Skocz do zawartości


Zdjęcie
  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
15 odpowiedzi w tym temacie

#1 rysio51

rysio51

    Nowy forumowicz

  • Smakowicze
  • Pip
  • 9 postów

Napisano 04.11.2009 - 13:19

Może się wydawać, że zrobienie rosołu nie powinno stanowić żadnego problemu. A jednak. Jakiś czas temu byłem u obiedzie u znajomych, którzy świetnie gotują, o dziwo rosół przygotowany przez dziewczynę mojego przyjaciela był tak okropny, że do dziś czuje ten siarczysty smak. Coś okropnego. Nie jestem bardzo wybredny, jednak to co oni nazywają rosołem wcale rosołu nie przypominało. Dlatego poczuwam się do odpowiedzialności napisać przepis na rosół, który jest w moim wykonaniu mistrzostwem świata. I to nie tylko w mojej ocenie. Ok, zaczynamy! Składniki: Zupa - mięso (udko z indyka, 200 gram antrykotu, 2 skrzydełka z kurczaka, żołądek z kurczaka) - warzywa (4 duże marchewki, pół selera, 1 pietruszka, 1 brukselka) - 1 suszony grzybek - przyprawy (sól, pieprz, kostki rosołowe, delikat zielony Knorr) Makaron Tutaj jest swoisty dylemat. Jak mam czas i ochotę to sam robię makaron. Jednak kiedy jestem zmęczony i nie mam ochoty na klepanie ciasta i wałkowanie to gotuję makaron Lubella, nitki, ciete :smile: - 3 szklanki mąki - 2 jajka - pół szklanki mleka - łyzka masła - maszynka do robienia makaronu (ale nie zawsze) Przygotowanie: Wybieramy duży fajny ganek. Najlepiej emaliowany. Wierzcie mi, że jest zasadnicza różnica między garnkami emaliowanymi, indukcyjnymi czy metalowymi. Zalewamy garnek zimną wodą i wkładamy mięso do środka. Po 30 minutach rosołek powinien już się delikatnie gotować. Nie wolno rosołu zagotować, żeby bulgotało. Musi się jedynie delikatnie przewracać. Obrane i pokrojone warzywa dodajemy do garnka razem z suszonym grzybkiem (najlepiej prawdziwkiem;) i 2 brukselkami. Potem dodajemy 2 kostki rosołowe i doprawiamy solą, pieprzem i zielonym delikatem. W ten sposób gotujemy rosołek przez godzinę. Należy uważać, żeby brukselki się nie rozgotowały. Na koniec pozbywamy się szumowin powstałych na wskutek gotowanego mięsa :)Dajemy zupie jeszcze jakieś 10-15 minut i gotowe. Jeśli chodzi o makaron to możemy go zrobić na stolnicy kuchennej lub jakimś blacie, przeznaczonym do tego typu robót. Wsypujemy mąkę i dodajemy jajka. Następnie mieszamy i ugniatamy do chwili powstania ciasta. Jeśli jest za sucho dodajemy pomału mleko żeby ciasto nabrało elastycznych właściwości. Ważne jest żeby ciasto było dobrze wygniecione. Musi mieć jednorodny kolor. Następnie ciasto kroimy na kawałki i wałkujemy. Jeśli nie mamy maszynki do robienia makaronu to możemy się wspomóc samym nożem. Bierzemy rozwałkowany placek, zwijamy go w rulonik i kroimy na plasterki, w taki sposób, żeby powstały takie małe fajne kluseczki. Makaron otrzepujemy z mąki i wkładamy stopniowo do garnka z wrzącą wodą i łyżką masła. Gotujemy maksymalnie 5 minut i potem szybko zalewamy zimną wodą i cedzimy przez sitko. Należy pamiętać, żeby stopniowo wkładać otrzepany z mąki makaron. W przeciwnym razie porobią nam się kluchy :sad: Tak przygotowaną zupę możemy już podawać do stołu.

r e k l a m a

#2 campari

campari

    Stały bywalec

  • Aktywni Smakowicze
  • PipPipPipPipPipPip
  • 78 postów

Napisano 21.03.2010 - 18:54

Kostki rosolowe w rosole? i to jest sekret tego mistrzostwa? pierwszy raz spotykam sie rowniez z brukselka... o kapuscie slyszalam, ale brukselka? Nie mniej jednak, zaden to dla mnie rosol ktory zawiera kostki, i inne warzywa procz marchewki, pietruszki, selera, pora i opalonej cebuli.

