Skocz do zawartości
Forum Kulinarne Smaczny.pl
Krakusia

Mam doła....buuuu

Rekomendowane odpowiedzi

Cały tegoroczny urlop miałam spędzić w Gorcach (baza wypadowa). Samochód zapchaliśmy mapami, plecakami... i jazda. W drugim dniu urlopu, biegnąc zamyślona, wpadłam i zaklinowałam się w połamanych i sterczących płytach chodnikowych w centrum miasta. Efekt: zwichnięcie stawu skokowego, ból straszny i noga w gipsie na 3 tygodnie + rehabilitacja

Płaczę teraz ze złości, bólu i żalu...a ten nieszczęsny gips w te upalne dni bardzo mi przeszkadza

A plany były takie urocze: Tatry Wysokie polskie i słowackie, Tatry Niżne...itd

Mam całkowity zakaz chodzenia jeszcze 2 tyg. Siedzieć za długo nie moge bo noga puchnie 8) Nudze się!!. Nie chce mi się już czytać. TV nie lubie. Co można robić ciekawego z nogą w gipsie? Podsuncie jakieś pomysły :D

A Wy ?? Jak spędzacie urlopik ?

Pozdro, zagipsowana i smutna Krakusia

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

nie smuc się!! popatrz jak za oknem pieknie,przecież jest lato i samo to, już powinno poprawić Ci nastrój. Co prawda ja nie siedzę z noga w gipsie, ale i nie mam też urlopu!!. Siedziałam półtora m-ca na zwolnieniu, po operacji woreczka żółciowego,a teraz?... a teraz już pracuję i patrzę jak moje koleżanki, jedna po drugiej uciekaja na urolp! a ja?... niestety...w tym roku mogę zapomnieć o urlopie w WAKACJE!!!!!!!! więc?... nie jesteś sama!! pozdrawiam i życzę wytrwałości!! Jola 8) :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A co powiesz na robótki ręczne, w tym dla Ciebie trudnym czasie można wyszyć piękny obraz. Będzie to przyjemne z pożytecznym. Ja nie miałabym takiego problemu ciągle brakuje mi czasu. Teraz mam go więcej bo straciłam właśnie pracę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzieki dziewczyny za miłe słowa :lol: <cmok> Renia...masz szansę na jakąś pracę? Byłaś na jakichś rozmowach..itd? Qrcze, to dopiero problem :lol: Na leżąco/siedząco reperowałm ciuchy (drobne naprawy, na które zawsze czasu mało). Wyszywanie to zbyt żmudna robota jak dla mnie. Nalezę do bardzo ruchliwych i niecierpliwych osób :lol: Obrazy maluję farbami olejnymi...ale teraz byłyby smutne bo taki mam nastrój. Robie przetwory, mam już ponad 150 słoików różności (w gipsie zrobiłam 100, bo dżemiki wcześniej były). Mąż tylko znosi mi produkty do domu ...hihihi Pozdrowionka, Krakusia

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie pracuję od 1 lipca. Na razie jestem na zasiłku. Byłam 2 tygodnie u rodziny nad morzem.Teraz planuję trochę remontu w domu mam na myśli malowanie.Potem będę coś szukała chociaz nie wiem czy uda się coś znależć z pracą jest tak jak jest.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Doła juz nie mam :lol: nóżka wyleczona :lol: Należe do wędrowników i 1,5 mies siedzenia wykończył mnie nerwowo. Zatem wyruszyłam już w moje kochane góry :lol: Wróciłam (spuchła mi noga, ale nic to) ze Słovacji z campingu, gdzie 3 dni łaziłam po Słovackim Raju. Piękne zakątki. Polecam Wam. Radosna Krakusia

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.