cały czas po lekarzach..juz niemam sily opisywać wszystkiego,,teraz jestem w oczekiwaniu na neurologa i hematologa ;( ;( ;(
wyniki krwi coraz gorsze ;( ;( samopoczucie do....dupy centralnie..jeden dzien nie bylo mi nic..nastepnego dnia obudziałam sie z wezlem na szyji wielkości sliwki..okazalo sie ifekcja gardła i krtani..i 4-ty antybiotyk w przeciągu 2,5mc ;( ;(
prześwitlenie kregoslupa wyszlo nieciekawie..jakieś zwyrodnienie takie ze uciska na cos tam..prawdopodobnie-potwioerdzi neurolog.no i stąd moje trzesienie rąk-bo musicie wiedziec ze filiżanki na talezyku nie doniose..bo spadnie tak mi sie trzesa rece...
no i co..narazie tyle....
dieta-mam zapomniec..wiec neistety waga nie jest dlamnie przyjacielem teraz. ciagle pokazuje 73kg co mnie doluje też masakrystycznie...teraz dwa tygodnie bylam czytso na mm i ani deko nie spadło...az sie wczoraj wsciekłąm i pożarłam milke..laciata
pozaty-.walentynki były bardzo si..mlody kuił nam na jutro bilety do kina,i dał kase na kolacje i popcorn buahauh do czego to doszo,zeby dziecko mi na popcor dawało kasiorke hhi alebardzomiłe to bylo
pawełek bardzo zadbal świeczki olejki do kąpania i do masażu...milusio
a ja kupiłam im -młodemu bokserki z napisem-mam dużego ptaka-a pawłowi stojak do samochodu na gps..
do tego torcik w krztałcie serducha i czekoladki...no i miła kolacyjka byla..ale w głowie i tak ciaglebałagan....
zebym tylkobyła zdrowa....
całuski przesyłam i jescze raz sory ze mnie nie ma.ale poprostu..niepotrafie traz ;( chyba zrozumiecie....



Moja zawartość
Kobieta



