Skocz do zawartości

silviak

Smakowicze
  • Liczba zawartości

    10
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

silviak's Achievements

Newbie

Newbie (1/14)

0

Reputacja

  1. Ja kupowałam zawsze mrozony siekany 1450 lub 500dkg a latem miałąm swój w ogródku. Wkradł mi sie błąd przez nieuwagę, przepraszam : oczywiście 450dkg a nie 1450!!!
  2. Płaty morskiej ryby (dorsz jest bardzo dobry, ale może być jakakolwiek inna) rozmrażamy, odsączamy wodę, smarujemy solą i pieprzem ziołowym lub przyprawą do ryb Kamis. Ciasto francuskie lekko rozwałkowujemu, kroimy na kwadraty (takiej wielkości aby zawinąć w nich rybkę), układamy na każdym kawałku rybkę a na niej rozsmarowujemy wcześniej przygotowany szpinak. Zwijamy w poduszeczki, układamy na blaszce i zapiekamy w rozgrzanym piekarniku do 180 stopni przez około 1/2 godz. Przygotowanie szpinaku: 1 opakowanie mrożonego szpinaku rozmrażamy, następnie wkładamy go do rndla w którym wcześniej rozpuszczamy masło, dusimy około 10minut dodając wg uznania czosnek, sól oraz sok z cytryny ( ja dodaję dużo czosnku wyciśnietego przez praskę do czosnku). Studzimy i zimny nakładamy na rybę. Gwarantuję, że jak raz zrobicie to będzie często goscić na waszym stole. Moje dzieciaki które nie cierpią szpinaku tym daniem zajadają się ze smakiem. Zbliżaja sie świeta więc moze cos nowego na wigilijny stół aby zaskoczyć gości?
  3. silviak

    Pigwa Do Herbaty

    Pigwa zawsze owocuje c o2 lata (tzn. w jednym roku obficiej w drugim słabiej). Co do zielonego koloru: być może ma za ciemno lub jest za słabo nawożona i nie spulchniasz pod nią gleby? Można ją zrywać po pierwszych delikatnych przymrozkach, jest wówczas bardziej soczysta. Ja pigwę ścieram wmaszynce elektrycznej do miesa w jarzynowej nakłdce, zasypuję cukrem, odstawiam na noc aby puściła dużo soku, nakąłdam do słoiczkow i wekuję wq piekarniku rozgrzanym do 160 stopni przez 10 minut. Robie z niej również nalewkę jest przepyszna i ma niesamowity zapach.
  4. Ja również robiłam rybę w brzoskiniach ale dodawałam jeszcze paprykę konserwową, była bardzo smaczna. Proszę o przepis na tę rybę w ananasach
  5. silviak

