Skocz do zawartości

Przedwojenna Książka Kucharska


DeLarge
 Udostępnij

Rekomendowane odpowiedzi

Pisownia to jedno!

Drugie co mnie "rzuciło" się w oczy i, przyznaję, powaliło to propozycje na obiad skromniejszy...

I propozycja:

"Zupa a la Julienne. - Sandacz, sos rakowy. - Polędwica z szampionami. - Pasztet z zająca. - Deser. - Kawa."

II propozycja:

"Rosół rumiany lub zupa pomidorowa. - Pasztet w kruchem cieście. - Szczupak w majonezie. - Polędwica z garniturem. - Kuropatwy lub kapłony. -Kompot. - Kalafiory, groszek. - Krem śmietankowy. - Owoce. - Kawa."

cyt. za stroną

Obiad zwyczajny tez jakoś nie odbiega od tego poziomu... ;)

Ehhh...Co za czasy...

A na Ukrainie w tym czasie ludzie z głodu umierali...

A trzecią rzeczą, którą dostrzegłam, i która napełniła mnie smutkiem, rozgoryczeniem i zadumaniem to fakt, iż w 1935 r. na polskich stołach gościły karczochy, trufle, łososie, raki, sandacze, itp... A potem to tylko w co niektórych domach jakieś pojedyńcze elementy zastawy zostały na pamiątkę tamtych czasów... I pewnie gdyby mogły myśleć, to by się wyjątkowo zdziwiły, że w "nowych czasach" ich właściciele mieli kartki na mięso...

Dziwne to wszystko... A może to tylko ta pora, taka do zadumania i rozmyślań dobra, skłoniła mnie do takich wniosków...

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

A to już akurat widziałam! ;) Ładna strona, chylę czoła przed pomysłem, projektem i wykonaniem. Niestety, ze mnie wychodzi chyba "dziecko MTV" - bez zdjęć, to już tak nie przemawia... ;) Widziałabym tam zdjęcia, powkładane jak w starym albumie, oddzielone pergaminem (czy ak to się nazywa), stylizowane na stare, z taką "koronkową" obwódką, w nieco wypranych kolorkach... A same potrawy mogłyby być pokazywane w starych zastawach, na pięknych stołach z "epoki", kredensach. Nalewki w kryształowych karafkach, ciasta na porcelanowych paterach... No ale to tylko moje wizje... :)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jak mialam "nascie "lat ,to zyla jeszcze moja ukochana babcia i kiedys podchodzi do mnie i pyta sie co ja robie,a ja przepisywalam przepisy z jej ksiazki kucharskiej(babcia byla z zawodu kucharka,ale nie pamietam moze z raz widzialam jak do nie zaglada) a babcia mowi po co to robie: " przeciez ta ksiazka kiedys bedzie twoja do grobu jej przeciez ze soba nie wezme"i rzeczywiscie ksiazka jest u mnie jak i zreszta inna,pomimo,za babcia miala czworo dzieci,osmioro wnukow i wiele prawnukow ,ale to ja bylam ta osoba ktora sie nia zajmowala do konca.Wiecie z ktorego roku jest ta ksiazka z 1958! Tytul: Kuchnia polska.Jest rewelacyjna w szarej plocienne oprawie a zawartosc ...nawet sa kolorowe zdjecia... Dzisiaj takich ksiazek juz nie robia..

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

NO...NO... SLOWA UZNANIA w tak dobrym stanie i z 1934 r! A gdzie byla przez cala wojne?Jak Twoja mama i gdzie ja przechowala ...?Moja tez sie niezle trzyma tylko gorna okladka sie niedawno oderwala calkowicie bo byla dosc mocno naderwana...Mam zamiar ja zaniesc do introligatora tylko ostatnimi czasy tak jakby wymarli...kiedys to co krok sie widzialo napis na budynku introligator...A tak na marginesie to jestem maniaczka zbierania ksiazek ,wiec tym bardziej Ci zazdrosze takiego egzemplarza...;)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

 Udostępnij

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.