Skocz do zawartości

niuniaczek

Aktywni Smakowicze
  • Liczba zawartości

    622
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez niuniaczek

  1. Halinko, przepraszam, ze pominęłam Twój post w mojej wypowiedzi. Oczywiście, ze każdy ma proawo do wyrażenia swojej opini. Dzięki za podzielenie się, pozdrawiam serdecznie
  2. Marra, dzięki za wyjaśnienie. Czytałam o tej metodzie odczulania ale nie spotkałam sie z nazwą homeopatia tylko metoda biorezonansu a w necie opinie sa takie srednie i odpusciłam sobie na razie. Poczytam trochę i może znów nabiorę ochoty. Faktycznie - czego to my nie robimy dla naszych dzieci. Obecnie jestem na etapie odczulania starszego synka. Chcąc mu zaoszczędzić cotygodniowego kłucia (a nam czasu na wizyty w przychodni i stania w kolejce) kupujemy krople odczulajace robione tylko przez jednego producenta w Polsce, które kosztuja nas już w tym momencie przeszło 700 zł. Ale jestem zadowolona, bo okazało się że nasze dziecko świetnie "idzie" na ten sposób odczulania. Zobaczymy co wyjdzie dalej. Muszę dodać, ze jest uczulony prawie na wszystko na co miał tylko robione testy a jego zycie jest "mało komfortowe" przez to i mamy nadzieję, ze się poprawi. Marra, poczytam jeszcze o tym sposobie który stosujecie (czy testujecie) i jeżeli będę miała pytania to się odezwę do Ciebie, dzięki za szczegóły, pozdrawiam Agnieszka
  3. Może ryby - ja robie pstrąga w folii aluminiowej z solą, masełkiem i cytryną - 1 duzego pstrąga na 2 osoby. Do tego surówka np z kapusty kiszonej z marchewką, do picia koniecznie białe wytrawne wino. Inną propozycja moze byc sałatka grecka, albo z kurczakiem. Koniecznie sledziki - dowolne. To moje propozycje, pozdrawiam , zyczę smacznego i wesołej, szampańskiej zabawy
  4. Witaj Delarge. Miło,ze jesteś. mam nadzieje, że kłopoty zdrowotne minęły bezpowrotnie. Duzo zdrowia zycze i odzywaj się częściej!!!
  5. Marra - ja w homeopatii siedzę od dawna tzn od ok 10 lat - teraz odpuściłam na jakiś czas - ale nadal chcę do tego wrócić. Będąc jeszcze w ciązy z pierwszym synkiem chodziłam do lekarki pediatry homeopatki, potem jak urodziło sie dziecko równiez do niej chodziłam. Efekt był taki, ze moje dzieci obecnie moze raz czy dwa razy w zyciu zażywały antybiotyki - wówczas, gdy nieb yło kontaktu z lekarką. Teraz od roku nie jesteśmy pod działaniem tych leków, ponieważ straciłam kontakt z lekarką. Moje dzieciaki nadal maja duzą odporność na choroby - myślę, że to zasługa takiego leczenia. Natomiast nasza lekarka leczyła "tradycyjnymi" lekami homeopatycznymi (granulkami). Nie słyszałam o homeopatii elektronicznej, ziół tybetańskich ani leczenia prądami też nie spotkałam. Zaciekawiłaś mnie bardzo i chętnie dowiedziałabym się więcej. Co do stanowiska Kościoła to nie słyszałam takiej opinii - nasz znajomy ksiadz też sie leczył w ten sposób i nigdy się tak nie wyrażał - wiec moze nie jest to własciwa opinia a nawet krzywdząca. Natomiast muszę przyznać, że szeroko rozumiane środowisko lekarskie śmieje sie z tych, którzy w to wierzą i gdy tylko wspomnieliśmy u jakiegoś lekarza, ze stosujemy tę metodę - od razu był opór, że tak nie mozna,ze jezeli ona/on ma leczyć to tamta metoda odpada. W efekcie nie wspominalismy więcej o tym u lekarzy a każdą diagnozę konsultowaliśmy z homeopatą (też lekarzem -pediatrą)
  6. Ja mam zamiar spróbować Twoich śledzi. Podzielę sie opinia po świetach. Dzieki za przepis, pozdrawiam,
  7. u mnie właśnie potrawka z kurczaka z kukurydzą z ryzem i sałatka z czerwonej kapusty. A zupka to barszczyk czerwony z ziemniaczkami.
