Skocz do zawartości

nynka

Smakowicze
  • Liczba zawartości

    41
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

nynka's Achievements

Newbie

Newbie (1/14)

0

Reputacja

  1. Witajcie kochani!!! jutro mija 3 tydzień mojej diety, wczoraj pierwszy raz grzeszek - truskawki:) niestety moje ciało nie wygląda tak jakbym się spodziewała...schudłam jakieś 4kg, ale gdybym liczyła wcześniejszą wagę to 6....przerażaja mnie moje piersi, zawsze były bardzo jędrne, koleżanki żartowały że jak silikony:) a teraz jak ich dotykam to jakieś takie marniutkie...i ręce, uda, normalnie kluchy.... jak jest u Was? no i cellulit, ech niby się zmniejszył, ale na udach takie fałdy....sama się tak zmasakrowałam ciągłym obżeraniem i chudnięciem......... zastanawiam się czy nie pociągnąć jeszcze 5 dni białek a potem normalnie- racjonalnie i sport żeby skóra ładnie wyglądłąa i się "zeszła"
  2. piszecie, że macie problemy z zaparciami, a ja mam odwrotny problem dzisiaj odwiedziłam toaletę kilka razy i cholera niepokoi mnie to, niedobrze mi, jem tylko daltego że się zmuszam....juz nie mogę patrzeć na ryby i inne protalowe sprawy, olaboga a to dopiero 2 tyg.....co robić?
  3. Wiesz co Daga, na butelce pisze że zawiera subst. słodzące i cukier, ale w skłądzie ni ma:) więc przyjęłam że nie ma cukru:) ha ha, no ja najbardziej lubie ten czerwony wisniowy:) ale
  4. Witajcie dziewczyny i Miśku:)) kochani dziś na wadze 65,1.....cyli o 1,1 więcej:( nie rozumiem dlaczego, wczoraj wszystko dukanowe..no może powerrade (pół butelki), ale niby ze słodzikiem, no i zrobiłam sobie niby lody i zjadłam dużo (to pewnie ten słodzik cholerny)...ale powiem Wam, że mnie odrzuca smak słodzika i ten posmak w ustach, także ja rezygnuje deserów:) no i mam @ to może też przez to...nie wiem, a to 64 mnie tak cieszyło:) miłego dnia
  5. nynka ano lubie takie wyprzedaze gdzie naprawde mozna zalesc cudne rzeczy:)nalog jak nic:)i tak jak u Ciebie...zaraz po jedzeniu:)a powiedz mi Kochana co znaczy,ze jedziesz do tyki za granice?!;rozumiem,ze to jakas slowna pomylka jest:)moze to praktyki??a co bedziesz praktykowac jesli tak?i gdzie?i na pewno cos tam sie protalowego znajdzie Iriss ano pomyłka, hi hi:) miało być tyrki:) czyli do pracy...niestety nie na praktyki, miło by było, no ale cóż. No właśnie problem w tym, że byłam już tam w tamtym roku, a generalnie we Francji, w górach i wiem jak to wygląda. Jadę do mega bogatej rodzinki, która ma zamek (dosłownie:)) własnie w górach francuskich, ale to wioska, w kórej jest jeden bar. Więc jeśli chodzi o zakupy to nie bardzo...a pracownicy jedza to co kucharka ugotuje:) hi hi, w tamtym roku to w zasadzie na śniadanie bagietka (innego chleba nie było) z dżemem, potem na obiad to różnie, ale przeważnie tłusto..., sałaty dużo, ale z sosem, sery, które uwielbiam....no nic jakoś poradzę sobie, bo w sumie duzo sie nie je, pracuje, moze uda się nie przytyć....bo bardzo chcę żeby to byłą OSTATNIA DIETA W MOIM ZYCIU:)
