Skocz do zawartości


Maruda

Rejestracja: 30.03.2009
Poza forum Ostatnio: wczoraj, 10:08
***--

Moje posty

W temacie: Rewelacyjna Dieta Protal !

16.05.2012 - 10:37

Witam serdecznie!!
Margaretko, Twoja wnusia pewno potrzebuje czasu - tak jak mój Wojtek. On zaczął raczkować dopiero po skączeniu 10 miesiąca.. Z tym, że troche było o w końcu wymuszone, bo chodziliśmy na rehabilitację i tak się w końcu nauczył. Tak wymysliła nasza lekarka, że musimy chodzić i tak do 4 miesiąca zycia musiałam z nim jeździć na zajęcia.. A parę kroczków zrobi on od ok.14 miesiąca, ale jako tako sam jeszcze nie bardzo ma odwagę chodzić. Pewniej się czuje jak się kogoś trzyma za rekę, a wtedy to już biega, dosłownie.
My dalej się basenujemy, ale tym razem pływał już bez kamizelki a z kółkiem. Choć 'pływał' to za duzo powiedziane. ;-P
Za to w pracy mam teraz urwanie głowy i muszę jeszcze w domu podganiać robotę, bo inaczje nie dałabym rady. Ale niestety Bobo woli tatusia, więc mam taką możliwość - choc maż czasami juz nie ma siły jak tak mały go ciągle zamęcza - ale nie jestem w stanie mu pomóc.. Bo razaz jest płacz jak tata w domu a się nim nie zajmuje. To trochę 'straszne' dla mnie, ale tego już chyba nie zmienię i tatś zawsze będzie na pierwszym miejscu.
Z dietą bez zmian, ale mam za sobą juz pierwszą wiosenną przebierzkę, może zmuszę się od czasu do czasu i jakoś wyzłobię te moją fogurkę, zeby nie wygladać za tragicznie. Ale z fitnesu nie rezygnuję
:-)
To tyle u mnie, bo zanudze Was moimi rodzinnymi historiami.
Cieszę się bardzo, że sie odzywacie i będę to podkreślać za każdym razem!!

Buziaczki!!!

W temacie: Rewelacyjna Dieta Protal !

08.05.2012 - 06:32

Cześć Szyszunia, Ja też się poopalałam troszkę. Z bobem bylismy na trawce, wzięliśmy taki półnamiot, więc maluch spokojnie mógł się przespać w spokoju, potem jeszcze popluskał się w maleńkim baseniku, strasznie mu tego zazdrosciliśmy w ten upał :cool: A potem jeszcze zabraliśmy go na duży basen i choc to by jego drugi raz (pierwszy zaliczył w wieku 3 miesięcy!!) to trochę się bal i zaczęło się od płaczu, ale jak się w końcu rozbrykał to gdyby mógł biegałby po całym obiekcie. Najbardziej podobała mu się fala, bardzo mnie zaskoczyło, że się nie bał i chciał wchodzić jaknajgłębiej. Ubralismy go w taką dmuchanę kamizelkę, tak na wszelki wypadej jakby miał się nam z rąk wyslizgnąć, ale było wszytko w porządku. Chciałabym, żeby w ta sobote też udało nam się jechać - choć jest to duży koszt, mimo, że Wojtek ma za darmo.. Ale tak mu się spodobao, że uwazam, że trzeba iść za ciosem.
Moja waga - dramat, codziennie próbuję cos z tym zrobić, ale bardzo małymi kroczkami.. Zaczęłam od tego, że ostatnie cokolwiek będę jeść najpóźniej do 18. Codziennie robię sobię koktajl ze szpinaku, banana i kilku truskawek, no i mleko - na sniadanie, więc może nie będzie aż tak źle z kaloriami, bo spale to w ciągu dnia, potem w pracy sałatka.. tylko w domu z normalnym obiadem będzie gorzej, choc i tak to na pwewno słodycze mnie dobijają, gdyby nie one może nie byłoby tak źle. No i chciałabym się jakoś trzymać tych 5 posiłków - bo myslę, że i to ma duży wpływ na naszą wagę.
No i co najwazniejsze, Bobo powoli zaczyna sam się przemieszczać na dwóch.. :mrgreen: Ostatnio odkrył frajdę w zakrętach - tzn. tak sobie utrudnia poruszanie, że nie ustawia się prosto, tylko np tyłem i musi się obrócić, żeby dotrzeć do interesującego go punktu.., ale robi to tak gwałtownie że trzeba go ciągle pilnować, ale radochę ma co nie miara.
Kurcze, ale się rozpisałam, dobra kończę, miłego dnia!!!

W temacie: Rewelacyjna Dieta Protal !

