Skocz do zawartości

saga

Aktywni Smakowicze
  • Liczba zawartości

    1251
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

0 Neutralny

O saga

  • Tytuł
    Przyjaciel Smacznego
  • Urodziny 04.08.1969

Informacje o użytkowniku

  • Płeć
    Kobieta
  • Lokalizacja
    Gdańsk

Ostatnie wizyty

4192 wyświetleń profilu
  1. Witam wszystkich bardzo serdecznie pewnie nie wiele z Was mnie pamięta, tyle widzę nowych Ników, Marudko - pamiętam jak pisałaś o ciąży a tu już synuś na świecie - trzeba być dobrej myśli i jak pisze Bożenka. Jestem zgodnie z zasadami grzeczna raz w tygodniu choćem czwartek jest w niedziele, ale jest. Niekiedy troszkę grzeszę, bo juz smak słodki nie jest taki zły jak po skończeniu 2 fazy. Jednak są rzeczy których jeszcze nie jadłam np frytki czy czekolada - są mi obce i jestem z tego dumna. Niestety mam słabość do drożdżówek i świeżch chrupiących bułeczek szczególnie z pestkami dyni, to się
  2. Witam serdecznie. Nie cierpię zimy brrr - dla mnnie może być cały rok lato, a to dopiero początek. Gratuluję spadkowiczom - widzę, że grono 3 fazowiczek wnet się powiększy, Moja waga na razie o 1kg większa niż na suwaczku, w nowej pracy zajęcia mam tyle, że nie pamiętam o jedzeniu, ale jestem z niej bardzo zadowolona. Pozdrawiam wszystkich
  3. Współczuję bo pewnie ciężko Ci w pracy. Maragrete takie cichutkie gratulacje.
  4. Witam serdecznie, bardzo mi miło i dziękuję za Twój post. pamiętam jak zaczynałam w sierpniu zeszłego roku, bardzo mi pomogłaś uwierzyć, że dieta działa i te rewelacyjne zdjęcia zdjęcia dodały mi skrzydeł. Ważna jest walka, gratuluję utrzymania wagi bo to jest najtrudniejsze.
  5. Witam, bardzo dziękuję za gorące przywitanie. Nie zdążyłam odpisać Juggin - Małgosia jest taka szybka, pamiętam jak mnie motywowały te zdjęcia, bo właśnie w sierpniu zastartowałam, tak to było coś. Super że dajesz radę, ja obiecuję poprawę - za dużo bułeczek, takich chrupiących ale jednak z białej mąki. Moja siostra - hmh - porażka. Nie utrwaliła tych kilku kilogramów, stres zmiana pracy - od jakiegoś czasu tak jak ja - "przejada stres" - także 10 kg za dużo. Obecnie nosi spodnie które ja odrzucam bo ściągam je bez odpinania guzika. Marnie, prubuje ale jakoś słabo, nie potrafi się solidnie z
  6. Witam wszystkich serdecznie, mam nadzieję, że mnie pamiętacie. Iris fajne fotki z Meksyku - super taki urlop Yva - wielkie gratulacje, muszę koniecznie kupić i przeczytać Twoją książkę. Zmieniłam pracę od 2 listopada jestem w innej firmie. W poprzedniej było fajnie, ale zarobki niezbyt wysokie, tutaj też jest fajnie i lepiej płacą także jestem bardzo zadowolona. Poza tym niestety pozwałam sobie troszkę za bardzo na pszenne pieczywko i 2 kg do przodu, ale od soboty (wczoraj) zero bułeczek więcej białka i serka - który mi już tak bardzo nie smakuje, bo zjadłam bo przez rok ogromną ilość, ale
  7. Maragrete - super że udało Ci się troszkę podreperować siebie, Krojanty to podobno rewelacyjne miejsce choć nie na każdy portfel. Widzę, że Twój suwaczek też blisko 3 fazy. Jolcia gratuluję 3 fazy - jabłuszka są rewelacyjne sama zjadam często 2 dziennie. Uwielbiam też jogobellę, tylko czwarki są od zestawu jabłko i duża jogobella - wolne. Dobrze że waga się utrzymuje bo to zjadam więcej niż pozwala na to Dukan, ale za to zjadam też więcej białka mimo iż jestem w 3 fazie. Marudko - gratuluję chłopczyka,choć w sumie to najważniejsze żeby dzieciątko było zdrowe. Pochwalę się troszkę od 1 list
  8. Witam wszystkich baredzo serdecznie. Chlebek wcale nie jest taki dobry, sprawdziłam, sama nie wiem za czym ja tak tęskniłam.
  9. Witam serdecznie, bardzo mi miło że jeszcze mnie pamiętacie, Bożenko widzę że Ty już jesteś na finiszu, Pozdrawiam
  10. Widzę że chyba startujesz z podobnej do mnie wagi, i super Ci idzie, trzymam kciuki - oby tak dalej - pozdrawiam.
  11. Witam wszystkich bardzo serdecznie. Spóźnione ale najserdeczniejsze życzenia dla Olinki, bo zesknęłam wstecz i zauważyłam solenizantkę Bardzo serdecznie Was wszystkich pozdrawiam. Ja wciąż trzymam się na wadze suwaczkowej, czwartków przestrzegam zgodnie z zasadami. Także wątpiących pragnę przekonać, że warto zaprzyjaźnić się z Dukanem. Spróuję Was trochę poczytać.
  12. Mi się zdarza czasem zjeść bułkę pszenną (bez masła) czasem jem ciemny chleb (kupiony to pewnie też z mąki mieszanej), zjadam czasem ciasto z owocami nieprotalowe (ostatnio mama zrobila "kruche" - to jeszcze dużo tłuszczu było) ale jem też dużo białka, jajecznica i mięsko, waga jak na razie nie obraża się za te wyskoki. Ponadto jak na 3 fazę to jem zdecydowanie więcej owoców, ale jakoś się trzymam bo w czwartki to jestem grzeczniutka i zgodna z instrukcją Dukana, a w piąek rano zawsze mam 66 kg
  13. Maragrete takie SPA to świtny prezent. Swietnie Marudko że z dzidziusiem wszystko dobrze. Widzę że suwaczki już blisko mety "mam na myśli starsze stażem Protalki" gratuluję. Ivonko po burzy zawsze przychodzi słońce, a co nas nie zabije to nas wzmocni, staraj się być silna. Jusiu - starasz się o dzidziusia - to fajnie - powodzenia.
  14. Witam wszystkich bardzo serdecznie. Ciągle sobie obiecuję że będę bardziej regularnie zaglądać na forum. Tak wiele mi ono pomogło gdy tego potrzebowałam, ale jakoś ciągle jestem zabiegana – praca dom dom praca, a teraz jeszcze szkoła moich dzieci. Starsza córka zaczęła 1 klasę liceum. Wybrała sobie kierunek z wykładowym francuskim, czyli w rok ma intensywną naukę języka tj po 4-6 godzin dziennie (pozostałe przedmioty po jednej lekcji w tygodniu). Bardzo się boję żeby przypadkiem nie zachorowała bo kilku dniowa nieobecność to będzie bardzo trudna do nadrobienia. Cóż trafiła mi się poliglotka
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.