Skocz do zawartości
Forum Kulinarne Smaczny.pl

saga

Aktywni Smakowicze
  • Zawartość

    1251
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

0 Neutralny

O saga

  • Tytuł
    Przyjaciel Smacznego
  • Urodziny 04.08.1969

Informacje o użytkowniku

  • Płeć
    Kobieta
  • Lokalizacja
    Gdańsk

Ostatnie wizyty

3944 wyświetleń profilu
  1. saga

    Rewelacyjna Dieta Protal !

    Witam wszystkich bardzo serdecznie pewnie nie wiele z Was mnie pamięta, tyle widzę nowych Ników, Marudko - pamiętam jak pisałaś o ciąży a tu już synuś na świecie - trzeba być dobrej myśli i jak pisze Bożenka. Jestem zgodnie z zasadami grzeczna raz w tygodniu choćem czwartek jest w niedziele, ale jest. Niekiedy troszkę grzeszę, bo juz smak słodki nie jest taki zły jak po skończeniu 2 fazy. Jednak są rzeczy których jeszcze nie jadłam np frytki czy czekolada - są mi obce i jestem z tego dumna. Niestety mam słabość do drożdżówek i świeżch chrupiących bułeczek szczególnie z pestkami dyni, to się ciut zemściło i mam 3 kg do przodu, ale od wczoraj wróciłam w łaski "kurczakowe" i teraz tylko serek jajka i kurczak - jak za dawnych czasów. Myślę jenak że 3 kg to i tak nie jest najgorzej - ale nie mogę spocząć na laurach bo to jednak pewne odstępstwo, a potem to już może być coraz gorzej, dlatego białka, białka i koniec. Mam nadzieję że nowe protalki uwierzą w moc Dukana bo naprawdę warto, wyrzeczenia są nie ma co, ale w życiu nie ma nic za darmo. Pozdrawiam wszystkich i wracam do czytania.
  2. saga

    Rewelacyjna Dieta Protal !

    Witam serdecznie. Nie cierpię zimy brrr - dla mnnie może być cały rok lato, a to dopiero początek. Gratuluję spadkowiczom - widzę, że grono 3 fazowiczek wnet się powiększy, Moja waga na razie o 1kg większa niż na suwaczku, w nowej pracy zajęcia mam tyle, że nie pamiętam o jedzeniu, ale jestem z niej bardzo zadowolona. Pozdrawiam wszystkich
  3. saga

    Rewelacyjna Dieta Protal !

    Współczuję bo pewnie ciężko Ci w pracy. Maragrete takie cichutkie gratulacje.
  4. saga

    Rewelacyjna Dieta Protal !

    Witam serdecznie, bardzo mi miło i dziękuję za Twój post. pamiętam jak zaczynałam w sierpniu zeszłego roku, bardzo mi pomogłaś uwierzyć, że dieta działa i te rewelacyjne zdjęcia zdjęcia dodały mi skrzydeł. Ważna jest walka, gratuluję utrzymania wagi bo to jest najtrudniejsze.
  5. saga

    Rewelacyjna Dieta Protal !

    Witam, bardzo dziękuję za gorące przywitanie. Nie zdążyłam odpisać Juggin - Małgosia jest taka szybka, pamiętam jak mnie motywowały te zdjęcia, bo właśnie w sierpniu zastartowałam, tak to było coś. Super że dajesz radę, ja obiecuję poprawę - za dużo bułeczek, takich chrupiących ale jednak z białej mąki. Moja siostra - hmh - porażka. Nie utrwaliła tych kilku kilogramów, stres zmiana pracy - od jakiegoś czasu tak jak ja - "przejada stres" - także 10 kg za dużo. Obecnie nosi spodnie które ja odrzucam bo ściągam je bez odpinania guzika. Marnie, prubuje ale jakoś słabo, nie potrafi się solidnie zmobilizować, gubi ją "miłość" do słodyczy. Pozdrawiam
  6. saga

    Rewelacyjna Dieta Protal !