#3 Justynka108

Justynka108

    Nowy forumowicz

  • Smakowicze
  • Pip
  • 3 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 18.02.2011 - 18:53

Przecież rysio 51 podaje w przepisie 4 duże marchewki, pół selera, pietruszka. A więc warzywka konkretne, do tego grzybek! Super! Faktycznie brak mi tutaj palonej cebulki i pora, ale każdy gotuje rosół inaczej. Tak na prawdę ile ludzi, tyle wizji na rosołek. Kostka rosołowa? Dlaczego nie, jeżeli ktoś lubi. Ważnym jest - tutaj popieram rysia - żeby zbierać te szumowiny, rosół musi być przejrzysty. Podaję Wam przepis na inną wersję rosołu, tzw. ciemny wywar. Można jeść go z ulubionymi kluseczkami, makaronem, lub zamrozić sobie w porcjach i dodawać do przyrządzania mięs i sosów:


4 łyżki oliwy
1 kg kości i skrawków wołowiny, cielęciny, jagnięciny lub dziczyzny, kaczki lub dowolnego, dzikiego ptactwa
2 marchewki
1 cebula
1 korzeń pietruszki
1 por
2 ząbki czosnku
1 korzeń pietruszki
1 listek laurowy

1 szklanka czerwonego wina
2 gałązki tymianku
1 gałązka lubczyka
1 strąk chili
natka pietruszki

po 1 łyżeczce: ziela angielskiego, ziaren pieprzu i ziaren jałowca (utłuczonych)
1 duży pomidor, lub 1 łyżeczka przecieru pomidorowego
1 łyżeczka soli

Rozgrzać olej na patelni. Kości wraz ze skrawkami mięsa trzeba podsmażyć na gorącym oleju ze wszystkich stron. Następnie dodać grubo pokrojone jarzyny i smażyć nadal przez 15 min. Potem zalać małą ilością zimnej wody, odmoczyć warstwę przywartą do patelni i smażyć dalej. Po 15 minutach należy całość zalać czerwonym winem, dodać zioła, oraz przyprawy.Następnie przelewamy zawartość patelni do szerokiego garnka. I dolewamy tyle zimnej wody, by kości były przykryte. Dodajemy pomidora. Następnie trzeba wywar zagotować i podtrzymywać temperaturę wrzenia na wolnym ogniu. Ciemny wywar, tak jak każdy dobry rosół, należy gotować na wolnym ogniu. Ważne jest, jak już pisałam, systematyczne zbieranie mętnych szumowin. Gotować rosół na wolnym ogniu przez 2 - 3 godziny, uzupełniając od czasu do czasu gorącą wodą. Pod koniec gotowania należy dodać niewielką ilość soli do smaku. Wywar przecedzić. W takim stanie nadaje się już do większości potraw.
Smacznego rosołu!!!


#4 milu

milu

    Nowy forumowicz

  • Smakowicze
  • Pip
  • 5 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Praha
  • Zainteresowania:kuchnia, literatura

Napisano 30.07.2011 - 14:59

Według mnie rosół powinien gotować się dłużej, o wiele dłużej, niż 1,5 godziny. Ale każdy robi po swojemu. Co do kostek - jak na jeden ogromny garnek, jedna-dwie kostki nie zaszkodzą. Są dopełnieniem smaku. Co innego jak niektórzy robią z samych kostek ;-)

#5 DeLarge

DeLarge

    Przyjaciel Smacznego

  • Aktywni Smakowicze
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 665 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Polska Centralna

Napisano 30.07.2011 - 17:43

rosół musi się długo gotowac, min. 3 godziny na wolnym ogniu a co do przypraw to może kostki rosołowej bym nie dodał ale odrobinę vegety to mi się zdarza dorzucic

#6 Emillia

Emillia

    Stały bywalec

  • Smakowicze
  • PipPipPipPipPipPip
  • 67 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Zainteresowania:Przede wszystkim kuchnia :)
    Jestem świeżo upieczoną mamą i żoną więc czas na poszukiwanie nowych inspiracji i dokształcanie swoich umiejętności kulinarnych :)

Napisano 04.08.2011 - 21:43

Przepis dość oryginalny, jeszcze się z takim nie spotkałam :-) Mi również brakuje palonej cebulki która nadaje również koloru.

#7 UkaniU

UkaniU

    Nowy forumowicz

  • Smakowicze
  • Pip
  • 2 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:KrK
  • Zainteresowania:Dietetyka / Kuchnia - Włoska , Tajska , Polska , Wietnamska , Grecka / Siłownia&Rower

Napisano 03.10.2011 - 14:35

Justynko przyprawy (sól) dajemy na samym końcu bo zamyka nam mięso które później nie przekaże swego smaku do wywaru. Druga sprawa twój rosołek nie jest rosołkiem :smile: Rosół to wywar oparty na mięsie i warzywach , nic poza tym .

