Skocz do zawartości


Gosiulek

Rejestracja: 02.03.2010
Poza forum Ostatnio: 02.03.2011 00:04
-----

Moje posty

W temacie: Rewelacyjna Dieta Protal !

26.02.2011 - 04:04

Witam Kochani:)

MARAGRETKO, owszem poszukiwanie pracy w zawodzie odeszło na dalszy plan.. o ile już nie na bardzo daleki... Finansowo jako tako teraz wygląda, a czasu na coś poza tym - wcale ! To co robię obecnie ( a dokładniej już dłuuuuugi czas, ale ostatnio przez ten nowy program - musi być barrrrrdzo dokładnie..)robię, a raczej robimy:) U Szwagra(?) - Karola Brata :razz: Jeśli chodzi u teściów to w ich sklepiku pojawiam się rzadko, bo standardowo brak na to czasu... Ale jutro sobota, więc jutro znowu wita dział owoce-warzywa w tymże sklepiku :) NO i muszę przed 9 wstać - nie wiem jak zamierzam to zrobić, ale może się uda :)
U Szwagra zajmuję się całą ta stroną magazynową sklepów - w sensie wprowadzanie faktur, wuzetek, pilnowanie stanów magazynowych itp itd.. w 6 sklepach, od jutra w 7 - tak więc masakra - zajmuje to naprawdę mnóstwoooo czasu.. Póki co jeszcze jest okres taki, że mega sząłu w tych sklepach nie ma, ale aż się boję okresu od kwietnia... dlatego mam nadzieję, że znajdą mi kogoś do pomocy.. (od maja prawdopodobnie będzie już 8 sklepów... ). Generalnie może nie było by tyle zachodu, ale niestety muszę jeszcze "walczyć" z osobami pracującymi w sklepach, które czasem nie potrafią zrozumieć, jak ważne jest zanotowanie wymiany jakiegoś towaru, bądź napisania dokładnie np pojemności... No ale... może kiedyś wszyscy się nauczą i będzie łatwiej :) I dla mnie i dla nich.. :)

Jeeeeej Dziewczyny, gdzie Wy macie tą wiosnę???? Owszem Słonko przyświeca już ostatnio, ale ten śnieg za oknem jakoś nei kojarzy mi się z wiosną nic a nic.. a całkiem go sporo jeszcze dookoła :)

Jeśli chodzi o małżeństwo - jak najbardziej ok :) Tzn oczywiście zdarzają nam się sprzeczki.. ale to chyba normalne.. do tego oboje pracujemy tak naprawdę w tym samym miejscu i nie dość, że całymi dniami w pracy, to po pracy też myślenie, rozmawianie, wymienianie 'rozterek' na temat pracy... Tak to jest jak pracuje się w rodzinie.. gdzie indziej to idzie się ( na ogół) do pracy na 8 godzin, kończysz pracę i masz czas dla siebie.. a tu ciągle coś, ciągle te sklepy - czasem naprawdę ręce opadają... i w końcu ktoś ma dość....

Jeśli chodzi o dietkę, a raczej porzucanie jej i nieobecności na forum w związku z tym... wg to mnie to wielki błąd.. Sama nieraz siedziałam i myślałam, że jak naprawdę miałam czas, żeby do was ciągle zaglądać, było dość sporo osób... to jakoś tak raźniej było, każdy się motywował nawzajem... a teraz jak tu się motywować - jak każdy grzeszy :) No ale niestety.. Jeśli o mnie chodzi - zamierzam częściej zaglądać - może to jakoś pomoże, a poza tym też - po prostu się za Wami stęskniłam :):):)

Apropo wagi.... stwierdziłam, ze to jest bezsensu wszystko tak bardzo, że to się w głowie nei mieści... Pamiętam jak chudłam.. jak chudnąc z tych 75 miałam obecną wagę byłam szczęśliwa jak diabli... i druga sprawa, że miałam wrażenie, że byłam o wiele szczuplejsza.... a teraz? Pączek się robię co nie miara.. Jak gdzieś kiedyś po najedzenie - co ja mówię - obżarciu!! - waga pokazała jakieś 65.5 to tylko się zastanowiłam, jak ja mogłam wyglądać ważąc te 75 kg !! MASAKRA :P

OK, czas spróbować zasnąć - w końcu rano pobudka, ale z tym zasypianiem może być ciężko biorąc pod uwagę fakt, że wstałąm dziś koło 13 :D
Buziaki dla wszystkich i niech Was w nocy spadeczki dopadną :D

W temacie: Rewelacyjna Dieta Protal !

