Skocz do zawartości

Sos Pomidorowy Do Gołąbków


DajPrzepis

Rekomendowane odpowiedzi

Witam

 

Mam problem z sosem pomidorowym. Korzystałem z jakiegoś przepisu z internetu mianowicie 5 łyżek oleju rozpuścić z sporą łyżką mąki dodać sporą łyżkę śmietany 12 %, 2 łyżeczki koncentratu pomidorowego oraz trochę magii i wody potem tylko sól i pieprz. Czuje samo magii w sosie praktycznie a wlałem tylko odrobinę tak jak pisało więc dodałem resztę słoiczka koncentratu i dodawałem wody jeszcze ponieważ sos był bardzo gęsty. Jaki popełniłem błąd czego nie dodałem albo co dodałem niepotrzebnie ?

 

Pozdrawiam ;)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Osobiście wolę sos pomidorowy z pomidorów z puszki ;) może spróbuj..

 

 - 2 łyżki koncentratu pomidorowego

 - puszka pomidorów (ja używam krojonych)

 - cebula

 - 2 ząbki czosnku

 - sól, pieprz, cukier, oregano, bazylia, tymianek, odrobina chili

 - 3-4 łyżki oliwy z oliwek

 

Najpierw na oliwie podsmażasz cebulkę i czosnek, dodajesz koncentrat i smazysz chwilkę. Następnie wrzucasz pomidory i przyprawiasz. Smaższysz aż sos zgęstnieje.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 4 tygodnie później...

Przyznam szczerze, że dziwny ten przepis. Ja bym zrobił inaczej, a mianowicie podsmażył w garnku pastę pomidorową na odrobinie oleju, następnie zalałbym to wodą. Później na patelni zrobiłbym zasmażkę, tj. mąkę przysmażył na maśle i oleju (mieszanka masła i oleju sprawi, że masło się nie przypali) - i taką oto zasmażkę dodałbym do gotującego się sosu. Na koniec doprawił solą, pieprzem, śmietaną, ale słodką i ew. pietruszką. Polecam Ci słodką śmietanę z kartonu - kwaśna śmietana lubi się zważyć. No i oczywiście polecam pomidory z puszki, a najlepiej sparzone pomidory sezonowe.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 4 miesiące później...

A ja robię jeszcze inaczej :) z tym że moje gołąbki duszą się w sosie, a nie podaję go osobno, ale do rzeczy, wygląda to tak, zwinięte gołąbki układam w płaskim garnku na niewielkiej ilości stopionego tłuszczu (u mnie smalec), przez 2-3 minuty liście skwierczą i lekko się rumienią, potem zalewam je rosołem (w wersji ekspres może być 1-2 kostki rosołowe + liść laurowy i ziele angielskie) i duszę do miękkości, a na koniec podprawiam śmietaną zmieszaną z mąką pszenną i koncentratem pomidorowym. czekam aż się zagotują i gotowe. oczywiście są i do tego przyprawy, ale to juz kto co lubi, u mnie to pieprz, papryka slodka i ostra, pietruszka, majeranek (b.mało)

Sos ma w sobie aromat mięsa i kapusty, a gołąbki nie są wodniste, warto go zrobić chociaż raz ;)

 

 

 

polecam gotowanei ze starych książek http://ksiazkinapatelni.blogspot.com/

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić obrazków. Dodaj lub załącz obrazki z adresu URL.

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.