Bardzo je lubię, zwłaszcza polane cebulką podsmażoną na maśle
Zależnie od ilości potrzebnych klusek potrzebujemy proporcjonalnie dużo:
* kartofli
* jajek
* mąki
* soli
* cebulki smażonej na maśle
* sos sojowy - na serio, część moich znajomych uwielbia te kluseczki z sosem sojowym
* śmietana - to alternatywa dla sosu sojowego
Przepis jest banalnie prosty, kartofle obieramy i trzemy na tarce. Ja zazwyczaj używam robota i robię jedno wielkie bziu ... czyli mielimy je na papkę. Dokładam jajko jedno lub dwa i mąkę do uzyskania konsystencji ciasta takiej, aby można je było kłaść łyżką na gorącą wodę. Ciasto nie może być zbyt gęste, bo kluskami będzie można zabić, ani zbyt rzadkie, bo ciasto się nie zatnie. Trzeba uzyskać bardziej zwarte ciasto nią na placki ziemniaczane. Wyławiam łyżką cedzakową, wkładam do wielkiej kamionkowej miski i polewam solidna ilości masła z cebulką. Stawiam na stole w towarzystwie gęstej śmietany, skwarek, sosu sojowego i ogórków kiszonych.



























