Skocz do zawartości

Magda :)

Aktywni Smakowicze
  • Postów

    467
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Magda :)

  1. Witam jeszcze przy kawie;) Ja chyba też odpuszczę kilka dni ważenia się. Coś mi się wydaje, że też gdzieś coś nie tak robię, no ale poprawię się :) Miłego dnia życzę Wszystkim!
  2. Saga - chciałabym powiedzieć, że szybko zleci(powiedzieć jak powiedzieć, ale żeby to prawda była), ale wszyscy wiemy jak to jest... jak na coś czekamy to się dłuży okrutnie. Ale za to jaka nagroda:) Trzymam mocno kciuki, żeby dużo przed Wielkanocą udało się rozpocząć III fazą :)
  3. Soko - miło powitać nową forumowiczkę. Niezły wynik, jak na częste grzeszki;) Oby tak dalej - niekoniecznie z grzeszkami, to i ten tłuszczyk będzie znikał :) a tak w ogóle to trochę sportu mozna wprowadzić też pójdzie szybciej- szczególnie cellulitek ;) są różne darmowe sposoby na pozbycie się go może nie w pelni ale częściowo. Samej (bądź z czyjąś pomocą:mrgreen:) masować, na stronach www jest sporo takich sposobów, różne ćwiczenia w domu bez nakładu finansowego, nawet podczas czytania materiałów na egzaminy-zaliczenia.. Polecam no i powodzenia.
  4. Hehe no tak :mrgreen: Ja też sobie, i oczywiście calej Reszcie ;) życzę takich efektów, niezwykle budujących:) A tym czasem uciekam do pracy :) niestety tam bez możliwości śledzenia wpisów:/ Do zobaczenia:).
  5. Witam! Ja już po kawce , po śniadanku, ale przd praca musiałam tu zajrzeć ;) Prawie jak nałóg. kartofelka Ty mnie nie strasz. Ja dzisiaj wchodząc na wagę już prawie z niej spadlam, ale to w dużym stopniu spowodowane jest wiekiem wagi:| Można by ją do zabytków zaliczyć :) Żeby wskazała poprawną wagę, trzeba się nagimnastykować - prawie jak aerobik:D trzeba wejść, zejść i wyregulować na zero conajmniej 8 razy :) No ale niestety z racji lenistwa i oszczędności nie chce się iść do sklepu po nową, póki waży to jest ok - na szczęście pokazala w ostateczności nie wiecej niż było, na nieszczęście nie pokazała też mniej. Widzę, że większość tu zgromadzonych liczy na wyrobienie się przed świętami. Wg Dukanowego testu powinnam zacząć faze 3 od 31.12.09. Mam jednak nadzieję (może i złudną;)), że uda się przed świętami, bo jeżeli nie to niestety, ale zgrzeszę świadomie, barszcz z uszkami to za duża pokusa - resztę przetrzymam ;) Tak szybko i dużo przybywa postów, że nie nadążam czytać. :mrgreen:
  6. O rany! ale się rozpisałyście :) Witam serdecznie protalową społeczność w niedzielny wieczór:) Gratuluję wszystkich spadków wagowych o których zdołalam przeczytać przed chwilą, spore wyczyny tutaj widzę :mrgreen: Moja waga chwilowo stanęła - co mnie zdziwilo ze na warzywkah ubywało a przy białkach stanęło :/ No nic, postoi i pójdzie dalej. Pozdrawiam i dalszych sukcesów życzę, no i wytrwałości ;)
  7. Witam wszystkich w ten (nareszcie) piękny, słoneczny, jeszcze nie do końca ciepły dzień. Aż żal siedzieć w pracy i w domu. marry90 witaj w gronie :) Powodzonka życzę!
  8. Ja też - co prawda 3 lata temu, ale własnie z autopsji przykład podałam :o A tak w ogole to gratulacje :neutral: wiemy juz ze silna wolę masz. A pies jest naprawde swietny, tez mam owczarka, ktory jest pieszczochem i leniem kanapowym - ale niespozyta energie również posiada - duuuużo :(
