Skocz do zawartości

Kolorowa sałatka warstwowa


Pola Połetek
 Udostępnij

Rekomendowane odpowiedzi

No to skoro tak dobrze mi idzie, to może jeszcze sałatka? tej wersji też nie spotkałam tutaj!! Sałatka warstwowa kolorowa Układać warstwowo: 1 seler w słoiku 1 puszka kukurydzy 1 czerwona papryka - paski kilka krążków ananasa – w kostkę (lekko odcisnąć sok) 3 jajka ugotowane na twardo – posiekane w kostkę i wymieszane z 1 łyżką majonezu i 3 łyżkami śmietany 25 dkg szynki – cienkie paseczki 1 duże jabłko – kosteczka 1 duży por pokrojony w cienkie talarki 4 pełne łyżki majonezu 20 dkg sera żółtego startego na tarce Wszystko ułożyć w w/w kolejności i pozostawić w lodówce, na co najmniej 12 godz. Naprawdę smaczna!!

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

na pewno pyszne! ja robie troszeczke inaczej: seler ze sloika, jablka w platkach lub kosteczce, szynka w paseczkach, pora w krazkach, ananas w kosteczke, kukurydza z puszki. cztery jajka na twardo w plasterkach. Nie doprawiac! zalac sloiczkiem dobrego majonezu i posypac paczka startego sera. Odstawic na noc i ...palaszowac. :D :D

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Hello! Jasne, tak też można. Każdy przyprawia według własnego uznania. Ja też próbowałam różnych wariacji na ten temat, ale ta wersja, którą podałam najbardziej odpowiada mojej rodzinie i znajomym. Pozdrawiam Pola :D

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

witaj, masz racje ta salatka o ktorej piszemy moze byc zmieniona jak sie komu podoba - moze lepiej powiedziec smakuje :D . Jadlam juz u znajomych ze starta marchewka i salata lodowa pokrojona w paseczkach. Albo z wysmazonymi skwareczkami chudego boczku na "posypke". Znam tez z zupelnie innych skladnikow: ugotowane kartofle,cebulka,sledz wymoczony, jablko, buraczki cwiklowe, kosteczki boczku wedzonego lub innej wedzonki, ogorek konserwowy, majonez wymieszany ze smietana, pieprz,koperek. Wiesz, wydaje mi sie ze tego rodzaju salatki mozna po prostu kombinowac z czym sie chce czyli dla kazdego cos dobrego :D . Ile kucharzy i gosci tyle pomyslow :D :D Pozdrawiam serdecznie!

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Hello! Podoba mi się ta sałatka ze śledziami!! :D Właśnie szukałam czegoś nowego i oryginalnego na święta. Tylko proszę, powiedz mi, czy boczek ma być także wysmażony? :D Widzę, że jesteś smakoszem. Ja też bardzo lubię wszelkie sałatki warstwowe. Pewnie dlatego, że jestem typowym wzrokowcem, a one tak ładnie wyglądają w szklanych salaterkach!! :D Kiedyś jadłam u kogoś sałatkę z kalafiora, winogron, ananasa i jeszcze kilku innych składników, których niestety nie pamiętam :D Pamietam tylko, że była niesamowicie smaczna. Gdybyś znała na nią przepis, proszę, podziel się ze mną. :D

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Boczek w tej salatce sledziowej byl tylko wedzony a nie wysmazany ale bardzo chudy :D . Na ta salatke z Kalafiora nie mam niestety przepisu ale o ile dobrze pamietam jest on tu na forum. Albo w przepisach albo w gieldzie przepisow. wiem jeszcze tylko ze oliwki (czarne) wchodzily w jej sklad :D Ach wiesz przy tej naszej rozmowie az slinka leci :D :D Pozdrawiam serdecznie kolezanke -smakosza!

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Hej, Cieszę się jak spotkam bratnią duszę, to naturalne. Niestety niedługo będę miała z Wami rzadszy kontakt bo wracam do pracy po zwolnieniu pooperacyjnym, a wtedy to nie bardzo będę wiedziała w co ręce włożyć. Ale od czasu do czasu usiądę i sprawdzę pocztę. No i byle do wakacji. Wtedy będzie pełen luz, przynajmniej dla mnie. Przesyłam ciepłe pozdrowionka, bo tak strasznie zimno na dworze Pola

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

:D Oj zimno jak nieszczescie - u mnie tez :D . WCZORAJ NIEDALEKO ODE MNIE BYLO -17°C. az sie wierzyc niechce, w polowie marca :D . Ciekawe jaka bedzie ta wielkanoc? W zwiazku z tym, ze jak piszesz bylas w szpitalu zycze ci szybkiego powrotu do sil. Man nadzieje ze calkiem o forum nie zapomnisz :D . Troche poszperalam na Forum i znalazlam twoje fajne przepisy. TO CAPUCCCINO z owocami na pewno wyprubuje! ja tez jestem ten tydzien w domu - zapalenie sciegna achillesa :D Nie moge wiele chodzic musze wiec wykorzystac ten czas buszujac w internecie :D :D . Poza tym zrobie dzis na obiad piers kurczaka zapiekana w sosie smietanowo cebulowym. Malo pracy a smaczne z ziemniaczkami czy bagietka. Salata do tego i gotowe! Gdybys byla ciekawa chetnie podam ci przepis: Foremke do zapiekania wysmarowac maslem lub oliwka. Polozyc piersi kurczaka lub indyka pokrojone jak na kotlety. posolic,popiepzyc, posypac papryka wycisnac zabek czosnku. Na to warstwa surowej zwyklej cebuli w plasterkach (sporo). Kubeczek slodkiej smietanki rozmieszac z mlekiem (niekoniecznie ale bedzie mniej kaloryczne :D ), i... paczka zupy cebulowej w proszku :D Tak, tak :D zalac wszystko tak by mieso bylo pokryte sosem. no i...do piekarnika 180°C na okolo 20 do 30 minut. Gdyby cebulka z wierzchu zbyt sie rumienila lekko ja zamieszac ( wierzch pod spod) albo przykryc folia aluminiowa. Moze dasz sie skusic...

