Skocz do zawartości

Co Dokladnie Teraz Robicie?


Dalovay
 Udostępnij

Rekomendowane odpowiedzi

Ja wybieram się na zakupy, potem do rodziców i do domu piec ciasto ;-)

 

Też ma w planie kisić kapustę, ale u nas jeszcze rośnie ;-)

 

Możesz Figielku obrane, opłukane i osuszone owoce sobie przemrozić (zamrozić na kilka dni), a potem na sam koniec już do soku dodaje się sok z cytryny - wtedy ten sok nie będzie miał goryczy, i zyska też na pięknym kolorze.

 

Figielku możesz zerknąć na moje przepisy z aronią ;-)

 

http://www.smaczny.pl/przepis,wzmacniajacy_syrop_na_zime_z_cytrusowa_nuta (można tutaj zrobić z samych aronii)

http://www.smaczny.pl/przepis,nalewka_z_aronii

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Proszę bardzo :smile:

 

Oj, tak to już chyba jest Figielku... teraz wszystko dojrzewa i czeka w kolejce do zaprawy. 

Ja też dzisiaj robiłam jeszcze soki z czarnego bzu, bo miałam zamrożony i chciałam się go już "pozbyć" z zamrażarki.... 

 

A teraz zabieram się za mycie podłogi   :wacko:  :dry:  :wacko:  :dry:

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Przepierkę, bo do łazienki już nie szło wejść. Od ponad 2 tygodni mam zepsuty piec od centralnego, nie ma ogrzewania ani ciepłej wody, w domu lodówka. Co trochę wycieram podłogę w kuchni bo na gumolicie skrapla się para i ślizgamy się. Piwnica zimna a jak trochę gazem podgrzeję to podłoga mokra. Fachowiec ma przyjęć w czwartek, oby. Piec trzeba kupić nowy, o wydatku nie wspomnę.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Oj, to współczuję... ale czasami tak to jest piecami-kotłami, akurat jak mają grzać to się psują, kilka lat temu też nas to spotkało... u nas rozsypał się w listopadzie.

 

Jak przeczytał Twój post Miniu, to od razu zimno mi się zrobiło... brrr bo przez ten czas, co piszesz to tak zimno było, a słyszałam że teraz ma być poprawa pogody... zobaczymy :smile:

 

Powodzenia Wam życzę  :smile:

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

I co znalazłaś coś Figielku? 

 

Ja wczoraj dostałam od znajomej trochę podgrzybków (to chyba grzybki znowu są ;))

U cioci rosną kanie, wczoraj je sfotografowałam, jednak się spóźniam, bo te duże zostały już zerwane ;)

A u nas pod modrzewiem rosną maślaki, chyba szare się nazywają (jadalne) ;)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

 Udostępnij

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.