Skocz do zawartości

Sernik Pod Kołderką


Rekomendowane odpowiedzi

Gość pulchniaczek25

Cześć! Baśka 96 ty to się zastanów jak piszesz jakiś przepis.Jak można do gorącego budyniu dodawać masło.Krem się wtedy zważy.Nie raz robiłam krem z budyniu i z doświadczenia wiem że budyń musi być całkowicie ostudzony żeby można było z nim ucierać masło.Nic dziwnego że darkowi się krem nie udał skoro karzesz do gorącego budyniu dodawać masło.Jestem cukiernikiem i mam więcej wyobrażni jeśli chodzi o kremy niż ty.Dziewczyno trochę więcej wyobrażni na przyszłość.Ania

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sprostuję tę wypowiedź tak krytyczną, ja np: do gorącego kremu daję masło i wychodzi super jest szkliste i wygląda jak budyń także chyba nie jesteś aż tak dobrym cukiernikiem. A jeśli chodzi o krem ostudzony a później ucierany z masłem to wychodzi całkiem inny jest wówczas puszysty i takim kremem przekłada się torty,placki itd. także są różne kremy o różnych konsystencjach i wyglądach.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pulchniaczku 25, najpierw uważnie przeczytaj przepis i jeżeli jesteś cukiernikiem, i masz więcej " wyobrażni " to z zawodowej ciekawości wypróbuj go, a dopiero póżniej napisz swoją opinię.Jeżeli czytałaś posty w tym temacie, to pewnie zauważyłaś że kilka osób, w tym Dorota przepis wypróbowały. Chyba nie jest to taki zły przepis skoro Dorota umieściła go na stronie głównej Smacznego. Iwona ,dziękuję za wsparcie.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wojna na slowa!!!Ja rowniez jestem po twojej stronie "Baska96" najpierw trzeba przepis wyprobowac a pozniej, komentowac.a co do tego kto jest lepszy w fachu "cukiernika"mialabym duze watpliwosci.....bo serniczek jest pyszniasty :) goraco pozdrawiam!

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pulchniaczku 25 jak najbardziej można do gorącego budyniu dodać masło, tak jak pisze Iwonka - wtedy wyjdzie inny krem. Oczywiście dodając masło do gorącego budyniu - ono się rozpuści, ale po dokładnym wymieszaniu masy wszystko ładnie się połączy. Według mnie taki krem ma same zalety: bo szybko się go robi, nigdy się nie zważy, zawsze się udaje i jest pyszny - jak dla mnie krem ten ma taki prawdziwie budyniowy smak :P Zachęcam do skorzystania z przepisu Basi - serniczek pycha :) Często robię podobny krem (tylko bez jajek) i takim gorącym kremem przekładałam placki miodowe - po dwóch, trzech dniach ciasto pychotka. Można też taki gorący krem wylać na upieczony wcześniej i ostudzony biszkopt, a gdy krem ostygnie wyłożyć na niego bitą śmietanę... mniam, mniam :P

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Potwierdzam bo robiłam według przepisu i krem mi się nie zważył. Pulchniaczek ja Cię proszę spróbuj a przekonasz się osobiście że krem się nie zważy i jakie pyszne jest to ciasto. Pozdrawiam Ciebie bardzo serdecznie.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

witam, Basienko, przepis bardzo dobry. I uwazam nie fair tego typu wypowidz od Pulchniaczka. Mozna miec inne zdanie, ale to mozna w sposob kulturalny przedstawic!!!!!! No ale co tam, rozni sa ludzie (na cale szczescie miedzy nami, nie jest ich zbyt wiele), ja do tej pory poznalam tu fantastycznych, przemilych ludzi. Pozdrawiam bardzo serdecznie

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić obrazków. Dodaj lub załącz obrazki z adresu URL.

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.