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

No rewelacja, pracy tyle co nic, a brzmi super!! :D :D Dzięki za życzenia, wzajemnie, życzę ci także szybkiego powrotu do formy. W naszym regionie, zachodniopomorskim, jest zawsze trochę cieplej niż gdzie indziej, ale ja mieszkam w takim małym miasteczku na wyżynie ińskiej, gdzie zawsze jest zimniej niż np. w Szczecinie. Mówimy żartobliwie, że u nas w górach leży śnieg a parę kilometrów w stronę Szczecina już tylko zielone pola. Mam nadzieję, że do świąt pogoda się wyklaruje, choć na przyszły tydzień znowu zapowiadają spadki temperatur. No cóż, trzeba sobie będzie jakoś osłodzić ten brak pogody. Najlepiej robiąc dużo dobrych rzeczy do jedzenia. :D. Na razie staram się, bardzo się staram trzymać dietę South Beach, dziś dopiero trzeci dzień, więc przynajmniej pogadam o jedzeniu. Lenistwo i brak ruchu sprawiły, że przybyło mi kilka kilogramów. Teraz trzeba to zrzucić bo inaczej święta będą przykre!! :D Przepis na cappuccino z owocami nie jest mój, ina12 go pierwsza podała, ja tylko coś tam pozmieniałam. Mój jest tort serowy i kremówka - napoleonka. Oczywiście mam sporo przepisów, starych i nowych. Zbierałam je przez niemal 35 lat. W zeszłym roku przepisałam wszystkie na komputerze i mam książkę kucharską w wersji elektronicznej. Stale dopisuję jakieś przepisy np. z tego forum. Gaduła ze mnie, prawda? Pozdrowienia Pola

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Cześć! Czyżbym miała współtowarzyszkę niedoli? To fajnie, będzie większa motywacja!! :lol: Jest to dieta opracowana przez amerykańskiego kardiologa. Polega nie tyle na odchudzaniu co na przejściu na zdrowszy tryb życia. Stosują ją głównie ludzie z problemami krążeniowymi lub z cukrzycą. Na razie nie mam ani jednego ani drugiego, albo o tym nie wiem! :lol: Polega na wyrównaniu poziomu insuliny we krwi, a co za tym idzie złagodzeniu łaknienia na słodycze. Uderza głównie w tłuszcz zgromadzony na brzuchu, udach i pośladkach, a więc dolnych partiach ciała. Poza tym skóra staje sie gładsza i nie ma na niej wyprysków. Dietę dzielimy na trzy etapy: I ścisły - bez owoców, przetworów zbożowych, mleka tłustego, cukrów - trwa dwa tygodnie (chudniemy od 4-6 kg) II mniej ścisły - włączamy warzywa o wysokim indeksie glikemicznym - marchewka, można jeden owoc dziennie - utrzymujemy ten stan do momentu, aż nasza waga będzie taka jak należy III etap i już do końca życia - włączamy chleb z pełnego przemiału, ryż brązowy, kasze, warzywa i owoce - nie jemy ciast ani cukierków. Najbardziej w tej diecie podoba mis ię to, że można czasem poszaleć byle nie za dużo, a potem wrócić do I etapu i potem łagodnie przejść do III po wyrównaniu insuliny. Jeśli Cię to naprawdę zainteresuje, to przyślę ci spis produktów, które są dozwolone w poszczególnych etapach. Po prostu zeskanuję fragment książki i prześlę Ci, ale najlepiej e-mailem. Pozdrawiam Pola :lol:

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Cześć Dorotko! Kontakt się urwał :lol:, czy coś się stało, czy zagadałam Cę na śmierć?! Chciałam Cię poinformować, że od zeszłego poniedziałku ubyło mi 2 kilogramy!! Może to i nie rewelacja, ale najwyraźniej dieta zaczęła działać, ponieważ nie chodzę już taka głodna. Wczoraj byłam na zajęciach (studiuję zaocznie), wszyscy dookoła pałaszowali coś smacznego, a mnie już nawet ślinka nie ciekła. Myślę, że w tym tygodniu zgubię następne 2 kilogramy :lol: . Zmartwił mnie jednak fakt, że się nie odzywasz. Powiem szczerze, że miałam nadzieję na szerszy kontakt. :lol: Pozdrawiam Cię serdecznie Pola

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

o nie nic sie nie stalo tylko zycie mnie "polknelo" :) :lol: . Ciesze sie ze zgubilas te pare kilo i gratuluje serdecznie. W tej chwili stress mnie odchudza :lol: - mam przynyjmniej nadzieje. Ale nic nie szkodzi - nadejda i spokojniejsze czasy :) :) :lol: wtedy bede sie znow czesciej meldowac. Pozdrawiam bardzo serdecznie

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Witaj! Przykro mi, że masz powody do stresu :lol: . Życzę Ci zatem szybkiego uporania się z problemami. Mam nadzieję, że nie są one bardzo poważne. A gdybyś potrzebowała wsparcia (a mam już spore doświadczenie życiowe) chętnie pomogę. Mój adres: [email protected] - możesz bezpośrednio do mnie napisać. Przesyłam pozdrowienia Pola

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

 Udostępnij

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.