Skocz do zawartości

oliwi3a

Aktywni Smakowicze
  • Liczba zawartości

    110
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez oliwi3a

  1. Cześć dziewczynki U mnie waga niestety stoi dalej,to już minęło trzy miesiące. Niestety nie mam siły już z nią walczyć,postanowiłam przejść do trzeciej fazy żeby nie utracić tych 7 kg. które udało mi się zgubić,może na jesień znów wrócę do drugiej fazy.Co o tym myślicie?Buziaki.
  2. Cześć dziewczynki Trochę nie pisałam,ale czytam co dziennie. Myślałam,że po trzech tygodniach wreszcie pokarze się 7 z przodu ale nie wiem co się dzieje jak straciłam dwa kilo to teraz są z powrotem im więcej wody wypiję tym więcej na drugi dzień warzę.Przez ostatnie trzy miesiące zbijam te same kilogramy co ich stracę to powracają jak bumerang,już naprawdę nie wiem co robić. Kochane podrzućcie jakiś projekt sukienki weselnej która tuszuje bioderka,bo nie mam pojęcia jaki fason dać do szycia a muszę kupić materiał i nie wiem ile. Wiadomość dla Marudy; minęło 21 dni odkąd moja mała zachorowała na ospę,i na całe szczęście ani ja,ani mąż ani starsza córa się nie zaraziła,więc może Twojego lubego taż to ominie w przyszłości.Pa.Buziaki wszystkim.
  3. Bardzo Wam wszystkim dziękuję za miłe słowa,łatwo się mówi rzucam gorzej w praktyce,nie żeby aż tak się chciało palić bo mąż mi dziś kupił plastry ale ręce mają nawyk i szukają a tu nic i z tego wszystkiego łapią za jedzenie a jak już zjem to dopiero...jak to mówią ,każdy Polak po jedzeniu,myśli tylko o paleniu.I tak to błędne koło trwa,mam tylko nadzieję że co dzień to będzie lepiej. Dlatego też rozbębniam to naokoło,bo jak zapalę to będzie większy wstyd.Buziaki.
  4. WITAJCIE DZIEWCZYNKI Ja dziś od rana stoję przy kuchence i gotuję,gotuję,gotuję. ale będe mieć imprezkę,cała masa jedzenia i deserków i wszystko tylko dla mnie. Powód; -WCZORAJ RZUCIŁAM PAPIEROSY Nie wiem jak długo wytrzymam mam nadzieję że mi się uda ale zamiast samych białek przerzucam się na warzywka bo jestem cały czas głodna ,myślę że jak pociągnę 2 razy pod rząd warzywka,to aż tak bardzo nie nagrzeszę a cel zbożny,jak myślicie? Wierzę że będziecie trzymać za mnie kciuki i tym razem się uda,pozdrawiam.
  5. Mnie się tak nie zdarzyło ale na ulotce tabletek pisze że może tak być,więc Ty pewnie jesteś tym wyjątkiem,jeżeli wykluczyłaś wszystko,to się nie martw jeszcze raz przeczytaj sobie ulotkę to cię uspokoi i czekaj spokojnie do następnej przerwy.
  6. JUUGIN nieproporcjonalna sylwetka to pewnie problem każdej z nas. Rozumiem Twój zły humorek,też bym taki miał,na dzień przed weselem.Pociesz się że na 70 kg. to TY wyglądasz na sexownie zaokrągloną a nie grubą.Żadnego krótkiego bolerka nie mieli,czy już może są niemodne?gdybyś pisała szybciej,to któraś z nas wyciągła by coś z szafy i Tobie podrzuciła,mamy łaszki,które pamiętają lepsze czasy ;) Polu a może to nie zazdrość,może powinnaś odpuścić dalsze odchudzanie,osoby postronne często widzą to czego my nie dostrzegamy,pamiętam gdy ja z 98 kg zleciałam na 58 każdy mówił dośc a ja cały czas widziałam siebie grubą a teraz jak popatrzę na zdjęcia to widzę przeciągniętą twarz i sińce pod oczami.Stań przed lustrem i zobacz jak nie przybyło Ci zmarszczek na twarzy to ciąg dietę dalej ale jak się pojawiły to przejdż do 3 fazy.
  7. Podejrzewam,że nie mieli zielonego pojęcia,po prostu były to tabletki,które naprawdę działały więc kupowali,dopiero przy złym samopoczuciu, leczenie i okazało się co to jest.
