Skocz do zawartości


Maragrete

Rejestracja: 21.04.2009
Poza forum Ostatnio: 10.05.2012 15:55
*****

Moje posty

W temacie: Rewelacyjna Dieta Protal !

10.05.2012 - 15:52

Witajcie,
o wadze lepiej nie mówić, cały czas...mam zamiar... coś z nią zrobić ale na razie na zamiarze się kończy...podobnie z fitnessem, cały czas w zamierzeniach ale nie mam bodźca, który by mnie wreszcie zmobilizował do działań.
Poza tym spokojnie, dużo pracy w pracy i poza nią, bo sobie dorabiam, w ogrodzie trawa rośnie jak dzika więc znów koszenie i praca ale ja prace w ogrodzie lubię, odpoczywam przy niej tyle że nie mam kiedy... wracam późno do domu, zajęcia popołudniowe zabierają kilka dni w tygodniu, wizyty u mamy, która po śmierci taty została sama i na czas dla siebie nie ma juz miejsca ... albo nie umiem się zorganizować może...
Moja wnusia rośnie, jest zdrowa, ma 9 miesięcy, siedzi słabo, nie umie raczkować ale próbuje wstawać. Myślę że lada moment stanie sama i ruszy na nogach...Jest, pogodna, kontaktowa i uśmiecha się jednym zębem.... rozbrajająco to robi, do tego próbuje mówić a przede wszystkim pięknie załatwia sie na nocnik, oczywiście nie sama o tym melduje ale jej mama wysadza ja regularnie i ona bez problemików siada, wie po co i jest ok. Generalnie wszyscy śmy zwariowali na jej punkcie, jest naprawde super !

W temacie: Rewelacyjna Dieta Protal !

18.04.2012 - 17:12

Witajcie,
po Świętach u mnie znów waga na" + " w górę, nawet nie wiem ile kilo, ale czuje to po ciuchach. W niedziele ostatnia było u nas buro i deszczowo więc się wzięłam za porządki w mojej osobistej szafie i stwierdziłam z przerażeniem, że nic na mnie nie pasuje. Po ostatniej "przygodzie z Dukanem" schudłam przecież ponad 18 kilo więc odświeżyłam częściowo garderobę, a te wielkie jak wory i za luźne ( wówczas :biggrin: ) ciuchy pochowałam do worków i wyniosłam do piwnicy. Teraz ze zgrozą stwierdziłam, że szafa pełna a ja na dobra sprawę mieszczę się tylko w leginsy, jedne jeansy i 2 spódnice, reszta albo sie nie dopina albo wyglądam jak baleron, każdą fałdkę mi widać. Niby patrzę na siebie w lustrze co dzień, widzę i czuje że znów utyłam ale jak obejrzałam te ciuchy to... czarna rozpacz :angry: :angry: :angry: :?: :?: :?: I co ja mam teraz biedna sierota zrobić?
M U S Z Ę S I Ę Z M O B I L I Z O W A Ć..... ale nie wiem jak to zrobić, do Dukana już chyba nie wrócę tyle tylko że jak nie mam żadnej innej konkretnej diety to jest mi trudno bo to coś mnie kusi, coś innego nęci, tu podjem, tam podjem i ....kicha. Szukam sił do mobilizacji i argumentów dla siebie samej .......POMOCY!!!

W temacie: Rewelacyjna Dieta Protal !

26.01.2012 - 18:18

Witajcie Marudko, Szyszuniu...miło mi znów Was tu spotkać ale z drugiej strony nie chciałabym już tu m u s i e ć z a g l a d a ć bo chciałabym sie cieszyć stała, niska wagą, śliczną sylwetka itd.. itd... ale niestety rzeczywistość jest inna, przerwałam dietę, na dobra sprawe nie przebrnęłam przez III fazę, nie mówiąc o IV. Pewne nawyki mi zostały, kupuje nisko tłuszczowe produkty, bez otrębów nie wyobrażam sobie poranka ale zdecydowanie za mało piję, nie robię dni białkowych, zajadam sie słodyczami a od czasu do czasu pozwalam sobie na frytki , chipsy czy inne tego typu niezdrowe i kaloryczne wspaniałości. :wacko: :wacko: :wacko: Nabrałam masy, choć nie jest to jojo ale niewiele brakuje żebym osiągnął moja wyjściowa wagę sprzed pierwszego podejścia do diety. ...... i tan brzuch mam taki ogromny, i tyłek... szkoda gadać... i patrzeć nie mogę. :angry: :angry: :angry: :!: Po poprzednim schudnięciu wiele ciuchów spakowałam do worków i dałam do piwnicy albo dla biednych a tu znów w bieżących ciuchach ciasno sie robi.. nie chce już wracac do tamtej grubej figury.... ale nie chce iść ponownie ostrym kursem proteinowej diety, obawiam sie o moje nerki ( mam tylko jedna nerkę funkcjonującą bo druga niestety nie działa od lat) więc będę szła sobie swoim torem jakiejś innej diety ale będę do was dziewczynki zaglądać bo udział aktywny w forum bardzo mnie mobilizował i pomagał mi. Szukam jakieś racjonalnej diety, choć moja wiedza w tym zakresie jest juz tak duża że na dobra sprawę wystarczy odżywiać sie racjonalnie, ograniczyć węglowodany, zwiększyć warzywa, wprowadzić więcej ruchu i efekt powinien byc szybko widoczny, choć może nie tak jak przy Dukanie.
Życzę Wam wytrwałości i sobie też. Będę tu zaglądać po wsparcie oraz po to by sie chwalić osiągnięciami w spadkach wagi - byle by było czym.... :biggrin: :biggrin: :biggrin:

W temacie: Rewelacyjna Dieta Protal !