    Witam wszystkich serdecznie, mam nadzieję, że mnie pamiętacie. Iris fajne fotki z Meksyku - super taki urlop Yva - wielkie gratulacje, muszę koniecznie kupić i przeczytać Twoją książkę. Zmieniłam pracę od 2 listopada jestem w innej firmie. W poprzedniej było fajnie, ale zarobki niezbyt wysokie, tutaj też jest fajnie i lepiej płacą także jestem bardzo zadowolona. Poza tym niestety pozwałam sobie troszkę za bardzo na pszenne pieczywko i 2 kg do przodu, ale od soboty (wczoraj) zero bułeczek więcej białka i serka - który mi już tak bardzo nie smakuje, bo zjadłam bo przez rok ogromną ilość, ale cóż muszę wrócić na wagę suwaczkową, skoro sam czwartek tego mi nie daje muszę wspomóc go zwiększoną ilością białka w tygodniu, także zamiast bułeczki - serek. Wrócę do mojej wagi z suwaczka bo przecież nie mogę sobie pozwolić na wzrost kilogramów, tak fajnie czuję się w tym rozmiarze. Gratuluję zmian na suwaczkach. Pozdrawiam
  7. saga

    Rewelacyjna Dieta Protal !

    Maragrete - super że udało Ci się troszkę podreperować siebie, Krojanty to podobno rewelacyjne miejsce choć nie na każdy portfel. Widzę, że Twój suwaczek też blisko 3 fazy. Jolcia gratuluję 3 fazy - jabłuszka są rewelacyjne sama zjadam często 2 dziennie. Uwielbiam też jogobellę, tylko czwarki są od zestawu jabłko i duża jogobella - wolne. Dobrze że waga się utrzymuje bo to zjadam więcej niż pozwala na to Dukan, ale za to zjadam też więcej białka mimo iż jestem w 3 fazie. Marudko - gratuluję chłopczyka,choć w sumie to najważniejsze żeby dzieciątko było zdrowe. Pochwalę się troszkę od 1 listopada zmieniam pracę, fajnie tu jest i szkoda mi odejść ale tam dokąd idę zarobię 1/4 więcej niż mam teraz także myślę że warto, choć taka zmiana to stresik, ale cóż idą ciężkie czasy wszystko coraz droższe w końcu pracuje się dla pieniędzy, mam nadzieję że nie będę żałować zmiany. Miłej niedzieli. Pozdrawiam
  8. saga

    Rewelacyjna Dieta Protal !

    Witam wszystkich baredzo serdecznie. Chlebek wcale nie jest taki dobry, sprawdziłam, sama nie wiem za czym ja tak tęskniłam.
  9. saga

    Rewelacyjna Dieta Protal !

    Witam serdecznie, bardzo mi miło że jeszcze mnie pamiętacie, Bożenko widzę że Ty już jesteś na finiszu, Pozdrawiam
  10. saga

    Rewelacyjna Dieta Protal !

    Widzę że chyba startujesz z podobnej do mnie wagi, i super Ci idzie, trzymam kciuki - oby tak dalej - pozdrawiam.
  11. saga

    Rewelacyjna Dieta Protal !

    Witam wszystkich bardzo serdecznie. Spóźnione ale najserdeczniejsze życzenia dla Olinki, bo zesknęłam wstecz i zauważyłam solenizantkę Bardzo serdecznie Was wszystkich pozdrawiam. Ja wciąż trzymam się na wadze suwaczkowej, czwartków przestrzegam zgodnie z zasadami. Także wątpiących pragnę przekonać, że warto zaprzyjaźnić się z Dukanem. Spróuję Was trochę poczytać.
  12. saga

    Rewelacyjna Dieta Protal !

