Skocz do zawartości

AneMa82

Smakowicze
  • Liczba zawartości

    17
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Informacje o użytkowniku

  • Płeć
    Kobieta
  • Lokalizacja
    małopolska - Krzeszowice
  • Zainteresowania
    dzieciaki i torciki

AneMa82's Achievements

Newbie

Newbie (1/14)

0

Reputacja

  1. Więc ja też się podzielę przepisem na niezawodny biszkopt : np. 5 jaj 5 łyżek mąki pszennej 2,5 łyżki mąki ziemniaczanej 7,5 łyżki cukru 1/3 płaskiej łyżeczki proszku do pieczenia Jaja zawsze daję zimne, prosto z lodówki a do białek dosypuję szczyptę soli. Ubitą pianę utrwalam cukrem i robię to dość długo, aż piana będzie "twarda", dodaję żółtka i jeszcze ubijam chwilę. Następnie wyłączam mikser, i metalową stołową łyżką mieszam ubitą pianę z mąką (wcześniej przesianą) , mąkę wsypuję małymi porcjami i mieszam od dna w kierunku góry - zataczając koła :twisted: Nie bardzo energicznie. Po dokładnym połączeniu składników , wylewam przygotowane ciasto do formy w której smaruję TYLKO dno (dzięki temu biszkopt się nie ślizga po bokach i jest równiutki) i wstawiam do nagrzanego piekarnika - 175 st.+termoobieg na ok. 20 minut. Gdy mam wątpliwości - sprawdzam patyczkiem. Biszkopt zawsze rośnie piękny i wysoki, i jest super sprężysty. Oczywiście najlepiej go przekrawać na drugi dzień. Kilka razy zdarzyło się , że nie urósł jak należy: raz gdy wysmarowałam całą tortownicę - choć urósł pięknie, to po upieczeniu "zjechał" na dół :) , drugi raz, gdy dodałam cukier zanim piana ubiła się odpowiednio - czyli na sztywno, i jeszcze jeden raz, gdy do białek powpadały kawałki żółtek - piana się nie ubiła na sztywno i stąd klapa :D teraz sobie z tym radzę - gdy niechcący żółtko wpadnie mi do białek i niemożliwe jest wyciągnąć go w całości, wtedy ubijam całe jaja - zajmuje to więcej czasu- i do takich ubitych dodaję cukier i później mąkę. Też rośnie ładny biszkopt, ale ubijanie zajmuje dużo więcej czasu. No i jeszcze jedna ważna rzecz: nie zawsze jest dobry dzień na pieczenie ciast... ale nie należy się zrażać i dalej próbować 8-) Pozdrawiam i życzę powodzenia
  2. ta masa to "biała masa cukrowa do dekoracji tortu" , z przepisu Dorotaxx zamieszczonym w temacie "tort w stylu angielskim", z dodatkiem barwnika spożywczego lub bez-gdy ma być biała. pozdrawiam i dziękuję za miłe słowa
  3. a czas płynie nieubłaganie...
  4. Spełnienia marzeń i samych słodkich chwil, z okazji urodzin :*

