej ubijać. Następnie dodać mąkę pszenną, proszek do pieczenia i kawę. Delikatnie wymieszać. Ciasto wylać do okrągłej foremki o wymiarach 25 cm. Na spód foremki kładziemy papier do pieczenia. Foremką najpierw mocno uderzyć o blat (pozbywając się nadmiaru powietrza), a potem potrząsnąć w poziomie (wyrównując równomiernie ciasto w foremce). Foremkę z ciastem wkładamy do nagrzanego piekarnika i pieczemy około 20 min w temperaturze 170-180*C. Studzimy i kroimy go na wysokość 1 cm. Dół biszkoptu wykorzystujemy do naszego ciasta, a góra, która nam zostanie możemy dać dla ptaszków J lub wykorzystać w inny sposób. Gdy biszkopt mamy jeż gotowy musimy przygotować masę serową. Ser mielimy w maszynce lub w prasce do ziemniaków dwa razy. Następnie ser przerzucamy do dużej miski i mikserem ucieramy na gładką masę, dodając cukier puder. Następnie ubijamy bitą śmietanę do której dodajemy fixy, co pozwoli nam szybciej ubić śmietanę. Teraz naszą masę serową łączymy z bitą śmietaną i po dokładnym wymieszaniu dzielimy na dwie takie same połowy. Jedną połówkę wkładamy do lodówki, a do drugiej dodajemy 2 łyżki żelatyny rozrobioną w 2 łyżkach gorącej wody. Musimy teraz dokładnie wymieszać naszą masę serową z żelatyną. Biszkopt wkładamy do foremki, w której się piekł. A na niego wykładamy pierwszą białą warstwę. Wszystko ładnie wygładzamy i foremkę umieszczamy w lodówce na około 15 min. Po tym czasie możemy robimy napar z kawy rozpuszczalnej: pół szklanki wody na 5 łyżek kawy i schładzamy do temperatury pokojowej. Wyciągamy z lodówki drugą połowę masy serowej. Znowu dodajemy 2 łyżki żelatyny rozrobione w 2 łyżkach gorącej wody oraz dodajemy około 4 łyżek naparu z kawy. Wszystko dobrze mieszamy mikserem. Sami jednak decydujemy jak silną masę kawową chcemy uzyskać, więc zanim wyłożymy nasza masę na ciasto spróbujmy jej intensywność. Dodajemy tyle kawy ile lubimy. Tak przygotowaną masę kawową przelewamy do naszej foremki na pierwszą warstwą białej masy serowej. Mamy już gotowe dwie warstwy i znowu foremkę wkładamy do lodówki na 15 min, żeby druga masa stężała. Ostania warstwa to bita śmietana. W misce ubijamy śmietanę 30% z dwoma fixsamy do śmietany oraz z 3-4 łyżkami cukru pudru. Tutaj też próbujemy i dodajemy cukru według uznania. Żeby masa była ładnie ścięta i ładnie się kroiła dodajemy do śmietany 3 łyżki żelatyny rozrobione w 3 łyżkach gorącej wody. Wszystko dobrze mieszamy mikserem i przelewamy do foremki formując naszą trzecią warstwę. Na górę sypiemy prażone płatki migdałów. Odstawiamy do lodówki i po 4 godzinach możemy delektować się naszym pysznym sernikiem kawowym na kawowym biszkopcie.
  6. 1 punkt
  7. 1 punkt
    Dziękuję Dorotko :) oj chyba tak :)
  8. 1 punkt
    Mmmm... ale piękne ciacho, musiało być dobre :) No faktycznie, nazwę ma ciekawą ;) Ja uwielbiam czekoladę i wszystko co ją zawiera :mrgreen:
  9. 1 punkt
    Nie ma za co :) Nam bardzo smakuje ten placuszek :) Do spodu zamiast masła używamy śmietany, ale musi byc to kremówka minimum 30% tł., dlatego już innego tłuszczu nie trzeba. Smacznego!
  10. 1 punkt
    WoW! Ale super - to musi być bardzo smaczne ciacho :D Ciekawy przepis na ciasto - na spód, jeszcze takiego nie robiłam, szukałam masła w składnikach, ale chyba tutaj się go nie używa :) Dziękuję Asieńko :biggrin:
  11. 1 punkt
    Smoka zrobiłam na Nowy Rok do piany dodałam kisiel wiśniowy z cukrem,bardzo smakuje mojej rodzince
  12. 1 punkt
    Cytrynka to bardzo smaczne ciacho,nie za słodkie a dzieciaki -nietylko moje bardzo ją lubią...także polecam np.na Sylwestra.
  13. 1 punkt
    Bardzo fajny pomysl z tym podzialem.Gratuluje pomyslu. Danusia. ;)
  14. 1 punkt
    Ja też to ciacho mam pod nazwa pychotki Jolanto smakowity kawałek :-D
  15. 1 punkt
  16. 1 punkt
    Masz rację Basiu, a jeszcze inna nazwa tego to 'pychotka' z książki 'Przepisy siostry Anastazji'
  17. 1 punkt
    Co do galaretek-wiem-trochę nie na temat-ale przypomniało mi się,że ładnych parę lat temu,zaniosłam mężowi do szpitala właśnie galaretkę w takiej szklance do drinków.KOLOR MIAŁA...FIOLETOWY,była chyba z owoców leśnych i na sali byli w totalnym szoku,bo myśleli,ze to denaturat!