  6. Witajcie kobietki!!! Saga ja też gratuluję!! kurczę ciekawe czy wrócą Ci te smaczki?:oops: Śliweczko normalnie jestes niesamowita!! czerpię insiracje z Twojego bloga na różne dania...ale tym żółtym serem to mnie rowaliłaś;) nie zła jesteś:grin: Iriss widzę, że łowca z Ciebie:) ja też bardzo lubię zakupy...to mój drugi nałóg po jedzeniu...ech Dziewczyny dziś mija równo 2 tyg jak jestem na diecie, dziś rano na wadze 64, cieszę się bardzo i czuje się duuuuuuuuuuuużo lepiej, aż normalnie z tej euforii mam myśli, żeby się nagrodzić jakimś jedzeniowym grzeszkiem:( ale nie dam się, myślę, że jeszcze 4 kg i będę naprawdę dobrze wyglądała, wiadome trzeba ćwiczyć, bo skóra nie ta, no i mięśni tez wiele nie widać. Mam tylko dylemat bo moja faza 3 powinna potrwać jakieś 80-100 dni, no a ja w sierpniu wyjeżdżam do tyki za granicę, a tam ni cholery nie będę miała szansy jeść jak dukan nakazuje.....:wink: no i co mam począć??
  7. Marzenia dzieki:) ale przeczytałam juz po zjedzeniu:) he he, tak na mnie patrzał:wink: ale jadłąm malutkei udeczko, które było pyszne...pewnei dlatego że takie tłuste, aale pierś...eech jak papier, więc nie jadłam więcej bo chyba po przejściach te kuraki.... A co do suwacka ja nie pomogę, ale wcześniej dziewczyny pisały co i jak, musisz kopać albo czekać:oops:
  8. Dziewczyny a co sądzicie o kurczakach z rożna...takich z supermarketu?? kupiłam chłopakowi na kolację w carrefurze i tak się zastanawiam czy ja też mogę?:wink: buziaki
  9. Hej dziewczyny!! długo nie pisałam, ale czytam na bieżąco. Powiem Wam, że idzie mi naprawdę bardzo dobrze. Dzis na wadze 65,3:) jupiiiiiiiii, jeszcze 5 kg i będzie prawie idealnie, ino trza się tego cellulitu pozbyć no i skóry:(( bo nawet na plecach jak sie skręcę w bok to mam jej trochę. Nie mam żadnych zachcianek, jem zupełnie protalowo, nie robię deserów, stawiam na ryby i wysokobiałowy nabiał i po 12 dniach diety ponad 3 kg mniej:) pozdraiwma Was mocno, gratuluje spadków i życzę dalszych sukcesów
  10. Misza no aż kipi z monitora.........;) kurczę powinnaś rozumiec że takie pisanie bardo pomaga, mi nie przeszkadza jesli któraś dziewczyna chce może pisać w porze sniadania, drugiego śniadania, obiadu, podwieczorku, kolacji i w nocy o północy jeśli tylko ma jej to pomóc!!!! Ty pewnie kiedyś te tak miałaś.........
  11. Dziewczyny na tych warzywach często odwiedzam toaletę w sprawie innej niż siku:) i kurcze siakoś dziwnie, wierci mnie w brzuchu, no i wiecie...nie jest tak jak powinno....czy też tak macie?? a i nie wiem czy to ma związek ale jakoś strasznie nieszczęsliwa jestem:(( i nerwowa, czytałam e dieta wysokobiałkowa temu sprzyja, a jak u Was??;) pozdrawiam
  12. Ivon jeśli chodzi o te placuszki to ja je robię po prostu z mlekiem i te są pyszne, tzn. pyszny:) bo robię jeden duzy. Jak masz już otręby to możesz spróbować: jajko roztrzepać + zmielone otreby (2 łyżki owsianych+1 pszennych, jak nie masz to nie musisz dawać) i mleko - odrobinę, żeby się fajnie wylało na patelnie.
  13. hej dziewczyny!!! ja jestem 4 dzień na warzywach i codziennie conajmniej 100 gr jestem chudsza:)))))) he he, to niby śmieszne, ale cieszy, bo myslałam że stanę...dziś na wadze 65,8, a mój cel to 58-60. Zuzanka Gosiulek Ci napisała co i jak z tymi płatkami-schowaj je głęboko do szafki:))) Widzę że nie tylko ja tak lubie placki:))) ja robie tez prawie codziennie, jednego dużego placka, mniam. Dziś na obiadek robię zupę gulaszową. Miłego dnia!!!!!!!!!!
  14. Zuzanka tak jeszcze co do jedzenia....staraj sie przygotowywać posiłki które są smaczne i ładnie wyglądają, tak naprawdę jest łatwiej:) bo jak będziesz jadła ciągle te serki na siłę to możesz zrezygnować
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.