Skocz do zawartości

JustynaZ

Aktywni Smakowicze
  • Zawartość

    141
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    3

Ostatnia wygrana JustynaZ w dniu 16 Styczeń 2018

Użytkownicy przyznają JustynaZ punkty reputacji!

Reputacja

0 Neutralny

1 obserwujący

O JustynaZ

  • Tytuł
    Przyjaciel Smacznego
  • Urodziny 13.04.1976

Informacje o użytkowniku

  • Płeć
    Kobieta
  • Lokalizacja
    Bochnia
  • Zainteresowania
    Film, kwiaty i przede wszystkim książki.
  1. JustynaZ

    Murzynek Z Kokosem

    Witam serdecznie! Droga Elu, wczoraj piekłam Murzynka wg Twojego przepisu już po raz drugi, niestety pewnie z braku czasu za pierwszym razem nie podzieliłam się zdaniem na temat ciasta, mea culpa ;) ;) Murzynek bardzo dobry, smakuje wszystkim domownikom, o czym świadczy fakt, że dzisiaj już się kończy. Jedynej modyfikacji uległa masa kokosowa, gdyż do 3 białek dodałam 10 dag kokosu i 3/4 szkl.cukru, ale jak widać zmiana niewielka i smaku absolutnie też nie zmienia. Jeżeli zaś chodzi o polewę (osobiście uważam, że murzynek musi być z polewą czekoladową) to po raz pierwszy wypróbowałam przepis na polewę z żelatyną, jest ekstra. Ogólnie ciasto na szóstkę, ten kokos mi bardzo pasuje w nim. Pozdrawiam serdecznie, Justyna.
  2. JustynaZ

    Polewa Czekoladowa

    Wczoraj właśnie wykorzystałam przepis na podaną polewę do murzynka z kokosem, jest bardzo, bardzo dobra. Lśniąca, a co najważniejsze ładnie się kroi i nie przylega do noża, jak większość polew. Polecam! ;) ;) Z pozdrowieniami..... ;)
  3. JustynaZ

    Cielaczek

    Ciemne ciasto jest może trochę podobne do murzynka, a jednak nieco inne jak na mój "nos". Robię Cielaczka bardzo często, dzieciaki za nim przepadają i czasami faktycznie jak go za długo potrzymałam w piekarniku to był trochę suchy. Chociaż ostatnio to mi się nie zdarza, wychodzi pulchny, i jakoś bardzo się nawet nie kruszy. Cieszę się niezmiernie, że ciasto ogólnie smakuje innym forumowiczom :grin: Pozdrawiam serdecznie, Justyna.
  4. JustynaZ

    Kilimandżaro

    Witam serdecznie :grin: Ciasto zrobiłam, biszkopt wyszedł bardzo dobry, więc mniejsza ilość mąki mu nie zaszkodziła, ogólnie ciasto bardzo dobre, połączenie jabłek z galaretką tworzy ciekawy smak. Tylko tak się zastanawiam, czy następnym razem nie użyć jednej galaretki zamiast dwóch, gdyż na przeszło 1 kg jabłek jakie wykorzystałam, to ta masa mogłaby być bardziej miękka. Pewnie jest to kwestia gustu, albo miałam mało soczyste jabłka :grin: Myślę, że podobnie można wykorzystać np. mrożone truskawki, po zmiksowaniu, podgrzaniu i dodaniu galaretek takie przełożenie mogłoby mieć ciekawy smak, jeszcze nie robiłam, na razie jest to tylko pomysł :P Ogólnie Andy ciasto bardzo dobre, zostało zjedzone w jeden dzień i do porządnej degustacji dołączył mój młodszy syn, który ostatnio nie chciał jeść żadnego domowego ciasta, coś w tym jest :P Pozdrawiam, Justyna.
  5. JustynaZ

    Kilimandżaro

    Witam serdecznie i dziękuję za udzielone opinie miłe Panie :P :P Na sobotę mam zaplanowane już to ciacho i wrażeniami się podzielę, obym tylko znalazała na to czas, coś ostatnio mi go brakuje, dlatego nie zaglądam za często na forum :sad: Pozdrawiam, Justyna.
  6. JustynaZ

    Kilimandżaro

    Witam bardzo serdecznie po długiej przerwie :sad: Zamierzam upiec to ciacho, bardzo apetycznie wygląda, tylko zastanawia mnie ilość mąki w stosunku do jajek, na pewno tylko 6 łyżek mąki? Zawsze używałam trochę więcej do ciemnego biszkoptu, dlatego pytam, gdyż chciałam upiec ten biszkopt wg Twojego przepisu Andy. Trochę nieskładnie piszę, ale trochę się spieszę, papatki, czekam, Justyna.
  7. JustynaZ