Użytkownik UkaniU edytował ten post 03.10.2011 - 14:51


#8 sylwuśka

sylwuśka

    Przyjaciel Smacznego

  • Aktywni Smakowicze
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 224 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Gravesend UK

Napisano 05.10.2011 - 20:39

Musze powiedzieć, że też dziwią mnie te kostki rosołowe w prawdziwym rosole. ;O no i brukselka ... ja osobiście uważam, że na rosół świetnie nadają się skrzydelka. z warzyw daje marchew, pietruszke, pore, seler (ewentualnie seler naciowy ) no i cebule :) A jesli chodzi o g otowanie to robie to bardzoooo długo na małym ogniu pod przykrywką :)
Dołączona grafika


Dołączona grafika


Dołączona grafika

#9 zulka

zulka

    Nowy forumowicz

  • Smakowicze
  • Pip
  • 3 postów

Napisano 06.10.2011 - 22:19

no ja gotuję powoli około 3 godz. bez przykrycia, żeby się przypadkiem nie zagotowało. jeśli się wygotuje dolewam gorącej przegotowanej wody. Szumowiny zbieram, ale to nie one dają męnośc rosołkowi. Rosołu nie można zagotować ani dodać zimnej wody.
Tak więc po kolei:
  • do garnka zimna woda z trzema rodzajami mięsa (wieprzowina, wołowina, i drób) nie sól zamyka pory w mięsie, lecz gorąca woda, dlatego mięso trzeba wrzucić do zimnej, i powoli podgrzewać, wtedy mięso odda rosołowi cały swój aromat.
  • gotuję na małym ogniu bez przykrycia
  • po zdjęciu "szumowin" dodaję włoszczyznę, marchew, pietruszkę, por i seler.
  • dodaję w woreczku lnianym ziele ang, listek laurowy, pieprz ziarnisty, majeranek.
  • podpalam cebulkę i dodaję, robi sliczny kolorek
  • pod koniec dosalam do smaku.
Nie dodaję, żadnej kostki czy "wegety"

dla mnie rosól z kostką czy wegetą to nie jest rosól.....
sorry


zapraszam http://zulkowegotowanie.blogspot.com/

Użytkownik zulka edytował ten post 06.10.2011 - 22:21


#10 helamakota

helamakota

    Nowy forumowicz

  • Smakowicze
  • Pip
  • 6 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 28.08.2012 - 15:36

Hej, Czy wylewacie szum z rosołu? Moja mama zawsze przed gotowaniem wyparza kurczaka aby pozbyć się z niego chemii. Niestety ciężko o kurę nie karmioną antybiotykami;-(

#11 Alicja23

Alicja23

    Nowy forumowicz

  • Smakowicze
  • Pip
  • 3 postów

Napisano 05.10.2012 - 10:23

Nie jestem pewna czy wyparzanie kurczaka pomaga pozbyć się chemii, w końcu kurczaki tę chemię zjadają a nie nacierają się nią ;-) Szum oczywiście zbieram z rosołku, żeby był klarowny.

#12 Loveeat_pl

Loveeat_pl

    Nowy forumowicz

  • Smakowicze
  • Pip
  • 5 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Poznań
  • Zainteresowania:smaki, smaczki.

Napisano 14.10.2012 - 23:22

tak jak napisała koleżanka wyżej szumowiny zbiera się a w celu poprawy klarowności płynu, a same to szumowiny to nic innego jak 100% białko. fajny przepis Justynka108, imho to bardziej bulion jak dla mnie. mój przepis na rosół jest następujący: 1 kapłon (to bardzo ważne aby uzyskać pożądany przeze mnie smak) marchewka pietruszka seler (z nim ostrożnie bo ma intensywny smak) por przypalona, nieobrana z łupin, cebula uderzony ręka, nieobrany z łupin, czosnek suszony grzyb suszone jabłko i śliwka. z przypraw: liśc laurowy, ziele i kawalątek goździka oraz kilka ziarenek kminku a żeby był to bulion dodaje jeszcze: pomidor migdały czerwone wino różne rodzaje czerwonego mięsa i dziczyzny kapusta włoska polskie owoce które mam pod ręką upieczone kości bouqet garni oczywiście zasadnicza różnica pomiędzy rosołem a bulionem jest taka, że rosół gotujemy pod przykryciem a bulion bez pokrywki. pamiętamy aby oczyszczać płyn z szumowin. optymalna temperatura dla obu zup to 80C, a czas gotowania to min. 3,5h dla rosołu i 12h dla bulionu. zupę solimy minimalnie w trakcie i doprawiamy na koniec.

