Skocz do zawartości

aida

Smakowicze
  • Postów

    80
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    4

Odpowiedzi opublikowane przez aida

  1. Ja przygotowuję danie jednogarnkowe. Puszka mielonki, po jej otwarciu często jest trochę zestalonego tłuszczu, na nim podsmażam poszatkowaną cebulkę, kiedy się zeszkli, dodaję pociętą na kwadraty kapustę i mieszając chwilę przesmażam. Następnie zalewam ok 3/4 szklanki wody i duszę na małym ogniu. Po ok 1/2 godziny dorzucam mięsko z puszki pokrojone w kostkę i odsączoną puszkę białej fasoli. Całość zagotowuję i przyprawiam do smaku np. kminkiem i pietruszką. Do tego bagietka i jest super danie gotowe w ok 1/2 godziny. Bardzo ostrożnie z przyprawianiem bo mielonka z czasem uwolni sól i inne smaki.

  2. Dziękuje ala ja nie potrzebuję wyjaśnień jestem tylko "kurą domową"o małym rozumku, która liznęła trochę angielskiego, chciałam tylko pomóc i wyjaśnić na "chłopski rozum" ale znów sprawdziło sie powiedzenie o nadgorliwości... Zasadniczo wydaje mi się że jak ktoś pyta to nie wie ... Wyluuzuj kobieto (z akcentem na "u")

  3. Ja osobiście preferują Bonduelle i to najlepiej w "brykietach" szybko się rozmrażają. Bardzo dobrym dodatkiej jest starty ser pleśniowy dodaje smaczku. Nie zwróciłam uwagi czy dziewczyny podrzucuły Ci pomysł na naleśniki z białym serem i szpinakiem jak dla kogoś takiego jak Ty co dopiero rozpoczyna przygodę ze szpinakiem to zdecydowanie polecam do tego sos czosnkowy. Można je przygotować wcześniej a potem zapiec w naczyniu żaroodpornym.

  4. Jak moje dzieci były małe to miałam dwa równe kubeczki, powiedzmy 0,25 ml. Gotowałam 0,5 litra mleka. Połowę odlewałam do jednego kubeczka do ostudzenia a do drugiej gorącej połowy wlewałam zawartość drugiego kubeczka, zsiadłym juz mlekiem, zostawiając odrobinę do zakszanenia mleka w kubku po ostudzeniu mleka. Po wlaniu kwaśnego zimnego mleka do gorącego i zamieszaniu robi się skrzep, który trzeba na sicie lub gazie odcedzić i gotowe pozostanie zółtawa serwatka. Jest tylko pytanie jak pozyskać pierwsze kwaśne mleko, bo to było w czasach jak nie było UHT. UHT jak wiemy naturalnie sie nie skwasi, ale i gotowac go nie trzeba, wystarczy pierwszą partie mleka zakwasić łżką naturalnego kefiru i pozostawić w ciepłym miejscu. Jak to czytam to mi się wydaje trochę zawiłe ale to proste trzeba mieć gorące słodkie mleko i kwaśne zimne w stosunku 1:1.

  5. Pali się nie alkohol ale tak na prawdę jego pary a więc musi byc podgrzany jeżeli będzie w nim dużo wody a lało % to pozostanie mokry smak a nie będzie efektu. Ja używam spirytusu lub whiski. Poleca się nalać trunku do nabierki podgrzewać nad palnikiem potem lekko przechylić aby zawartość sie zapaliła i wylać palącą cię zawartość na naleśniki. no oczywiście najlepiej przy zgaszonym świetle.

  6. Zgadzam się z dziewczynami, najważniejsze że chcesz a to już połowa sukcesu. ja zawsze ceniłam sobie przepisy sprawdzone, bo te z czasopism to czasmi takie wydumane, że nie wiadomo od czego zacząć, a efekt końcowy czasmi powala. tutaj zawsze możesz dopytać. Nikt się z tą wiedzą nie urodził :P Ja tez jak wyszłam za mąż byłam "zielona" w domu niewiele robiłam w kuchni, teraz jakoś sobie radzę.

  7. Małe sprostowanie typ mąki nie oznacza zawartości glutenu tylko popiołu, tzn ile pozostanie w tyglu niepalnych składników po spaleniu próbki mąki w specjalnym piecu. Im wyższy typ tym więcej popiołu co oznacza, że w mące jest większy udział zewnętrznych części ziarna. Razowa ma typ 2000. Do wypieków kruchych ciast zasadniczo gluten nie jest nam potrzebny. To tyle mądrowania się :smile:

  8. Ja ostatnio przygotowywałam schab i piersi kurczaka według przepisu na wędlinę do chleba gotowaną dwa razy po kilka minut i zalewałam galaretą z tym że oczywiście ta zalewa odpada. Jeżeli nie chcesz mieć zastygłych oczek tłuszczu musisz pamiętać aby zalewą wychłodzić zdjąć zestalony tłuszcz z wierzch i na nowo rozpuścić.

    post-2678-1195922262_thumb.jpg

    post-2678-1195922277_thumb.jpg

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.