Skocz do zawartości


monisia

Rejestracja: 01.02.2007
Poza forum Ostatnio: 26.03.2012 10:30
*****

Moje posty

W temacie: Zaczynamy Odchudzanie! Zapraszam ;)

15.02.2008 - 18:55

czesc dzieczynki..bardzo ale to bardzo was przepraszam ze zniknełam ale poprostu.....

cały czas po lekarzach..juz niemam sily opisywać wszystkiego,,teraz jestem w oczekiwaniu na neurologa i hematologa ;( ;( ;(
wyniki krwi coraz gorsze ;( ;( samopoczucie do....dupy centralnie..jeden dzien nie bylo mi nic..nastepnego dnia obudziałam sie z wezlem na szyji wielkości sliwki..okazalo sie ifekcja gardła i krtani..i 4-ty antybiotyk w przeciągu 2,5mc ;( ;(
prześwitlenie kregoslupa wyszlo nieciekawie..jakieś zwyrodnienie takie ze uciska na cos tam..prawdopodobnie-potwioerdzi neurolog.no i stąd moje trzesienie rąk-bo musicie wiedziec ze filiżanki na talezyku nie doniose..bo spadnie tak mi sie trzesa rece...
no i co..narazie tyle....

dieta-mam zapomniec..wiec neistety waga nie jest dlamnie przyjacielem teraz. ciagle pokazuje 73kg co mnie doluje też masakrystycznie...teraz dwa tygodnie bylam czytso na mm i ani deko nie spadło...az sie wczoraj wsciekłąm i pożarłam milke..laciata :D hiohihih

pozaty-.walentynki były bardzo si..mlody kuił nam na jutro bilety do kina,i dał kase na kolacje i popcorn buahauh do czego to doszo,zeby dziecko mi na popcor dawało kasiorke hhi alebardzomiłe to bylo :cry:
pawełek bardzo zadbal świeczki olejki do kąpania i do masażu...milusio
a ja kupiłam im -młodemu bokserki z napisem-mam dużego ptaka-a pawłowi stojak do samochodu na gps..
do tego torcik w krztałcie serducha i czekoladki...no i miła kolacyjka byla..ale w głowie i tak ciaglebałagan....
zebym tylkobyła zdrowa....


całuski przesyłam i jescze raz sory ze mnie nie ma.ale poprostu..niepotrafie traz ;( chyba zrozumiecie....

W temacie: Zaczynamy Odchudzanie! Zapraszam ;)

30.01.2008 - 20:45

czesc dziewczynki.weszlam tylko powedzie ze czekamy na wyniki pod kątem mononukleozy,będa w piatek..narazie ...chorujemy..jestesmy słbi i cieńcy...a dieta...absolutny zakaz dietowania narazie..niemoge o tymnawet myslec bo ryczec mi sie chce...tyle lekow i wszystkiego ze nie mam mowy o dietowaniu.a co za tym idzie...wskazówka wagowa w góre ;( ;(

całuski laski...dbajcie o siebie...

W temacie: Zaczynamy Odchudzanie! Zapraszam ;)

28.01.2008 - 19:21

Madzia l-karnityna tylkoprzy bardzo silnym wysikku fizycznym da ci jakies tam efekty..inaczej w ogóle szkoda zachodu...

laski ja was bardzo przepraszam,ze sie nie odnosze do waszych postów..jak burak wiejski jakiś ale naprawde jestem bardzo chora..ledwo zipie..a do tego.jak by było mło..własnie wrocliliśmy z pawłem od dentysty cos mu sie dzieje z impplantem..wyciągła mu go..słuchajcie 1,5h siedział na fotelu...w czwarteknastepna wzyta..no i sie oaze czy trzeba robic cos nowego z tym zebem...narazie załamka totalna..juz teraz to naprawde mam dosyc...
no i od rózyczki oczywiscie jakies komplikacje..słuchajcie jkies obrzeki buzia dłonie kostki..ból nadgarstków...zwariować mozna...