08.09.2011 - 15:45

Witajcie!

Magdzik - bardzo ładne te wasze fotki, i ujęcia ciekawe i okolica śliczna, skąd wy wzięliście takie krajobrazy ?... i wy na zdjeciach tacy radośni, szczęśliwi, podobają mi się bardzo te zdjęcia.

Marudko - brawo za odwagę i determinacje we wprowadzaniu dzieciaczka w "sportowe życie", pewnie że jeśli nie ma przeciwwskazań to można już półrocznego bobaska zabierać na basen. Nie mogę się doczekać kiedy moja wnusia będzie taka duża jak twój Wojtuś. Ona dopiero zaczyn chwilami próbować utrzymywać sama głowę na karku i po woli zauważa przedmioty wokół siebie na których skupia wzrok, obserwuje świat dookoła ale głównie to śpi albo je... chociaz kąpiele tez bardzo lubi.

Olinko - powodzenia i zdrówka dla ciebie i dla maluszka, daj nam znać jak będziesz wiedziała jakiej płci masz dzidziusia, chyba ze nie zechcesz tego wiedzieć wcześniej, bo niektórzy rodzice wola niespodziankę...

Pozdrowienia dla pozostałych Protalek ! :biggrin: (Choc ja juz jestem właściwie byłą-Protalką....ha, ha, ha... niestety... :angry: )

W temacie: Rewelacyjna Dieta Protal !

31.08.2011 - 16:26

Witajcie!
Jak miło że na forum znów sie zrobił ruch i nie ważne że z dieta idzie kiepsko, ja tez wrzuciłam kilogramy że az strach... ale miło znów poplotkować z wami o wszystkim.

Dziękuje wszystkim za gratulacje, to naprawdę cudowne wydarzenie i wielkie szczęście taki maluszek w rodzinie. I do tego u mnie w domu, w zasięgu reki bo na górze mieszka. Mogę co dzień ja oglądać, cieszyć się wraz z rodzicami. Jest śliczna, podobna chyba do synowej a nie do syna... ale to może lepiej bo dziewczynka... ma śliczne usta, ciemne włoski i takie malutkie uszy, rączki i jest spokojna, śpi i je i tyle. Syn mówi,że ma taki wyłącznik skorelowany z czujnikiem w żołądku , jak czujnik wskazuje pusto to włącznik działa, jak sie napełni to wyłącznik.. i spi.. itd. Super! oby tak było dłużej ;-)

Marudko - jaki sie ruch zrobił na forum odkąd ty jesteś w pracy.... ha, ha ha .. dziewczyny maja racje,że chociaz to my mamy z twojej obecności pociechę, a nie Wojtuś. A jak teściowa i mama radza sobie z maluchem ? nie narzekają ?

Magdzik - ja tez obejrzałam taniec, wszystko super i ty i mąż i tańczycie super

U mnie po urlopie nawał pracy w pracy, dzidzia w domu wiec mi do niej tęskno a w domu u mamy remont i znów zaczęłam biegać za końcem własnego ogona... praca - mama - dom..... obłęd....


Zmień widoczność shoutboxa Shoutbox Otwórz w nowym oknie

@  Malina12 : (23.05.2012 - 20:17) potrzebne mi jakieś dobre przepisy na komunie , które będzie w tą niedziele
@  Dorota : (24.05.2012 - 12:40) Witaj Malinko :)
@  Dorota : (24.05.2012 - 12:41) na forum jest dużo przepisów na różne dania na ciepło i na zimno, sałatki, przekąski, ciasta, deser
@  Dorota : (24.05.2012 - 12:41) myślę, że coś z tego wybierzesz
@  Dorota : (24.05.2012 - 12:42) ciasta na konunię to coś "na biało" może
@  Dorota : (24.05.2012 - 12:42) tzn. rafaello, coś ze śmietaną, owocami....
@  Dorota : (24.05.2012 - 12:43) jesli będziesz miała z czymś problem to pytaj
@  Dorota : (24.05.2012 - 12:43) powodzenia :)
@  Dorota : (24.05.2012 - 12:44) witaj kkuchnia w smacznym gronie :)
@  Dorota : (24.05.2012 - 12:45) Figielku, mam takie propozycje na prezent z okazji 45-lecia ślubu:
@  Dorota : (24.05.2012 - 12:46) wycieczka (autokarem, samochodem) w jakieś piękne miejsce ;)
@  Dorota : (24.05.2012 - 12:47) obiad w restauracji
@  Dorota : (24.05.2012 - 12:49) własnoręcznie wyhaftowaną serwetę na stół
@  Dorota : (24.05.2012 - 12:49) bilety do teatru
@  Dorota : (24.05.2012 - 12:51) zegar?
@  Dorota : (24.05.2012 - 12:54) bukiet z 45 dużych czerwonych róż
@  Dorota : (24.05.2012 - 12:55) Ich zdjecie ślubne powiększone lub przerobione...
@  Dorota : (24.05.2012 - 12:57) 2 urocze filiżanki ;)
@  figiel : (24.05.2012 - 21:45) Witam !! Dziękuję za ciekawe propozycje :shock: , wykorzystam na pewno w przyszłości , bo uroczystość już się odbyła w minioną sobotę :)
@  figiel : (24.05.2012 - 21:45) Pozdrawiam i miłego wieczorku ;)