    Moje Kwiatki

    Stronę obejrzałam, faktycznie kwiatki powiedziałabym "dziwne" podobnie jak przy Alokazji to raczej liście zachwycają, mam w planach kupno Zamioculcasa, pewnie będzie to niedługo :-D Podoba mi się ten temat o kwiatkach, zawsze można jakieś konkretne uwagi wymienić, pozdrawiam serdecznie, Justyna.
  8. JustynaZ

    Zupa Z Cukinii

    Zupę z cukinii robiłam dzisiaj już po raz drugi, bardzo nam zasmakowała z grzankami szczególnie, jest lekka i kremowa, także polecam serdecznie, Justyna.
  9. JustynaZ

    Moje Kwiatki

    Doruniu, dzięki za radę, właśnie niedawno w ten sposób zaszczepiłam sobie fikusa Beniamina podbierając gałązkę od szwagierki, wygląda na to, że się przyjął :-D Być może faktycznie w ten sam sposób zaszczepię drugiego kwiatka, mam jeszcze trochę czasu, bo roślinka na razie mała :-D Pozdrawiam serdeczenie, Justyna.
  10. JustynaZ

    Moje Kwiatki

    Kasiu, dzięki za szybką odpowiedź, być może właśnie tak jak czytałaś rozmnaża się ją z wierzchołków, tak sobie myślę, że aż się prosi uciąć jeden i wsadzić, tylko gdzie? ;) do wody czy do ziemi? Oto jest pytanie? :) Ja na razie mojej nie chce ruszać, bo jest jeszcze mała, ale właśnie dla mojej mamy chciałabym w przyszłości jakiś wyhodować, czasami najlepszym rozwiązaniem jest kupno młodej, ale większą frajdę sprawia jednak jak się coś zupełnie od podstaw samemu zrobi :razz: Pozdrawiam serdecznie, Justyna.
  11. JustynaZ

    Moje Kwiatki

    Kasiu, mam pytanie odnośnie SUNDAVILLE, gdyż właśnie za 8 zł na targu kupiłam sobie mały okaz tego kwiatka i tak mnie zastanawia jak się go rozmnaża, z korzenia czu poprzez pędy? Jak się nie mylę to wyhodowałaś małe roślinki, dlatego zwracam się do Ciebie po fachową poradę ;) :) Czekam niecierpliwie, pozdrawiam, Justyna.
  12. JustynaZ

    Śliwkowiec!

    Doruniu, dzięki serdeczne za odpowiedź, w sobotę zamierzam ciacho upiec, podzielę się spostrzeżeniami :razz: Pozdrawiam, Justyna.
  13. JustynaZ

    Śliwkowiec!

    Po tylu Waszych zachętach postanowiłam upiec to ciacho, wiśnie jeszcze na drzewie rosną :mrgreen: Mam jednak pytanie, gdyż w przepisie podana jest 1 łyżeczka proszku do pieczenia, czy aby na pewno wystarczy taka ilość zważywszy, że są 3 szkl. mąki i 7 jaj? Czekam niecierpliwie :razz: Justyna
  14. JustynaZ

    Cielaczek

    Elu i Basiu, bardzo się cieszę, że ciasto przypadło Wam do gustu. U mnie już tak często gości na stole, że przepis znam na pamięć. Ostatnio, jakiś tydzień temu miałam z nim urwanie głowy, gdyż piekłam prawie o północy i jeszcze w starym przenośnym piekarniku na prąd. Dosyć, że teściu po ciemku na niego wpadł w kuchni i o mało nie połamał nóg, to póżniej jak już jakieś 5 minut się piekł, "wywaliło nam korki". Okazało się po drugiej próbie wykonanej przez męża, że to wina kabla i o pieczeniu w nim można było zapomnieć. Próbowałam ciasto jakoś ratować, więc z "szybkością ponaddźwiękową" nagrzałam gazowy piekarnik i .............wyszedł, nawet nie było zakalca- tak to czasami z pieczeniem bywa :mrgreen: :razz: Pozdrawiam serdecznie, Justyna.
  15. JustynaZ

    W-z Tka

    Witam serdecznie! Kayu ja masę śmietanową robię bardzo często, także używam Kasi i śmietany w miarę gęstej (nie zawsze jest to ukwaszana śmietana), ostatnio dodawałam do niej napar z kawy i wyszła kawowa masa. To że po dodaniu śmietany do utartego masła ona zaczyna odstawać od garnka i sprawia wrażenie zwarzonej to chyba specyfika tej masy, zawsze mi tak niby odstaje, ale nic się nie dzieje, później bardzo dobrze się rozprowadza i smaruje na cieście. Pozdrawiam, Justyna.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.