    Mi się zdarza czasem zjeść bułkę pszenną (bez masła) czasem jem ciemny chleb (kupiony to pewnie też z mąki mieszanej), zjadam czasem ciasto z owocami nieprotalowe (ostatnio mama zrobila "kruche" - to jeszcze dużo tłuszczu było) ale jem też dużo białka, jajecznica i mięsko, waga jak na razie nie obraża się za te wyskoki. Ponadto jak na 3 fazę to jem zdecydowanie więcej owoców, ale jakoś się trzymam bo w czwartki to jestem grzeczniutka i zgodna z instrukcją Dukana, a w piąek rano zawsze mam 66 kg
  13. saga

    Rewelacyjna Dieta Protal !

    Maragrete takie SPA to świtny prezent. Swietnie Marudko że z dzidziusiem wszystko dobrze. Widzę że suwaczki już blisko mety "mam na myśli starsze stażem Protalki" gratuluję. Ivonko po burzy zawsze przychodzi słońce, a co nas nie zabije to nas wzmocni, staraj się być silna. Jusiu - starasz się o dzidziusia - to fajnie - powodzenia.
  14. saga

    Rewelacyjna Dieta Protal !

    Witam wszystkich bardzo serdecznie. Ciągle sobie obiecuję że będę bardziej regularnie zaglądać na forum. Tak wiele mi ono pomogło gdy tego potrzebowałam, ale jakoś ciągle jestem zabiegana – praca dom dom praca, a teraz jeszcze szkoła moich dzieci. Starsza córka zaczęła 1 klasę liceum. Wybrała sobie kierunek z wykładowym francuskim, czyli w rok ma intensywną naukę języka tj po 4-6 godzin dziennie (pozostałe przedmioty po jednej lekcji w tygodniu). Bardzo się boję żeby przypadkiem nie zachorowała bo kilku dniowa nieobecność to będzie bardzo trudna do nadrobienia. Cóż trafiła mi się poliglotka – dodatkowo uczy się angielskiego i niemieckiego, za to matematyka to brr – lepiej nie mówić. Mam nadzieję że mnie jeszcze pamiętacie. Ja niestety zaczęłam pracę na początku lipca i wakacje mi bardzo szybko zleciały bo nie miałam urlopu, ale cóż wypoczywałam aż nadto całą wiosnę. Dostałam nową umowę (bo pierwsza była do końca sierpnia) do 31.2011. Firma daje wszystkim umowy czasowe, nie lubią zatrudniać na czas nieokreślony, jakoś pierwszy raz z tym się spotykam, ale tak jest. Bardzo jestem zadowolona z tej pracy, ludzie są przesympatyczni i bardzo pomocni. Nie widzę żeby był tu jakiś „wyścig szczurów” choć firma dość spora bo ok. 100 w niej pracuje. Fundusz socjalny jest spory więc święta czy inne okazję są bardzo przyjemne, choć sama jeszcze tego nie miałam możliwości odczuć. Wszelkie imieniny – oczywiście słodkie – jakoś udaje mi się omijać, choć czasem ciut ulegam pokusie. Moja waga trzyma się jak na suwaczku – wciąż 66 kg – czasem kg w górę – ale w czwartek jestem bardzo grzeczna i wraca do normy. Mimo wszystko wydaje mi się że moje menu jest bardzo podobne do 2 fazy, ale jem zdecydowanie dużo więcej owoców niż można i ostatnio sporo jogobelli, ale skoro waga jest w normie to nie zmieniam tego, bardzo mi tych owoców brakowało. Nie bardzo mogę jeść śliwki bo cierpię na ból brzucha, choć bardzo mi smakują. Zauważyłam że po jeżeli jem codziennie po 2 brzoskwinie to waga też szybciej i chętniej skacze w górę. (to tak ku przestrodze) widocznie mają dużo cukru. Inne owoce nie powodują widocznych zmian tylko te brzoskwinie. Nie mogę jeść też produktów smażonych na oleju – bo wtedy bez „nospy” ani rusz. (ból brzucha nie jest warty takiego posiłku). Ale się rozpisałam, czas by troszkę Was poczytać. Pozdrawiam z deszczowego Gdańska.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.