  9. Witam! Tak wg mnie ustalanie takich dat w czymkolwiek w diecie, rzucaniu palenia, itp. jest mocno nieskuteczne. Najlepsze efekty są jak się rusza z miejsca, szybka "męska" decyzja :neutral: Tak jak córka. Myślę, że tydzień to wystarczający czas na przygotowanie fizyczne i psychiczne. A i tak powinno sie zaczac z miejsca :-? W każdym razie owocnego podglądania forum - to prawdziwa skarbnica wiedzy, pomocy i przede wszystkim wsparcia :( Pozdrawiam, życzę powodzenia i sukcesów. :-) A poza tematem piękny piesek.
  10. Co do tego budyniu, to skoro jest pozwolenie na spożywanie (bez cukru) to w fazie białkowej przeszkód nie widac, bo w końcu na mleku - byle by chudym.
  11. Nutka jeszcze raz dziękuję, jak widać się udało :mrgreen:
  12. W książce jest tyle wiadomości że nie da się ich zapamiętać dokładne ja tą książke co kilka dni otwieram i coś szukam, czytam... :mrgreen: A z doborem II fazy miałam spory dylemat, no ale się udało coś wybrać. I mam nadzieję że to trafny wybór. Póki co to wszystko na to wskazuje.
  13. No właśnie mam taką potrzebę:/ dość wcześnie mnie dopadła, ale jak mus to mus :mrgreen: lepsze to niż całkowity grzeszek kawałka placka;/
  14. Hmm... Spojrzałam właśnie w książkę, aby sieupewnić :mrgreen: 2/7 jest przy minimalnej nadwadze :neutral: 2/0 jest dla zwalczenia cellulitu i w dodatku z połączeniem z mezoterapią. A jak w 2/7 jest połączone chudnięcie z walką z cellulitem to ja narzekać nie będę:-? W każdym razie waga też spada.
  15. Dokładnie - Na szczęście :mrgreen: A mam jeszcze pytanko. Jak zrobić i gdzie ten wskaźnik wagi do podpisu pod postem??
  16. Znalazłam temat z produktami i przepisami - całe mnóstwo przepisów :? A z tego co zobaczyłam w temacie z produktami, to sporo produktów jest takich których ja się wystrzegłam, a tu proszę, jednak niektóre z dziewczyn spożywają takowe :neutral: duże pocieszenie :-? Przed chwilą skorzystałam z przepisu na krem kawowy i własnie sie chlodzi - wszyscy w domu chodzą coś podjadają pieką placki kupują ciasteczka... dobrze ze sa jakies dietetyczne desery :mrgreen:
  17. Witam! Przeczytałam sporą częś tematu diety protal-głównie początkowe strony, choć nie cały. Widzę, że jest Was t troszeczkę, więc i ja postanowiłam dołączyć. O diecie dowiedziałam się od znajomej, tak przez przypadek, wspomniała że kupiła fajną książkę, z ciekawą i skuteczną dietą. Pomyślałam więć że dlaczego by nie spróbować. Kupiiłam obydwie książki dr Dukana. Dietę zaczęła od wtorku 03.11.2009r. 5 dni czystych protein w fazie I, faza II zaczęła się od niedzieli, wybrałam rytm 2/7 ze względu na brak czasu i zawsze łatwiej zjesc salatkę niz martwić się co na szybko ugotować, a poza tym uwielbiam warzywka:) Zgubić chciałabym tak 9-10kg nie więcej. Może nie mam nadwagi, ale w ostatnim czasie szybko przybyło mi kilka kilogramów nie wiedzieć czemu. Chciałabym się troszkę od Was dowiedzieć na temat produktów stosowanych w diecie, a także przepisów. Niby posiadam te książki, ale przepisy od forumowiczek to jednak lepsze przepisy;) Co do produktów, staram się o produkty jak najmniej tłuszczowe, a zarazem bez cukrowe - choć jest to trudne. Nie znalazłam jeszcze w sklepie czegoś co ma zero tłuszczu i zero cukru poza mlekiem 0%. I zastanawiam się czasem czy dieta przyniesie zamierzone skutki stosująć produkty z nawet minimalnymi zawartościami tłuszczu czy czasem - rzadko cukru. Ale się rozpisałam :mrgreen: Tak że jeszcze raz witam i pozdrawiam wszystkich i nie ukrywam liczę na jakieś podpowiedzi :neutral: A tak poza tematem Nutko, współczuję, wiem co to znaczy, od dziecka mam jakieś zwierzątko, czasem nawet kilka i po każdym byłam załamana. Co do cmentarzy dla milusińskich jestem bardzo ZA. Trzymaj się cieplutko.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.