  8. Wczoraj miałam mało czasu i pomyslałam o czymś szybkim. Zrobiłam tę potrawkę - bardzo nam smakowała.
  9. Agadab - wiórka nie zgrzytają - są namoczone w mleku i zagotowane (można je przed przygotowaniem wczesniej zalać mlekiem i niech poleżą z godzinę ale i bez tego nie zgrzytają) , potem zmiksowane z kostką masła. Nie rozpada się - piękne się kroi na kawałki. Faktycznie wiórek jest duzo, bo aż 5 paczek po 100 g. Mozesz spróbować - jeżeli dla ciebie za bardzo wiórkowate - proponuję dać 1,5 kostki masła. U mnie wystarczyłą 1 kostka. Ciasto jest biszkoptowe więc nie jest wilgotne tylko pulchne. Ostatnio zrobiłam dla przyjaciół na imprezce i byli zachwyceni nim. Polecam.
  10. Dzięki dziewczyny za miłe słowa. Szczerze polecam - zawsze mi wychodzi i wszystkim którym dałam przepis. A podany na stół zawsze znika - każdy z ciekawości sięga po niego, po bardzo odróżnia sie. Chciałabym go jeszcze zmodyfikować i dać nadzienie do rolad zamiast makowego zrobić kakaowe dla odmiany. Tylko nie mam przepisu na takie pewne nadzienie. Moze cos pokombinuję - chyba, że dysponujecie czymś ciekawym?
  11. Dorotko i Marcinie! Gratuluję Wam ślicznego rocznego chłopczyka! Życzę Wam z okazji Jego roczku samch radosnych dni z Nim spędzonych. A dla Mateuszka - buziaczek!!!!
  12. Dodam tylko, ze przepis mam od żony kolegi męża z pracy. Piekę go na każde świeta i juz teraz mam na nie zamówienie od rodzinki - ze bez niego ani rusz. Zdjecie zrobilam przy jakiejś wczesnejszej okazji ale nie miałam czasu podać przepisu, wiec czynię to teraz - w sam raz przed świetami - moze ktos się jeszcze skusi. Służe radą w razie czego i z czystym sumieniem polecam!!!!
  13. Makowe roladki w serze gotowanym Ciasto: 5 żółtek 1 całe jajko 30 dkg margaryny ½ szklanki kwasnej śmietany 1,5 szklanki cukru pudru 80 dkg mąki (może się wgnieść trochę więcej) 1 łyżka smalcu 1 łyżeczka amoniaku 1 łyżka proszku do pieczenia Zagnieść ciasto i podzielić na 5 części ( 2 placki upiec a 3 do rolad) Mak do rolad (czasami dawałam gotowy z puszki – też wychodzi, ale wg przepisu dużo smaczniejszy-polecam) 2,5 szkl maku 1,5 szkl cukru 4 jajka 1 łyżka masła 1 łyżka kakao 2 łyżki miodu ½ łyżeczki sody 1 łyżeczka cynamonu olejek migdalowy Mak sparzyć, zemleć, dodać żółtka, cukier, masło i utrzeć. Dodać resztę składników i wymieszać. Ubić pianę, dodać do maku i lekko wymieszać. Przełożyć 3 rolady, zwinąć i ułożyć obok siebie na blasze – lekko spłaszczyc i upiec. Powinno upiec sie razem na jeden placek Najlepiej jest piec te rolady na takiej blaszce bez 1 boku – wtedy łatwo je zdjąć, bo sie kruszą. Jak nie mamy takiej blachy – wtedy koniecznie piec na papierze, zeby łatwiej je wyjąć. Masa serowa 1 kg sera 1,5 szkl cukru 4 żołtka 1 cukier waniliowy 1 budyń śmietankowy ¼ szkl mleka Wymieszać ser, cukier, żółtka, cukier waniliowy, zagotować i mieszać gotująć Ok 5 min. Budyń rozpuścić w zimnym mleku. Dodać do gorącego sera. Wymieszać i zagotować. Wykonanie Na upieczony 1 blat wyłożyć połowe masy serowej na to placek z rolad (ostrożnie wykładać, bo sie kruszy). Na placek z rolad wykładamy drugą połowę gorącej masy serowej a na to placek kruchy. Polać po wierzchu polewą. Poczekać aż wystygnie – najlepszy na drugi dzień. Warstwy: Placek kruchy Masa serowa Placek z rolad Masa serowa Placek kruchy
  14. rosołek, ziemniaczki, gulasz, ogóreczki
  15. A u mnie ciasto gruszkowo-cynamonowe - lekkie i smaczne (wstawiłam przepis)
  16. Kokosowy puszysty masa kokosowa 500 g kokosu 3 szklanki mleka 0,5 szkl cukru 1/2 galaretki cytrynowej 1 kostka masła wykonanie: Kokos wsypać do garnak zalać mlekiem, dodac cukier - zagotować - wsypać 1/2 galaretki, zamieszac, ostudzić Zmiksowac kostkę masła i stopniowo dodawac ostudzony kokos pianka 1/2 galareki cytrynowej 1 śnieżka 1 szklanka mleka (niepełna) wykonanie: galaretkę rozpuścić w 1/2 szklanki gorącej wody - wystudzić Ubić snieżkę w mleku, do ubitej wlać tężejącą galaretkę polewa 1 czekolada 2 łyżki smietany czekoladę rozpuscić na patelni ze śmietana na bardzo małym ogniu i polac na samym końcu ciasto biszkopt czarno-biały z 5 jajek 5 jajek 1 szkl cukru 1 szkl mąki 1 łyżka kakao 1 łyżeczka proszku do pieczenia 1 łyzka octu Ubić pianę z białek na sztywno (ze szczyptą soli). Osobno żółtka roztrzepać z proszkiem do pieczenia i octem, wlać do piany, delikatnie wymieszać z mąką. Odlac połowę i dodać kakao. Delikatnie wmieszać. Wylać na blachę wyłożoną papierem na zmianę jasno ciemne kleksy. Piec ok 30 min w temp 180 st. Po wystudzeniu złożyć: ciasto masa kokosowa pianka polewa (porobić kleksy łyżką na piance) smacznego! Przepis łatwy, pyszny i sprawdzony.