  5. bardzo się cieszę, że się podobają i dziękuję za miłe słowa :D
  6. Tak, zazwyczaj obsypuję wiórkami kokosowymi. Teraz już bez problemu można kupić kolorowe wiórki (żółte, pomarańczowe, fioletowe, zielone...). Ja właśnie najczęściej używam zielonych. A jak chcę uzyskać kolorowy kokos do obsypania, to do białego kokosu dodaję kolorowe "cukierkowe" posypki.
  7. a oto efekt kilku kolejnych zarwanych nocy :mrgreen:
  8. A dla większych chłopców (bądź dziewczynek) mogę zaproponować tort boisko do siatkówki lub boisko piłkarskie i czekam na dalsze inspiracje ....
  9. dziękuję alka1102 za miłe słowa :-( Nie wiem czy Twój synek ma już jakieś sprecyzowane zainteresowania? Generalnie uważam że torcik dla takiego malucha powinien być bajecznie kolorowy. Gdybym teraz stanęła przed takim dylematem, myślę że pokusiłabym się o tort w kształcie samochodu ( i z niecierpliwością czekam na takie zamówienie). Ale równie ciekawy i śiczny byłby torcik z opłatkowym zdjęciem Twojego synusia - kolorowo i słodziutko obrobiony (niestety ceny takich opłatków są dość spore, gby doliczy się koszty transportu). Myślę, że wiele radości sprawiłoby malutkiemu, prawdziwe zoo na torcie (pieski, kotki, kaczuszki, koniki, sloniki i co tam jeszcze w sklepie byś znalazła). Ja z mojej skromnej galerii mogę jeszcze podpowiedzieć tort z pociągiem tort ze ślimaczkami (bo mój synek je uwielbiał - i z zapałem całego poobgryzał :D ): bądź taki smoczy: albo żółwikowy : Generalnie polecam Ci również przejrzeć galerię tortów, ale angielską - tam można znaleźć prawdziwe cudeńka Pozdrawiam i życzę trafnego wyboru i koniecznie pochwal się swoim dziełem :-D
  10. Więc przepis na pyszne ciasto mandarynkowo-śmietankowe jest taki: Biszkopt z 4 jaj należy upiec najlepiej jak się potrafi Składniki pozostałe: 2 puszki mandarynek 2 opakowania budyniu waniliowego 2 szklanki soku pomarańczowego (najsmaczniejsze gdy sok ma cząstki miąższu - najlepiej dużo) Mandarynki osączyć z syropu a syrop zachować. Osączone mandarynki ułożyć na napączowanym biszkopcie (woda+cukier+sok z cytryny). Proszek budyniowy wymieszać ze szklanką zachowanego syropu i sokiem pomarańczowym i zagotować dość często mieszając, bo chętnie do dna przywiera. Przygotowanym i trochę przestudzonym budyniem przykryć mandarynki. Składniki pozostałe cd. 3 szklanki śmietany kremówki 7-8 łyżek cukru pudru żelatyna do usztywnienia śmietany (ja daję na tę ilość 2,5 płaskiej łyżki, którą pozostawiam do napęcznienia w 60ml zimnej wody) Kremówkę ubić i utrwalić żelatyną, wyłożyć na budyń. W przepisie jest dalej tak, że należy na wierzch poukładać herbatniki a niektóre z nich można polać polewą. Ja raz robiłam z herbatnikami i być może z mojej winy były one bardzo twarde i nie odwilgły, bo posmarowałam je dość porządnie rozpuszczoną czekoladą. Prostszym, szybszym i równie smacznym rozwiązaniem jest położenie na wierzch cienkiego biszkoptu i posypanie go pudrem. Placuszek palce lizać - można jeść w nieograniczonych ilościach!!! Smacznego
  11. Torty przepiękne! Gratuluję. Ale jak sprawić, żeby miś wyszedł taki śliczny jak u Ciebie?? trzeba wcześniej jakiś szablon przygotować?? A co do przepisu na ciasto dla dzieci, to czy wchodzi w grę ciasto z bitą śmietaną?? bo moje dzieci i wszystkie wokoło najbardziej lubią śmietanowe z mandarynkami. Jeżeli będziesz zainteresowana - chętnie dam przepis ;)
  12. W takim razie wkleję jeszcze jakieś torciki - może kogoś zainspirują :) torcik na chrzciny synka torcik na urodziny Magdusi Torcik na urodziny Norbercika a to torcik okolicznościowy
  13. dziękuję bardzo za miłe słowa :) mart a kiedy ty dodajesz barwniki do śmietany? jak jest już gotowa, czy podczas ubijania?? Ja dodaję do takiej już stężałej i czasami się zdarzy, że ta śmietana się oważy i oddziela się woda jak ją wyciskam. Pewnie też na skutek ściskania (chyba nie jest to dla niej miłe i robi mi na złość :) ). Myślę że barwnik w proszku to byłoby lepsze rozwiązanie, ale póki co muszę zużyć te, które posiadam.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.