27.04.2012 - 10:30

Cześć dziewczyny, przez ostatnie dwa dni przechodze głodówkę.. ale nie do końca z własnego wyboru! Tak mnie gardło boli, że szok. Na szczęście póki co tylko to mam niesprawne, ale nie pamiętam kiedy ostatnio tak mnie bolało. Bobo na szczęście póki co zdrowy. A w niedziele idziemy do ZOO :-) więc nie mam wyjścia - muszę być zdrowa.
No i po imprezie zakładowej juz jestem, cieszę się, że z głowy - chyba nawet się udało, ale nie chciałabym tak co roku robić!!

W temacie: Rewelacyjna Dieta Protal !

23.04.2012 - 06:33

Cześć dziewczyny!!
W zeszłym tygodniu byłam na kursie, dlatego nie miałam się jak do Was odezwać.
Dlatego po pierwsze dziękuję bardzo za miło słowa odnośnie Wojtusia, a po
wtóre - jak się cieszę, że Was tu tyle znowu narosło :-)
Do wtorku to jestem zagoniona, bo muszę w pracy zorganizowac impreze, z tego
powodu jestem trochę zestresowana, ale jutro po 13 już będzie mi wszystko jedno :-)
Najchętniej bym przespała ten czas..
Dietowo u mnie jak zwykle marnie, ale w weekend udało się nam wieczorkiem wyjść
(wieczorkiem to za dużo powiedziane, bo przed kąpielą około18-19) z mężem na piwko,
no i z Bobem :-) Grzeczny był i miło było tak sobie posiedzieć. Jak będzie ciepło to może
więcej razy uda się tak wyskoczyć.
To w ogóle był tydzień rozrywkowy. Bo na tym kursie byłam z kolezanką z pracy, która u mnie
nocowała, więc musiałam jej zapewnić jakieś rozrywki.
Za miesiąc mam kolejny kurs, mam nadzieje że uda sie to znowu jakoś opanować.
To tyle ode mnie, miłego dzionka i nie znikajcie mi znowu na długo!! :-)

W temacie: Rewelacyjna Dieta Protal !

10.04.2012 - 06:58

Szyszunia wszsytkiego dobrego po świętach :-) Jakoś nie miałam czasy żeby tu zajżeć. A u mnie się jeszcze nie skończyło, choć dziś w pracy jestem to o 17 mamy znowu gości. Bo w niedziele też mieliśmy. potem w poniedziałek mieliśmy jechać do rodzicow i do mojej siostry, ale chcieliśmy się polenić, więc nigdzie nie pojechaliśmy. Za to po niedzieli mieliśmy nocny hardckor!!! Bo cicoia dziecko mi karmiła bo biednie głodne, non stop tylko 'mniam mniam" a potem całą noc płacz, bo go brzuszek boli!! Ale oczywiście 'ciocia wie lepiej!!" Ręce opadają!!


Zmień widoczność shoutboxa Shoutbox Otwórz w nowym oknie

@  Malina12 : (23.05.2012 - 20:17) potrzebne mi jakieś dobre przepisy na komunie , które będzie w tą niedziele
@  Dorota : (24.05.2012 - 12:40) Witaj Malinko :)
@  Dorota : (24.05.2012 - 12:41) na forum jest dużo przepisów na różne dania na ciepło i na zimno, sałatki, przekąski, ciasta, deser
@  Dorota : (24.05.2012 - 12:41) myślę, że coś z tego wybierzesz
@  Dorota : (24.05.2012 - 12:42) ciasta na konunię to coś "na biało" może
@  Dorota : (24.05.2012 - 12:42) tzn. rafaello, coś ze śmietaną, owocami....
@  Dorota : (24.05.2012 - 12:43) jesli będziesz miała z czymś problem to pytaj
@  Dorota : (24.05.2012 - 12:43) powodzenia :)
@  Dorota : (24.05.2012 - 12:44) witaj kkuchnia w smacznym gronie :)
@  Dorota : (24.05.2012 - 12:45) Figielku, mam takie propozycje na prezent z okazji 45-lecia ślubu:
@  Dorota : (24.05.2012 - 12:46) wycieczka (autokarem, samochodem) w jakieś piękne miejsce ;)
@  Dorota : (24.05.2012 - 12:47) obiad w restauracji
@  Dorota : (24.05.2012 - 12:49) własnoręcznie wyhaftowaną serwetę na stół
@  Dorota : (24.05.2012 - 12:49) bilety do teatru
@  Dorota : (24.05.2012 - 12:51) zegar?
@  Dorota : (24.05.2012 - 12:54) bukiet z 45 dużych czerwonych róż
@  Dorota : (24.05.2012 - 12:55) Ich zdjecie ślubne powiększone lub przerobione...
@  Dorota : (24.05.2012 - 12:57) 2 urocze filiżanki ;)
@  figiel : (24.05.2012 - 21:45) Witam !! Dziękuję za ciekawe propozycje :shock: , wykorzystam na pewno w przyszłości , bo uroczystość już się odbyła w minioną sobotę :)
@  figiel : (24.05.2012 - 21:45) Pozdrawiam i miłego wieczorku ;)