  18. 1 punkt
    Basga, a Ty cały czas jak widzę kombinujesz :arrow: ;-) Taką niebieską galaretkę tez widziałam w sklepie, fajnie wyglądała, dla dzieciaków do smerfny kolor. Co do budyniu, to on był gotowany na galaretkach, pewnie muszę kiedyś coś takiego zrobić :arrow: Ju.
  19. 1 punkt
    Biszkopt upiekłam sama a to ciacho to takie raczej "na winie"-co się nawinęło to wzięłam,kończyły mi się jajka dlatego biszkopt taki cieniutki więc dołożyłam biszkopcików. Polewy mi zostało z wcześniejszego ciasta,podgrzałam i polałam ciastka a na wierzch poszła śnieżka z torebki i zeskrobana skórka cytrynowa. I na dziś już niewiele zostało tej cytrynki-najlepsza jest masa-taka kwaskowata-myślicie,że z sokiem pomarańczowym też byłoby dobre?
  20. 0 punktów
    Orzechowiec Orzechowiec to pyszne ciasto z miodem i orzechami oraz masą budyniową. Bardzo popularne ciasto na naszych stołach. Sprawdza się super na przyjęciach i różnych imprezach okolicznościowych. Zawsze pierwsze znika ze stołu. Zapraszam na przepis w formie filmu: https://youtu.be/-2s6XAGtF9M Składniki na ciasto: 380 g mąki pszennej (typ 450-650) 70 g cukru pudru 150 g miodu 1,5 łyżeczki sody oczyszczonej 2 jajka 190 g masła Warstwa orzechowa: 250 g orzechów włoskich 80 g masła 100 g cukru 2 łyżki miodu Masa budyniowa: 1,5 l mleka 3 budynie śmietankowe (po 140 g paczka) 1 szklanka cukru 3 łyżki mąki ziemniaczanej 2 łyżki mąki pszennej 250 g masła Wykonanie: Ciasto kruche: Ze składników zagnieść ciasto. Podzielić je na dwie części. Jedną z nich wyłożyć foremkę o wymiarach 40 x 24 cm, wyłożoną papierem do pieczenia. Piec 15-20 min w piekarniku nagrzanym do 180°C. Po upieczeniu delikatnie wyjąć z foremki. Wykładamy foremkę drugą częścią ciasta oraz warstwą orzechową i również pieczemy 15-20 min w temperaturze 180°C. Masa budyniowa: Z 1,5 litra mleka odlać 2 szklanki, w której mieszamy budynie, ze skrobią ziemniaczaną i mąką pszenną. Resztę mleka gotujemy z cukrem. Gdy mleko się zagotuje wlewamy wcześniej rozmieszane budynie i cały czas mieszamy, aż do zagotowania. Po zagotowaniu przykrywamy budyń folią aluminiową i odstawiamy do ostudzenia. Masło dajemy do dużej miski i ucieramy mikserem lub ręcznie, aż do powstania puszystej masy. Następnie dodajemy stopniowo wystudzony budyń, cały czas ucierając mikserem lub ręcznie. Warstwa orzechowa: Na patelni rozpuszczamy masło dodając cukier i miód. Kkiedy wszystko ładnie się rozpuści dodajemy orzechy włoskie i przez parę minut je podsmażamy. Kiedy już wszystko przygotowaliśmy przyszła pora na złożenie ciasta. Na pierwszy placek wykładamy masę budyniową, którą przykrywamy plackiem z orzechami. Placek z masą orzechową musi być dobrze ostudzony, ponieważ nie damy rady przykryć masy budyniowej (po prostu nam się pokruszy). Ciasto wkładamy do lodówki na minimum 12 godzin.
  21. 0 punktów
    Dziękuję :) a widzisz, akurat na świeta mozesz wypróbować :) masa budyniowo-śmietanowa, jak robię w Polsce to daję do tego ciasta śmietanę z piątnicy do zup ;) ma dobrą konsystencję i jest kwaskowa. Polecam i pozdrawiam ! :)
  22. 0 punktów
    Kupiłam kokilki, wczoraj przyjechali goście, to była okazja wypróbować czegoś. Kocham czekoladę. W wersji oryginalnej przepisu była kandyzowana skórka pomarańczowa i czekolada ze skórką pomarańczową. Ja zastąpiłam to konfiturą malinową. Piekłam 10minut i cieplutkie wnętrze wspaniale się rozpływało, a boki były aksamitnie kremowe/przypieczone. Na zimno też były smaczne :) Składniki na 6 kokilek (260ml): 2 czekolady gorzkie 100g masła 5 jajek 4 łyżki cukru brązowego 1 łyżka kakao szczypta soli konfitura malinowa Wykonanie: Masło i czekoladę rozpuścić w garnku zanurzonym w kąpieli wodnej lub w garnku z grubym dnem. Gdy się rozpuszczą – odstawić do wystygnięcia. Białka ubić na sztywno z solą. Żółtka utrzeć z cukrek. Delikatnie połączyć, dodać kakao. Stopniowo dodawać ostudzoną czekoladę z masłem. Masa powinna mieć konsystencje gęstego kremu. Wyłożyć warstwę kremu czekoladowego do kokilki, na to warstewkę konfitury, przykryć kremem. Rozkłożyć do kokilek tak, aby nie zajmowało więcej niż połowę objętości – wyrasta! Wstawić do piekarnika nagrzanego do temperatury 220 stopni na ok 10 minut. Powinno być ścięte z wierzchu a w środku pozostać płynne.