  8. Balbinko pewnie i zdycha ale najpierw trzeba wpaść na to że się go ma.
  9. Witam panie Marudko przypomniałaś mi że kiedyś była afera za granicą,były jakieś fajne tabletki na odchudzanie,ponoć bardzo skuteczne,szybko się traciło wagę a potem problemy zdrowotne,okazało się że w tabletkach były jajeczka tasiemca,brr.
  10. Niekoniecznie zachorują moja starsza się nie zaraziła,a właśnie od przedszkola cały czas słyszę że ktoś z ich grupy ma ospę,a mniejsza chyba przyniosła od sąsiada,to może starszą to ominie skoro do tej pory nie złapała a miała styczność ona się strasznie boi bo miesiąc wakacji prawie z głowy, bo w roku szkolnym,to chyba by się cieszyła.
  11. ŚLIWECZKO I POLU bardzo dziękuję za szybką odpowiedż,owszem odra to choroba zakażna,ale jak mówi doktorka w aptece wiedzą co podać więc wizyta nie jest konieczna. Polu nie strasz mnie bo już i tak się boję.Tak jestem z Podkarpacia,dawne województwo przemyskie,na zachodzie mam brata i tam z kolei jak słyszą naszą mowę to mówią że my już z Ukrainy bo mamy śpiewającą mowę,a ja do Ukrainy mam dobre 100 km. ale może to faktycznie nie tak daleko.
  12. DZIEWCZYNKI ZAPOMNIAŁAM POWIEDZIEĆ,ŻE MOJA TRZY LATKA MA OSPE,DZIŚ JĄ OBSYPAŁO PO ZA TYM CZUJE SIĘ DOBRZE MACIE DZIECI MOŻE TEŻ CHOROWAŁY,WOLNO JEJ CHODZIĆ PO POLU? BO NIE MOGĘ JEJ UTRZYMAĆ W DOMU.I JESZCZE JEDNO JA NIE CHOROWAŁAM I MNIE STRASZĄ ŻE TERAZ MNIE DOPADNIE I ŻE TO ŻLE,Z WRAŻENIA WSZYSTKO JUŻ MNIE SWĘDZI I MIERZĘ TEMPERATURĘ A TU 37 JUŻ SIĘ BOJĘ.NA NASZEJ DIECIE NIE PODNOSI SIĘ TEMPERATURA?PODZIELCIE SIĘ DOŚWIADCZENIEM PROSZĘ.I JESZCZE CZY TA STARSZA MA 10 LAT PÓŁ ROKU TEMU BYŁA SZCZEPIONA TEŻ ZACHORUJE?PRZEPRASZAM ZA TYLE PYTAŃ ALE DO DOKTORKI TRZEBA SIĘ REJESTROWAĆ 4 DNI WCZEŚNIEJ,ROZMAWIAŁAM ZNIĄ PRZEZ TELEFON I KAZAŁA MI IŚC DO APTEKI KUPIĆ ZESTAW NA OSPĘ I TYLE.
  13. Hi hi hi ;) dobre,wal Śliweczko ile wejdzie,bo za tydzień znowu zacznę narzekać.
  14. Wcale nie takie dobre,ja zbytnio ich nie lubię,ale taka głodna chodzę,że musiałam coś zjeść,a wyjadłam zapasy,więc były naleśniki. Pas by się przydał...
  15. A gdzieś Ty kochaniutka była wczoraj wieczorem,jak ja zajadałam 2 prawdziwe naleśniki z prawdziwą nutellą?
  16. Widzicie dziewczynki,dobrze szybciej pisałam,żeby się dzielić nawet staniem przez dłuższy czas w miejscu, Milenko dopiero co ja narzekałam,że dwa miesiące stoję gdybym wiedziała że jeszcze ktoś tak długo nie leci,to było by mi lżej,bo to znaczy że nie jestem odosobnionym przypadkiem. Dziewczyny,szczególnie te które milczycie z tego powodu,piszcie o tym lżej nam będzie a waga kiedyś musi ruszyć. Balbinko czy mogłabyś na pokrzepienie serc naszych przytoczyć ten fragment,w którym Dukan pisze o zastoju nawet parę miesięcy?
  17. Też mam taką nadzieję,bo muszę jechać z 20 km za prezentem dla pani,i to dziś około 3 -ej,starsza córcia kończy trzecią klasę i prezent ma być na pożegnanie,aż nie chcę myśleć co będzie jak mnie dopadnie po drodze.