25.02.2011 - 14:59

Hej hej :)
Co tam Dziewuszki u Was słychać??
Jak idzie dalsza walka??

U mnie... ee szkoda słów :) Standardowo kuuuupaaa pracy.. zasypiam nad ranem, wstaje późno... Generalnie właśnie powstaje 7 sklep, więc znowu będzie tej roboty więcej :/
Z jedzeniem też ciągle coś, ciągle coś wpada w moje łapki :)
No i waga wtedy też daje znać o sobie :razz:
Strasznie brakuje mi tego samozaparcia, które było u mnie przez cały okres czasu mojej typowej dietki... Może jeszcze kiedyś mi się uda.. :)
Najgorsze jest to, że nawet nie mam czasu, żeby zrobić jakieś dukanowe zakupki... bo ani samochodu ( w warsztacie), ani żadnego sklepu takiego w pobliżu..
Z faktuami zdarza się, że siedzę od rana do wieczora( albo dokłądniej od południa do rana...:P), więc praktycznie nawet czasu nei mam, żeby wyjść z domu..
Karol zawsze jednak przyniesie coś słodkiego albo coś od mamusi, no i potem z braku czasu - właśnie na tym opiera się mój jadłospis..
Ale... wczoraj dostałam jajeczka :) więc dzisiaj chociaż tyle dobrego zrobię i zaraz śmigam robić jajówę na śniadanie ( tak tak śniadanie :) Wstałam o 13 - ale w sumie to nic dziwnego, skoro zasypia się koło 6 rano.. )

Poza tym... Szlak mnie trafia znowu.. już miesiąc temu miałam akcję test ciążowy, po tym jak @ spóźniała się jakieś 2 tyg. Teraz też planowo max we wtorek powinna być, i co? znowu nic ! tak to niestety jest u mnie jak tabletek nie biorę..

Pozdrawiam Was wszystkie gorąco i życzę Wam też tego samozaparcia, którego mi ostatnio brakuje :)
MImo, że nie bardzo rzadko do Was zaglądam, zawsze myślę co tam u Was słychać.. :)
Jeszcze raz pozdrawiam, całuję i mocno ściskam :)

W temacie: Rewelacyjna Dieta Protal !

03.12.2010 - 06:09

No to sobie znalazłam zajęcie :(
Właśnie skończyłam i idę spać ( mam nadzieję.. :) ) (hehe, niektórzy to wstają o tej porze... )

W każdym bądź razie chciałam Wam jako pierwsza znowu życzyć miłego dnia :)
Buziaki

W temacie: Rewelacyjna Dieta Protal !

03.12.2010 - 00:54

Iriss jak masz problem z wrzucaniem duuużych zdjęć - zaopatrz się w programik PhotoScape - całkiem fajny i bez problemu można tam zmniejszać zdjęcia :)

Ja już po "kuracji" grejfrutowej :(
Zobaczymy co przyniesie jutrzejszy dzień :)
i znowu chyba dziś posiedzę, bo sobi eprzypadkiem robotę załatwiłam :)
Ale co tam, może chociaż mnie znuży i potem zasnę :)

Całuję Was mocno i trzymam kciuki za Wasz ( Nasze) nocne spadeczki :)

W temacie: Rewelacyjna Dieta Protal !