Użytkownik Loveeat_pl edytował ten post 14.10.2012 - 23:24


#13 bunia11

bunia11

    Nowy forumowicz

  • Smakowicze
  • Pip
  • 2 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 24.02.2013 - 20:46

Rewelacyjny przepis! Właśnie dużo ostatnio napotkałam komentarzy, że taka przypalona cebulka to nadaje rosołowi całego smaku. Kiedyś kładziono ją na piecu kaflowym i sobie dochodziła pytanie tylko czy opłaca się włączać piekarnik tylko po to, aby pospiec cebulę? A może macie jakieś inne sugestie co do tego?



#14 Zuzi

Zuzi

    Nowy forumowicz

  • Smakowicze
  • Pip
  • 7 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 04.03.2013 - 12:13

Teraz jest wiele rodzai opiekaczów, grilli domowych, to może na czymś takim też się uda.



#15 LewTolstoj

LewTolstoj

    Stały bywalec

  • Smakowicze
  • PipPipPipPipPipPip
  • 64 postów
  • Płeć:Kobieta

Napisano 02.04.2013 - 12:48

witam,

ja ostatnio stwierdziłam, że wychodzi mi jakiś "nie taki". dodaje różne mięsa, ale zawsze szukałam tych najchudszych.. i chyba to był problem. dobrze jak mięso ma trochę tłuszczu, który się wygotowuje i nadaje smak. potem można te oka zdjąć, a smak pozostaje.

a w sprawie kurczaka.. to nie prawda, że kurczaki są karmione antybiotykami, czy sterydami. Polska ma bardzo wysokiej jakości drób, który staje się naszym towarem eksportowym.







Również z jednym lub większą ilością słów kluczowych: rosół, antrykot, udko z indyka, skrzydełka z kurczaka, żołądek z kurczaka, brukselka, kostki rosołowe, seler, marchew, pietruszka

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych


Zmień widoczność shoutboxa Shoutbox Otwórz w nowym oknie

@  Dorota : (24 czerwiec 2014 - 09:26) mamy wreszcie lato :)
@  Dorota : (24 czerwiec 2014 - 09:27) chociaż pogoda taka sobie jak na lato ;)
@  Dorota : (24 czerwiec 2014 - 09:27) u nas deszczowo, zimno...
@  Dorota : (24 czerwiec 2014 - 09:27) a u Was?
@  AnnaK : (26 czerwiec 2014 - 20:11) U nas niestety bez deszczu, a jest bardzo potrzebny. Jak ktoś ma go za dużo to bardzo proszę o przysłanie do mnie.
@  AnnaK : (26 czerwiec 2014 - 20:12) Noce są zimne 9 st.C a w dzień 20, słońce, chmury i dość silny wiatr.
@  Dorota : (07 lipiec 2014 - 22:19) Nas znowu nawiedziły upały
@  Dorota : (07 lipiec 2014 - 22:19) uffff
@  Dorota : (07 lipiec 2014 - 22:19) rano już o 8,00 jest 23 st.
@  Dorota : (07 lipiec 2014 - 22:20) potem coraz więcej i tak rośnie.... ponad 30 st
@  Dorota : (07 lipiec 2014 - 22:20) też musimy podlewać...
@  Dorota : (07 lipiec 2014 - 22:20) ale zapowiadają znowu burze...
@  Dorota : (07 lipiec 2014 - 22:22) a ja ich nie chce i ich nie lubię :dry: :-|
@  AnnaK : (10 lipiec 2014 - 20:53) U nas też gorąco. Powyżej 30st.
@  Dorota : (17 lipiec 2014 - 22:27) u nas teraz też upały :)
@  Dorota : (17 lipiec 2014 - 22:27) prawdziwie wakacyjna pogoda :)
@  Dorota : (20 lipiec 2014 - 00:20) u nas upałów ciąg dalszy :)
@  Dorota : (25 lipiec 2014 - 23:43) Witam wieczorową porą :)
@  Dorota : (25 lipiec 2014 - 23:43) ale szybko ten czas leci.... już prawie połowa wakacji za nami...
@  tritek : (29 lipiec 2014 - 19:21) http://imgur.com/dGPG4fg - ktos ma pomysł co to jest? :>