  18. Marudo pewnie że o Tobie pamiętam i to nie dlatego że jesteś marudna,tylko dlatego że żyję z Tobą od 4 miesięcy dzień w dzień,tak jak z resztą dziewczyn.To jak bym nie pamiętała? Po prostu Ciebie w pisałam w post przez wzgląd na ksywkę,Ty Maruda a ja marudzę,mam jednak nadzieję że Cię nie uraziłam,pozdrawiam Cię serdecznie. Dziewczyny od wczoraj choruję,mam skręt żołądka i biegunkę dopadła mnie nawet w nocy. Śliweczko pisałaś że na to może być dobra gorzka sól?
  19. Witajcie Pysiek masz rację nowy dzień,słoneczko wyziera z za chmur,humor od razu się poprawia. Po wczorajszych drinkach,waga 1 kg,w górę ale po pietruszce do wieczora powinna wrócić na miejsce. Dobrze że mam Was tak wielkie wsparcie,tak to można walczyć z wagą.Dziękuję.
  20. Wiecie już mi lepiej,szczególnie po uwadze Balbiny,że waga może stać parę miesięcy. Śliweczko,może powinaś pisać o swoich dołach,bo w sumie dużo z nas jest wpatrzonych w Ciebie bo jesteś tu najdłużej i straciłaś najwięcej kilo,może akurat tyle dziewczyn co zapisało się na nasze forum,odpadło dlatego że tak mało piszemy o naszych niepowodzeniach,i czytamy o spadkach wagi myślimy sobie że to nie dla nas? Dziś jednak się nie upiję, :-( brakło wódki a pogoda tak paskudna że do sklepu za piernika .Dziękuję Wam bardzo za życzliwość i za to że się nie zawiodłam. Acha witam Cię serdecznie i nie zrażaj się moimi postami.
  21. [quote name='Bozena66' date='13.06.2009, 17:20' post='7988 To miło,że spędzisz z mężem miły wieczór. Nie zaszkodzi Ci jeden lub dwa drinki. Wszystko będzie ok. i wkrotce rozprawisz się ze swoją wredną wagą. Powodzenia :-( :) :grin:
  22. CZEŚĆ DZIEWCZYNKI Dziś znowu mam wredny :-( humor,wszystko to zasługa pogody. wiem,że ja tylko narzekam,ale waga dalej stoi,i chyba już nigdy nie spadnie,12 czerwca będzie 2 miesiące.Mówię wam szczerze z diety nie rezygnuję bo mi się podoba i nic leprzego dla siebie nie znaszłam.Nie wiem,8 lat temu odchudziłam się sposobem niejedzenia z 98 kg na 58 kg w rok ,po 2 latach zaczęłam przybierać na wadze,a po 2 ciązy jeszcze doszło,próbowałam w taki sam sposób się odchudzić jak szybciej,i nic nie skutkowało.Więc się pocieszam,ze może przez to niejedzenie wcześniej mój organizm tak długo się broni?powiedzcie że tak,bo już jestem całkiem skołowana. jutro będę tego żałować,ale dziś idę upić męża a przy okazji i siebie.Mam takiego doła że marzy mi się o niczym choć przez chwilę nie myśleć.Dziewczyny dziś proszę mnie nie ignorować bardzo potrzebuję jakichkolwiek odpowiedzi,Śliweczko napisz o swoich załamaniach,to bardzo pomaga że nie tylko my przechodzimy chwile zwątpienia,do tej pory myślałam,że tylko ja i Maruda.Przepraszam za tak długie rozpisanie.Buziaki.
  23. Cześć ja też jestem na anty...więc regularnie,ale na sto którejś stronie pamiętam,że dziewczyny też pisały o tym problemie,więc chyba to możliwe.Pa.
  24. Marudo i Anulko Bardzo Wam dziękuję za odpowiedż,bo gdyby nie Wy pewnie już dziś bym się wyłamała,bo dużo dziewczyn pisze o staniu w miejscu ale podają krótsze zastoje. Anulko od zielonej herbaty mam uczulenie więc nie piję.Do wc chodzę regularnie,deserków,placków,mąki i innych cudów nie używam,jem 3 serki z piątnicy 3%,i kawałek jakiegoś mięcha a ta zaraza waga ma to gdzieś.Wody też pije dużo.Pozdrawiam.
  25. Cześć dziewczynki Anula jeśli możesz,to napisz ile najdłużej twoja waga stała w miejscu,bo moja przeszło już miesiąc i mnie trafia,nie powiem co.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.