02.12.2010 - 20:30

Hej Dziewczynki..
nie wiem jakim cudem ale waga spadła od wczoraj rana o przeszło 300g :) Biorąc pod uwagę, że wczoraj wciągnęłam 4.5 grejfruta :D, pół pomelo, 3 jajka ( od tego zaczęłam dzień - bo chciałam zrobić białka - heh sama z siebie się śmieję :) ), do tego 2 Grześki i jeszcze na dobranoc Desperadosik.
Dzisiaj na szczęscie do jedzenia mnei nie ciągnie - mam tylko nadzieję, że Karol nic nie przyniesie wieczorkiem :)

PS właśnie mój kochany mężuś zadzwonił do mnie, że ma coś dla mnie - zgadnijcie ;> Grejfruty i pomelo !! Przecież ja sama to się w "Grej-melo" zamienię :D Dobrze, że tam chociaż dużo witaminek jest :) Z dwojga złego lepsze chyba objadanie się tym, niż słodyczami :)

Maragretko położyłam się koło 4, ale zasnąć udało mi się dopiero koło 6 :/ Masakra jakaś to jest.. Z jednej strony lubię sobie w nocy posiedzieć, ale z drugiej, jak już się kładę to chciałabym zasypiać :( Inna sprawa, że pracując w domu, mogę sobie ustalać godziny wstawania - chyba, że ktoś coś bardzo ode mnie chce - to wtedy wydzwaniają do mnie. Tak więc jak już posiedzę długo, to mogę potem chociaż się wyspać.. ale.. tak trochę głupio wstawać po 12, gdzie po 15 ciemno już jak diabli... i nie wiadomo gdzie tu dzień...

Marudko pewnie, że nie mam nic przeciwko.. Ja generalnie pracuję przy komputerze w domu, więc z chęcią czasem się oderwę troszkę od tego. Pisz kiedy tylko będziesz miała ochotę :)

Ostatnia szanso cieszę się, że mogłam pomóc :))

Pozdrawiam gorąco na przekór pogodzie :D


Zmień widoczność shoutboxa Shoutbox Otwórz w nowym oknie

@  Malina12 : (23.05.2012 - 20:17) potrzebne mi jakieś dobre przepisy na komunie , które będzie w tą niedziele
@  Dorota : (24.05.2012 - 12:40) Witaj Malinko :)
@  Dorota : (24.05.2012 - 12:41) na forum jest dużo przepisów na różne dania na ciepło i na zimno, sałatki, przekąski, ciasta, deser
@  Dorota : (24.05.2012 - 12:41) myślę, że coś z tego wybierzesz
@  Dorota : (24.05.2012 - 12:42) ciasta na konunię to coś "na biało" może
@  Dorota : (24.05.2012 - 12:42) tzn. rafaello, coś ze śmietaną, owocami....
@  Dorota : (24.05.2012 - 12:43) jesli będziesz miała z czymś problem to pytaj
@  Dorota : (24.05.2012 - 12:43) powodzenia :)
@  Dorota : (24.05.2012 - 12:44) witaj kkuchnia w smacznym gronie :)
@  Dorota : (24.05.2012 - 12:45) Figielku, mam takie propozycje na prezent z okazji 45-lecia ślubu:
@  Dorota : (24.05.2012 - 12:46) wycieczka (autokarem, samochodem) w jakieś piękne miejsce ;)
@  Dorota : (24.05.2012 - 12:47) obiad w restauracji
@  Dorota : (24.05.2012 - 12:49) własnoręcznie wyhaftowaną serwetę na stół
@  Dorota : (24.05.2012 - 12:49) bilety do teatru
@  Dorota : (24.05.2012 - 12:51) zegar?
@  Dorota : (24.05.2012 - 12:54) bukiet z 45 dużych czerwonych róż
@  Dorota : (24.05.2012 - 12:55) Ich zdjecie ślubne powiększone lub przerobione...
@  Dorota : (24.05.2012 - 12:57) 2 urocze filiżanki ;)
@  figiel : (24.05.2012 - 21:45) Witam !! Dziękuję za ciekawe propozycje :shock: , wykorzystam na pewno w przyszłości , bo uroczystość już się odbyła w minioną sobotę :)
@  figiel : (24.05.2012 - 21:45) Pozdrawiam i miłego wieczorku ;)