znalazłem na forum wiele przepisów na pierniki różnego rodzaju. Z jednego z nich skorzystałem w zeszłym roku i ciasto się udało. Chodzi jednak o to że ponoć piernik należy piec nawet kilka tygodni przed np. świętami aby "doszedł". Oto właśnie chciałem zapytać, na ile czasu przed świętami upiec ciasto? Jak ma dochodzić (tzn w jakich warunkach, czy czymś przykryte/owinięte)? I co piernik dzięki temu zyskuje?
Dziękuję za wszelkie informację
Ps.
Jeśli macie jakiś sprawdzony przepis zamieszczony na forum z którego korzystaliście - najlepiej bez kremów - to podeślijcie link.



