  17. Ciasto gruszkowo-cynamonowe ciasto: 2 jajka 1 szklanka cukru 1 łyżeczka sody 1 łyżeczka cynamonu 1 łyżeczka kakao 2 szklanki maki 1/2 szkl mleka 1/2 szkl oleju 1/2 słoiczka dżemu wykonanie jajka (całe) zmiksowac z cukrem, dodać sodę, olej, mleko, cynamon, kakao i na końcu dżem. Wylac na blachę (dużą standardową) i upiec - około 30 min w pieakrniku na 180 st. Przed wyjęciem sprawdzic patyczkiem. masa gruszkowa: 1 duży słoik gruszek w zalewie (miałam własnej roboty, ale moze byc 1 kg świeżych gruszek - wtedy dodać łyżeczke cynamonu) 2 szkalnki wody 4 łyżki cukru (jak dajemy gruszki świeze wtedy trzeba dac wiecej cukru) 2 kisiele cytrynowe 1 łyżeczka żelatyny (niekoniecznie) Gruszki pokroić w kostkę. Zalewę z gruszek odcedzic, wlać do garnka z 1 szklanką wody i cukrem. W drugiej rozrobić kisiele i wlać do gotującej zalewy. Zamieszać, dodać pokrojone w kostke gruszki i łyżeczke żelatyny. Wszystko zamieszać aż sie lekko zagotuje Gorącą masę gruszkową wylać na upieczone ciasto - ostudzić pianka kakaowa 1 śnieżka 1 szkl mleka 1 śmietan-fix 1 łyżeczka żelatyny rozpuszczona w 1/4 szkl wody 1 łyżka kakao rozpuszczalnegi i 1 łyżeczka kawy rozpuszczalnej (niekoniecznie - moze byc np Inka) Ubić śnieżkę na mleku z kako i kawą, dodać śmietan-fix i ostudzoną żelatynę. Wylać na ostudzone ciasto. Posypać po wierzchu łyżeczka cynamonu i kakao rozpuszczalne.
  18. pomidorówka i smażone kopytka (dla dzieci - dla mnie gotowane)
  19. U mnie też był sernik - ale taki z bezą kokosową na wierzchu. Juz po nim wspomnienie zostało. Na najbliższy weekend zbieram pomysły na razie
  20. rosołek, ziemniaczki, zawijańce drobiowe w sosie porowym i surówka z marchewki
  21. Dobrze, ze zaczęłyście ten temat moze nabiorę natchnienia. Na pewno upieke miodownik, sernik gotowany, pierniczki, cynamonowca i moze baunty. Zobaczymy - pewnie jeszcze mi sie pozmienia.
  22. Xara jeżeli chodzi o schab - to nie masz problemu - mona podać go z czym chcesz, ziemniakami, frytkami, ryzem, sosem. Surówka też dowolna. Ja najbardziej lubię z ziemniaczkami i buraczkami, albo surówka z kapusty kiszonej. Duza dowolnośc pomysłów
  23. u mnie naleśniki z jabłkiem i barszczyk czerwony z ziemniakami
  24. przepiękne te pierniczki!!!! gratuluję!!!!!
  25. Kasiu, piekłam to ciasto w weekend i wyszło bardzo smaczne i pulchne. Dodałam 2 łyżeczki cynamonu. Zdziwiłam sie bardzo, bo kolor był mocno czekoladowy a nie dodaje sie kakao. Dodatkowo wychodzi bardzo puszysta i jak pachnie światecznie. Polecam. Zrobiłam zdjecia tylko musze sie dostać do aparatu.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.