W temacie: Zaczynamy Odchudzanie! Zapraszam ;)

24.01.2008 - 17:03

siemanko laski :sad:

Mary :sad: cmok ciotka :sad:

Docia no dumna jestem z ciebie kochaie-faje to nie byle co :sad: trzymam kciuki kochnie :sad:

co do mycia włosów..kochana..wszystkie przez to przechodziłysmy...sporbój moze z tym kołnierzem...no i musisz poprostu odczekac..nic nie zrobisz...

laski nie moge yc długo..sory ze nie odniose sie do waszych postów.ale......no wasnie...ale...
nie uwiezycie..az glupio mi pisac...

oboje z pawłem lezymy w łozku...jestesmy cali wysypani,temperatura.ok 38...bardzo ruchoma...mdłości.ale nie wymiotujemy-tylko nachodzi na 5-8minut taka mdlośc...wrażenie jak by ktoś wylał na cebie wiadro lodowatej wody,zeby zaczynaa dzwonić....noo i okazuje sie..ze albo jakis niewiadomego pochodzenia wirus..albo rózyczka zmutowana..pani doktor stwierdiła ze cos tu nie tak..bo wyglądana różyczke ale niektore objawy jej nie pasuja..no ale że to choroba dzieciaczków wiec mogą być takie powikłania u dorosłych...jednym słowem..laski czujemy si mega fatalnie...place na całym ciele pieką sędzą i palą..nić nie przynosi ulgi...tylko delikatne obmywanie krochmlem...


noo to tyle wam chciałam powiedziec dziewczyneczki złote :)

achaaa i powiedziałam jej o moich wahaniach wagi..dała skierowanie na hormony trczycy-bo pewnie tu bedzie problem..teraz po gotowaniu-po jednym wekendzie miałam 4kg na górke..wiec nie za bardzotonormalne jest..



spadam....papaap

W temacie: Zaczynamy Odchudzanie! Zapraszam ;)

21.01.2008 - 14:59

czesc laseczki :sad:
weszłam na chwileczke tylko...jak wiecie miełismy gotowanie w wekend w piatek od 7-21 a w sobote pojechaliśy o 9 rano i wrócilismy po 8 w niedziele...wykończeni..bawili sie do 6 rano...zjedli..popili..wszytsko sie bardzo udało..zadowoleni...pani młoda słuchajcie dala mi taki piekny bukiet róż,słuchajcie dla Pawla Pana Tadeusza no i żarcia sporo.. wszyscy przychodzili do kuchni podziekowac pochwalic..nie powiem..było nambardzo milusio :sad:
nooo ale ból pleców mam tak mega masakrystyczny..ze dzis ratuje mnie tylko kocyk..jescze po pracy lece do fryzjera i poprostu w domku dupe plaszcze :sad:
buziaczki :sad:


Zmień widoczność shoutboxa Shoutbox Otwórz w nowym oknie

@  Malina12 : (23.05.2012 - 20:17) potrzebne mi jakieś dobre przepisy na komunie , które będzie w tą niedziele
@  Dorota : (24.05.2012 - 12:40) Witaj Malinko :)
@  Dorota : (24.05.2012 - 12:41) na forum jest dużo przepisów na różne dania na ciepło i na zimno, sałatki, przekąski, ciasta, deser
@  Dorota : (24.05.2012 - 12:41) myślę, że coś z tego wybierzesz
@  Dorota : (24.05.2012 - 12:42) ciasta na konunię to coś "na biało" może
@  Dorota : (24.05.2012 - 12:42) tzn. rafaello, coś ze śmietaną, owocami....
@  Dorota : (24.05.2012 - 12:43) jesli będziesz miała z czymś problem to pytaj
@  Dorota : (24.05.2012 - 12:43) powodzenia :)
@  Dorota : (24.05.2012 - 12:44) witaj kkuchnia w smacznym gronie :)
@  Dorota : (24.05.2012 - 12:45) Figielku, mam takie propozycje na prezent z okazji 45-lecia ślubu:
@  Dorota : (24.05.2012 - 12:46) wycieczka (autokarem, samochodem) w jakieś piękne miejsce ;)
@  Dorota : (24.05.2012 - 12:47) obiad w restauracji
@  Dorota : (24.05.2012 - 12:49) własnoręcznie wyhaftowaną serwetę na stół
@  Dorota : (24.05.2012 - 12:49) bilety do teatru
@  Dorota : (24.05.2012 - 12:51) zegar?
@  Dorota : (24.05.2012 - 12:54) bukiet z 45 dużych czerwonych róż
@  Dorota : (24.05.2012 - 12:55) Ich zdjecie ślubne powiększone lub przerobione...
@  Dorota : (24.05.2012 - 12:57) 2 urocze filiżanki ;)
@  figiel : (24.05.2012 - 21:45) Witam !! Dziękuję za ciekawe propozycje :shock: , wykorzystam na pewno w przyszłości , bo uroczystość już się odbyła w minioną sobotę :)
@  figiel : (24.05.2012 - 21:45) Pozdrawiam i miłego wieczorku ;)