Co sie w mojej psuło i teściu dzielny chłopak posnatowił ja naprawić!!
Siedział z 3 h gimnastykował się i wogole tłumczył co i jak mam robic aby się nie psuła
przyszła wielka chwila aby włączyć owe urządzenie a tu nic
nie działa!!!!! mysle sobie no to fajnie
mało tego zlew mam jednokomorowy o losie jedyny
mineła juz chyba 5 godzina a tu nic
teściu ocziwiscie niczemu winien mówi trzeba nowa kupić albo w poniedziałek dzwonic aby ja na serwis wzieli
mysle sobie spoko wiec wziełam sobie książeczk (instrukcje)
pierwsze zdanie to było " sprawdzić czy dopływ wody do zmywarki jest włączony"
do tej pory nie powiedziałam co zrobiłam że działa!!!!!!!
a w niedziele tesciu był w szoku i pytał co ja zrobiłam


