  23. 0 punktów
    Ale pyszności, ja też kocham czekoladę :wub: A tak podana wygląda super smakowicie! :)
  24. 0 punktów
    Bardzo smaczne ciacho, piekłam na święta. Dałam dżem wiśniowy, z bakalii : figi, daktyle, morele i orzechy włoskie... Super połączenie. Bardzo nam smakowało ! Polecam
  25. 0 punktów
    Dziękuję :) robiłam dla kolegi Włocha na urodziny. Było super dla mnie jak i gości, bardzo chwalili ! Łatwe do przygotowania, fajnie czekoladowe. Polecam Dorotko :) Ja bardzo lubię połączenie czekoladowych ciast z aromatem rumowym, mmmmm :) a śmietana na wierzchu jest jak " kropka nad i " :)
  26. 0 punktów
  27. 0 punktów
    Monilek mysle ,ze jak kazde ciasto jest slodkie :-D i nie taki Smok straszny jak go ''maluja'' ale za to smaczny :-D . Czy robilas wlasnie z mojego przepisu? U mnie chyba za szybko zniknelo ale jak kazde ciasto ktore robie ma ta zalete :-D .
  28. 0 punktów
  29. 0 punktów
    Ciasto mnie kusi, ale nie wiem co to znaczy 1 dl - ile tej śmietany?
  30. 0 punktów
    JEST KARNAWAŁ I JUSTYNA ZAŁOŻYŁA MASKĘ! ;-) ALE KUSICIELKI-JAGODY WAM SIĘ MARZĄ....MNIE TEŻ :arrow:
  31. 0 punktów
    Basga, myślę, że sok ze świeżych pomarańczy jest jeszcze lepszy, ja ostatnio miałam tylko w kartonie dlatego też taki robiłam, poza tym świeże pomarańcze to wolę dzieciakom dać niż wyciskać z nich sok, oni wprost uwielbiają każde i w każdej ilości świeże owoce (zazwyczaj nic nie zostaje na wyciśnięcie soku) Ps. co do kiwi, to chyba byłabym ostrożna, na nich nawet galaretka nie chce się zsiadać, więc nie wiem czy masa wyjdzie (ale może się mylę), może jak je zmiksować, albo czymś skropić, to kto wie :arrow: Ale taka masa z kiwi byłaby fajna ;-) Pozdrawiam serdecznie, Justyna.
  32. 0 punktów
    Justynko-ja miałam na myśli świeżo wyciśnięty sok z pomarańczy,skoro cytrynowy był dobry to i z innych owoców się nada,tak po prostu kombinuję. A masło i żółtka dawalam do gorącego budyniu,masa wyszła super i faktycznie-dziś jest lepsze niż wczoraj. PS.wyobrażacie sobie zieloną masę-sok z kiwi z pesteczkami.....
  33. 0 punktów
    Basga, ja właśnie ostatnio robiłam masę na bazie soku pomarańczowego i brzoskwiniowego syropu (tak sobie kombinowałam) tj. 1 szkl. soku pomarańczowego 1 szkl. syropu brzoskwiniowego (syrop miałam gdyż używałam na wierzch brzoskwiń pod galaretkę) 2 bydynie śmietankowe na 1/2 litra 2 żółtka 1 kostka masła 1 1/2 soku zagotowałam, w 0,5 szkl. zimnego soku rozpuściłam dwa budynie śmietankowe (na 1/2 litra) i dodałam to tego jeszcze 2 żółtka (niestety białka mi zostały) i ugotowałam budyń, do którego na samym końcu dodałam cukier (zdążył się jeszcze rozpuścić), żeby słodkość masy ustalić sobie sama. Masło utarłam i dodawałam już standardowo ostudzony bydyń. Następnym razem masło dodam do gorącego budyniu, zobaczę różnicę. Masę układałam na biszkopcie i na to kładałam brzoskiwinie zalewając galaretką. Placek jak zrobiłam wieczorem to rano już nadawał się do spożycia (masa ładnie stężała na biszkopcie), ja uważam,że takie przekładane masą są w ogóle dobre dopiero po kilku godzinach, nabierają właściwego smaku. Myślę, że można taką masę wykonać też na samym soku pomarańczowym. Uffff, ale się rozpisałam, gaduła ze mnie ;-) Pozdrawiam serdecznie, Justyna.
  34. 0 punktów
    Witam! Często piekę ten placuszek jest naprawdę pyszny! Zachęcam do wypróbowania :-D
×