Na tory amerykańskiej kinematografii i gastronomii z niej związanej nasze myśli skierował Brytyjczyk, Jamie Oliver. Zafascynowały nas jego świąteczne przepisy prezentowane w serii poradnikowej. Namiętnie oglądamy Programy typu: "Rodzinne Święta Jamiego", "Najpyszniejsze Święta Jamiego" itd. Choć nigdy nie pałaliśmy szczególna miłością do tego typu programów, bezprestensjonalny Jamie ujął nas dogłębnie. Widzimy tu podobieństwa do Gusteau z "Ratatuj" - obaj bohaterowie są zdania, że każdy potrafi gotować. Prezentowane przez Jamiego placki przygotują więc wszyscy. Placuszki Poppy i Daisy zwróciły naszą uwagę na podobieństwo do amerykańskich pancaksów. Banalnie prosta receptura, błyskawiczne wykonanie i niesamowicie obłędny smak.

Placuszki :
kubek mąki
kubek mleka
szczypta soli
płaska łyżeczka proszku do pieczenia
1 duże jajko
masło do smażenia
miód i jogurt do podania
Opcjonalnie: cukier waniliowy, dowolny owoc
Wszystkie składniki odmierzamy jednym naczyniem, kubkiem lub szklanką. W wysokiej misce łączymy wszystkie składniki. Starannie mieszamy rózgą lub mikserem. Osobiście używam tylko jednego kubka i kielicha z mikserem - mniejszy bałagan, mniej zmywania. Do gotowego ciasta - konsystencja gęstsza niż przy naleśnikach - możemy dodać startą gruszkę, pokruszone mrożone owoce (maliny, jagody) lub inny ulubiony przez nas sekretny składnik (rodzynki, wiórki kokosowe, nutella - nie ma ograniczeń). Na patelni rozgrzewamy kawałek masła (nie za mało) i nakładamy łyżką średniej wielkości placuszek. Z doświadczenia wiem, że wygodnie smaży się 3 placki na jednej patelni. Smażymy na średnim ogniu kilka minut z jednej strony i minutę z drugiej - do uzyskania złocistego koloru. Podajemy natychmiast z syropem klonowym lub jogurtem naturalnym i miodem, okraszone świeżymi owocami lub dżemem. Pycha!


Więcej przepisów na http://mrmrssandman.blogspot.com
Użytkownik kotekmaly edytował ten post 31.01.2012 - 11:16



