    Sarnina

    Witaj Adelajda! Jakie masz to mieso z sarny (szynka, schab, czy inne)? To dość ważne. Ja szynkę moczę dobę w zalewie: 2szkl. wody gotuję z sokiem z cytryny, solą, pieprzem, zielem ang, jałowcem, czosnkiem i kilkoma krążkami marchwi, 2 łyżeczkami soli i 2 łyżkami cukru - tak, tak cukru więcej niż soli (wszystko do smaku). Zagotowuję, studzę i do zimnej wkłądam mięsko. Następnie wkładam do rękawa do pieczenia, podlewam zalewą + winko czerwone połwytrawne (jak masz to koniecznie swojskie) i piekę w piekarniku ok. 1,5 godz. (w zależnosci od wielkosci szynki). Schabik - pyszne są schabowe. Kroisz tak jak zawsze, rozbijasz, nacierasz solą i pieprzem ziołowym, lekko skrapiasz sokiem z cytryny i smażysz w jajeczku i bułce tartej (tak jak tradycyjne schabowe). Gulasz z sarny - wymoczone miesko kroję w kwadraty, podsmażam i wkładam do garnka, zalewam wodą, dodaję dużo warzyw starkowanych na jarzynówce (marchew, sele, pietruszka, por- w połkrązki pokrojony), duszę do miękkości, poł godz. przed końcem dodaję 1/2 szkl. wina czerwonego połwytrawnego i drobno pokruszoną kromkę lub dwie razowego chleba ( w zaleznosci od ilości gulaszu). z przypraw używam: soli, jarzynki, pieprzu naturalnego świeżo mielonego, jałowca rozgniecionego, odrobinę papryki słodkiej, suszony tymianek. Jak ktoś lubi można rownież na koniec zaciągnąć gulasz kwaśną śmietaną. Z sarny rownież jest bardzo smaczny tatar. Zyczę udanego gotowania i rozkoszy podniebienia Sylwia
  6. Witajcie! Uwielbiam wasze przepisy i waszę stronę. Kurą domową nie jestem, ale pitrasić bardzo lubię, a że mieszkam w leśniczówce i mam męża polującego więc dziczyzna to moja specjalność no i oczywiście...... naleweczki i winka. Pa. Pozdrowionka
  7. Ja też robiłam taką karkowkę, i rzeczywiście bez kosci kładziona bezpośrednio na sól była lekko za słona w miejscu gdzie mięso stykało sie z solą. Dzięki za podpowiedzi z tą kością Ciekawostka!!!! Ja smaruję karkówkę musztardą francuską!!!!!!!!! Pozdrawiam wszystkich.
  8. Podaję przepis na obiecane pierniczki z przeprosinami opóźnienia, ale miałam problemy rodzinne(: Składniki: -100gram masła -250gram miodu -150gram cukru (ja daję cukier puder) -2 łyżeczki przyprawy do pierników -2 łyżki kakao (najlepsze te z wiatrakiem na opakowaniu) -600gram mąki -150gram proszku do piecz. (1 płaska łyżka) - 2 jajak - szczypta soli - tłuszcz do posmarowania blachy lub gotowy papier do pieczenia Wykonanie: Rozpuscić na małym ogniu w rondlu, stale mieszając: masło, miód, cukier, przypr. do piernikow, kakao. Raz, bardzo krótko zagotować, odstawić do wystygnięcia. Mąkę z proszkiem do pieczenia przesiać razem z solą, dodać jajka, wymieszać składniki i stale mieszając dodawać do masy w rondlu. Zagnieść ciasto, tak aby było szkliste i ładnie odchodziło od rąk, rozwałkować i wykrając foremką ciastka (jak ktoś nie ma foremek to może wg własnej fantazji wykrawać ksieżyce, gwiazdki itp.). Pic w piekarniku rozgrzanym do 180 stopni przez ok. 10 minut (tak, żeby miału kolor kawy z mlekiem). Ja dodatkowo polewam je lukrem ( co pozostawiam dzieciom) i przechowuję w szczelnie zamkniętym pjemnku, żeby nie stwardniały. Zyczę smacznego i pozdrawiam.
  9. Jutro podam przepis na pierniczki. Jestem obecnie w pracy i nie mam go przy sobie a mieszkam w leśniczówce więc w domu nie posiadam internetu. Pozdrawiam
  10. Nie ma za co:) tak, zapachy świąt to przemiłe wspomnienia, które towarzyszą nam przez całe życie. Ja uwielbiam robić ze swoimi dziećmi pierniczki. Już wczoraj mnie pytały kiedy sie za nie zabierzemy? ....
  11. :roll: Ja przygotowuję racuchy z makiem jako wigilijny deser. Przepis pochodzi z Białoweiży (tam się urodziłam) od mojej babci. Smażę drożdżowe racuchy a do tego przygotowuję przepyszny makowy sosik. Oto przepis: 1. Racuchy: 1/3 paczki drożdży rozpuszczam w letnim mleku z 1/2 łyżeczki cukru i odorbiną mąki, odstawiam w ciepłe miejsce do wyrośniecia. Następnie w misce miksuję 1 i 1/2 szklanki mąki z 2 jajkami i rozczynem drożdży. Masa musi mieć konsystencję gęstej śmietany. Smaże je na wolnym ogniu w dośc sporej ilości oleju. Przekładam do makutry (może być inne naczynie kamionkowe lub waza ). 2. Sos: można dodać gotowy mak z puszki (taki jak do makowca) ja jednak wolę sama go przygotować i tak mak (ok.1 i 1/2 szkl.) gotuję na wolnym ogniu w dużej ilosci wody przez ok. 2h, następnie mielę go przez maszynkę 3 razy, dodaję bakalie i rozpuszczony miód i cukier(do smaku) w 2szkl wody, do tego dodaje też olejek migdałowy. Tym zalewam racuchy. Całość przygotowuję 1 dzień przed wigilią, aby racuchy dobrze wchłonęły wodę i zapachy 9czasami nawet dolewam wody). Chodzi oto aby racuchy nie były za suche. Z osób, które bywały u mnie na wigilii wszyscy sie tym deserem zachwycali. Bardzo smakuje z kompocikiem z suszonych owoców. Życzę wszystkim smacznego i spokojnych świąt.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.